1

Temat: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

Cześć,
wiem, że 2600 można zasilić bezpośrednio z 12V DC/1A (7805 wewnątrz daje radę), ale mam też inne sprzęty, które używają 9V/<1A DC i tutaj wolałbym nie ryzykować z podłączaniem do 12V...

//EDIT: NIE MAM MIEJSCA na przetwornice, stopnie pośrednie, transformatory i inne wynalazki po drodze. MA BYĆ NA KABLU i koniec.

Wiem, że najprościej można by redukcję zrobić za pomocą diody Zenera - ale jaką dobrać, o jakich parametrach - z tym sobie nie poradzę.

Czy możecie podpowiedzieć, jaka by była najlepsza (droga/zenerka) do uzyskania 9V z 12V?

Ostatnio edytowany przez maw (Wczoraj 00:06:20)

___
[small] [tiny] [sweet] atari [/sweet] [/tiny] [/small]

2

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

A nie lepiej po prostu walnąć 7809?

Pamięć studenta ma charakter kwantowy - student wie wszystko, ale jednocześnie nic nie pamięta.
- Kilka(naście?) pudełek z klawiszami i światełkami. I jeden Vectrex, żeby nimi wszystkimi rządzić.

3

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

To nie jest tak prosto. Dostawiamy diodę Zenera i cyk... Jeśli to zasilacz starego typu ze stabilizacją napięcia na tranzystorze, to w ten sposób da się zrobić. Zawsze będzie się to jednak wiązać ze stratą mocy (również dostawienie 7809), czyli większym nagrzewaniem się elementów. Zasilacze nie są drogie, więc najlepiej kupić na odpowiednie napięcie i prąd i ewentualnie wymienić wtyk.

Wbrew pozorom do 2600 nie należy używać zasilacza 12VDC. Stabilizator w konsoli sobie poradzi, ale będzie się mocno grzał, co może skrócić jego żywotność.

Ostatnio edytowany przez Bluki (2022-01-13 18:32:59)

4

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

@maw... jeżeli nie boisz śrubokręta i/lub lutownicy to kup sobie np. taki moduł: https://allegro.pl/oferta/przetwornica- … 9694487346

^^^ podłączenie jest banalne. moduł ma wbudowany od razu pomiar napięcia wyjściowego i wejściowego, może się obyć bez lutownicy (jak masz kabel z gotową wtyczką).

albo wersję jeszcze bardziej minimalistyczną: https://allegro.pl/oferta/przetwornica- … 9694487542

^^^ tutaj jednak potrzebujesz już przylutować ze 4 kable, i mieć miernik aby zmierzyć napięcie wyjściowe i ustawić na przetwornicy 9V.

można znaleźć jeszcze jeszcze mniejsze moduły oparte o LM2596: https://allegro.pl/oferta/przetwornica- … 0167054498

w tym wypadku też potrzeba lutować i mieć jakiś multimetr aby ustawić napięcie wyjściowe na odpowiednim poziomie.

ps) sprzedawców wybrałem losowo (tzn. to co allegro pokazało po wykonaniu wyszukiwania, nie patrzyłem na oceny sprzedawców, koszty wysyłki, a linki należy traktować jako przykładowe, jest masa sprzedawców którzy sprzedają to na allegro.

life is complex, it has both real and imaginary components.

5

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

Jest jeszcze inna, chyba lepsza metoda na zmniejszenie napięcia zasilania zasilacza. Można szeregowo włączyć diodę np. prostowniczą. Np. diody 1N4001 (i kolejne, np. do 1N4007) mają prąd maksymalny 1A, więc zasilacz poniżej tego prądu będzie działał elegancko (jak trzeba większy prąd, to trzeba poszukać jakieś diody na większy prąd i już). I teraz tak: wspomniane diody mają w kierunku przewodzenia spadek napięcia około 0,7V, więc cztery takie diody szeregowo połączone obniżą napięcie zasilacza o prawie 3V z 12V do 9V. Koszt zerowy, wykonanie proste, bezpieczeństwo rozwiązania chyba stuprocentowe.

W podobny sposób można obniżać napięcia zasilaczy w różnych sytuacjach. Jeśli wymagany jest inny spadek napięcia, to trzeba użyć innych diod. Np. diody Schottky'ego mają mniejszy spadek napięcia, np. ok. 0,4V. Mam przykładowo bardzo fajny i porządny zasilacz impulsowy, który dawał napięcie 5,4V(3A). Użyłem diody Schottky takiej bodajże do 5A szeregowo i mam eleganckie 5V. Używam tego zasilacza już ze 2 lata do wszystkich Atari i sprawuje się rewelacyjnie.

6

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

Dzięki za wskazania. Także za te do układów i przetwornic.

Powiem tak: dodatkowej obudowy nie chcę mieć na stole (nie mam miejsca!) - więc jeśli już, to rozwiązanie "na kablu" było by najlepsze.

Czyli te "4 diody" nie byłyby by takie złe... czy można dobrać jakieś z większym spadkiem napięcia?

Ostatnio edytowany przez maw (Wczoraj 00:08:21)

___
[small] [tiny] [sweet] atari [/sweet] [/tiny] [/small]

7

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

Z większym spadkiem napięcia to chyba nie, bo zasadniczo ta koncepcja opiera się na "efekcie ubocznym" działania diody - po prostu standardowe krzemowe złącze p-n ma spadek napięcia 0,7V i nie robi się pod ten parametr celowo diod, a jest to raczej "przy okazji" taki "efekt uboczny".
Diody szeregowo można wlutować na kablu, albo wsadzić do środka obudowy zasilacza - też na tym samym kablu, tylko w środku. Ogólnie trzeba to zrobić doświadczalnie z tym doborem ilości diod i ewentualnie połączyć to z użyciem też diod Schotky, na których spadek wynosi ok. 0,4V (np. 1N5822, która jest na 3A). Chodzi o to, żeby tak te diody dobrać, żeby uzyskać napięcie dokładnie takie jak chcemy. No i jak chcemy żeby całość była bezawaryjna, to diody należy dobrać z zapasem jeśli chodzi o maksymalny prąd w amperach.

8

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

Dzięki Mq. Jeszcze tylko pytanie o napięcie pracy diody:
na napięcie stricte takie jak zasilania, czy jakiś zapas?
No i dla prądu: maksymalny prąd źródła 1A, to diody dla +10%A, czy ze zwiększonym zapasem?

Ostatnio edytowany przez maw (Wczoraj 00:09:46)

___
[small] [tiny] [sweet] atari [/sweet] [/tiny] [/small]

9

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

Ja zastosowałbym przetwornicę Step-Down. Fajnie dają radę - stosowałem przy Arduino. No i mają niewielkie wymiary.

10

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

@maw: jeśli chodzi o napięcie diody, to nie ma żadnego znaczenia, bo przy takim zastosowaniu na diodzie będzie zawsze występował spadek napięcia 0,7V, więc tyle co nic i nawet nie ma takich diod, które tego nie wytrzymają:-) Diody prostownicze te najpopularniejsze 1N4001...1N4007 są do 1A i one kolejno mają różne napięcia maksymalne, ale te zaczynają się od 50V i kończą na 1000V, więc ten parametr nas nie interesuje, dlatego może być to którakolwiek dioda z tego szeregu.
Prąd maksymalny diody powinien być większy niż ten prąd, który maksymalnie poda zasilacz. Jak zasilacz daje max 1A, to dioda 1A pewnie da radę, ale lepiej dać diodę na 2A. Takie diody mają zwykle napięcia maksymalne do 1000V (też dla nas bez znaczenia). Możesz użyć dowolne diody, wpisz sobie "dioda prostownicza 2A" i jakiekolwiek się nadają.

11

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

Hej!

Wtrącę się tylko na chwilę. Pamiętajcie jednak o tym że ten spadek na diodzie jest zależny od temperatury złącza, a także od prądu jaki płynie przez złącze... co w niektórych sytuacjach może być dość szkodliwe:

http://seban.pigwa.net/aa/1n400x.jpg

Jeżeli za diodami jest wpięte urządzenie które ma jakiś stabilizator napięcia na swoim wejściu, to użycie diody jeszcze jest akceptowalne, natomiast jeżeli w ten sposób chce się uzyskać np. spadek z 5V na 3.3V i zasilać jakieś MCU czy cokolwiek innego, jest to tylko proszenie się o kłopoty.

Tanie chińskie przejściówki CF IDE miały w ten sposób zrealizowane wytwarzanie "3.3V", włożenie prostego stabilizatora low-drop dla chińczyka było "zbyt kosztowne", połowa kart z takimi przejściówkami i tak "pływającym" napięciem w zależności od prądu obciążenia, nie działała stabilnie/poprawnie.

Ostatnio edytowany przez seban (Dzisiaj 01:06:57)

life is complex, it has both real and imaginary components.

12

Odp: 12V DC -> 9V DC: zasilanie 2600 i innych sprzętów po 9V

Właściwie seban ma rację. Robiłem tak wielokrotnie z diodą bez żadnych problemów, ale dobór elementów ma sens jak wyciągamy coś po prostu z szuflady i robimy na szybko co potrzebujemy dobierając elementy i jak wiemy co robimy. Nie ma sensu dyskutowanie o tym głębiej, bo elektronik wie przecież o co chodzi, a osoba niebędąca elektronikiem i tak się na tym nie zna.

Prawidłowa odpowiedź na zadane pytanie w wątku, po kolejnych zadawanych przez autora pytaniach potwierdzających jego wiedzę o elektronice (nie gniewaj się maw, to nie przytyk do Ciebie, tylko po prostu widać, że nie masz za wiele z elektroniką wspólnego), brzmi: należy zastosować do każdego urządzenia elektronicznego dokładnie taki zasilacz, jakiego to urządzenie wymaga, a więc o takim napięciu jak wymagane i o wydajności prądowej równej lub większej temu co urządzenie sobie pobierze.

Z mojej strony polecam maw'owi zakup odpowiedniego zasilacza. Zasilacze impulsowe wtyczkowe o małych prądach do 1A kosztują grosze i tyle w temacie. Wszystkie rozwiązania zaproponowane w tym wątku (włącznie z moim rzecz jasna) mają jakieś wady.