1

Temat: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

To chyba odpowiedni dział, bo problem dotyczy wszystkich sprzętów. Zasadnicze pytanie na samym końcu.

Zabrałem się dzisiaj za wylut GTIA i montaż podstawki.
Scalak wylutowany, w płytę wsadzona podstawka, taka tradycyjna blaszkowa.

GTIA, co ciekawe już 2-gie, wyszło mi z uszkodzoną 1 nóżką, więc zrobiłem to co zwykle i co do dzisiaj się sprawdzało, czyli wsadziłem scalak w podstawkę precyzyjną, zabezpieczyłem połączenie cyną i wsadziłem w płytę.
I teraz jak ruszę płytę lekko ją wyginając (w okolicach GTIA) to robi się sieczka na ekranie.

Droga dedukcji i badań doszedłem do wniosku, że to najprawdopodobniej wina podstawki, która trafiła się chyba wyjątkowo felerna, bo 1 raz mam taki problem. Owszem mam jeszcze kilka w zapasie, ale z tej samej serii, więc nie chce ryzykować wymian, bo w końcu ścieżki z płyty odejdą.

Także przechodząc do sedna. Może ktoś polecić, najlepiej z linkiem, DOBRE podstawki za cenę do przełknięcia dla typowego Kowalskiego (najlepiej poniżej 10zł/szt.), których dodatkowym bonusem będzie przeżycie mojej naprawy nóżki scalaka.
Mogą być nawet precyzyjne, do których wprawdzie nie jestem przekonany, ale może też trafiłem na felerne.

Ostatnio edytowany przez Zgrd (2021-05-22 01:05:32)

2

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Nikt Ci nie poleci podstawek precyzyjnych. One nie działają z tymi scalakami, zwłaszcza wylutami. Tylko zwykłe podstawki za 20 groszy. Dlatego blaszkowa to dobra. Być może była stara i zaśniedziały styki? A może coś na płycie popękane? Nie za bardzo chce mi się wierzyć, że zwykła podstawka + układ, nawet wylutowany, nie kontaktują.

3

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Układ z racji uszkodzonych nóżek włożony jest w podstawkę precyzyjną i potem to wszystko wkładam w zwykłą podstawkę.
Dotychczas ten patent sprawdzał się bezproblemowo, nawet jak stosowałem goldpiny (tu akurat w czymś innym niż atari), które są przecież dużo grubsze od nóżek podstawki precyzyjnej.
Niestety ostatnio kupione (ze 2-3 tygodnie temu) podstawki mają jakieś wyjątkowo kiepskie blaszki, które łatwo się zaginają i nie sprężynują jak powinny. Jak teraz wsadzę w tę podstawkę scalaka to on tam siedzi dość luźno i stąd wniosek o problemach z winy podstawki.

Docelowo w podstawce ma wylądować adapter, więc musi ona wytrzymać wetknięcie tam listwy precyzyjnej.
I stąd pytanie czy ktoś ma namiar na solidne podstawki, takie w starym stylu co jeszcze nie oszczędzano przesadnie na materiałach.

Nikt Ci nie poleci podstawek precyzyjnych.

Wcale się nie obrażę ;)

--- EDYTA ---

Dla pewności sprawdziłem płytę jeszcze raz i nie wygląda żeby na niej coś nie łączyło.

Ostatnio edytowany przez Zgrd (2021-05-22 15:29:22)

4

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Z tym przeginaniem i niekontaktem, to może być pęknięta jakaś ścieżka, pęknięta przelotka, lub zimny lut w przelotce. Częsty kłopot na płytach Atari i cholernie trudny do namierzenia.

Podstawek precyzyjnych nie używam w ogóle, do niczego. Tak jak pisze Kuba, zwykłe blaszkowe podstawki są najlepsze zarówno pod scalaki nowe, z wylutu, jak i piny precyzyjne. Nie należy tylko w te podstawki wtykać nigdy zwykłych kwadratowych goldpinów, bo mają już za duży kaliber i powodują odgięcie blaszek podstawki zbyt mocne, co likwiduje ich sprężystość i nie kontaktuje to już później dobrze.

Dodam, że im bardziej współczesne są podstawki precyzyjne, tym bardziej rośnie ich "dodupność".

5

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Ja bym powiedział, że "dodupność" to chyba zaczyna dotyczyć wszystkiego.
Owszem blaszkowe nigdy nie były przystosowane do wtykania tam goldpinów i robiłem tak ostatnio parę lat temu, ale serio nigdy po 1 krotnym wsadzeniu nie musiałem wywalać podstawki, zawsze wytrzymywała dłużej.

W tych ostatnio kupionych podstawkach wystarczy jednokrotne wsadzenie i blaszka wygięta, podstawka do śmieci. Naprawdę są z guanolitu i jak widzę to chyba po prostu muszę kupić następne z innego źródła i liczyć na fart, że wyszły spod innej chińskiej ręki :\

6

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Nie ma chyba "innego źródła". Ja cokolwiek kupuję, czy to w Chinach, czy u nas, czy od handlarzy, czy z renomowanych hurtowni, to i tak przychodzi zawsze to samo. Jedyna różnica, to np. scalaki jak kupisz w renomowanej hurtowni, to wszystkie działają:-)

7

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Cóż, nie ukrywam liczyłem, że ktoś coś jednak robi, może za większą kasę ale idzie za tym stara jakość ;)

8

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

@Zgrd: widzę Warszawa, podjedź na Wolumen, popytaj... Tam bywają magazyny sprzed lat...

Sikor umarł...

9

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Wolumen w tygodniu jest w planach, bo jutro to nie wiem czy w dzisiejszych (koronowanych) czasach jest sens jechać.
Ich strona zatrzymała się na roku 2012... nie licząc spamu :D

10

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Panowie, a coś takiego: https://allegro.pl/oferta/podstawka-dil … 9238694327

Zdjęcie jak to zdjęcie może przekłamywać, ale blaszki niby wyglądają solidniej.
Wysokość mnie nie boli, bo płyta i tak będzie w nowej obudowie.

Ktoś miał do czynienia z takim cudem?

Ostatnio edytowany przez Zgrd (2021-05-23 02:39:24)

11

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Ja nic więcej nie pomogę, używam zwykłych podstawek, nie mam z nimi problemów o jakich piszesz, należy używać ich z rozsądkiem i tyle. Nic innego nie polecam.

12

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

qbahusak napisał/a:

Nikt Ci nie poleci podstawek precyzyjnych. One nie działają z tymi scalakami, zwłaszcza wylutami. Tylko zwykłe podstawki za 20 groszy. Dlatego blaszkowa to dobra.

Mam trochę odmienne zdanie, zawsze używam precyzyjnych ale nie takich za 1zł z allegro, dobra podstawka musi kosztować więcej. Kupuję w TME, wybieram podstawki ze złoconymi stykami firmy Connfly lub Ninigi i do tej pory nie miałem problemu. Przez ostatnie 5 miesięcy zużyłem ich ponad 200szt. i nic się nie dzieje.
DIP 40 polecam te https://www.tme.eu/pl/details/gold-40p/ … 0bt1wsf6s/  ale trzeba chwilę poczekać na dostawę bo się wykupiły :)

@Zgrd, pomysł z wsadzeniem podstawki precyzyjnej w drugą podstawkę precyzyjną nie jest dobry,  możesz uszkodzić styki. Jedynie tego nie boję się wkladać https://www.gotronik.pl/images/img/sis_ … lkowa1.jpg
Nie ma możliwości przylutować normalną nóżkę do tego uszkodzonego GTIA?

Ostatnio edytowany przez rj1307 (2021-05-23 13:27:27)

Falcon030 14MB + CT60; Jaguar + Skunkboard; 65XE + SIO2SD + Ultimate + Stereo + VideoMod; 520STE + 4MB + Ultrasatan + HxC Emulator;  LYNX II + VGA Mod; A2600 + MultiCart; ZX Spectrum 128k +2 + PiocDivSD;  Amiga 600 + 2MB chip + Furia + SD;  C64 "chlebak" + 1541 Ultimate

13

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

@rj1307, dotychczas patent z podstawką w podstawkę się sprawdzał, ale widzę, że wraz z postępem i "ekologią" oszczędzająca materiały trzeba zmienić przyzwyczajenia.
Puki co zamówiłem parę sztuk tych z linku z alledrogo. Na zdjęciach wyglądają solidnie, a co będzie to zobaczę jak wezmę w ręce i pomacam.

--- edyta ---

pomysł z wsadzeniem podstawki precyzyjnej w drugą podstawkę precyzyjną nie jest dobry

Teraz doczytałem, że chodzi o precyzyjną w precyzyjną. Ja wsadzałem precyzyjną w tradycyjną blaszkową.
Manewr z precyzyjną wykonałem tylko testowo i te podstawki które sprawdzałem nie przeszły tego doświadczenia, tzw. włożyć włożyłem ale dolna podstawka była potem do wywalenia (luzy).
Zresztą niektóre to nawet miały luzy już fabryczne, bo goldpiny precyzyjne luźno w nich siedziały i pewno stąd też moja niechęć do precyzyjnych. Zakres cenowy tak jak napisałeś, 1-2zł z alledrogo i pewno stąd problem.

--- edyta ---

Przyszły dzisiaj podstawki i jak było wiadomo od początku są ogromne, ale przycinając nóżki obudowy wysokość można zmniejszyć o jakieś 3mm. :D
I teraz najważniejsza dla mnie zaleta, czyli mają 2 solidne blaszki stykowe, które nawet po zainstalowaniu klasycznego goldpina wracają do pozycji wyjściowej.
Wysokość też dla mnie jest plusem, bo jeśli uszkodziła się jakaś przelotka, to mam dojście od góry i szansę na danie cyny.

Ostatnio edytowany przez Zgrd (2021-05-25 19:46:59)

Post's attachments

p1.JPG 100.38 kb, nikt jeszcze nie pobierał tego pliku. 

Tylko zalogowani mogą pobierać załączniki.

14

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Zrobione ŻYJE :D

I teraz najlepsze, wszyscy trafiliśmy z winnymi uszkodzenia.
Przy wylucie wyszło, że kilka nóżek podstawki pękło (zaraz przy plastiku) i w zależności od humoru był styk lub nie.
Także mikro pęknięcia można powiedzieć były i podstawka też winna :D

W załączniku płyta z nową podstawką, gdyby kogoś ciekawiło jak to teraz wygląda.
W podstawkę wsadzone GTIA na "przelotce" z podstawki precyzyjnej.

Ostatnio edytowany przez Zgrd (2021-05-25 19:39:12)

Post's attachments

nowa_nadzieja.JPG 96.66 kb, nikt jeszcze nie pobierał tego pliku. 

Tylko zalogowani mogą pobierać załączniki.

15

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Super, że udało się ogarnąć temat i naprawić płytę.
Ciekawe informacje z tymi podstawkami. Zwłaszcza interesujące, że można w to wsadzić zwykłe goldpiny, co może być przydatne.
Dzięki, że chciało Ci się zrobić zdjęcia.

A poza konkursem: co Ty tam masz za wynalazek zamiast modulatora?

16

Odp: Problem typowo elektroniczny - DOBRE podstawki pod scalaki

Podstawki kupiłem z lekkim zapasem, więc mogę się już dobrymi wiadomościami dzielić... nikt nie podkupi :D
Ale poważnie, podstawka poza wysokością wydaje się mieć same zalety, więc co ją ukrywać.

Poza konkursem to jest moja wariacja w temacie dorobienie composite po wywaleniu modulatora i wyprowadzeniu cywilizowanego złącza s-video. Zainspirowałem się układami robionymi przez X-angela ( http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic … 57#p260157 ) i jego wersją wyjścia composite, dodałem gniazda i wzmacniacz operacyjny w torze audio, który miał delikatnie wzmocnić sygnał (na poprzedniej płycie musiałem mocniej TV podkręcać) oraz dodatkowo zabezpieczyć wyjścia audio.... niestety coś spaprałem i wyszedł osłabiacz sygnału :D

Ale tak to zaprojektowałem, że cały "wzmacniacz" można pominąć tylko przepięciem kabelków i wykorzystać tylko gniazda, więc skoro nowa płyta jest wystarczająco głośna to nie dociekałem co spaprałem i zająłem się innymi sprawami.

Zwłaszcza interesujące, że można w to wsadzić zwykłe goldpiny, co może być przydatne.

Dla pewności zrobię jeszcze doświadczenie długoterminowe i wsadzę tam goldpiny na 24/48h, bo 5 minut to trochę mało... chociaż niska podstawka padała po 1 probie :D

--- edyta ---

Aha, teraz szukam takich podstawek w wersjach pod MMU (20 pin mała) i ROM (28 pin duża), na zaś pod ultimate.... także gdyby ktoś coś ;)

Ostatnio edytowany przez Zgrd (2021-05-25 22:56:35)