@uicr0Bee: ja też używam zasilacza Cisco ADP-30RB, tak jak lopez napisał. Ten zasilacz jest bardzo dobrym zasilaczem wysokiej klasy, a kupić go można za kilkanaście złotych. Tego samego zasilacza używam też z resztą do Amigi, która co prawda głównie leży w kartonie, ale czasem coś tam porobię sobie też, czy pogram w gierki, których niestety brakuje na ST.
Polecam ten zasilacz, jest wielkości laptopowego mniej-więcej.
@Atari-User nie zrozumiałeś koncepcji. Atari STFM jest wielki i ciężki, z trudem mieści się na biurku, a jego wyciąganie i chowanie do kartonów/do szafy/gdziekolwiek jest równie niewygodne. Oczywiście masz rację, że jak ktoś używa stacji, to już lepiej mieć tego wielkiego klamota, ale opisałem wyraźnie jak u mnie wygląda rozbudowa. Nie mam żadnych kabli, a tym bardziej plątaniny. Krótki ST jest bardzo fajny i wygodny. Rozbudowujemy RAM, dorzucamy interfejs IDE, a flopa kompletnie nie mam potrzeby używać i nawet nie mam zewnętrznego flopa do ST.
Nie przesadzaj też z tą rzadkością i perełką, bo krótki ST jest tak samo popularny jak długi, a jest ich na rynku od zatrzęsienia i żaden to eksponat.
I wreszcie najważniejsze: tak jak mówi uicr0Bee, montaż rozszerzeń to naturalna droga, w dawnych czasach też się je montowało i nie niszczy to sprzętu.
Co do tego kolekcjonowania "w oryginale", to wolał bym osobiście, żeby te wszystkie ładne egzemplarze ludzie wyciągnęli z kartonów i zaczęli ich używać, to może mieli byśmy jakiś soft na te maszynki. Sorry, ale to nie są białe kruki żadne, tylko popularne, dostępne w wielkich ilościach sprzęty użytkowe do używania. To trochę tak, jak byś kolekcjonował zachowane w oryginale Ople Astry z pierwszej połowy lat 90-tych:-) Ludzie, nie przesadzajcie i wariujcie.
@lopez: ja zrobiłem z c't IDE odwrotnie. Nalutowałem podstawkę (a dokładniej żeńskie listwy precyzyjne) na wierzch na procesor i w to sobie na wierzch wkładam c't IDE. Polecam takie rozwiązanie, bo nie trzeba wylutowywać procesora, całość idzie złożyć tak, że jest trochę niższa, bo nie ma piętrowo ułożonych podstawek, a przede wszystkim mam dostęp na wierzchu do kości TOS-u i jak sobie kombinowałem z różnymi wersjami, to dużo wygodniej było mi to przekładać.