Weźcie se deko na luz ;P
Narzekacz i ludzi wpieniacz, nie wierzy już, że scena istnieje. Ogólnie łatwo go teraz wpienić, a produkcją prac póki co nie jest zainteresowany, za co podziękowania należą się niektórym ogólnie znanym przedstawicielom tzw. "sceny" (ksywy na H i na M). Z drugiej strony może to i lepiej, że "nic nie robi" - z korzyścią dla innych.
Dysonans siakiś :O ;)
A tak co do tematu, to ewentualna naprzemienność SV i Głuchołaz jako letnich party byłaby pewnie sensownym kompromisem... :)