Przejdź do treści forum
atari.area forum
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
Giana Sisters - kolejne postępy Shanti i Miker łączą siły przy porcie kultowej platformówki Giana Sisters na Atari XL/XE.
Echa Outline 2026 Dwadzieścia produkcji na różne platformy Atari zaprezentowanych podczas holenderskiego zlotu Outline.
Harmonogram Silly Venture 2026 SE
Rusza Outline 2026 Kultowe demo-party Outline startuje w ten weekend. Sprawdź harmonogram i transmisję na żywo.
Biblioteczna strefa retro w Kościanie Retro spotkanie z Larkiem w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Kościanie już 23 maja 2026 roku.
Opcje wyszukiwania (Strona 48 z 50)
Jest jeszcze prosciej :). Stacja nawet nic nie mierzy.
To zależy, jaka stacja. Na przykład XFD601/602 ma bez najmniejszej wątpliwości rozpoznawanie prędkości podczas przyjmowania każdego pierwszego bajtu wywołania (DDEV)
Zasadniczo takie rozpoznanie jest dziecinnie proste, przy użyciu wysyłanego przez Atarynkę sygnału CLOCK OUT. Jednak dziwnym trafem żadna ze znanych mi stacji nie wykorzystuje tej możliwości.
Dziwne problemy macie. Ja sobie zrobiłem prosty układ z trzech tranzystorów i chodzi bez problemów. Żadna ustawa nie wymaga kurczowego trzymania się standardów, a wejście RS doskonale obywa się bez ujemnego napiecia. Wystarczą z powodzeniem poziomy TTL.
Pokey byłby dobry, gdyby nie parę drobiazgów. Po pierwsze: trzeba byłoby go zmusić do transmisji taktowanej zewnętrznym zegarem. Mnie się nie udało tego uzyskać, nawet testując zabronione kombinacje bitów SKCTL. (albo miałem Pokeya z uszkodzonym CLOCK IN). Po drugie - trzeba mieć możliwość ustawiania na określony czas obu linii w stan 0. Z linią DATA nie problem - od tego jest 7 bit SKCTL, a co z linią CLOCK? Zakładam, że Pokey nie sprawi problemów po zwarciu linii DATA IN i DATA OUT.
Razem z dodatkowymi parametrami takimi jak długość bufora, kierunek transmisji, itp.? Fajna featura, tylko czy do czegoś się może przydać?
Nie. Każdy wpis zawiera 4 bajty - dokładnie te same, jakie są wysyłane do urządzenia zewnetrznego przez komputer, czyli: DDEV, DCMD,DAUX1,DAUX2.
Wnioskuję, że chodzi o adres ostatniego sektora, na jakim wykonana została operacja. Ale czy chodzi o operację zakończoną sukcesem, czy w ogoóle ostanią?
Chodzi o adres pierwszego sektora, jaki się napatoczy pod głowicę po odebraniu przez stację rozkazu. :)
Prędkość obrotowa - 360rpm
KE? To są takie napędy? A skąd masz te dane? Z danych producenta napędu? Jeśli zmierzone software'owo to na pewno są błędne. Stacje atarowskie mają 280, napędy pecetowe 300 rpm.
Jak piszę, że 360 to 360. Ja, wójt, Wam to mówię, to wierzcie. Silniki napędów pecetowych mają standardowo dwie prędkości - 300 i 360rpm. Ta druga prędkość jest wykorzystywana do gęstych dyskietek (1,2MB).
Simus: zdradź nam co robi komenda Get Command Buffer ($42), bo nigdy się z nią nie spotkałem.
To historia ostatnich 32 wywołań na łączu szeregowym. Wszystkich wywołań - nie tylko do stacji.
[ Dodano: Wto Gru 28, 2004 6:23 pm ]
Po sprawdzeniu w dokumentacji małe uzupełnienie zestawu rozkazów:
$54 - Read Address (6 bajtów: numer scieżki, numer strony, numer sektora, rozmiar sektora, 2 bajty CRC)
Zdjęcia nie mam. Parametry techniczne są następujące:
Obsługiwane gęstości: SD,ED,DD,DSDD
Protokół transmisji: normalny, TopDrive, Synchromesh, UltraSpeed
Prędkość transmisji - 19,2kb/s (AUDF3 = $28) i 69kb/s (AUDF3 = $06) lub 82kb/s (AUDF3 = $04) - wybierane zworą.
Prędkość obrotowa - 360rpm
Rozpoznawane rozkazy:
$21 - Format Disk
$22 - Format Enhanced
$3F - Get Hi-speed Index
$42 - Get Command Buffer
$4E - Read PERCOM
$4F - Write PERCOM
$50 - Put Sector
$52 - Read Sector
$53 - Read Status
$57 - Write/verify Sector
Formatowanie z przeplotem standardowym lub ustawianym przez użytkownika w DAUX2
Hardware: uC: 80C50; FDC: WD1770/1772; RAM: 6116; ROM: 27C128
Stacja dwukieszeniowa (XF602B) widziana jest przez system jako dwa oddzielne napędy - D1 i D2 lub D2 i D3 (ustawiane zworą)
Tyle wystarczy?
Ja tego nie mogę teraz zrobić. Plik kopiował mi kolega, przez kabel szeregowy. Fakt, kretyni jesteśmy, żeśmy tego przedtem nie skompresowali, od razu byłoby wiadomo, czy przekopiowało się dobrze.
W każdym razie, u mnie plik wypalony w EPROM-ie działa. Jeśli to, co zapodałem pod wyżej wymienionym adresem nie działa, to znaczy, że transmisja się spieprzyła :(
Wszystko jest w najlepszym porządku. Nie jesteśmy znowu tacy kretyni, bo protokół zawierał checksum, więc prawdopodobieństwo niepoprawnej transmisji jest znikome. Zresztą specjalnie przepchnąłem pliki w drugą stronę i porównałem z oryginałem. Wszystko się zgadza w 100%.
Zanim Ci Lizard odpowie, proponowałbym użyć lakieru do włosów i dobrze się (nomen omen) przylizać. ;-)
Chciałbym wykonać taki interfejs bo niestety nie posiadam stacji dysków ani magnetofonu. Pierwszy raz zobaczyłem coś takiego parę dni temu na Allegro, ale chyba sam zrobie to sobie duuuużo taniej niż 150zł, jeśli będę miał schemat oczywiście:). W sieci jakoś nie mogę znaleźć.
A może duuuużo szybciej będzie, jak sobie taki interfejs sam wymyślisz? Dla własnej satysfakcji przede wszystkim.
-------------------------------------
"Wy go tylko przewróćcie, a ja juz sobie poradzę."
Mam też poytanie - gdyż doczytałem w posiadanej dokumentacji co do zapisu FIFO (w dokumentacji określono to jako HUB:1 i HUB:0) - czy aby zaadresować LBA w 48 bitach w podany wyżej sposób (FIFO) jest konieczna przeróbka sprzętowa interfejsu KMK/JŻ czy też to też jest ograniczenie programowe?
Przeróbka nie jest konieczna, ale zobaczymy, czy komukolwiek potrzebna będzie obsługa dysków ponad 128GB.
Błogosławieństwa udzielono. ;-)
Jakiś czas temu nawet pytałem się o aukcję z samą płytką co powinienem wiedzieć http://atariarea.histeria.pl/forum/view ... hp?t=2205. Wtedy płytka poszła za 50 zł w opcji kup teraz. W tej chwili dodano części i ciekawe ile zbito czystego zysku na samej płytce a ile się zbije na komplecie.
Zaprojektuj układ, wykonaj pierwsze płytki, posiedź nad prototypem, napisz i przetestuj niezbędne oprogramowanie, wnieś poprawki do projektu, zamów (niewielką) serię płytek w wersji wynikowej, kup wszystkie elementy, zmontuj sam lub zapłać za zmontowanie, uruchom, przetestuj, zamknij w obudowie i koś forsę aż miło. Na pewno zbijesz tyle czystego zysku, że wystarczy na wykupienie resztówek po firmie Atari Corp. i jeszcze zostanie na wczasy na Tahiti. :-)
Pełna dokumentacja była dostępna od ponad czterech lat i dopiero teraz ktoś "połakomił się" na taki kokosowy interes. Ale to tylko dlatego, że dr Kulczyk nie zagląda na AA. Inaczej na bank położyłby łapę na interesie i sprywatyzował. ;-)
Po znajomości było, to się nie liczy. ;)
32 bity w/g sa wystarczajace - kontroler w obecnej wersj hardware jest w stanie zaadresować sektor na 28 bitach. Dopiero dyski od 128 GB (czyli od 160 bo niema żadnego miedzy 128 a 160) potrafia - a wręcz muszą używać 48 bitowego adresowania LBA. Lecz, aby bylo to mozliwe, konieczne jest posiadanie 80 zylowego kabla i odpowiedniego dysku. - w takim adresowaniu nie używane są 4 dodatkowe bity, które pewnie znów zaczną być używane jesli 48 bitowe adresowanie znow bedzie niewystarczajace. (2x4 = 8 - po 4 bity na 40 zyl w kablu - razem 8 bitow)
To się prosi o sprostowanie. Dysk do adresowania LBA nie potrzebuje 80 przewodowej taśmy. Takie taśmy przeznaczone są do współpracy z dyskami pracującymi w trybie Ultra ATA od 100 w górę. Dodatkowe przewody nie przenoszą żadnych sygnałów, robią tylko za ekran i są połączone z masą. Złącze jest przecież ciągle takie samo - 40 stykowe. Dodatkowe bity adresujące numer logicznego sektora nie mają nic wspólnego z dodatkowymi liniami w kablu. Wszystko dzieje się na poziomie rejestrów kontrolera. W 48 bitowym LBA rejestry kontrolera określające adres są zorganizowane jako dwubajtowe FIFO, mieszczące w sobie 16 bitową liczbę, której starsze 8 bitów jest określone przez pierwszy wpis do rejestru, a młodsze 8 bitów przez drugi. Kolejny (trzeci) wpis do rejestru powoduje utratę pierwszego i przesunięcie drugiego na pozycję dotychczas zajmowaną przez pierwszy.
Po trzecim zapisie sytuacja wygląda zatem tak, że młodsze 8 bitów określone jest przez trzeci wpis, a starsze 8 bitów przez drugi.
Znaczenie rejestrów jest nastepujące: (adresy podane dla interfejsu KMK/JZ):
$d112 (sector count) - liczba sektorów do odczytu (bity 0...15)
$d113 (sector number) LBA bity 0...7 (ostatni wpis) i 24...31 (poprzedni wpis)
$d114 (cylinder low) LBA bity 8...15 i 32...39
$d115 (cylinder high) LBA bity 16...23 i 40...47
$d116 (device/head - bez FIFO - pojedynczy zapis)
bity 0...3 - nie używany
bit4 (DEV) - wybór dysku
bit5 - nie używany
bit6 (LBA) - ustawiony oznacza tryb LBA
bit7 - nie używany
Mam nadzieję, że wyjaśnienie jest wystarczająco czytelne. ;-)
nie calkiem tak, b.trudno znalezc elektronika do zaprojektowania ukladu na atari i nie koszt jest jedyna przeszkoda...
a koszt?
chcialbym zapytac, ile bylbys w stanie Ty Atarowcu zaplacic za upgrade atari - upgrade taki, jaki sobie wymyslisz... przyklad i cena.
przyklad:
za projekt interface wewnetrznego o ktorym niedawno pisalem http://atariarea.histeria.pl/forum/viewtopic.php?t=2170
za prototyp kolo zawolal sobie 450zl
kto sie doklada? ;-) spoko... jak wszystko pojdzie po mojej mysli dokumentacje puszcze free
Jestem w o tyle dobrej sytuacji, że zawsze sam potrafiłem zrobić wszystko, co mi do atarynki było potrzebne i zazwyczaj stać mnie na to. Jedynym problemem w tym przypadku jest czas i chęci, a tych mam coraz mniej.
W zupełności rozumiem gościa, który na tyle wycenił Ci wymienione przeróbki. Przyznam, że na przykład dla mnie idea tego interfejsu jest zbyt mało interesująca, abym przy takiej cenie przezwyciężył swoje lenistwo. Jak mawiał Duńczyk, w miarę upływu lat spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie na święty spokój. ;-)
Zapomniałem o sprawie o podstawowym znaczeniu. Rozwiązania sprzętowe nie stanowią istotnej przeszkody w wykonaniu układu. Wszystko da się tak czy owak rozwiązać. Pozostaje pytanie, kto cały ten kram sfinansuje? Domyślam się, że gdyby układ, łącznie z ANTIC-ami, GTIA, Biport-SRAM, płytką, montażem i uruchomieniem miał się zamknąć w kwocie 20PLN, to już tak gdzieś może około połowy forumowiczów by w to weszło. Problem w tym, że realność projektu zaczyna się o rząd wielkości wyżej.
Sądzę, że spokojnie wystarczyłyby 3 zestawy ANTIC+GTIA, po jednym na każdy z kolorów i monitor RGB, ewentualnie wsparty scandoublerem.
Pozostaje tylko rozwiązanie takich rzeczy, jak dostęp do pamięci i to nie tylko RAM, ale i ROM (generator znaków), a przede wszystkim dostęp do wewnętrznych rejestrów sprzętowych każdego układu, których adresy są dekodowane wewnątrz ANTIC-a, więc trzeba by robić jakieś sztuczki z przełączaniem magistrali. Aha, i pewne kłopoty z nierównoczesnym ustawianiem pointerów Display List.
Nawet nie wypada mi przypominać, że zapowiadałeś się gdzieś tak koło sierpnia. ;-)
No to czekam.
Mała ilość ROM-u na program obsługi ;-)
Właśnie mi o czymś przypomniałeś. Jak już chyba wiesz, znalazł się w końcu człowiek, któremu udało się wykonać płytki interfejsu w poprawionej wersji. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=31986233
W tej wersji ilość pamięci ROM i RAM została podwojona. Czy istniejące oprogramowanie wykorzystuje już tę możliwość?
BTW mógłbyś mi podesłać wersję ROM-u 1.4, bo nie mogę u siebie znaleźć nic nowszego niż 1.2?
Płytka jest już niewątpliwie w nowej wersji. Potrzebne elementy to głównie układy TTL w wersji LS i ALS, EPROM 27C64 (do zaprogramowania) i SRAM 6116. Do uruchomienia przyda się oscyloskop lub analizator.
Międzymordzie wykorzystuje całe 16 bitów.
Jednym z dysków, na których testowany był prototyp interfejsu, był stary Seagate ST-157A. Nie sprawiał większych problemów.
Stanowczo dementuję pogłoski ;) , jakoby kiedyś pojawiła się opinia, że interfejs nie będzie w stanie współpracować z CD-ROM. Co najwyżej mogło zdarzyć się stwierdzenie, że (póki co) oprogramowanie nie umożliwia takiej współpracy. Nie mieliśmy wtedy, niestety, żadnych informacji na temat obsługi CD-ROM w standardzie ATAPI.
PS. Rozumiem, że nowy interfejs by Pasiu, jest zrobiony na płytce wg poprawionego przed 4 laty projektu, który otrzymało ode mnie parę osób?
Czy w takim razie mogę przypomnieć, że miałem otrzymać choć jeden egzemplarz "autorski" (gołej, niezmontowanej płytki)?
Może to nieładnie się tak upominać, ale skoro nikt nie pamiętał, żeby wysłać choćby maila o treści "pocałuj mnie w ..." ;)
Powiedzmy, że mam jeszcze parę sztuk. Do czego Ci tego potrzeba?
Gdzie Ty kupujesz takie drogie kości? 27C512 nie powinna kosztować drożej niż 8-10PLN.
Weż kalkulator i policz sobie. Wychodzi 1,877ms na wygenerowanie wszystkich 256 cykli odświezania.
9 cykli odświeżania na każde 117 cykli zegarowych, czyli na każdą linię obrazu (ok. 66us). 256/9*66=1877
Znalezione posty [ 1,176 do 1,200 z 1,238 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.039 sekund, wykonano 30 zapytań