Temat: Artykuł o Quast Copy Party - w lokalnej pabianickiej gazecie

Heja ludziki tak się składa, że do niedzieli koleżanka Zina klepie artek relacje do lokalnej prasy na temat Atarci, sceny i ostatniego party w Ornecie...
Dlatego mam ogromną prośbę potrzebuję garść technicznych informacji a najlepiej waszych prywatnych wypowiedzi na powyższe

- dlaczego jesteś fanem Atari a nie peceta
- szukam Histori atari (na AA już nie ma a szkoda )
- coś o fanach atari (atarowcy)
- trochę informacji o zlotach w Polsce i za granicą
- ocena quast party Orneta 2003
- crazy compo
- dema, intra, muzyka
- adres www ciekawych stron (poza AIM, AA, stroną Vasca - głownie potrzebuje adresów głownych portali dużych braci)

w artku będą użyte tylko i wyłacznie nicki (dołaczone zostanie też pare fotek - czyt. normalnych) - jeżeli ktoś ma coś przeciwko to proszę o info ...

Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające. J. Tuwim

2

Odp: Artykuł o Quast Copy Party - w lokalnej pabianickiej gazecie

tutaj historia Atari, link pojawil sie na aarea niedawno
http://www.gdansk-orunia.eu.org/atari/a … xtreme.rar

- dlaczego jesteś fanem Atari a nie peceta
bo czym skorupka za mlodu nasiaka tym na starosci traci
bo znam ludzi i sa ok, normalnie zadnego bym nie zaczepil a na party
nawet moge w tylek kopnac i nic mi nie zrobi wink
a Peceta nie odrzucam, tez cos sie na nim robi w zaleznosci od potrzeby, a Atari to swoiste wyzwanie

- szukam Histori atari (na AA już nie ma a szkoda )
w/w link

- coś o fanach atari (atarowcy)
no jest ich troche

- trochę informacji o zlotach w Polsce i za granicą
na stronie Vasca sa linki do egzotycznych zlotow

- ocena quast party Orneta 2003
OK, wiecej mokrych podkoszulkow smile

- crazy compo
?

- dema, intra, muzyka
?

*- TeBe/Madteam
3x Atari 130XE, SDX, CPU 65816, 2x VBXE, 2x IDE Plus rev. C

3

Odp: Artykuł o Quast Copy Party - w lokalnej pabianickiej gazecie

trochę informacji o zlotach w Polsce i za granicą
na stronie Vasca sa linki do egzotycznych zlotow

U mnie Vasco's page nie działa  :cry:  sad

4

Odp: Artykuł o Quast Copy Party - w lokalnej pabianickiej gazecie

Heja ludziki tak się składa, że do niedzieli koleżanka Zina klepie artek relacje do lokalnej prasy na temat Atarci, sceny i ostatniego party w Ornecie...

cos ten artek spooory bedzie!

Dlatego mam ogromną prośbę potrzebuję garść technicznych informacji a najlepiej waszych prywatnych wypowiedzi na powyższe

- dlaczego jesteś fanem Atari a nie peceta
bo od tego zaczynalem, ten komp jako 1. naprawde mnie zafascynowal smile

- szukam Histori atari (na AA już nie ma a szkoda )
po sieci kraza zeskanowane nry Bajtka, Mojego Atari i Tajemnic Atari - np. strona Pixela.
Poza tym Bewesoft w swoim X-DEMO pisal wlasnie na ten temat - kiedys FOX pomogl mi zrzucic ten artykl do pliku - jesli to Cie interesuje.
Bewesoft  pisze tez tam sporo o scene atari - wyroznia kilka okresow w jej dziejach. smile


- coś o fanach atari (atarowcy)
maja swoje zloty co jakis czas, zaczelo sie od konca lat 80-tych. Pierwszy wiekszy zlot, ktory znam (bo bylem) to copy-party "ATARI STARS PARTY" z roku 1990 w Gdańsku. PirX/OUR 5OFT na pewno pamieta.  wink  Kolejnym zlotem (z calkiem inna ekipa!) byla impreza w Mirowie - w roku 1994. A pozniej nastala epoka Quastów itd.
O fanach troche pisal Vasco w artykule dla CD-Action - 2 lata (?) temu.

- trochę informacji o zlotach w Polsce i za granicą
najwiecej w Polsce, Niemczech i Slowacji/Czechach ; kiedys nawet cos sie dzialo w innych rejonach świata (USA, Chile, Hiszpania)

- ocena quast party Orneta 2003
wypaśne, zaj***e - zależy kto jakiego używa słownicta wink

- crazy compo
sklejanie chrupek = nawiązanie do przeszlosci - Pin jak zwykle byl rewelacyjny ;  Miss Mokrego - ciekawostka i dziwne ze wywolalo az taka burze potem - przeciez "nie placze sie nad rozlanym mlekiem" !!

- dema, intra, muzyka
wysoki poziom, zwlaszacza muzyki

- adres www ciekawych stron (poza AIM, AA, stroną Vasca - głownie potrzebuje adresów głownych portali dużych braci)
http://www.abbuc.de
http://www.atari.sk
http://mrbacardi.atari.org

Fotki proponuje zorganizowac przekrojowo (z paru lat) nie pomijajac tego pamietnego reportazu z QUAST 95 (w Bajtku).

5

Odp: Artykuł o Quast Copy Party - w lokalnej pabianickiej gazecie

- dlaczego jesteś fanem Atari a nie peceta

No cóż jak można być fanem komputera na którym, każą ci pracowac? (tu mam na mysli PC)  Do Atarki siadam aby sie zrelaxowac pobawic, mam z tym komputerem wiele wspomnien z mlodosci i kocham dzwięk kwadratury pokeya

- coś o fanach atari (atarowcy)

No cóż ...  Nie są to jacyś nadzwyczaini ludzie, odmiency, czy dziwolongi tylko ludzie, związani z komputerami, a ze akurat byly to lata (80te-90te) rozkwitu 8bitowych komputerkow wiec posiadacze atarek (podobnie jak i innych komputerow)  zaczęli rywalizowac ze sobą najpierw poprzez interka pojawiające się przy różnego rodzaju hackach i trainerach do gier, no a potem na zlotach przebijajac sie to muzyką to kodem czy grafą.
Pytanie brzmi czy ktoś wie kiedy było 1 Atarowskie Party w Polsce ??
No cóż a teraz kim są ??  To ci sami ludzie, którzy poznawszy się te 10 lat temu utrzymywali ze sobą caly czas kontakty, pozawiązywali przyjaźnie i teraz tworzą jedną wielką rodzinę. Zauważcie, że nie ma teraz u nas na scenie dawnych wielkich swietych wojen typu Slight vs Shadows czy tez innych tego typu zatargow.  Nie ma obsmarowywania sie w magach i wypisywania bzdur wink)   Powyrastalismy z tego bylismy wtedy nastolatkami, teraz jestesmy ludzmi doroslymi,bardziej dojrzalymi,  niektorym lepiej sie powiodlo, innym gorzej, niektorzy od nas odeszli, no ale nie wyroslismy z milosci do naszych atarek i chyba juz nie wyrosniemy.  I obysmy nigdy nie wyrosli wink) nadal sie spotykamy i bawimy jak dzieci wink
Co ciekawe jest tak fajna klima wsrod naszej sceny, ze pojawiają się nowi scenowcy Atarowcy ...   I trzebaby takich zapytac co ich do nas przyciągnęło.

- ocena quast party Orneta 2003

Jak dla mnie było to najlepszeparty w moim życiu.  Mimo, że nie było 5 dem i 10 intr, to co było zrobiło wystarczające wrażenie.  A klimat serdecznosci, dobrej zabawy i ...   brak mi slow  jaki toważyszył całej tej imprezie sprawil, ze nie chcialo sie wracac do domu. Nie bylem jeszcze na takim party gdzie mialbym tyle atrakcji:  Kompoty, Ognisko, plywanie w Jeziorze, Mecz w pilke (coprawda nie gralem ale byl)  i wiele innych zajefajnych atrakcji.  Nie było czasu na nude co jest czesta bolaczka roznych CP.  Jednym slowem SUPER !

- crazy compo - no cóż pomysl chrztu nowych scenowcow stary ale jary, wszystcy bawili sie niezle,   Miss mokrego podkoszulka pomijajac drobne zgrzyty na plus+

- dema, intra, muzyka - Domo kozackie wink)  mimo, ze animka to zrobiona z jajem na super +  intra raczej przemilczalbym, a o muzyce nie bede pisal z racji tego, ze bylo tam sporo mojej roboty.

- adres www ciekawych stron (poza AIM, AA, stroną Vasca - głownie potrzebuje adresów głownych portali dużych braci)

No coz  ofcoz :  http://grayscale.scene.pl     

w artku będą użyte tylko i wyłacznie nicki (dołaczone zostanie też pare fotek - czyt. normalnych) - jeżeli ktoś ma coś przeciwko to proszę o info ...

Proszę bardzo używać sobie moich fotek xywek do woli ... i tak już sie wystarczająco wygłupiłem, obnażyłem publicznie na filmie wiec juz mi wszystko wisi wink))

Im dłużej czekamy, tym wzorek jest większy" (c) by Sikor

6

Odp: Artykuł o Quast Copy Party - w lokalnej pabianickiej gazecie

Pytanie brzmi czy ktoś wie kiedy było 1 Atarowskie Party w Polsce ??

Ja zdecydowaniem obstawiam, ze bylo to wspomniane przeze mnie "ATARI STARS PARTY" z 1990 r.
Byla to impreza troszke lokalnie reklamowana, trwala 1 lub 2 dni w Domu Harcerza w Gdansku. Organizatorami bylo pozniejsi zalozyciele ASF-u.
Na to party przybyla prawie cala owczesna smietanka atarowska - Our 5oft, Magnus, Gizmo Magic (ten od Battle Ships), Jakub Husak (chyba), MadMan Federation, ASF-owcy i pare innych zdolnych koderow/hackerow. smile
Na szczescie nie byla to impreza zamknieta, dlatego ludzie z zewnatrz mogli wejsc i podziwiac demosy i gry (pamietam ze wtedy hot-stuffem byly dema THE TOP #1 oraz  STOP! gamo by Our 5oft ;  uzytek robiacy duuuze wrazenie to wowczas: FUTUTRE COMPOSER Magnusa - rzecz rewelacyjna na owczesne czasy, bo przypominam ze nie bylo wtedy CMC-ka, a Cygert udostepnial swojego SOUNDTRACKERA raczej tylko znajomym z Gieldy. wink
Ja wowczas bylem magnetofoniarzem, wiec sie tam za bardzo nie "oblowilem", hehe. Szkoda, ze z dawnej gwardii na zeszloroczne party przyjechal tylko PirX i Pecus - chetnie zobaczylbym jak sie ma Kuba Husak albo Magnus, nie mowiac o Thorgalu. smile)
A i jeszcze jedno: na tym party, w kacie stala AMIGA 500 - kolesie puszczali na niej taaakie dema, ze banka mala - niestety wowczas Amiga kosztowala kupe forsy... tongue

tyle atrakcji:  Kompoty, Ognisko, plywanie w Jeziorze, Mecz w pilke (coprawda nie gralem ale byl)  i wiele innych zajefajnych atrakcji.  Nie było czasu na nude co jest czesta bolaczka roznych CP.  Jednym slowem

Sluchaj a kiedy szliscie plywac nad to jezioro?? Daleko to bylo od MDK-u ??
Ja zaluje, ze sie nie zalapalem na to.... :-(

7

Odp: Artykuł o Quast Copy Party - w lokalnej pabianickiej gazecie

teraz ja sie wypisze smile

od razu na wstepie uprzedzam ze moge byc jednostronny, gdyz pamiec moja bardzo selektywna

- dlaczego jesteś fanem Atari a nie peceta

z kilku powodow:
1. pierwszy komp - czasy mlodosci sie przypominaja jak sie od czasu do czasu odpali jakas gierke
2. moje pierwsze doswiadczenia scenowe odbywaly sie wlasnie na tej platformie i to, poniekad, dzieki niej oraz dzieki ludziom posiadajacym ten sam sprzet zaszedlem tam gdzie teraz jestem (obecnie zajmuje sie pisaniem muzyki do gier)
3. pierwsze doswiadczenia muzyczne i w ogole nauka tego jakze fajnego zawodu odbywaly sie na Chaos Music Composer (chwala jego tworcy)


- coś o fanach atari (atarowcy)

hmmm ... no coz mysle ze to tacy sami pojechancy na punkcie swojego kompa jak wszyscy inni smile z kilkoma roznicami. scena atarowska zawsze troszke sie roznila od pozostalych tego typu subkultur. na poczatku produkcje byly raczej cienkawe, poziom co tu duzo kryc ... niski na maxa. potem zaczelo sie gieldowanie (w wielu przypadkach prawdziwa kolebka polskiej sceny - nie tylko malego atari) z tego gieldowania narodzily sie powazne dema. pierwszym naprawde zajebistym demkiem jakie widzialem na malucha, bylo "just fancy". ta wlasnie produkcja po raz pierwszy mnie rozwalila ! potem wiadomo - sweet illusions, bitter reality, shake, asskicker - "kamienie milowe". nie wolno tez pominac sprawy imprezowosci na scenia malucha. na pierwszych imprezach cala scena byla bardzo grzecznym, komputerowym zbiorowiskiem nieszkodliwej mlodziezy. oczywiscie gdzies ok. 1995 - 97 (pierwsze 8bit Quast'y, Rush Hours'97) zrobilo sie z tego mniej grzeczne zbiorowisko (wedlug mnie mielismy - shadows + przyjaciele - bardzo duzy udzial w rozpijaniu polskiej sceny atari). chodzi mi przede wszystkim o to, ze na poczatku wszyscy byli chlopcami komputerowcami, potem zaczelo sie IMPREZOWANIE !!!  ostatni ornecki quast byl juz bardzo "scenowy" (wszystkie wojny rozkrecone na maxa, alkohol strumieniowy wszedzie gdzie sie dalo) i nastepny takze (choc byl meganiewypalem). wtedy scena malucha osiagnela swoj "zloty wiek". po 1998 w zasadzie nastapil zjazd w dol, az do dnia dzisiejszego. pamietam jak kiedys pojechalismy z konopem i mutim na party do opalenicy. (ok. 2000 - 2001) to co wtedy zobaczylem, zrazilo mnie na maxa do sceny malego atari ! nie dzialo sie nic, poza banda pijanych kolesi i jednym biednym organizatorem ktory staral sie zapanowac nad chaosem sad(( na szczescie w chwili obecnej mamy renesans i miejmy nadzieje ze bedzie on trwal jak najdluzej.


- trochę informacji o zlotach w Polsce i za granicą

z osobistych doswiadczen:
mirow'94 - zorganizowany przez grupe shadows, a wlasciwie dave'a, niezyjacego juz bartmana oraz mr. wita i legendarnego katane w czerwonym fiacie 125p. z moich informacji wynika ze bylo to pierwsze atarowskie party w polsce, jednak dracon byl na jakiejs wczesniejszej imprezie (czego mu zazdroszcze) na imprezie bylo ok. 60-70 osob, pojawilo sie kilka dem (wystawiali shadows, slight, APC itd. itp.) troche grafik i muzyczek (sam wtedy cos po raz pierszy przywiolzem na msx compo)

potem byly quasty na ktorych dziala sie masa rzeczy, ale jest to temat rzeka i wymaga dlugiego opisu. dla przypomnienia (tzw. topy): overmind, , drunk chessboard, asskicker

rush hours'97 - zorganiozowane takze przez grupe shadows oraz freezers. party atarowsko-amigowe. w sumie bardzo fajna impreza, rozniaca sie od quastow forma (np. koncerty, techno-party) oraz wiekszym debilizmem organizatorow ... hehhehehe ... przyjechalo jakies 300 osob z obu platform. niestety nie pamietam ilu bylo ludzi z malego atari sad

gravity 97 lub 98 - to byla niestety nieudana proba ... ale ludziom z pozostalych kompow szczeki spadaly jak puszczalismy dema z malucha

... jeszcze gdzies po drodze trafil nam sie (shadows) ktorys Intel Outside, na ktorym to pokazalismy "asskickera" co wywolalo ogolny APLAUZ (a wlasciwie euforie podobna do tej z pierwszego pokazu tej produkcji na quast'96) oraz komentarz organizatorow- "po tym demie nie ma sensu robic PC demo compo" smile))


- ocena quast party Orneta 2003

max, max, max !!! (TQA)


- crazy compo

na RH97 byly nast:
diesel compo - kto wypali szybciej "popularnego"
daun dance - wygibasy do akompaniamentu "live" generowanego przeze mnie oraz mr. wita za pomoca jam ustnych. wygral miker (!!!)
karton compo - 4 panow rozstawionych w czterech rogach duzego kartonu. kto sie szybciej dogryzl do srodka (oznaczonego punktem) wygrywal 0.5L czystej


- dema, intra, muzyka

dema:
wstyd mi ale poza naszymi produkcjami (sweet illusions, asskicker, trip6) malo co kojarze. z tych ktore zapady mi w pamiec i sie podobaly: shake, base33, doxepin, the top #1 #2 #3,bitter reality, compy shop, just fancy (!!!)

intra:
drunk chessboard

muzyka:
hmmm ... no bylo nas troche: t.liebich, soused teat, samurai, xray, greg, j.husak, bartman (RIP)

grafika:
... titus, titus, titus ...


jeszcze tylko dodam o czyms co zostalo pominiete, mianowicie diskmagi (a bylo ich troche) oczywiscie jako pierwszy na mysly przychodzi mi nasz mag - paczka tnq (chyba bardziej pojebanego diskmaga nigdzie nie widzialem) jako przeciwwaga - oddech latryny oraz oczywiscie najbardziej pro-mastakilla - barymag (widac ze sie chlopcy narobili, a efekt ... naprawde niezly)


w zasadzie o kazdej z przytoczonych tu przeze mnie rzeczy, mozna by napisac duzo i zaopiniowac duzo. nie czynie tego, gdyz celem tego posta jest przypomnienie pewnych ludzi oraz rzeczy z malego atari, a nie pisanie elaboratow na temet tego jak bylo, jak byc powinno i co jeszcze da sie zrobic smile)

dobra ... pomarudzilem sobie troche. starczy juz na dzis chlopcy i dziewczeta, nas juz malo kto pamieta (rymy czestochowskie ... hehhehe ... w koncu z cz-wy jestem ...)


[cedyn]


pigula- gdzies chyba mam foty z party w mirowie'94 i RH97, moge podeslac via mail jesli masz zyczenie. jakby co to cedyn@wp.pl

8

Odp: Artykuł o Quast Copy Party - w lokalnej pabianickiej gazecie

@Piguła, no i jak tam po 15 latach? tongue big_smile
Artykuł się ukazał? Zapodaj jego treść, bo dla przyszłych pokoleń to nieoceniona rzecz! smile