Alex: nie mówię, że Indusa pchniesz za 350 zł, ale przecież to może być tylko jedno z wielu źródeł uzyskania kasy na zlot ;)
Swoją drogą nigdy nie zapomne akcji, gdy znajomy w czasach gdy 486 DX2 80 było "standardem" pchnął Atari 65XE z XF-551 + ileś dyskietek (okolice roku 1995) za 600 zł :)
AS: a co ma za znaczenie do kogo trafi - taka stacja to tak naprawdę okaz typowo kolekcjonerski, ktoś kto pracuje i robi coś na Atari nie miałby z niej wiele pożytku (standardowe prędkości itp) - osoby produktywne używają dzisiaj albo sio2pc, albo HDD. Stacja w dzisiejszych czasach to raczej atrakcja dla kolekcjonera, szczególnie, że z racji mechaniki jest to urządzenie zawodne, poza tym skąd wytrzaśniesz dyskietki 5,25 ? ;)