epi napisał/a:Zakresy liczników powinny być zmienne - do ustalenia jakąś komendą. Najlepiej też, żeby mogły być (ale nie koniecznie zawsze muszą) szesnastobitowe.
Da się zrobić, ale ostatnio doszedłem do wniosku, że to jest niepotrzebne - szczegóły później.
epi napisał/a:Stąd też przyszedł mi do głowy pomysł, że nie od rzeczy byłoby również zrobić w tym samym urządzeniu interfejs myszy Amiga/ST. Jego rola polegałaby nie tyle na dopasowaniu fizycznym, bo wiadomo, że można je podłączyć bezpośrednio, ale na odciążeniu komputera z czarnej roboty.
Nie za bardzo rozumiem o co chodzi. Chcesz żeby można było podłączyć do interfejsu mysz od Amigi/ST? Oczywiście da się zrobić, a nawet jest to już zrobione. Istnieje układ, który mocno odciąża 6502 od obsługi myszek Amiga/ST. Dwa liczniki 8-bitowe zliczają impulsy, a wartości odczytuje się szeregowo. Całość o ile pamiętam złożona jest na 3 czy 4 scalakach. Podłącza się do któregoś z portów dżojstika.
Moja koncepcja jest trochę inna: odczyt liczników myszek PS/2, emulacja myszek Amiga/ST przy pomocy myszki PS/2, emulacja dżojstka też przy pomocy myszki i być może emulacja wiosełek.
Ja jednak postawię na myszki PS/2.
epi napisał/a:Btw. Równie dobry do tego celu wydaje się być 89C2051 Atmela, a w zwykłym sklepie jest po 4 zł. No i mam już do niego programator. :)
Ja mam programator do pic.:) A tak poważnie to nie chce mi się kombinować z Atmelem. Parę złoty w tą czy nazad nie robi mi róźnicy.
Btw. Oczywiście urządzenie będzie można podłączyć tylko do jednego portu. Wybór będzie zależał od programisty tzn. w zależności od tego czy użyje komend 4- czy 8-bitowych.