ilosc niewielka, to byla partia probna, zainteresowanie jest zadne, wiec coz...
Myślę, że samo PCB się nie sprzeda w wielkich ilościach. Ale polutowane - to już co innego. I tu widzę szansę na pogodzenie speców elektroniki. Candla jako rozwijającego różne pomysły i Lotharka - montującego w spółce jego rozszerzenia. Czy ja jestem marzyciel, allo.... ?
