Przejdź do treści forum
atari.area
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
Fujisan 2.0.5 Nowa wersja emulatora z obsługą FujiNet i NetSIO.
CAS2Audio 1.0.6 Nowa wersja aplikacji CAS2Audio dla systemu Android
Atari Legacy #2 W tym numerze czytelnicy znajdą mnóstwo ciekawych materiałów poświęconych historii, sprzętowi oraz scenie Atari.
Altirra 4.50 test 21 Phaeron opublikował kolejną kompilację testową Altirra 4.50 test 21 z poprawkami dla napędów i DOS 2.
GEM na Atari XL/XE Niezwykły port środowiska GEM z warstwami VDI i AES dla mocno rozbudowanych maszyn Atari XL/XE.
Opcje wyszukiwania (Strona 4 z 7)
Niestety płytka do poprawki, takie coś być nie może.
Softu mi trza, użytków. Bo grami to mogę zapchać kilka takich kartów.
Ale tu nie o to chodzi. :D
Ja myślałem, że przeginam wkładając atmegę do karta.
Ale spartan w Karcie to naprawdę przesada. :D
Ło matko, tniecie scalaki by je wylutować? :o
W oczekiwaniu na działanie chemii, chciałem się z wami podzielić wspomnieniami.
Pierwszy raz z grami video miałem do czynienia w podróży.
W Katowicach na dworcu była taka maszynka i grało się tam w Tenisa.
Odbijało się kwadracik do przeciwnika, którym był mój brat.
Ze dwa może trzy lata po tym, kolega miał komputer chyba ZX-Spectrum.
I znów graliśmy w tego tenisa. Między czasie, brat pożyczał comodore od kolegi.
Większość nocy spędziłem na wczytywaniu gier.
Mój kolega już miał Atari 800XL, wyglądał ten komputer jak maszyna do pisania u cioci w biurze.
Ale udało mi się zdobyć Atari 65XE i stację CA2001, to był kosmos.
Dziwne, bo gierki szybko przestały mnie interesować a zająłem się programowaniem i segregowaniem softu na dyskietkach.
Niestety jedyny język programowania jaki posiadałem to był basic.
Moi koledzy byli mocno zainteresowani grami, miecze valdgira, misja, hans kloss, river ride itp.
Gdy już atarynka przestała mi wystarczać i zainteresowany byłem PC, wchodził wtedy 80386.
Podłączyłem Atarynkę do pralki automatycznej bo padł programator a jakoś trzeba prać. :D
Za sprawą gry Electro Body, marzyłem o PC.
Dopiero jak zacząłem pracować dorobiłem się 486 DX4 100MHz i miałem bardzo dużo ramu bo aż 4MB.
I tak pozostałem w niewoli blaszaków aż do dziś.
Obecnie patrząc z perspektywy, to Atari 65XE wygląda tandetnie a ciekawy design posiada Atari 800 XL.
Czasy się zmieniają a wraz z nimi gusta.
Ech... Zawsze pod górkę.
Najpierw muszę drukarkę przeczyścić.
Bo z takiego wydruku to nici.
Masę sprawdzaj na gorąco.
Nie omomierzem tylko woltomierzem.
I schodź powoli na miliwolty.
Bo jak dla mnie to układ pływa. Sprawdzaj masę wtedy gdy układ coś wykonuje.
Może też mu napięcie siadać.
Dobrze byś miał w mierniku funkcję PEEAK.
Wtedy nawet króciutki skok napięcia powinien być pokazany.
Bo tak to cyfrowy woltomierz może nie pokazać.
Szkoda, bo może udało by się na nim wykonać prostą kartę graficzną z double bufferingiem.
Myślę tu o Z80.
A właśnie, nie masz przypadkiem doświadczenia ze starymi układami FPGA xilinxa?
Mam XC3030, co ma leżeć bezproduktywnie?
No a ja już mam kwaśną minę na myśl o 48 przelotkach. To dwa dni roboty. No może jeden.
A dla czego ma nie zadziałać?
I co testować przy tak biednym układzie?
Nie robię karty graficznej na FPGA z akceleratorem 3D. :D
Najważniejsze do przetestowania to było, czy płytka potrafi idealnie wejść w gniazdo BasicRom i MMU.
Na układem to dumałem w fazie schematu.
Płytka tak by mniej więcej wyglądała.
Odstęp od blachy, po około 2,5mm.
Na górę jeszcze wejdzie kanapka z przełączaniem banków eproma.
Sprawdź poziom masy na wszystkich układach względem masy na gnieździe zasilania.
Pomiaru dokonuj na końcówkach układów nie na płycie. Jeśli gdzieś pojawi się jakikolwiek potencjał sprawdź wtedy na płycie.
Jeśli OK wymień podstawkę, przeczyść końcówki układu. Pomiaru dokonuj najlepiej wtedy gdy Pokey wariuje.
Zszedłem do 50 przelotek i niech już będzie.
Jak mi się będzie chciało to sterowanie bankami eeproma zrobię na kanapkę.
Jeszcze muszę się zająć grubością ścieżek zasilania i wypełnić płytkę masą.
No i oczywiście przymierzyć czy pasuje. :D
Witam wszystkich zainteresowanych.
Gdy ukończę rozszerzenie pamięci, mam zamiar wykorzystać zalegające epromy do zbudowania MegaKarta dla Atari.
Zanim jednak przystąpię do tego, muszę zgromadzić odpowiedni zasób oprogramowania.
Jeśli wiecie gdzie można zdobyć oprogramowanie użytkowe by zapełnić 1MB eproma, to proszę piszcie tutaj.
Mile widziane języki programowania, dosy, edytory, hexedytory, disassemblery itp.
Gierek to jest wszędzie pełno, ale użytków w formie binarek to trudno znaleźć.
W kwestii technicznej, kart ma być sterowany z poziomu atari, oraz za pomocą przycisków i mikrokontrolera.
Być może Kart będzie posiadał wyświetlacz OLED.
Jak szaleć to szaleć. :D
Bym nie był gołosłowny, poniżej zdjęcie elementów z których powstanie Kart.
O widzisz coś mi się przypomniało.
Porty Joystika posiadają wejścia POT1-4.
Wejścia te idą do POKEYa do czego służą.
Pytam bo mam stary Joy PC na potencjometry.
Może dało by się go użyć jeszcze.
Nie wiem czy zacznę pisać programy dla Atari, bo w swoich zasobach mam takie cudo jak na zdjęciu poniżej.
No tak zaproponowały inżyniery z Atari, gdy wypuszczały Atari 130XL. Początkowo to prawie do niczego nie służył. Obecnie jednak zupełnie dobrowolnie przyjmujemy pewne standardy, które są podyktowane dostępnym oprogramowaniem. czyli MyDOS i SpartaDOS, oraz kilka gier.
toriman1 napisał/a:Impuls napisał/a:W trakcie robienia tego rozszerzenia pamięci.
Zauważyłem, że w dość prosty sposób można rozszerzyć ram do 16MB.
Na dodatek będzie to kompatybilne wstecz z Rambo.
Wyglądało by to tak:
Gdy używamy standardowej pamięci, wyjścia PB2,PB3,PB5,PB6 są niewykorzystywane.
Wstawiając czterobitowy rejestr do którego możemy pisać tylko przy PB4 w stanie wysokim.
Mogli byśmy rozszerzyć szynę adresową do 23Bitów zwiększając tym samym przestrzeń pamięci do 16MB.
Banalne!
Nie rozumiem po co tak kombinować przecież taki rejestr i to 8bit możesz umieścić np. na końcu RAM. Jeśli rozkażesz procesorowi wpisanie $00 pod adres $FFFF to SALLY to zrobi i wystawi adres oraz dane w cyklu zapisu. W ten sposób możesz mieć i kwadryliony MB RAM. Pytanie - po co?
Chyba, że to sztuka dla sztuki no to oki :D
No oczywiście ale tu port B jest do rozszerzeń ram.
Ja w ogóle nie jestem za takim rozszerzeniem jak Rambo itp.
Nawet Atari 130 wydaje mi się pomyłką.
Ale lubię bawić się elektroniką. :D
Mq napisał/a:Zainspirowałeś mnie tym sprawdzeniem wersji Basic'a, zapomniałem o tym zupełnie w mojej ślicznej 800XL, którą sobie od jakiegoś czasu odrestaurowywałem dla siebie. Sprawdziłem i okazało się, że u mnie też była rewizja B. Tylko ja akurat miałem jedną kostkę z nowszym Basic'iem oryginalnym z 65XE, więc u mnie wymiana Basic'a odbyła się w czasie krótszym niż odstępy pomiędzy Twoimi postami w tym wątku i już mam rewizję C:-)
A swoją drogą: po co Ci cztery wsady, zrób po prostu Basic C, resztę przestrzeni olej i zmarnuj:-) Kości są tanie, a szkoda roboty, bo prawdopodobnie nigdy Ci się to do niczego nie przyda.
Poza tym jak już to koniecznie robisz, to po co aż z komparatorem adresów? Wstaw zwykłe zworki, albo przełączniki na najstarsze linie i zapomnij.
No i chyba tak zrobię.
Komparator adresów po to bym sobie zworkami ustawił rejestr w dowolnym bajcie z zakresu D500-D5FF.
Pisząc do tego rejestru odpowiednie wartości, mógł bym przełączać banki w Basicrom.
W trakcie robienia tego rozszerzenia pamięci.
Zauważyłem, że w dość prosty sposób można rozszerzyć ram do 16MB.
Na dodatek będzie to kompatybilne wstecz z Rambo.
Wyglądało by to tak:
Gdy używamy standardowej pamięci, wyjścia PB2,PB3,PB5,PB6 są niewykorzystywane.
Wstawiając czterobitowy rejestr do którego możemy pisać tylko przy PB4 w stanie wysokim.
Mogli byśmy rozszerzyć szynę adresową do 23Bitów zwiększając tym samym przestrzeń pamięci do 16MB.
Banalne!
Nie dla rozszerzenia ram tylko dla przełączania epromu z basicem. Bo dokładam jeszcze 32KB epromu bo BASIC muszę wymienić na wersję C.
Nie no fajne rozwiązanie, zamiast ciągnąć 16bit adresów pociągną 8 bo i tak dla dram potrzebował multipleksowanego adresu to zdemultipleksował starszy bajt dla SRAM. Co do timingów to cały czas twierdzę tak samo. Teraz mam poważniejszą zagwózdkę bo chyba ręcznie będę musiał projektować płytkę, eagle nie bardzo sobie radzi.
Nie za późno ale rozwiązania ze 130XE tak nie bardzo do wykorzystania na 800lx bez fredka.
Pozwolę opisać trochę timingi jakie występują w układzie.
Sygnał CAS do sterowania pamięci SRAM odczyt.
Procesor jest dość powolną jednostką, stosując szybkie pamięci może dojść do sytuacji, że procesor nie zakończy odczytu a pamięć już zakończy wystawianie danych gdyż pamięć moja utrzymuje dane tylko przez 20ns pamiętajmy, że okres sygnału o2 to jakieś 560ns. Sygnał CAS jest na tyle długi, że procesor spokojnie odczyta sobie dane z komórki pamięci a nie podciągniętą magistralę. Opóźnienie tego sygnału przez logikę jest jak najbardziej wskazany zwłaszcza, że moja pamięć utrzymuje dane o połowę krócej niż DRAM.
Myślę, że wykorzystanie sygnału WE do sterowania zapisem do pamięci nie trzeba szczegółowo omawiać, na tym sygnale pracują dramy 150ns, moje pamięci wymagają by dane były na szynie tylko 30ns przed zboczem opadającym WE i 0ns po nim, pamięci DRAM mają czasy odpowiednio 40ns i 10ns, jak widać mam tu spokojną głowę, że przy niewielkim opóźnieniu dalej wszystko będzie w porządku. Ale jak widzicie sygnał WE nie jest przeze mnie w żadnym stopniu opóźniany, ani dla DRAM, ani dla SRAM.
Znalezione posty [ 76 do 100 z 159 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.024 sekund, wykonano 64 zapytań