To ja posluze sie moja niedawną wypowiedzią zeby odwiesc Cie od zakupu czegokolwiek co ma znaczek jabluszka:
http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopi … 526#p88526
Do tego dorzuce jeszcze jeden argument. Niedawno to przeczytalem i poczatkowo nie uwierzylem. Ale podobniez, na produkty Apple (min iPhona) nie mozna sobie wgrac dowolnego oprogramowania! Nie istnieją zadne offowe, niezalezne freewarowe programy! Przynajmniej na niescrackowanym urzadzeniu.
Bo firma Apple MUSI zaakceptowac kazdy program jaki ktos chce opublikowac na jej urzadzenia. Nawet jesli ktos taki soft chce udostepnic za darmo w sieci, to wlasciciel iPhona nie da rady sobie tego wgrac. Bo jedynym zrodlem oprogramowania jest... strona/aplikacja Apple.
Jesli to prawda, i ludzie nadal kupują iPhony, to juz jest dla mnie jakis totalny Matrix.
Nie wiem jak firma, ktora powstała w garazu i walczyła na starcie ze skostnialymi gigantami (jak IBM), mogla dojsc w swojej filozofii traktowania klienta do takich paranoi...
A juz zupelnie nie rozumiem jak to sie stalo, ze nie poszli z torbami w minute osiem od wprowadzenia w zycie "rozwiazan", ktore opisalem?