W sumie, trzeba by DarkAki wrzucić na Atariki
W załączeniu to co potrzeba....
Dzięki - nie mogłem do XAKI znaleźć schematu. Teraz już jest.
Pozdrawiam
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Gearlynx 1.2.28 Wydano aktualizację dokładnego emulatora Atari Lynx z optymalizacjami i nowym serwerem MCP.
Atari System Emulator 1.11 Nowa wersja emulatora Atari ST wprowadza emulację dysków twardych i tryb pełnoekranowy.
Nowy odtwarzacz AVF i wideo true-color Nowe narzędzia AVF Suite i AV2PLAY przynoszą odtwarzanie wideo RGB na 8-bitowym Atari.
XII Baskijski Turniej Atari 2600 Euskal Retro Association zorganizowało kolejny turniej gier na konsolę Atari 2600 w Kraju Basków.
Altirra 4.50 Test 18 Phaeron opublikował kolejną wersję testową emulatora Altirra z poprawkami drukarek i debuggera.
atari.area forum » Posty przez tOri
W sumie, trzeba by DarkAki wrzucić na Atariki
W załączeniu to co potrzeba....
Dzięki - nie mogłem do XAKI znaleźć schematu. Teraz już jest.
Pozdrawiam
Witam,
Testy, testy i po testach. Niestety - mimo cienia nadziei na to, że będzie działać bezbłędnie - okazało się, iż najprawdopodobniej linie sygnałowe są za długie oraz są być może za duże obciążenia szyn i pojawiają się odbicia a także jakieś zniekształcenia w zależności od ilości i położenia cartów:( Taki urok cyfry. To nie działa w połowie albo w 90% - ma po prostu działać. Objawy są zaś takie - im dalsze złącze tym częściej pojawiają się zwisy i przekłamania. Rzecz jasna cała reszta działa (przełączanie cartów i zimny start po zmianie). Taki np. cartridge ACTION działa w slocie 3 i 4. Tak samo cart MAC65. Zestaw MAC65 w slocie 3 i ACTION w slocie 4 też działają ale wystarczy dołożyć cart Assembler/Editor do slotu 2 i już MAC65 po przełączeniu wali błędami i wiem dlaczego... Zastanawiam się poważnie nad tym czy nie ma jakichś poważnych opóźnień impulsów na tak długich liniach - teoria mówi, że trzeba się czegoś takiego spodziewać a jak to wygląda w praktyce - nie mam poważnego sprzętu do pomiarów impulsowych.
-x-x-x-
Przy okazji zmierzyłem średnią długość ścieżki na PCB od wtyku do ostatniego złącza - 29 centymetrów - dużo a wcześniej się nad tym poważnie nie zastanawiałem - tzn. uważałem, że działać powinno, hłe, hłe, hłe...Powinno...taaaaaaa....
-x-x-x-
Konieczne jest dodatkowe buforowanie linii adresowych i danych. Nie ma mocnych :) Przemyślę to i wniosę poprawki do układu. Podejrzewam, że trzeba będzie jeszcze trochę potestować ale jakieś światełko widać. Zmontuję płytkę buforów, poprzecinam ścieżki, polutuję i powinno grać. Potem jeszcze przeróbka PCB, testy no i mam nadzieję zwycięstwo.
@Pin - niestety jeszcze trochę poczekasz...
Załączam dwa zdjęcia:
Podstawa z plexi 4mm oraz tulejki dystansowe dł. 10mm. Całość tak się ładnie komponuje, że bardzo dobrze pasuje do wysokości slotu ECI w Atari. Nic więcej nie trzeba kombinować a jako, że w slocie są styki sprężyste - pół milimetra w tę czy w tamtę nie sprawi większej różnicy :)
Pozdrawiam
P.S. Zachowanie układu wskazuje na to, że wykonanie tylko dla czterech cartów (bez slotów ECI) powinno działać bez problemu. Myślę, że taki zmontuję w wersji XL i dam znać czy działa dokładnie tak jak powinien.
Ale z pociągnięciem sterowania byłby problem ponieważ trzeba by jakieś dodatkowe złączki z Atari do expandera ciągnąć. Lepiej chyba już "z palca" przełączać...
Witam,
Popiłowałem, pokleiłem i w końcu całość przymierzyłem do 65XE. Nie jest źle choć kable (monitorowy i zasilania) ledwie się mieszczą. Trzeba by jeszcze ze 2 cm płytkę ze złączem przedłużyć. No ale jest w tej chwili tak jak jest :) Złącza cartridge mają też płytkę do odblokowywania oryginalnych cartów. Nie jest to rewelacja ale i tak dobrze w miarę się sprawuje.
Od podłoża do spodniej strony PCB w moim Atari jest 17mm odległości. Zaplanowałem w tym egzemplarzu wykonanie podstawy z plexi i wyregulowanie wysokości na dystansach. Nie wiem jak bez wielkiego nakładu wykonać solidne pudełko - samo wycinanie otworów na carty w wierzchniej części pudełka to koszmar...Hhehheh. Jutro pewnie zrobię podstawę ale za pudełko się nie zabieram...
@Pin - pewnie trochę byś musiał odsunąć, ale pomyśl - gdybym nie załamał części ze złączami cartridge - wtedy trzeba by otwór w ścianie wybijać <LOL>
Pozdrawiam
Witam,
Coraz bliżej i bliżej :) Bramy wlutowane, całość sprawdzona statycznie - powinno być ok ale to się dopiero w Atari okaże. jeśli nic się nie wydarzy - powinienem do końca tygodnia skończyć. Cięcie i klejenie zajmuje trochę czasu ale - jak widać ECI ze slotów ISA udało się nieźle przyciąć...
Na dalszym planie widać błędy poprawiane przewodami, hheheh...
@lemiel - znalazłem kiedyś taki zestaw gdzie jest schemat jak i wsad do PICa reszta raczej nieistotna
Original AKI oraz XAKI - nie ma pozwoleń ale mimo to...
załączam:
kiedyś sam szukałem i się udało :) Mam nadzieję, że o to ci chodziło
Witam,
Zawierają się w katalogu MOD, czy MODULES, tego archiwum:
http://adlib.wave460.net/trackers/At2g3r35.zip
No nie wiem. Ale wobec tego sprawdzę również te duże. Thx._EDIT__
Eee, moment, ale są duże, bo to zgrywki MP3...?
@Yerzmyey - masz rację - to zgrywki mp3. Oryginalne moduły mają 1 KB, 3 KB i niewiele więcej :)
To pod linkiem jest kilka: http://at2.googlecode.com/svn/trunk/modules/encore/
Naprawdę małe. Myślę, że Wieczór to rozkmini :)
Pozdrawiam
P.S. Ale zmyła nie z tej ziemi z tymi mp3... LOL
Witam,
Wlutowałem większość elementów (poza bramami), sprawdziłem logikę sterującą - działa. Przy okazji wyszły dwa błędy, które musiałem poprawić cynarem i dodatkowym kondensatorem. Teraz powalczę ze slotami w taki sposób, żeby wchodziły najróżniejsze carty - nawet te oryginalne, które wymagają "otwieracza" na złączu ;-) po prostu cięcie, piłowanie, szlifowanie i klejenie....
Gdy wszystko złożę - będę testował to co dam radę -> zwykłe cartridge. Co do reszty - jeśli wszystko ruszy - wyślę na testy do Pina :)
Pozdrawiam
Witam,
No ładne jest.
Przyszedł mi do głowy pewien pomysł z tymi cartridgami. Mianowicie żeby nie kolidowały z sobą carty, które na przedniej ściance mają jakieś gniazda, złącza itd. można by je odwrócić do siebie plecami i (o ile to możliwe) takie pary rozsunąć tak, żeby miały nieco więcej przestrzeni.Edit: @skrzyp: Może Pan Profesor był za młodu zwolennikiem pewnej narodowo-socjalistycznej partyi? :>
Ja mam nadzieję, że nie będę musiał "walczyć" z jakimis przeciwnościami cyfrowymi, hheheh...
Mono - rzuć okiem na załącznik. Ja powiem tyle - nie bardzo sobie wyobrażam obrócenie złącza gdy ma się 2,5cm miejsca na gęsto rozmieszczone ścieżki. Jakieś straty muszą być i niestety w to się wpisują niestandardowo zbudowane CARTridges :(
Nie wszystko się da zrobić wprost... Ale staram się...Cały czas do przodu
Pozdrawiam
Witam,
Podbijam wątek zamieszczając zdjęcia z postępu prac nad expanderem.
Cart_test to test "przestrzenny" położenia slotów, a Ext_pcb to widok płytki z polutowanymi przelotkami po testach elektrycznych i włożonymi slotami CART+ECI oraz CART. Jak widać - gniazda wymagają jeszcze przycięcia i ew. poklejenia tak, aby zachowywały się jak pełnoprawne sloty Atari.
Następny etap to zmontowanie i odpalenie logiki sterującej. Dużo nie zostało do zrobienia ale jednak czasu na to trzeba :)
Mam nadzieję w miarę szybko to skończyć...
Pozdrawiam
Ee, tam. Jest omig.com.pl, która wyprodukuje 100 lub 200 sztuk bez problemu.
Jasne, że tak. Wystarczy tylko dobra zrzutka jeśli będzie potrzeba i jest i nawet niedrogo pewnie by wyszło :) co nie znaczy wcale, że pomysł Simiusa jest "nieżyciowy" czy coś. Jest jak najbardziej OK.
Pozdrawiam
Cześć,
Sprzęt jest niezły. Jeszcze można dostać kwarce 14,187576 - [ Sklep Tronik - 3,20 PLN - http://skleptronik.eu/product_info.php/ ... hz-p-7014]. Jednak gdy ich zabraknie - będzie to naprawdę niezła alternatywa (a potrafią zdychać i niestety będą to robić coraz częściej). fajnie wygląda to wkomponowane we FREDDIEgo. Szacun.
Pozdrawiam
Witam,
Ja mogę, jeśli trzeba, udostępnić koderowi fabryczne syntezatory Yamahy oraz "pośrednika" MIDI dla Atari. Dodatkowo sprzętowe MIDI efekty Yamahy - np SPX1000 oraz wypożyczę dla tegoż np. MG12/4FX do kompletu z kablami wedle życzenia.
Bo temat jest rozwojowy.
Edycja: upraszam twórcę - rób karty. Olej karrtidże.
Od lat wiemy, że nie zdaje to egzaminu.
Po grzyba robić kartridże? Tylko dla kaski. Małej kaski. Tymczasowej.
Co z tego że mam SIDE? Dla mnie fajne. Ale niestety nic więcej nie podłącze, bo ciągle konflikty jakieś.
Kartridże tylko do gier i bzdetów.
Jestem za! kontynuacją wizji inżynierów Atari.
Napiszę tak: Możliwe jest jak najbardziej tworzenie Nowych Urządzeń ale jest jeden poważny problem - oprogramowanie :( Popatrz, że nawet w przypadku YAMari trochę czasu minie zanim pojawi się coś użytecznego. Sam hardware to naprawdę mniejsza część każdego projektu. Kto napisze handlery?
Zobaczymy za jakiś czas. Ja osobiście nie mówię teraz tak czy nie. Na razie siedzę też nad innymi sprawami a i praca zostawia mi malutko czasu na "życie po pracy".
Pozdrawiam
humanoid napisał/a:... prostokątną sinusoidę
Dobre :D
Rzekłbym nawet, że świetne i raczej nie do pobicia :)
...sinusoidalny prostokąt
@pin - projekt mam juz przygotowany nawet w dwóch wersjach ale muszę mieć czas aby to złożyć a ostatnio trochę mnie praca przyciska uf. Niedługo z tym ruszę. Zrobię PCB, polutuję, wstępnie sprawdzę i oczywiście dam znać :) Ale trochę czasu minie - nie będzie szybko, szybko.
Pozdrawiam
@marok - ale żywe Atari to jest lepsza jazda :)
Player jak player ale można spróbować stworzenia czegoś tylko dla Atari+YAMari. Jak pisze wieczor soft na PC to nie jest wiracha optymalności ale ze źródeł warto skorzystać, choćby i BASICowych ;-)
Ja w każdym bądź razie czekam na chętnych podjęcia się zadania. Po stworzeniu jakiegoś fajnego i stosowalnego kodu YAMari rzecz jasna pozostaje u twórcy oprogramowania. Choć tyle mogę dać...
Na AA kolega ze Słowacji już zarzucił temat i jest jakieś zainteresowanie - może i gdzieś indziej ludzie spróbują? FM nie gryzie, hehe...
Pozdrawiam
Mam i ja :)
Jestem pod wrażeniem. Naprawdę dobre. Podziękowania dla pomysłodawcy.
Pozdrawiam.
Witam,
UPDATE YAMari i zakończenie tworzenia części sprzętowej.
Na stronie zamieściłem wersję, w której jest możliwość ustawienia adresu w obszarze $D5XX co $20 bajtów. Takie rozwiązanie pozwoli na współistnienie z innymi rozszerzeniami o ile te również będą pilnowały swoich obszarów I/O.
TERAZ WAŻNE PYTANIE:
Czy znajdzie się jeden, dwóch albo trzech koderów chcących napisać coś użytecznego dla YAMari? Np. edytor instrumentów albo player jakiegoś popularnego i niezbyt złożonego formatu dla AdLiba?
Dla chętnych będę miał trzy egzemplarze testowe. Kontakt -> PM
Pozdrawiam
U mnie identyczne objawy występowały gdy puściły luty na gnieździe kartridża w 800XL Gdy wkładałem carta w gniazdo dostawałem właśnie takie krzaki. Po wyjęciu czasami komp się normalnie odpalał a za kilka minut niespodziewanie znów pojawiały się krzaki na ekranie. Pomogło przelutowanie.
Ewidentnie dobry trop - być może w innym miejscu ale to jest także prawdopodobne tak jak i przypadkowe zwarcia ...
Pozdrawiam
Cześć,
No - niestety ale tak jak pisze Bluki - nic nie jest pewne chociaż ja bym stawiał na jakiegoś paprocha, który za zworkę gdzieś robi. To takie gdybanie ale jeśli masz sprężone powietrze - solidnie przedmuchaj pod scalakami i powytrząsaj płytę. Jednak jeśli coś się mocniej upaliło to tylko solidny serwis pomoże.
Także po raz pierwszy widzę takie częściowe uruchamianie się komputera :) Ciekawy przypadek... Jestem bardzo ciekawy jakie jest rozwiązanie.
Pozdrawiam
A nie lepiej byłoby zrobić elastyczne połączenie raczej niż sztywne pomiędzy ekspanderem a komputerem?
...
Hm?
O tym sam również myślałem. Propozycja do zastosowania. Myślę, że użycie tasiemki dołączanej pomiędzy slot a extender jest najlepszym pomysłem bo jeśli ktoś chciałby jednak połączyć sprzęt "na sztywno" też mógłby to zrobić No i odpadnie w ten sposób ewentualny problem przełamania któregoś z przewodów. Oczywiście dla XL tasiemka to w zasadzie jedyne rozwiązanie. Myślałem nad gniazdem od spodu płytki i dołączanej przejściówce, ale w rezultacie już tego do XE raczej by się nie dało dołączyć wprost choć wtedy expander leżałby na górze XL nad wlotem cartridge i samo by sie tak jakoś to wszystko ułożyło ;)
@Pin - no to za jakiś czas pewnie będzie. Sam wstępnie przetestuję czy nie ma jakichś byków i dam Ci "na tortury"
Uwaga na carty, które mają różne gniazda/złącza nie na krawędzi carta, ale na środku (np. sampler z Mirage-a). Albo z kostkami flash/eprom (SIC!), albo z kartami CF (SIDE). Niektóre mają przyciski na obudowie, gniazda itd. A niektóre carty są wręcz chyba przelotowe więc mają gdzieś dodatkowe gniazdo.
Tutaj się nie da za bardzo zaszaleć :) Wkładając carty w sloty trzeba wtedy je odpowiednio w nich poukładać. Można by zwiększyć odległości pomiędzy slotami ale i tak sprzęt jest już duży. Po włożeniu w XE lewa krawędź zrównuje się z krawędzią komputera, czyli w rezultacie będzie nawet lekko wystawać. Wszystko wyjdzie na wierzch gdy to zrobię i pójdzie do testów.
Pozdrawiam
Witam,
To co w załączniku to najprawdopodobniej będzie pierwszy egzemplarz testowy.
Po lewej 5 przycisków, poniżej lekko w prawo - cztery LED wskazujące aktywny slot CART. Sygnały sterujące w złączu CART są buforowane. Tylko jeden CART ROM może być więc bufory pełnią jednocześnie rolę izolatorów.
SLOTY CART+ECI (szyna systemowa) są zrównoleglone i niebuforowane - rozszerzenia SAME pilnują swoich obszarów!
Wszelkie uwagi są jak najbardziej pożądane.
Pozdrawiam
Witam,
Również poproszę 10 szt.
No to widzę, że interes się kręci :)
Ano właśnie że nie :(
Nie mam czasu na zajmowanie się produkcją. Dlatego też w zasadzie wszystko co robię czy wymyślam udostępniam jako otwarty projekt. Musiałem tinctu odmówić...
Obecnie składam 4 cartridge testowe dla koderów, którzy chcieliby podjąć się napisania softu dla nowego muzycznego pudełka (jeden już jest zarezerwowany). Za jakieś 2 tygodnie powinienem mieć carty gotowe i przetestowane. Pytanie czy znajdą się jeszcze chętni aby powalczyć z OPL3 na Atari :)
Poza tym ciągnę jeszcze inne projekty... i czasami, tak przed spaniem, wpadnę na forum, hehe.
Pozdrawiam
atari.area forum » Posty przez tOri
Wygenerowano w 0.078 sekund, wykonano 16 zapytań