1

(16 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Ta stacja była kiedyś testowana w Bajtku ale nie pamiętam w którym numerze.

@gkd_82
Mi zależy na tym 11 bo taki miałem w moim pierwszym komputerze więc raczej nie zrobimy takiej zamiany.

To ja bym jeszcze wziął nr 6.

No i się spóźniłem kilka sekund :)

4

(13 odpowiedzi, napisanych Różne)

Ta książka kosztuje dosyć sporo. Napisałem w życiu klika prac ale nigdy nie użyłbym czyjegoś tekstu bez jego pozwolenia i odpowiedniego przypisu. W tej sytuacji ktoś wykorzystał czyjąś pracę żeby na tym zarobić a takich rzeczy, delikatnie mówiąc, się nie robi. Jak najbardziej popieram walkę o swoje prawa, szczególnie jeśli autor książki nawet nie zapytał o pozwolenie na wykorzystanie czyjejś pracy.

Bajtek w 2016 roku? Przecież to już dawno zbankrutowało. Czy było takich specjalnych numerów więcej?

#1 -
#2 - 10zł - tOri
#3 - 10zł - tOri
#4 - 10zł - TomekTRV
#5 -
#6 -
#7 -
#8 -
#9 -
#10 - 10zł - TomekTRV
#11 - 10zł - TomekTRV

#1 - 20zł - MGor
#2 - 50zł - tOri
#3 - 30zł - TomekTRV
#4 - 30zł - TomekTRV
#5 -
#6 -
#7 -

@drygol ciekawe co rozumiesz pod pojęciem "malutkie". Mi przydałby się taki ze złączem low density 50 pin i to mógłby być nawet 500MB do PC486. Mam też maszynkę 2x Pentium Pro i do tego kupiłbym taki ze złączem high density 68 pin chociaż ze 4GB albo więcej. Żeby one tylko działały.

Też byłbym zainteresowany dyskami SCSI ale takimi mniejszymi, max około 10GB. Nawet chciałem sobie złożyć BlueSCSI ale muszę się zagłębić w temat i trochę więcej o tym poczytać.

Dasz radę, kto jak nie Ty?

Na płytce widać, jeśli dobrze liczę 512 kb pamięci a screenshot pokazuje 640 kb. Czytałem, że to urządzenie może korzystać z pamięci Atari a Vortex podobno dostarczał do tego sterownik. 386SX zazwyczaj miał 2 MB RAM i dobrze by było tyle mieć ale jeszcze lepiej by było przerobić to tak żeby emulator na płytce mógł mieć te 2 MB. Ciekawe czy dałoby się to jakoś przerobić?
Nie mogę się doczekać kiedy to będzie dostępne, nawet gdybym miał go sam lutować. Do kolekcji emulatorów brakuje mi jeszcze tego.

Super. Widać po zainteresowaniu tutaj, że jest dużo chętnych na ten sprzęt.

Super. Widać po zainteresowaniu tutaj, że jest dużo chętnych na ten sprzęt.

Ostatnio częściej zaglądam na forum w oczekiwaniu właśnie takich wieści.

14

(18 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Mi się włączał z różnymi kolorami to wyjąłem wszystkie układy z podstawek i włożyłem znowu. Problem zniknął.

Widzę, że jest nawet miejsce na koprocesor. Pewnie z tym procesorem to nie ma wielu aplikacji, które mogłyby koprocesor wykorzystać i jeszcze w emulatorze ale to jest bardzo ciekawe.

16

(4 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

Nie wiem jak inni to oceniają ale dla mnie to są super informacje bo jak na razie nie dorobiłem się dobrego, w miarę nowoczesnego monitora do moich retro sprzętów. Tak przy okazji to mam możliwość za grosze dostać monitor commodore 1084 ale nie sprawny. Ciekawe co się zazwyczaj pasuje i czy łatwo je naprawić?

Nie wiem jak z acetonem w Castoramie ale moje doświadczenia z naftą i nitro są właśnie z tego sklepu. To się do niczego nie nadaje.
Klej do rur można by wypróbować, interesujące.

Mam kilka płyt 386SX z których można by wylutować procesory w razie potrzeby.

Skąd wziąć dobry aceton? Kiedyś w bardzo odległych czasach kiedy nie było komputerów a telewizory były tylko czarno-białe i tylko dwa kanały w telewizji ludzie mieli inne rozrywki np. mój tata czasami kleił modele samolotów i robił klej z acetonu tylko, że wtedy to był Aceton a nie to ekologiczne, zdrowe badziewie, które można kupić teraz. Podobnie sytuacja ma się np. z rozpuszczalnikiem nitro albo naftą - to co mamy teraz to są jakieś siki. Kupiłbym jakiś dobry, sprawdzony aceton.

Super sprawa. Też chętnie kupię. Oby się udało.

Ja też nie palę ale zawsze można zlecić jakiemuś palaczowi pozbieranie trochę. Widziałem filmik na YouTube gdzie ktoś próbował wytrzymałości tej metody z różnymi proszkami, oprócz tego co napisaliśmy jeszcze mąka, cement. Wyszło na to, że nie wszystko jest równie wytrzymałe ale każdy proszek się nadaje.

Co do uzupełniania ubytków to nie wiem ale kiedy muszę coś skleić używam kleju w rodzaju super glue i popiołu z papierosów w miejscach niewidocznych.  Trzyma super. Popiół robi taką twardą warstwę, że trzeba to pilnikiem szlifować, właściwie ubytki też by to załatało ale na pewno trzeba pomalować. Nie wierzyłem w tą metodę ale od kiedy spróbowałem uważam, że jest najlepsza.

23

(11 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

Próbowałem z STE. Tam jest TOS 1.06. Dysk pojawił się bez potrzeby uruchamiania oprogramowania z dyskietki ale wszystko pozostałe jest jak na Mega 2 (od dzisiaj to już jest Mega 4 i zainstalowałem porządnie Vortex AT Once, który odtworzył tOri, wymieniłem TOS na UK w Mega). Szkoda mi tych danych na dysku ale myślę, że będę musiał go sformatować, nie wiem tylko jak to zrobić, tzn. formatowanie niskiego poziomu (chyba widziałem taką opcję w ICD).
Właściwie żeby się nie nudziło w przerwach w walce z Atari zajmowałem się PC XT i dyski MFM, które mam do niego trzy też nie działają, ale przynajmniej mechanicznie są sprawne. Walczę dalej.

24

(11 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

Bardzo dziękuję. Mam teraz co robić na dłuższy czas :)

No to pierwsze rezultaty już są chociaż nie takie jak bym chciał.
Użyłem ICD. PRzy starcie komputera pokazuje partycje C, D, E a po uruchomieniu widzę tylko C. Poza tym za pierwszym razem kiedy próbowałem coś z tego dysku uruchomić miałem "TOS fehler 35" więc wyłączyłem komputer i przełożyłem kabel - koniec, który był przy komputerze do dysku a wtyczkę z dysku do komputera i po włączeniu kiedy próbuję uruchomić jakiś program przez ułamek sekundy widzę dwie bomby a później wszystko wraca do pulpitu.

25

(11 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

TomekTRV napisał/a:

Cześć
Dzisiaj uruchomiłem swój Megafile po raz drugi od zakupu. Kiedy włączyłem go pierwszy raz udało się coś z niego uruchomić ale tylko jeden raz. Przy drugiej próbie uruchomienia tego samego programu zaczęły się pojawiać komunikaty o uszkodzonych danych. Widzę strukturę katalogów, przynajmniej na pierwszej partycji, mogę wejść do katalogów i widzę pliki. Na drugiej partycji widzę tylko katalogi ale kiedy próbuję do nich wejść pokazuje taki sam komunikat o uszkodzonych danych. Kiedy chcę zobaczyć informacje o dostępnym miejscu na dysku też jest taki sam komunikat. Czy jest coś takiego jak DOSowy scandisk żeby sprawdzić błędy na dysku?
Z tego co słyszałem to te dyski są wrażliwe na długość kabla, którym się je podłącza a mój kabel ma około 50 cm, może nawet 70 cm ale był dostarczony razem z dyskiem i wygląda na stary więc pewnie był z nim używany, zresztą przy pierwszym uruchomieniu to jednak działało.
Pytanie może prostackie ale dopiero zaczynam się bawić tym dyskiem.

Edycja:
Właśnie uruchomiłem komputer bez dyskietki i nie widać dysku. Normalne bo to jest chyba TOS 1.04. Sterowniki do dysku, które mam na tej dyskietce to AHDI, które znalazłem w internecie. Pomyślałem, że spróbuję po prostu kliknąć na AHDI.PRG i zobaczę co się stanie. Otrzymałem komunikat:
You are using an unofficial ROM release of the operating system. This driver may not work correctly with it. Files on your hard disk may be damaged.
Sterownik się nie ładuje. Czy to jest wyjaśnienie mojego problemu? Za stary TOS?

Dzięki tOri. Na Ciebie zawsze można liczyć. Mam to na Mega 2. Mogę pokombinować jeszcze z 1040 STE. Edytowałem pierwszy post. zanim zobaczyłem, że napisałeś - może tam jest jakaś wskazówka. Proszę przeczytaj to.