1,501

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@Draco: sorry, ale ręce opadają jak się czyta to co piszesz. Oczywiście że bywałem na #atari8, także w tym roku - wcześniej o wiele częściej, ale z uwagi właśnie na pojawiające się tam opinie - odpuściłem sobie (wchodząc miałem też przyjemność poczytać nieco o sobie, zalogowałem się i na dzień dobry dowiedziałem się kilku miłych rzeczy). nie ciągnij tego tematu - nie miałem na myśli Ciebie akurat. a Geparda faktycznie nigdy tam nie widziałem.

Zagaduję temat bo te podziały niestety są - przykłady wymieniłem. Rozumiem że jest to niesamowicie niewygodne (zwłaszcza w kontekście konfliktu między Tobą a TDC), ale to już przekracza granice hipokryzji Draco. Naprawdę.

Z mojej strony - EOT. Czas się wziąć do roboty, bo chłopakom ze sceny C-64 pop-corn się kończy od czytania tych wątków :D

1,502

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Powiem tak (choć wspominałem już o tym nie raz) - chore są te podziały na zakamuflowane opcje wyznawców/członków AOL (do której chyba ja się zaliczam, o czym dowiedziałem się niedawno w dość niespodziewanych okolicznościach), które jest tubą propagandową SV i na AA, tubę Głuchołazów. Są też podziały na zwolenników Tedeca i jego przeciwników, użytkowników Atari i (sr)Atari itd. itd. Sorry, ale to jest CHORE. Na dodatek są osoby, które piszą na konkurujących sobie forach poprzez pośredników, lub zabierają zabawki i tworzą własne fora, o znikomej aktywności. Żenada. SV kierowane jest do wszystkich "wyznawców" każdej (sic!) religii, każdego Atari itd., tyle że z nastawieniem na dalsze mocne wspieranie platformy poprzez PRACE NA COMPO. Jak słusznie wspomniał Gepard, na #atari8 bez kozery obrabia się ludziom tylną część ciała, jest tam sporo jadu który później przenoszony jest na fora. Po co? Ktoś się dowartościowuje w ten sposób? Wiele osób już na ten kanał nie wchodzi, bo już rzygać się chce - wkrótce może być tak i z tym forum.

Co to znaczy Ci "z Pomorza", z "Wawy", "południa Polski" itd.? Czy naprawdę tak ciężko zrozumieć, że tu nie chodzi o jakieś "obozy", osobistą niechęć do organizatora (jestem przekonany, że takiej nie ma u nikogo), ale po prostu charakter imprezy do nich nie przemawia ? To jest tak jak z muzyką - lubisz jej posłuchać, ale nie jeździsz na koncerty jazzowe, bo lubisz heavy metal. Wszyscy mamy robić po kilkaset km na drugą część Polski aby cokolwiek komukolwiek udowadniać? Większość z nas ma dziewczyny/narzeczone/żony/dzieci, i co? Mamy jechać tylko po to, aby BYĆ? Towarzysko mogę spotkać się też na Grzybsoniadzie lub Fortification - raz że mam bliżej, dwa - odpowiada mi klimat tych imprez oraz to, że coś się na nich dzieje. Wolno mi? Czy nie wolno?

SV nie jest NOWĄ imprezą. Jest już sprawdzoną marką. Na letnią edycję byłem namawiany od zeszłego roku, zarówno przez ludzi z Polski jak i z zagranicy. Na moją odpowiedź że jest zlot w "Głuchołazach" padała zawsze ta sama odpowiedź- ale jak to się ma do SV? Są to dwie imprezy o zupełnie różnych charakterach, różnice są przeogromne (odsyłam do pouet.net od początku istnienia OBU parties). Nie było żadnych "rad starszych", knucia nie wiadomo czego. Wiecie jak to śmiesznie wygląda? Takie zarzuty z d...? Jak można je poważnie traktować? SV nigdy nie będzie imprezą "wspominkową" - chociaż mógłbym je robić kilka razy w roku. Wynająć salę, załatwić rzutnik, nagłośnienie - nie robić żadnej reklamy, żadnych invitek, nie załatwiać żadnych produkcji, tylko siedzieć na forach i marnować czas - co właśnie (niestety!) robię teraz.

Jeśli ktoś uważa mnie za niszczyciela sceny, nie wiem co tam jeszcze (proszę sobie dodać samemu odpowiedni epitet) - jego sprawa. Nikogo do udziału w SV nie zmuszam, chociaż chciałbym, aby te chore podziały w końcu się skończyły, żeby nie szukać wroga wszędzie i za wszelką cenę.

Pozdrawiam.

1,503

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@Kisiel: mówi się trudno :) jestem jednak człowiekiem głębokiej wiary :D powiedziałem że się tego podejmę i zrobię co w mojej   mocy. co się stanie, jak eksperyment się nie uda? nie biorę takiej opcji pod uwagę :) podobnie było z SV - pierwsza impreza, przewinęło się 36 osób. Jak widzisz wytrwałem tyle lat, chodź łatwo nie jest :D

1,504

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Pisałem dosyć długą odpowiedź, ale ją wcięło. Nie chce mi się tego drugi raz pisać.

Zapożyczam komentarz z forum kolegów ze sceny C-64 (to nie do Ciebie Mazi, żeby nie było):

https://www.youtube.com/watch?feature=p … hmOb8#t=59

1,505

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Z propozycji pomocy scenie C-64 się nie wycofam :) A co do reszty - obowiązuje mnie tajemnica :D

1,506

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

xxl napisał/a:

nie jest problemem to, ze na SV pokazy golych bab pozbawione sa kontekstu - multiplatforma, tlum, a tlum chce igrzysk

Tak jest! :) Bo to jest SILLY - z założenia :D Hehe...

xxl napisał/a:

nie sa problemem rowniez incydenty jak makabryczny balet z zamroczonym kolesiem wsadzajacym sobie topiony ser do nosa i tak przygotowana potrawa wprost z nozdzy czestujacy swoich braci - nawet znalazl amatora ;-)

Hehehe... a to dobre :D Topiony ser? Do nosa? Rewelacja :D Hehehe... ale petarda :)

xxl napisał/a:

natomiast stanowi problem dziadostwo jakie mialo miejsce na prezentacji 8 bit. pisanie o tym, ze mogli dostarczyc prace w avi to kpina i wyraz braku szacunku do partowiczow! jesli juz to organizator powinien zadbac o .avi (pomijam, ze organizator nie zastosowal sie do wytycznych w pliku txt - zreszta tu http://atarionline.pl/v01/index.php?sub … p%3Bcid=20 mozna poczytac i obejrzec :-))

No i przestało być zabawnie. W regulaminie jest napisane KTO ma dostarczyć takie video - jak zrobi to autor to dodatkowo jest to gwarancja, że będzie to zrobione dobrze. Heaven napisał że zrobił video w środę przed party, ale zapomniał podesłać linka. Nie zmienia to faktu, że źle się stało i przepraszałem za to 100 razy, całą winę wziąłem siebie - czego ode mnie oczekujesz jeszcze? Przeprosiny zostały przyjęte (z czego jestem bardzo rad) i chłopaki dalej chcą wspierać SV - nie dostrzegasz tego faktu? Jesteś członkiem DSR który się temu sprzeciwia czy o co chodzi? Powtórzę w 3 punktach:

1. źle się stało, że demo nie zostało zaprezentowane.
2. całą winę wziąłem na siebie
3. przeprosiny zostały przyjęte

Więcej do takiego incydentu nie dojdzie.

Dziękuję za uwagę.

1,507

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@Larek: fajnie by było gdybyś się odniósł do całości wypowiedzi, ale nic nie narzucam ;)

Czyli czego? Mam się wycofać? Pytam, bo akurat Ciebie nie podejrzewam o złą wolę.

1,508

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@Larek: nie chcę nic udowodnić, ale czy znasz jakiś inny sposób, abym wskazał różnicę czym różni się impreza stricte-scenowa od imprezy, gdzie jest konkurs na najlepszą grę? naprawdę nie widzisz tej subtelnej różnicy? nie każdy czytelnik AA wie gdzie są różnice - i o nich też staram się pamiętać. Czy to, że piszę iż dla mnie ważne są przede wszystkim prace na compo w kategoriach intra oraz dema, od VCS po Jaguara, a na innych imprezach target jest zupełnie inny - GRY (bo przecież TAK JEST) - to jest to dzielenie, czy stwierdzenie faktu? a w jaki sposób mam to pokazać, jeśli ktoś NA SIŁĘ chce mnie wciągnąć w konflikt, celowo tworząc wrażenie, że wszystkie imprezy mają TAKI SAM CHARAKTER i ja chcę coś niszczyć? Widać że poddałeś się temu "klimatowi", skoro też przestałeś widzieć różnicę, a na dodatek widzisz jakiś konflikt na linii Grzybsoniada czy Fortification, gdzie zawsze podkreślałem iż w mojej ocenie zarówno Grzybson jak i sOnar są dobrymi gospodarzami swoich imprez i sam zamierzam w nich uczestniczyć?

Larek, no proszę Cię. Jeden osobnik, który założył kilka wątków (i dostał bana), który w swoim opisie na Atariki sam sobie wpisał że z jego udziałem dochodziło do scysji na forum (nota bene - opis znacznie różni się od tego, który był kiedyś), który założył własne forum gdzie zapraszał wszystkich do udziału, bojkotując AOL i AA? (AOL nawet do dzisiaj, posty w jego imieniu piszą inne osoby... ręce opadają).

80% wypowiedzi to jego żale - jak rozumiem napisane, w "dobrej wierze" (a zaczęło się od wątku z XTD, gdzie padały zwroty rynsztokowe i zażartowałem sobie aby rozładować napięcie czy XTD wystawi coś na Głuchołazach i zaczęło się piekło):

http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic … 40&p=2

Ton wypowiedzi w tym wątku z ankietą, gdzie pada tendencyjne pytanie odnośnie SV z wykropkowanymi zwrotami (wiadomo jakimi) - to jest w porządku? Mam na to patrzeć? A może się wycofać? O to chodzi? Spytam wprost Larek - czego ode mnie oczekujesz?

1,509

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@larek: ja nie piszę SV vs Fortification, ani SV vs reszta świata. To właśnie MI zarzuca się, że stosuję jakieś VS do reszty imprez i że chcę je zniszczyć - co jest nieprawdą i chyba sam w to nie wierzysz? Bronię się przed takim odbiorem bo jest on po prostu kłamliwy i niesprawiedliwy. Pisałem VS w odniesieniu do ilości prac Głuchołazy vs SV, równie dobrze mogłem napisać "porównując ilość prac..." czy jakiekolwiek inne określenie. Bo chciałem wytłumaczyć o co MI chodziło, o kontekst prac na compo - napisałem to zbyt ogólnikowo, ignorując samą ideę integracji przy ognisku - za co już przeprosiłem. Gdzie ja kiedykolwiek napisałem coś ZŁEGO o Fortification czy Grzybsoniadzie? Ba, nawet o WAP-NIAKu? Jeszcze niedawno napisałem że "daj Boże, aby ta impreza nadal się odbywała".

Naprawdę, nie łapmy się za słówka i nie wyciągajmy pochopnych wniosków - chyba że komuś zależy na utrwaleniu takiego wizerunku, że SV jest zagrożeniem dla wszystkich możliwych imprez. Trzeba naprawdę dużo złej woli, żeby odbierać to w taki sposób, a ja nie zamierzam w nieskończoność tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem.

1,510

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@mazi: że ta liczba może być większa - zarówno prac jak i użytkowników w okresie letnim :)

1,511

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@Mazi: tylu pomagierów? :) Tzn. oni sami przyszli do mnie czy jak? :) Zachowajmy w tej dyskusji jakiś umiar. Osoby które jeżdżą na Głuchołazy właśnie tak mi tłumaczą - że tam jest piknik, chill-out, że SV to zupełnie inna impreza. Twierdzą to ludzie którzy jeżdżą - nie obserwatorzy z zewnątrz. Dlatego nie widziałem zagrożenia dla tej imprezy i (szczerze mówiąc) nadal nie widzę. A pod kątem prac na compo sam zobaczysz, ile można zrobić właśnie w okresie letnim. To nie pora roku o tym decyduje :D

1,512

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@mazi: poszerzyć horyzonty? byłem na Grzybsoniadzie, byłem na Fortification (nota bene, jak już jeździcie na to party to piszcie to poprawnie, a nie Fortyfication do jasnej cholery, hehe). Byłem i pewnie jeszcze pojadę, chociaż ostatni post sOnara jest dla mnie wielką zagadką.

Pamiętam co pisałem w przytoczonym przez Ciebie wątku, ale jak widać Sikor i tak postawił na swoim i Głuchołazy były w pierwszy weekend lipca, a WAP-NIAK we wrześniu. czy coś się z tego powodu stało? to są dwie różne imprezy - zupełnie jak SV i Głuchołazy. i sorry, ale nie będę jechał na południe Polski tylko dlatego, że ktoś wynajął salę (która, okazało się, była właśnie w remoncie), a podczas pierwszego dnia imprezy zauważono, że nie ma projektora i na forum rozpaczliwie szukano osoby, która by takowy przywiozła:

http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic … 15&p=7

Takowy pojawił się chyba 26-go, a więc w drugi dzień imprezy. Organizator powinien to zapewnić, to jest podstawa (sala, projektor+nagłośnienie). Ja mam w "zapasie" zawsze przygotowane 2-3 projektory, których nawet nie wyciągam z kartonów. Gdy nagłośnienie w 2013 roku nawaliło miałem plan B i w ciągu 2 godzin miałem już nowe głośniki.

Ja rozumiem, może i to ma "swój klimat", totalna partyzantka, ale naprawdę... jako organizator innej imprezy oceniam to właśnie pod takim a nie innym kątem. Poza tym dla mnie kwintesencją imprezy są ludzie oraz produkcje (właśnie w takiej symbiozie). spotkania czysto towarzyskie odbywają się nawet w 3mieście (frekwencja >30 osób) z (sic!) produkcjami :) naprawdę, tutaj nie ma żadnej złośliwości. To są czyste fakty.

Jedyne co wyszło dobre z tego "niszczenia sceny", to mobilizacja wokół party w Głuchołazach :) Na pewno pojawią się jakieś prace na compo - co (nie ukrywam!) bardzo mnie cieszy :)

1,513

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Michale, choćbyś party miał pod nosem to mogą zajść okoliczności, które uniemożliwią Ci przybycie, prawda? :D A co dopiero party w Głuchołazach... o Panie :D No chyba że prywatnie po imprezie :D

1,514

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Ale w lecie grillowanie można zrobić wszędzie, nawet u Ciebie na balkonie Michale :D To co, następna "RADA STARSZYCH" na Chełmie? :D

1,515

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Co prawda nie czuję się osobą uprawnioną do pisania w imieniu gospodarza, ale może chociaż spróbuję. Spotkanie odbyło się w mieszkaniu prywatnym u Sachego, rozumiem że powinien on zaprosić wszystkich chętnych (nie 30, a np. 100 osób)? I nie byli tylko Lamersi, ale też znajomi gospodarza imprezy (w tym -uwaga- kobiety). Naprawdę, nie wiem jak to jeszcze skomentować.

1,516

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Nie wiem już gdzie to było napisane, więc niech to już będzie w wątku o SV - gwoli uściślenia: Silly Venture nie odbywało się zawsze w grudniu, ale Sikor nigdy nie był na tym party, więc to go (poniekąd) usprawiedliwia. Pierwsza edycja odbyła się w 2000 roku, w dniach od 21-go do 24-go kwietnia. Raport z tej imprezy znajduje się m.in. tutaj:

http://madteam.atari8.info/index.php?syzygy=sv2k

Kolejne, poczynając od 2004 na przemian raz w grudniu, raz w listopadzie.

SV2k12 miało być ostatnim party - dlatego też nie opłaciłem domeny sillyventure.pl i przejął ją ktoś inny (co można łatwo sprawdzić). Tak wielkie przedsięwzięcie logistyczne nie jest niczym przyjemnym, dlatego z decyzją "wchodzić w to ponownie czy nie" zwleka się do ostatniej chwili, z pełną świadomością, że "już nie ma odwrotu". Miałem nie robić SV2k13, a zrobiłem nawet SV2k14, dzięki ludziom którzy mnie w tym wspierali i dopingowali. To nie ma nic wspólnego z megalomanią. To jest ciężka praca, która -nota bene- przyniosła efekty: zintegrowanie środowiska od VCS po Jaguara, z roku na rok wyższa frekwencja (w tym ludzie z zagranicy) oraz więcej prac wystawianych w konkursach. Tylko ślepiec lub osoba całkowicie zacietrzewiona może tego nie dostrzegać. I naprawdę, słabo mi się robi, jak widzę jak ktoś w tak bezpardonowy sposób próbuje zniszczyć markę, nad którą pracowałem lata - m.in. kosztem Rodziny oraz pracy zawodowej. Nieliczni zdobywają się na to, aby zabrać głos, reszta biernie się przygląda albo ma to po prostu w nosie. Szkoda. Ja po sobie zostawiam dosyć bogaty, namacalny dorobek.

Po ostatniej edycji SV widać, że cały czas jest możliwy progres. Przy ciężkiej pracy mówi się o nas (atarowcach) na całym świecie. Wyciągnąłem też rękę do sceny C-64 bo i tak część ludzi jeździła na tę imprezę i nie było z nią najmniejszych problemów (włączając w to Kisiela, który na forum przysłużył się średnio idei pojednania). Ba, Ci ludzie, wystawiali nawet prace w kategoriach na Atari. SV2k14 dodało mi skrzydeł, które szybko podciął XXL - bez echa całkowicie przeszedł fakt, że grupa DESIRE przyjęła przeprosiny i nadal chce wspierać imprezę, jaką jest Silly Venture i nadal tworzyć na Atari.

Jest mała grupa osób, do której zawsze starałem się dotrzeć i drzwi SV były dla niej otwarte. Są osoby, dla których scena Atari skończyła się 10-15 lat temu, a wszelkie próby ciągnięcia tego dalej powodują u nich wielką irytację i zadziwiającą dezaprobatę. Powinniśmy tylko wspominać jak było kiedyś - najlepiej przy piwie, puszczając mokre bąki i drapiąc się po mięśniu piwnym albo zarośniętej (lub nie) torbie. W Atari nadal jest siła - nie do końca zagospodarowana. Przy odrobinie dobrej woli można to ciągnąć dalej, mogą powstawać wspaniałe produkcje na każdą z tych platform. Niech każdy z nas zrobi sobie mały bilans zysków i strat - co by było, gdyby SV faktycznie zniknęło z kalendarza imprez. Czasu jest mało. BARDZO mało. Jeśli termin letni uznać za realny (2-5 lipiec) to trzeba by było podjąć konkretne działania już teraz.

1,517

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@larek: różnica jest, ale co to zmienia? tzn. czego to dowodzi? naprawdę, nie bardzo rozumiem.

1,518

(452 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@Pin: Nie wszyscy :D

Wczoraj podczas spotkania w którym uczestniczyło ok. 30 osób + osoba zajmująca się sceną ZX Spectrum w Polsce (Tygrys - rozmowa na Skype) ustaliliśmy, że nie ma sensu rozdrabniać SV na kolejne platformy. Tym samym Silly Venture pozostaje imprezą atarowską, poszerzoną w roku 2015 o naszych braci ze sceny Commodore.

1,519

(116 odpowiedzi, napisanych Zloty)

@Sikor: nie zrozumiałeś. jeśli zabrakło Ci pieniędzy na "dropsy" to chętnie zasponsoruję ich zakup. nie wiem czy to jest nielegalne?

@Mazi: nie ma żadnego zagrożenia jeśli chodzi o SV i WAP-NIAKa. Organizator tej imprezy napisał wątek, w którym postanowił "obiektywnie" wypowiedzieć się w kwestii letniej edycji SV i na poparcie swoich słów o zagrożeniu napisał iż nie robi WAP-NIAka. Jesteś człowiekiem inteligentnym, więc chyba nie wierzysz w te bzdury, że imprezy w Wawie może nie być bo będzie SV na początku lipca? Bez jaj. Sikor od dawna sieje zamęt na forach, o czym raczył napisać sam o sobie na Atariki i zakładając swoje własne forum, wolne od zarazy i "złych mocy".

1,520

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

nosty napisał/a:

Wyraził się jednoznacznie i bez ogródek (choć mało elegancko) o imprezie i jej organizacji. Czyli świadomie "poszedł na wojnę" i chyba nawet był trochę zaskoczony, że nie wszyscy uważamy to za oczywistą oczywistość.

Nosty, dziękuję za wyważony ton w dyskusji. Tak, to prawda - wyszedłem po prostu z założenia, że celem są produkcje na compo - taki jest target SV i moja wizja eventu. Patrząc z tej perspektywy (vide ostatnia edycja) - 12 prac Głuchołazy vs 122  prace SV jest to "strata czasu" - w tym KONKRETNYM sensie. Być może zabrzmiało to zbyt ogólnikowo i Rysiek odebrał tą uwagę ad persona - za to oczywiście przepraszam. Rozumiem że są ludzie, którzy jeżdżą tam w innym celu niż demo-scena, i pewnie Rysiek jakoś im ten czas organizuje (jezioro, wycieczka, itd.). Jednak dla mnie, jako osoby żywo zainteresowanej wspieraniem DEMO-SCENY razi w oczy chociażby to, że przez tyle lat nie było tam chociażby JEDNEGO intra czy dema na duże Atari. Nie działo się tak bez przyczyny - chyba nie trzeba rozwijać tego tematu. Dlatego powtarzam - akurat pod tym kątem (produkcje) uważam za zmarnowany czas. Jeszcze raz to napiszę - POD KĄTEM PRAC NA COMPO. Nie neguję samej idei integracji przy ognisku. Większość z tych osób nie jeździ od lat na SV, więc ta nagonka na ideę party letniego o zupełnie innym profilu jest bezprzedmiotowa.

1,521

(18 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Czy ktoś w ogóle kontroluje to forum? Czy można się temu tak bezczynnie przyglądać? Sikor, weź dropsy, albo podaj konto to zrobię Ci przelew. Miałem się nie odzywać, ale nie można dłużej tolerować takiego chamstwa na forum. To jest po prostu dno dna. Niżej nie ma nic.

MM (miker): Wystarczy tego, chyba że dely zadecyduje inaczej. Panów zapraszam na dwór na gołe... klaty.
MM (dely) Nie zadecyduję inaczej. Dodatkowo zaordynowałem tygodniowy urlop, bo to już zdecydowana przesada. W szczególności, że rozmawiałem ze wspomnianymi Panami już wcześniej i prosiłem o nie używanie wycieczek osobistych, jak również słów uważanych za obraźliwe.

1,522

(116 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Dziękuje za wspólnie spędzone chwile... Niestety, póki co powrót na forum uważam za niemożliwy do realizacji. Jeszcze długo tak będzie... Żegnam.

Zasadniczo obecnie scenowo nieaktywny. Ostatnio uważa, że nic mu sie nie chce, a tym bardziej - nic związanego ze sceną, gdzie nie czuje się najlepiej - po scysjach na forum. Twierdzi, że to z zyskiem dla tej ostatniej

Megalomanie... :D

Ja też mam w nosie Twoje zdanie, a także fakt czy pojawisz się na SV czy nie. Myślę, że impreza sobie znakomicie radziła tyle lat bez Ciebie, to i teraz bez obecności Sikora na SV świat się chyba nie zawali?

Zgodnie z namową degenerosceny to mój ostatni post pod Twoimi bredniami. Wolę spożytkować ten czas na organizacji SV.

1,523

(116 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Jaki żenujący spektakl... po prostu DRAMA. I ja jestem megalomanem? :D Człowieku... Dwa wątki założone tylko po to, aby podbudować swoje własne ego i poprzeć swoją chorą tezę, że SV niszczy już nie tylko Głuchołazy, ale także (sic!) Twoją imprezę, która odbywa się w okolicach września... kto się na to jeszcze nabiera? Co ma wspólnego WAP-NIAK z SV w ogóle? Twoja impreza jest stricte scenowa? Myślisz że ludzie są głupi? Masz ponad 4 dychy na karku, a zachowujesz się jak dziecko. Skoro kategoria game compo na SV jest dla Ciebie problemem, to mogę taką usunąć - to chyba załatwia problem?   

Nieważne jak mówią, ważne że mówią - taka przyświeca Ci idea. Załóż jeszcze trzeci wątek, najlepiej aby był jeden obok drugiego. I wylewaj tam swoje żale - takim zachowaniem z pewnością scalasz środowisko. A wszystko zaczęło się od Twojej dyskusji z XTD, gdzie zamiast argumentów zacząłeś odpowiadać rynsztokowym językiem. Żenada Panie Pawle.

1,524

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Rozróżniaj chłopie pojęcia. 12 prac na Głuchołazach w 2014 roku (w tym 4 dzieci Rocky'ego) i 122 na SV (w tym dema takich grup jak Dream Design, TBL czy Dekadance). O jakim rozbijaniu "sceny" mówisz? Widzisz różnicę w tych liczbach? (12 vs 122?) To nie pora roku to powoduje, a zaangażowanie - sam się przekonasz. Głuchołazy dedykowane są też scenie 16-bit - ile intr i dem powstało PRZEZ TE WSZYSTKIE LATA na tej imprezie? Podpowiem Ci - ANI JEDNO. A jeśli chodzi o małe Atari to wcale nie jest lepiej. Oto co znalazłem na pouet.net:

http://www.pouet.net/party.php?which=1380

I to nie moja wina, że tak było (a może jednak?).

I nie wciągaj mnie w konflikt z sOnarem lub Grzybsonem, bo nie wierzę, aby którykolwiek z nich poczuł zagrożenie z tego tytułu (zupełnie różne imprezy, 2 miesiące przed SV). Ciekawe jak wyglądałaby "scena" bez SV.

1,525

(198 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Ile trzeba mieć w sobie złej woli, aby robić taką (przepraszam za wyrażenie) durną ankietę. Jeśli już jej "twórca" (znany z upodobania do tworzenia tego typu badań) zdecydował się na podgrzanie atmosfery, to zamiast nakierowywać ludzi na bliski sobie chory pogląd poprzez zdanie

czy multiplatformowe, rozj..ce w tym terminie scenę atari SV

zmienić je np. ta takie:

"czy SV w lecie  poszerzone w roku 2015 o C-64, z wieloma produkcjami na wszystkie modele Atari, gośćmi z zagranicy itd."

Odrobina dobrej woli, człowieku. A nie zachowujesz się jak ankieter rodem z PRL.

SV rozbija scenę? Ochłoń chłopie. Udowodnię Ci jak może wyglądać party w lecie. Zrobię to z rozkoszą.