Przejdź do treści forum
atari.area forum
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
AspeQt-2k26 v1.0.0 Nowoczesna wersja emulatora stacji dysków AspeQt z obsługą Qt 6 i nowymi funkcjami sieciowymi.
Elite Demo Release 7 na 8-bitowe Atari Nowa wersja portu kultowej gry Elite z BBC Micro na Atari XL/XE przybliża nas do pełnego wydania.
Nagrody w 24h Compo od NRG i PMKC NRG Studio oraz Poznańskie Muzeum Kultury Cyfrowej fundują atrakcyjne nagrody dla twórców w 24h Compo.
Star Vagrant Digital dostępny za free! Pełna cyfrowa wersja kosmicznej strategii Star Vagrant została udostępniona bezpłatnie przez autora.
Nowe nagrody w 24h Compo! Organizator SillyVenture wspiera konkurs 24h Compo - Reaktywacja, przekazując atrakcyjne nagrody.
Opcje wyszukiwania (Strona 8 z 129)
Rzadko i wolno (parę sekund na wysłanie i odebranie kilkudziesięciu bajtów).
To taki mój poboczny projekt growy, który właśnie obmyślam. Na razie wolałbym nie zdradzać szczegółów ;)
Priorytetem dla mnie jest aby połączenie NIE zadziałało z odległości większej niż kilkanaście cm. I tu NFC/RFID będzie chyba bezkonkurencyjne. W rozwiązania zupełnie autorskie, typu pętla indukcyjna nie chcę się bawić.
Znalazłem na eBayu moduły NFC do Arduino w cenie od $14 i chyba nic tańszego nie znajdę.
http://www.ebay.com/itm/NXP-PN532-NFC-R … 486966555a
Swoją drogą jak Chińczykom udaje się zrobić i sprzedać za niecałe $4 pełne Arduino z darmową międzynarodową wysyłką?? O_o
http://www.ebay.com/itm/NEW-UNO-R3-ATme … 48724e5e0c
Szukam pomysłu na realizację takiej funkcjonalności: wykrywanie że dwa czujniki zbliżyły się do siebie na odległość kilku - kilkunastu cm. (nie dalej), a następnie dwukierunkowa wymiana niewielekiej ilości danych (wystarczy kilkadziesiąt bajtów), ale nie zafixowanych, tylko zmieniających się przy każdym kontakcie.
Chcę to podpiąć pod przenośny sterownik: arduino lub cokolwiek podobnego, platforma nieważna. Smartfony odpadają.
Ktoś ma pomysł na technologię w jakiej mogę to wykonać?
Przyszło mi do głowy NFC/RFID, ale może da się prościej/taniej?
Jeśli jeszcze nie jest za późno to poproszę 1szt.
Dziwne. Byłem przekonany, że marka Atari należy do byłego Infogrames, które prężnie działa na rynku gier jako wydawca. Coś przegapiłem?
Melduję, że pokrywę otrzymałem.
Teraz się zastanawiam, czy wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem, czy też zachować jako boxowany eksponat do kolekcji...
Może to będzie pierwszy e-zlot?
W piątek o 17:00 wszyscy włączymy Atari, otworzymy piwo, każdy obok na PC uruchomi skype albo jaki zdalny pulpit... ;)
EDITED: Ups, dopiero przeczytałem drugi wątek. Tak że post się zdezaktualizował ;)
W takim stanie, działający, za $300 bym łyknął. Choćby do mojego przyszłego muzeum ;)
Z kosztami transportu i jego ryzykiem już jest mniej ciekawie.
Oscyloskop analogowy to nic innego jak zwykły ekran. Jeśli daje bezpośredni dostęp również do cewek odpowiedzialnych za odchylanie poziome, to narysować można sobie co się chce. W końcu był to pierwszy ekran dla pierwszej czy drugiej gry w historii.(https://www.youtube.com/watch?v=6PG2mdU_i8k).
A potem zrobiono w ten sposób min. automat Asteroids albo konsolę Vectrex.
Choć przyznaję, że Quake robi wrażenie :)
Już tak kiedyś bylo Yerzu. przyjechalem na mini-zlot do Krakowa, podobno bawiłem się świetnie, a następnego dnia obudziłem się w nieznanej mi z nazwy i adresu piwnicy i dowiedzialem się że spadł samolot...
Dziwnym trafem więcej zlotów w Krakowie nie było. Cyzby słuzby?
larek napisał/a:Sprzedane?
;)
A propos, sparafrazuję kawał, który dziś słyszałem :)
Przychodzi facet do przechowalni bagażu z boxowanym C64 pod pachą. Pracownik przechowalni szacuje pudło i mówi: "To będzie jakieś 5zł."
Na co facet: "Sprzedane!".
Dzięki, wysłałem zapytanie.
Potrzebuję jakiś odpowiednik SIO2SD dla C64.
Zrobiliśmy sobie w pracy "kącik rekreacyjny" w postaci takiej maszynki ze stacją i magnetem, ale dyskietek mam niewiele, a gry z magnetu wczytują się dziwnie*
Lotharek nie ma nic takiego w ofercie. Także proszę o poradę co i gdzie najlepiej mogę nabyć.
Dzięki.
Aha, na niezadane ale narzucające się pytanie: czemu C64 a nie Atari odpowiadam: bo jakbym wstawił Atari to wydajność pracy by za bardzo spadła ;)
*) wczytują się dziwnie, oznacza, że gra się pozornie poprawnie wczytuje w turbo, odpala się nawet jakieś intro crakerów, po czym po naciśnięciu spacji większość gier się w tym momencie zawiesza. Nie wiem, czy to kwestia błędów nośnika, czy coś robię nie tak.
Właśnie się zorientowałem, że proponowany termin zlotu jest identyczny jak tej imprezy: http://pixelheaven.pl/
Także niefortunnie dość...
Szczerze: wybiorę Pixela. Z wielu przyczyn. Bez urazy.
My też pewnie mamy kilka.
Gry Mojon Twins na ZX Spectrum są pisane w C. Większość z nich ma budowę z klocków, zwykle 15x10. Polecam ściągnąć z ich strony http://www.mojontwins.com/juegos_mojonos/ źródła i popatrzeć jak proste są w budowie, jak ascetyczną mają grafikę. Zazwyczaj wrogów jest tylko kilka typów, a cały tileset to kilkanaście klocków! I z takiej prostej mechaniki i grafiki udaje im się zrobić bardzo grywalne i ładne gierki.
Sir Ababol, Cheril Perils, Zombie Calavera Prologue, Subacuatic, Uwol - wszystkie mają coś w sobie, choć są zrobione wg powyższego, bardzo prostego przepisu.
Zasługa projektanta i grafika.
Aha, oni maja silnik, na którym trzaskają kolejne gry:
http://www.mojontwins.com/juegos_mojono … a-english/
Larek, już Ci mówię: bo nie ma chętnych designerów, zdolnych taką autorską grę zaprojektować od początku do końca.
Programistów wielu, grafików też by się znalazło. Ale designer, czyli de facto główny twórca gry - tu jest słabo.
To co widzę na screenach powyżej jestem pewnie w stanie zrobić na Atari. Tzn dokładnie sportować, nawet zachowując większość kolorów w hi-resie. Ty z pewnością też.
Mam dobre układy z mojon twins, pewnie daliby zgodę i wszystkie potrzebne materiały. Tylko po co?
Nie lepiej zaprojektować podobną grę na Atari ale autorską? :)
Ale gra faktycznie piękna!
Obiecać na 100% nie mogę, ale chętnie przyjadę.
YERZMYEY/HOOY-PROGRAM napisał/a:Tymczasem wylazła nowa labiryntówka przygodowa na ZX48.
Jedna z najlepiej narysowanych gier, jakie widziałem na te platformę.
Może dobra i grywalna to ona jest, ale z tym "najlepiej narysowana" to trudno mi uwierzyć. Kiedy spojrzałem na screen, który zamieściłeś, to w pierwszej chwili myślałem, że to wyripowany z programu zbiór kafli ;)
ZX48 to ten najbardzoek klasyczny gumiaczek, tak?
Dość awangardowe połączenie instrumentów :)
A przymiarka do czego właściwie?
Oj, akurat gry indie to nie jest pomysł na regularny i sensowny zarobek ;) Choć sama sama branża gamedev jak najbardziej - choć wymagająca, to jest jedną z najlepiej rozwijających się w Polsce.
gorgh, a Ty jesteś grafikiem, który umie rysować, czy takim od obróbki grafiki, przygotowania do druku itp.?
Bo to nigdy nie jest jednoznaczne, kiedy ktoś pisze "grafik".
Jak znam mgr inż. to prędzej zrobi grę pt. "Moszna w zamku" i to będzie krwawy horror :P
No to mamy jasność: zwolennicy postAtari to wg XXL'a geje, a zwolennicy plombowanych Atari to wg Pina mohery :D
A w Głuchołazach Rysiek zamiast wycieczki zorganizuje dwie atrakcje w tym smamym czasie: paradę i mszę :P
syscall napisał/a:imho to srednia jest
Jasne.
Atari też pewnie dla Ciebie "średnie" jest? :P
drac030 napisał/a:A Atari było luźno zdefiniowane mniej więcej (jak ja to rozumiem) jako maszyna, na której chodzi Atari OS i Atari DOS. Dopiero Wy wymyśliliście jakąś z żopy wydłubaną "czystość rasową"
Kolejny raz proszę: maniera zwracania się do pojedyńczego człowieka "Wy" odeszła wraz z PRL. Każdy z nas ma inaczej ustawioną granicę "gdzie kończy się Atari" i dlatego nie przyznaję się do przynależności do żadnej konkretnej frakcji. Mogę przyznać jedynie ogólnie, że jestem miłośnikiem sprzętu retro w jego klasycznej formie.
Dodatkowo wprowadza to opozycję my <-> wy, co nie sprzyja wspólnocie i dyskusji.
Swoją drogą, to zabawne, że jako miłośnicy konkretnej marki i konkretnych modeli tejże, musimy rozmawiać o _definicji_. Czy fani VW garbusa dyskutują o "definicji garbusa", a fani klocków Lego o definicji tychże? Raczej nie. I u nas powinno być podobnie. Każdy może sobie przerabiać swoje Atari nawet na mikser kuchenny, ale jako wspólnota, gdyby ktoś chciał nas określić, np pisząc o zlocie, użyłby słów "fani komputera Atari XL/XE" albo "fani komputerów Atari 8 i 16 bitowych". A to są jasno zdefiniowane i opisane co do śrubki i lutu modele. O czym tu dyskutować? :>
drac0 - wg mnie podobieństwo tych sytuacji jest spore, a reszta to kwestia nazewnictwa. Efekt był podobny: ktoś o wrażliwości większej niż przeciętna, bierze do siebie słowa czy czyny, które nie były wymierzone w niego i reaguje niewspółmiernie silnie.
Tym niemniej czuję się niezręcznie dyskutując z Tobą o sOnarze, który zapewne to czyta. Wolę napisać do niego bezpośrednio (choć może nie w tej chwili, bo rozumiem chęć odcięcia się i odpoczynku) i wyjaśnić sprawę wprost.
Znalezione posty [ 176 do 200 z 3,223 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.106 sekund, wykonano 19 zapytań