co z tego ze ma jak nie uzywa? organ nie uzywany zanika :D
Ja kiedyś miałem przełącznik mono/stereo. Ale już nie mam :) Organ sam jakoś zanikł po wymontowniu z obudowy i zaślepieniu na stereo :P
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Gearlynx 1.2.32 Aktualizacja emulatora Gearlynx z poprawkami VSync i lepszą obsługą kontrolerów.
NGA 0.9.3. Nowatorski asembler 6502 NGA automatyzuje zarządzanie pamięcią 6502, wykrywając błędy w fazie budowy.
Elite FireBird dla Atari 8-bit Zakończono prace nad portem gry Elite w wersji FireBird dla 8-bitowych komputerów Atari.
CAS2Audio 1.0.7 Aktualizacja narzędzia CAS2Audio przynosi odświeżony interfejs i lepszą obsługę plików taśm.
AGI-ANTIC i King's Quest na Atari Silnik AGI-ANTIC przenosi klasyczne King's Quest I na małe Atari.
atari.area forum » Posty przez mono
co z tego ze ma jak nie uzywa? organ nie uzywany zanika :D
Ja kiedyś miałem przełącznik mono/stereo. Ale już nie mam :) Organ sam jakoś zanikł po wymontowniu z obudowy i zaślepieniu na stereo :P
Świetnie! Dzięki :)
http://atariage.com/forums/topic/118448 ... ?p=1431949
Posted Mon Dec 24, 2007 7:57 AM
fox, on Sun Dec 23, 2007 4:34 PM, said:
So it's simply 2-tone mode normally used for cassette recordings. Its schema is drawn in pokeydoc. What I still wonder is whether it's useful for normal music?
Yes, it is even very useful for music. It's comparable to the 'sync' effect on the SID. With this effect it is possible to add resonances in the soundtype.
Not only variable duty cycle is possible...this is just one of the features.
The main frequency of the wanted note is controlled by voice 2 timer. The voice 1 timer adds more timbre variations.
so, getting results is very easy.explanation of the filter and its use will follow here.
Edit: Efekt można uzyskać w BASICu (działa nawet na emulatorze).
Przecież w regulaminie pisze jak wół:
Jeśli Twoje demo lub intro wymaga specjalnego rozszerzenia do działania (lub wykorzystuje niepublikowane rozkazy 6502C) - musisz dostarczyć odpowiedni sprzęt i go obsłużyć podczas compo (podłączyć, uruchomić, wgrać demo).
więc ocb? Męczące już to się staje.
...Oto stróż, rasy ostrej...
Wygląda dość poczciwie.
Świetnie przygotowane. Nigdy nie miałem turbo w magnecie, a używałem go w normalu wiele, wiele lat. Może bym się kiedyś jednak skusił. Twoje manuale zasiewają ferment... :)
Ale chyba niebieskim...
Partia Kobiet zwana niekiedy Partią Ekshibicjonistek?
Generowanie własnych błędów i przerywanie długotrwałych operacji klawiszem BREAK.
http://a8.fandal.cz/detail.php?files_id=39 kawałek 2 - nawet nie wiedziałem, że to DM.
To prawda dump niedobry jest. Tylko jakie wziąćformaty? Yerzu polecał na ZX formaty .STC i .PT3.
Edit: "Formaty" typu .AY, .SID czy .SAP nie nadają się do niczego pożytecznego. Emulacja/wirtualizacja motoroli na 6502 też jakoś mi się nie uśmiecha.
A tam wielkie słowa.
.PSG to jest zwykły dump rejestrów AY (stąd wielki rozmiar pliku). Format prościutki (PSGFormat.rar): http://bulba.untergrund.net/progr_e.htm
Dokumentacja jest trochę nieścisła, ponieważ nagłówek naprawdę zajmuje 16 bajtów, lecz 4 pierwsze to identyfikator formatu i wersja, a reszta ztcw jest niewykorzystana.
A program odtwarza pliki w formacie PSG1 z prędkością 1 na ramkę (50 fps).
Plik jest ładowany do RAM, potem do XRAM. Evie testowane jest pod adresem bazowym $D2C0 - można podać inny adres przełącznikiem /A addr (jeśli kiedykolwiek w przyszłości zajdzie taka potrzeba).
/Q 1.77 lub /Q 2.00 włącza odpowiedni zegar bazowy, /2 dzieli go jeszcze na pół.
Testowo zrobiona jest jeszcze panorama /P pan podawana w tradycyjny spektrumowski sposób (ABC, CAB, itd.) pozwalająca na przyporządkowanie kanałów AY do kanałów stereo.
Muzyka nie jest zapętlana - odtwarzanie kończy się po odegraniu kompletnego pliku lub po osiągnięciu końca dostępnej pamięci (jeśli cały plik nie zmieścił się w pamięci dostajemy odpowiednią informację i player przystępuje do odtwarzania).
Warto zauważyć, że sterownik RAMDISK.SYS zabiera XRAM więc można udostępnić więcej pamięci rekonfigurując go w CONFIG.SYS. Informacja o ilości wolnej pamięci dla programów dostępna jest zleceniem MEM /X.
Plik .PSG można otrzymać odpalając dowolną muzykę np. pod emulatorem fuse http://fuse-emulator.sourceforge.net/. Za pomocą File>AY Logging>Record startujemy nagrywanie .PSG, poprzez File>AY Logging>Stop zatrzymujemy. Taki plik należy potem sobie przenieść dowolnym sposobem na Atari i odtwarzać.
Format .YM również jest dumpem, ale bywa inaczej zorganizowany (co w sumie nie przeszkadza, bo i tak wszystko jest naraz załadowane do pamięci) - .PSG jest strumieniem i można by go było odtwarzać strumieniowo bez wykorzystania pamięci. .YM ma też parę ficzerów typu SIDSound, odtwarzanie n x na ramkę i sample.
Na mojej stronie dostępne są pliki .ARC, .ATR i .ZIP. psgplaye.ext to ostatnia wersja, dostępna jest też wersja wcześniejsza psgplaye-0.1.ext - trzeba sobie zmodyfikować link.
Tam też jest GCR.
dodano implementację AY-3-8910 czy tam YM2149
Ile poziomów głośności ma obwiednia w implementacji? Jeśli 16, to mamy AY, jeśli 32 to YM (tam są tylko dodatkowe poziomy "między") :D
Od strony programisty zarówno AY, jak i YM się niczym nie różni (głośność kanału bez obwiedni jest zawsze 16 stopniowa).
Po głębszym zastanowieniu jednak przyznaję Ci rację - wystarczy analizować czy nie próbujesz ulokować bloku w niedozwolonym miejscu i się zbuntować. W mocy jednak pozostaje argument o ładowaniu xBIOSa przez DOS celem odpalenia programu.
Ależ przejdzie. Wystarczy, że na początku pliku znajdą się rozkazy:
isb $??FF,x ;$FFFF
inc $??FF,x ;$FFFE
dcp $??FF,x ;$FFFD
dcp $??FF ;$FFFC
lax $??FF,y ;$FFFB
lax $??FF ;$FFFA
aso $??FF ;$FFF0
isb $??DD,x ;$DDFF
lax $??FB,y ;$FBFBChoć to prawie same niepubliczne, to zawsze chętny do oszukania DOSa wyprowadzi go w maliny.
Sam mógłbyś (podejrzewam, że z przewrotną przyjemnością :D) tak zacząć pierwszy blok programu, żeby DOS poszedł się kochać - choćby tym INCem. Stąd właśnie moja propozycja o zdefiniowanie nagłówka. Mniej mi chodzi o to żeby DOS zadziałał poprawnie, ale żeby użytkownik nie musiał restartować komputera przy próbie uruchomienia programu, którego w danym środowisku nie będzie mógł poprawnie odpalić. Mając identyfikator nawet głupi DOS może załadować Twojego xBIOSa i zrobić to, czego żąda od niego user.
Jeśli się nie da, to trudno - zawsze pozostanie rozszerzenie pliku.
No wiesz. Zafundowanie użytkownikowi zwisu komputera nie jest takie fajne, a jak posługujesz się zwykłym nagłówkiem ATARI DOS, to trzeba rozbudowywać loader, żeby przypadkiem się zabezpieczyć np. przed ładowaniem w obszar nie przeznaczony dla usera (co robi np ATARI DOS 2.5). Kiedy masz sygnaturę wtedy wszystko jest jasne i proste - rozpoznajemy i uruchamiamy (jak umiemy), lub nie (jak nie umiemy). Masz tam zresztą swoje metody do zmiany adresów INI/RUN i oidp kiedyś mogły też być inne nagłówki bloków (ale może źle pamiętam). I parę innych fajnych możliwości, których nie dają znane DOSy.
Edit:
nic nie trzeba robic przeciez, ten DOS, jak i inne DOSy, zachowa sie podobnie - rozlozy rece
No owszem owszem, ale niech to zrobi w sposób cywilizowany a nie przez zwis.
Niewiele się różni, zresztą jak słychać komponenty te same! :D XE to był zawsze porządny sprzęt!
F16? Pin! - ukradłeś armii silnik od samolotu? A pomyślałeś o offsecie?
Komu? Odpowiedź jest przecież oczywista - loader w SpartaDOS X :)
*1 - plik nie ma identyfikatora pliku binarnego dzieki temu tylko xB bedzie mogl to zaladowac, dos wyswietli blad.
A może w ogóle zrobiłbyś dla plików xBIOSowych osobny nagłówek identyfikujący. Dzięki temu można by łatwo je identyfikować i ładować, albo i nie.
O ile wiem obecnie zajęte są:
$FFFF (ATARI)
$FFFE (Sparta)
$FFFD (Sparta)
$FFFC (Sparta)
$FFFB (Sparta)
$FFFA (Sparta)
$FFF0 (ACX)
$DDFF (BasicXE)
$FBFB (AlfAssembler)
Może coś w rodzaju $4278 :)?
Edit: Czy DOSy (i user) identyfikują sobie tylko po rozszerzeniu (powiedzmy .XB)?
Hahaahhaha. Jim Power to TYLKO z Amigi daje radę!
Fajne, fajne.
1. Jak zorganizowane są pliki na dyskietce? Czy żeby poprawnie działało xBIOS_GET_FILE_OFFSET/xBIOS_SET_FILE_OFFSET plik powinien być zapisany w kolejnych sektorach czy też może być rozsiany po całym dysku (korzystasz z linków na końcu sektorów czy nie)?
2. Co robi zmiana katalogu bieżącego xBIOS_CHANGE_DIR? I pochodne - jak otwierasz plik? Czy przeszukujesz kolejne wpisy (64 lub 128 pozycji katalogu (jak wiadomo katalog w ATARIDOS zajmuje zawsze 8 kolejnych sektorów) i czytasz kolejne sektory katalogu)?
3. Na czym polega indeksowanie plików? Czy po prostu wyszukujesz odpowiedni plik w katalogu i ja (jako programista) mogę sobie wtedy zachować jego pozycję dzięki czemu mogę w dowolnej chwili czytać dowolny sektor i resztę pliku (i korzystać z xBIOS_SET_FILE_OFFSET)?
4. Jak wygląda zmiana xBIOS_SET_FILE_OFFSET np. z $1000 na $0 - czy potrzebujesz odczytać z katalogu gdzie jest początek pliku i przeliczyć pozycję (lub przelecieć się po sektorach i przeczytać wszystkie linki aż do chwili kiedy znajdziesz odpowiedni sektor pliku)?
Fajny pomysł z tym indeksowaniem - zaciekawiło mnie jak to działa i jakie założenia przy budowie dyskietki z .atr poczyniłeś.
Edit: A uchwyty! Przepraszam - uciekło mi trochę postów w wątku i przypadkiem zobaczyłem. Ale nadal ciekawi mnie zmiana offsetów i zakładana organizacja pliku na dysku.
Jad ujada. Rzadko się zresztą udziela na forumie. Arystokracja.
A gdzie duchowieństwo? Szlachta służy do szlachtowania ;> Atarowska społeczność stanowa.
Bo mieli najładniejsze kibitki :P Słowiańska dusza...
atari.area forum » Posty przez mono
Wygenerowano w 0.100 sekund, wykonano 17 zapytań