1. moim zdaniem użycie windowsowego narządu w celu edycji - lekki masochizm; pisać "kod" i co chwile chrzanić się z przerzuceniem tego do ateera i odpalaniem na emu, czy atarce przez sio2pc?? - przy częstym sprawdzaniu programu w chwili, kiedy dzieje się cos "niedobrego" :) - znaczące straty czasu.
2. nie wiem, czy tak niewiele się różni się program skompilowany od nieskompilowanego - jak na mój gust przyspieszenie jest różne - średnio około 2 razy szybciej.
3. MOVE w tym przypadku zasadniczo powinien wystarczyć :)
4. tylko nie bootowalny sektorowo ATR, oraz nie zintegruj tego jakimś cudem z jakimś egzotycznym dosem :)- może przecież być w postaci plików - nawet kilkudziesięciu - jaki problem, czyli poniekąd atr, lecz z dosem i całością w plikach
tak przy okazji - uważaj na kompilację, jeśli decydujesz się na zabawe z ext ramem. Program po kompilacji siedzi troszkę jakby gdzie indziej :)
epi :) - będzie gra pod trs desktop ?? :):):)