1

Temat: Adam Słodowy nie żyje... :(

http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,1272 … #s=BoxOpMT - może nie związane z Atari, ale wielka szkoda. Fajne rzeczy robił w programie. sad

Sikor umarł...

2

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Przykre sad Trafił do szpitala (ciekawe po co tam poszedł) a stamtąd jużz się nie wychodzi. Gdyby tam nie poszedł pewnie by żył.

Słucham radia z muzyką komputerową http://cvgm.net/demovibes/queue/   PunBB bbcode test

3

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Cześć Jego pamięci

http://raven1.magix.net         http://atari.000space.com
różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...

4

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Miałem w dzieciństwie Jego książkę i pamiętam zrobienie "chodzącego" Misia Yogi z papieru czy kartonu. Pamiętam tylko Yogi'ego, choć wydaje że książka była grubaśna, ale może to tylko przesadne wspomnienie?

----====   dołącz do www.worldcommunitygrid.org   ===---

<-- Moja skrzynka "PW" jest pełna i nie mam czego usunąć. Chcesz się skontaktować, kliknij "E-mail". Dzięki.

5

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Bardzo lubiłem oglądać programy Mistrza...
Smutno.

Atari Jaguar | Atari 130XE | Atari 65XE | California Access CA-2001
Atari 520STe | Atari 1040STfm | Atari SC1224 | Atari SM124 | Benq BL702A
Amiga 1200 | Amiga CDTV | Commodore 64 + 1541 II | ZX Spectrum 48 | Commodore 1084S D2 | Commodore 1084

6

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Adam był jak Mc Gyver, tylko lepszy... prawdziwy. Najbardziej podobało mi się  jak po serii prezentacji ze strzałką-wskaźnikiem "przypadkiem" wyjmował z pod stołu czarującą zabawkę czy innowacyjne-coś. Człowiek legenda. Wielka szkoda.

https://systemembedded.eu/
"...Mówił mi to jeden facet, który znał się na atari i takich różnych rzeczach. On mówił, że procesor 6502 to był początkowo procesor wojskowy. On ma tajne funkcje, nie wiadomo w ogóle, co one mogą robić..."
ABBUC Member #319. Preferowana forma kontaktu: email

7

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

uicr0Bee napisał/a:

Miałem w dzieciństwie Jego książkę i pamiętam zrobienie "chodzącego" Misia Yogi z papieru czy kartonu. Pamiętam tylko Yogi'ego, choć wydaje że książka była grubaśna, ale może to tylko przesadne wspomnienie?

Też miałem tą książkę, oprócz misia jogi był tam traktor napędzany"silnikiem" z gumki i szpulki po niciach, model sygnalizacji świetlnej, telegraf, kurs lutowania, żółw napędzany silniczkiem elektrycznym omijający przeszkody i wiele innych.

8

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Mam misia yogi, z kartonu był ale nie wiem czy przetrwał, mam też z drewna! mam też książkę ale jest u kogoś z rodziny.

Słucham radia z muzyką komputerową http://cvgm.net/demovibes/queue/   PunBB bbcode test

9

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Noo, ja mam majsterkowanie dla każdego chyba takie jak na tej aukcji: https://apollo-ireland.akamaized.net/v1 … ;s=644x461

Sikor umarł...

10

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Taka tam drobna uwaga(czy może raczej obserwacja).

O ile nie można odmówić popularyzatorskiej roli* publikacjom majora Słodowego, to trzeba też zauważyć ich "drobną" przypadłość, podobnie jak np. Zientara nie kwapił się do podawania źródeł "inspiracji" - szczególnie tych zachodnich...

I nie zwalałbym "winy" na czasy, a raczej na cechy osobowe - J. K. Janowskiemu w dużo nieciekawszych jakoś to wychodziło(i co najważniejsze w druku się ostawało).


ps. i żeby nie było, panu Adamowi ZAWDZIĘCZAM sposób myślenia czy też rozwiązywania problemów, później już utrwalony przez innych autorów/osoby.



*czy była ona kwestią ich jakości, czy też bardziej licznych wznowień i sporych nakładów(proszę porównać choćby ze świetnymi knigami Janowskiego), to już inna kwestia...

Ostatnio edytowany przez Lt_Bri (2019-12-14 12:25:55)

wszystkie trzy strony świata

11

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Dzień przed jego śmiercią czytałem że właśnie obchodził urodziny. Następnego dnia przeczytałem o jego śmierci. Szkoda, że takich ludzi jest coraz mniej. Szkoda, że nie ma już takich programów. Bardzo lubiłem te programy i sam majsterkowałem zainspirowany pomysłami które pokazywał. Lubiłem też Pomysłowego Dobromira. Do dziś mam książki Zrób Sam i inne książki o majsterkowaniu (niekoniecznie Adama Słodowego), które były jednym z najlepszych i najbardziej wyczekiwanym prezentem na święta. Rozkręcałem każdą zabawkę i różne sprzęty w domu, nie lubiłem jak się coś psuło, jednak zawsze było to okazją do poznania jak dane urządzenie działa i jak jest zbudowane, sporo udawało mi się samodzielnie naprawić, czym jako chłopiec wzbudzałem podziw rodziny i sąsiadów, koledzy też tworzyli własne urządzenia. Na plastyce też były podobne projekty. Kiedyś mieliśmy zrobić coś z pokrywki od kremu, czy innego wieczka, silniczka i płaskiej baterii, chyba miała to być elektryczna temperówka, kolega jak już nasze prace zostały ocenione wymienił końcówkę na połówki żyletki, solidnie przymocowane grubym plastrem i testował to urządzenie na wszystkich roślinach jakie były w sali. Później każdy miał takie urządzonko, cud że nic się nikomu nie stało, była to bardzo niebezpieczna zabawa, nie tylko można sobie było pociąć palce, ale było ryzyko, że taki wiatraczek się urwie i poleci w nieokreślonym kierunku. Pamiętam też, że mieliśmy zadanie zbudować latarkę. W tym celu trzeba było przynieść podobny zestaw, tylko zamiast silniczka żarówkę. Oczywiście miałem standardowy zestaw i taką latarkę zrobiłem, ale oprócz tego wylutowałem malusieńką żarówkę z zegarka i wmontowałem w obudowę po uszkodzonej słuchawce, którą dostałem od kolegi - była to pierwsza taka latarka i z tego co pamiętam to zrobiłem taką drugą, choć mniej udaną, bo z innych części, oprócz mnie jeszcze ktoś próbował taką latarkę zrobić. Tę pierwszą mam do dziś. Mam też Misia Yogi i czarownicę, nie pamiętam na podstawie czego ich zrobiłem. A Adam Słodowy chyba około 2000 roku pojawił się jeszcze w reklamach, jednak z tego co wtedy pisali poza tym nie chciał już występować publicznie. Dziękuję i Spoczywaj w spokoju.

Miś Yogi 1
(Na gwoździu powinien być korek, niestety nie miałem więcej korka i tak zostało do dziś)

Miś Yogi 2

12

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

ja też zrobiłem chodzącego misia Yogi

Lynx II / Jaguar / TT030 / Mega STe / 800 XL / 1040 STe / Falcon030 / 65 XE / 520 STm / SM124 / SC1435
SDrive / PAK68/3 / Lynx Multi Card / LDW Super 2000 / XCA12 / SkunkBoard / CosmosEx / SatanDisk / UltraSatan / USB Floppy Drive Emulator / Eiffel / SIO2PC / Crazy Dots / PAM Net
http://260ste.appspot.com

13

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Zmarł 10 grudnia, a właśnie sobie uświadomiłem, że nie słyszałem nic o pogrzebie. Poszukałem i okazuje się, że jeszcze nie został pochowany.

Pogrzeb odbędzie się 17 stycznia na warszawskich Starych Powązkach.

14

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Bogusław Polch.  sad

http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,1144 … =BoxOpImg2

15

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

O nie...
Uwielbiałem komiksy tego Pana, zwłaszcza serię Funky Koval.
Duża strata.

Atari Jaguar | Atari 130XE | Atari 65XE | California Access CA-2001
Atari 520STe | Atari 1040STfm | Atari SC1224 | Atari SM124 | Benq BL702A
Amiga 1200 | Amiga CDTV | Commodore 64 + 1541 II | ZX Spectrum 48 | Commodore 1084S D2 | Commodore 1084

16

Odp: Adam Słodowy nie żyje... :(

Heh... Coraz mniej naszych idolów z lat młodości, ale takie jest życie...

Sikor umarł...