1

Temat: Discord Atari Area

Cześć,

Czy ktoś może tu wrzucić niewygasające zaproszenie na serwer? Byłoby to pomocne dla tych, którzy od czasu do czasu zaglądają w takie miejsca :) Najlepiej przypięte na sztywno...

Dzięki

tOri

Różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...
http://atari.myftp.org  Atari - Power without price and necessary elements with some sh*t onboard
https://reversing.pl SSL enabled site

2

Odp: Discord Atari Area

https://discord.gg/6dyTe2Q8

Edit: A w ogóle to http://atariki.krap.pl/index.php/Miejsc … ci#Discord

Ostatnio edytowany przez mono (2024-06-22 10:43:26)

hex, code and ror'n'rol
niewiedza buduje, wiedza rujnuje

3

Odp: Discord Atari Area

Wielkie Dzięki mono!

Różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...
http://atari.myftp.org  Atari - Power without price and necessary elements with some sh*t onboard
https://reversing.pl SSL enabled site

4

Odp: Discord Atari Area

A tak w ogóle to jakie były przesłanki do utworzenia diskorda AA? I jaki jest ogólny zamysł gdzie jakie wątki powinno się rozpoczynać? Bo tak "średnio-statystycznie" to wydaje mi się że większość osób udziela się i tu i tam, tylko nie czuję wg jakiego klucza raz tu, raz tam.
A jeżeli klucza nie ma, to po co było to pączkowanie? Wydaje mi się że skutek jest taki, że łatwo przegapić część treści, a jak się nie chce przegapić, to trzeba jednak poświęcić więcej czasu niż, gdyby był jeden kanał.
Czy to jest zamierzone, aby forum umarło, bo nie ma go już komu utrzymywać i docelowo zostanie diskord?

--== Kup Pan/i dyskietkę - jedyna taka oferta w całym InterNetCie - http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=18887 ==--

<-- Kontakt przez "E-mail" albowiem moja skrzynka "PW" jest pełna i zaprawdę nie mam czego usunąć.

5

Odp: Discord Atari Area

Ja discord traktuję do "pitu-pitu", na które szkoda serwera, na szybkie pytania na które potrzebuję odpowiedzi "na już". No i tam łatwiej zapodać zdjęcie czy filmik. A jak ma coś zostać na dłużej albo się nie spieszy to tutaj jest lepsze miejsce.
Oczywiście - co kto lubi.

Ostatnio edytowany przez perinoid (2024-06-22 12:03:12)

Pamięć studenta ma charakter kwantowy - student wie wszystko, ale jednocześnie nic nie pamięta.
- Kilka(naście?) pudełek z klawiszami i światełkami. I jeden Vectrex, żeby nimi wszystkimi rządzić.

6

Odp: Discord Atari Area

Forum jest IMHO lepszym miejscem.
Discord to za duży bałagan.
Dlatego wolę być tu niż tam zwłaszcza, że serwery Discorda wywalają użytkowników z kanału gdy się nie używa, a ja aż tak bardzo na kompie nie siedzę...

tOri

Różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...
http://atari.myftp.org  Atari - Power without price and necessary elements with some sh*t onboard
https://reversing.pl SSL enabled site

7

Odp: Discord Atari Area

Ja też nie rozumiem koncepcji discorda. Jakiś czas temu mocno namawiany założyłem konto i zacząłem przeglądać discorda, ale szybko doszedłem do w wniosku, że nie potrzebuję kolejnego zabijacza czasu, ani nie chcę w tym bałaganie na discordach uczestniczyć. Efekt jest taki, że z czasem zaczynam odczuwać, że omijają mnie trochę rzeczy różne. Nie mam z tym problemu, ale myślę, że ktoś inny może mieć, bo tak jak ja powoli znikam ze społęczności internetowych, tak pewnie wielu innych też z czasem zniknie. Mam obawę, że takie rozczłonkowywanie i tworzenie nowych miejsc, prowadzi do rozpadu, a nie do integracji. Już podział na dwa fora AOL i AREA powodowało u mnie zawsze dyskomfort i nie wiedziałem gdzie pisać, a przeszkadzało mi zawsze pisanie równolegle na oba te fora. Dołożeni discorda wywołuje we mnie efekt taki, że spada mi zapotrzebowanie uczestniczenia w czymkolwiek. Nie wiem czy inni mają tez takie odczucia.

8

Odp: Discord Atari Area

Też.

--== Kup Pan/i dyskietkę - jedyna taka oferta w całym InterNetCie - http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=18887 ==--

<-- Kontakt przez "E-mail" albowiem moja skrzynka "PW" jest pełna i zaprawdę nie mam czego usunąć.

9

Odp: Discord Atari Area

To jak irc, jak nie jesteś tam non stop to nie wiadomo co się dzieje ...

10

Odp: Discord Atari Area

Mam tak samo jak Mq. Discord to nie irc, choć podobny, to nie to samo. Mi bardzo brakuje np. Usenetu, ale ja stary jestem :).

11

Odp: Discord Atari Area

Ja nie rozumiem fenomenu discorda. Kilka razy próbowałem (nie w tematyce Atari) i za każdym razem ten chaos mnie odpychał. Niby to taki IRC, ale na IRCu nie było takiego bałaganu i oczopląsu.
Forum jako potomek usenetu ma uporządkowane wątki tematyczne z łatwą możliwością przeglądania historii, a forma forum sprawia, że są na nim dyskusje, a nie szybkie gadki. I to stanowi o ich sile.
Discord przypomina takie współczesne media - na szybko, na kolorowo, po łebkach. Podobnie jest z fejsbukiem. Niestety są tematyki, w których fora zniknęły, a dyskusje przeszły na fejsa. Pewnie po części wynika z to łatwości tworzenia "treści" (cudzysłów celowo) - niestety często z negatywną konsekwencją na merytoryczność dyskusji. Po części wynika to pewnie z braku konieczności administrowania jak z forum - wszystko robi za nas fejs, ze wszelkimi wadami takiego rozwiązania. Dlatego mam nadzieję, że jednak fora się obronią i nie znikną jak usenet :).

12

Odp: Discord Atari Area

Dokładnie tak. Ja też lubiłem usenet. W dawnych czasach siedziałem sobie na pl.rec.motocykle najwięcej i dzięki tej grupie poznałem masę ludzi, ale też miałem dostęp do wiedzy potrzebnej mi w hobby związanym z motocyklami. Jeździłem na zloty i ceniłem to sobie. Podobnie teraz zacząłem trochę jeździć po zlotach Atari i jest znowu jak kiedyś. Ale te zloty mi się nieodzownie kojarzą z forum. I pomimo że na forum jest też dużo szamba, to jednak jest i merytoryka i jako-taki porządek, w którym można wyszukiwać wiedzę i ciągle sięgam do starych wątków w tym celu, a i sam staram się coś zostawiać od siebie nieraz. Discord postrzegam jako bieżący ściek, w którym można coś wychwycić, ale nigdy już w przyszłości niczego tam się nie znajdzie. Może to jest dobre dla tematów o niczym i do pogaduszek, ale jeśli chcemy wiedzę bardziej encyklopedyczną, to jednak fora tematyczne są jak dla mnie niezastąpione i też mam nadzieję, że one nie zanikną na rzecz jakiegoś bałaganiarskiego discorda. Z resztą sama nazwa mówi za siebie - "discord"? Serio? Kto to k..wa wymyślił?

13

Odp: Discord Atari Area

Też siedziałem w Usenet. pl.rec.anime hehe i kilka innych. Forum jest obecnie najlepsza platformą dyskusyjną. Reszta to tymczasowe tablice ogłoszeniowe. Gadu-Gadu na sterydach...

Różne różności dla Atari i nie tylko - przydatne, bądź nie ale i tak warto zajrzeć...
http://atari.myftp.org  Atari - Power without price and necessary elements with some sh*t onboard
https://reversing.pl SSL enabled site

14

Odp: Discord Atari Area

Niestety usenet się nie wróci, a szkoda :(

15

Odp: Discord Atari Area

Ja byłem np. na pl.rec.akwarium :) i kilku z pl.comp.* w tym .atari, ale już tylko na końcówce dogorywania.

prz napisał/a:

Forum jako potomek usenetu ma uporządkowane wątki tematyczne z łatwą możliwością przeglądania historii, a forma forum sprawia, że są na nim dyskusje, a nie szybkie gadki. I to stanowi o ich sile.

Mq napisał/a:

fora tematyczne są jak dla mnie niezastąpione i też mam nadzieję, że one nie zanikną

Hough :)

--== Kup Pan/i dyskietkę - jedyna taka oferta w całym InterNetCie - http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=18887 ==--

<-- Kontakt przez "E-mail" albowiem moja skrzynka "PW" jest pełna i zaprawdę nie mam czego usunąć.

16

Odp: Discord Atari Area

Panowie, nie ma obowiązku korzystania, tak samo jak nie ma obowiązku niekorzystania, przecież jeśli ktoś nie nosi mokasynów, to nie chodzi po okolicy i nie opowiada, jakie te sklepy, które sprzedają są beznadziejne i powinno się je zamknąć :) Natomiast jeśli ktoś chce korzystać, to zapraszam.

Czy możecie wyjaśnić, Stirlitz, dlaczego wasz służbowy adres stirlitz@rsha.gov.de ma aliasa justas@gru.su?
Nie czytam PM. Proszę używać e-mail.

17

Odp: Discord Atari Area

Oj, to nie w tym kraju, gdzie protestuje się przed kinami przeciwko filmom których się nie ogląda i przed klubami przeciwko muzykom, których się nie słucha. Tutaj to tak nie działa. ;)

18

Odp: Discord Atari Area

Pamiętam ten dzień, kiedy Dely uległ namowom i założył serwer Atari Area. Radości nie było końca. Kiedy jednak radość minęła i wróciliśmy do codziennego narzekania, okazało się, że Discord przeszkadza. Jakby go teraz zamknąć, znów radość by zapanowała. Na jakiś czas. To sprawia, że nie osiadamy na laurach, jesteśmy ciągle w ruchu, nie osiada na nas kurz. Jesteśmy jak The Rolling Stones! :-D

Zawsze mam rację, tylko nikt mnie nie słucha.

19

Odp: Discord Atari Area

No na pewno niezależnie kto co powie, taki Discord i forum WWW to są rozwiązania częściowo przynajmniej konkurencyjne.  W biznesie nazywa się to fachowo: kanibalizm produktowy.

Atari 65XE + Ultimate 1MB + VBXE + Rapidus + Stereo + AVG Cart w/ SIO + FujiNet /// Atari 2600 jr. + Harmony + Moviecart + Pluscart(+)

20

Odp: Discord Atari Area

Tak. A ja wiem, że zawsze lepiej się wychodzi na współpracy niż na konkurencji. Zniknięcie części ludzi z forum na rzecz discorda powoduje spadek ilości treści na forum, a tym samym jego stopniowe zamieranie. Z kolei gdyby rozważyć to w kategorii migrowania ludzi z forum na discorda, to część przejdzie, a część odpadnie, więc też w efekcie mamy spadek. O to mi chodziło i niestety wróżę niefajność takim podziałom, bez względu na to czy nazwiemy to "wolnym wyborem".

21

Odp: Discord Atari Area

A jak by tak kłótnie przenieść w całości tam? Win-win ;)

22

Odp: Discord Atari Area

Ale że jak? Na forum wpisać w regulamin, że jest zakaz kłótni, a na discordzie wpisać w regulamin, że tam dozwolone są wyłącznie kłótnie?:-) Mi by takie coś pasowało:-) hyhyhy:-)

23

Odp: Discord Atari Area

Aby dopuścić kłótnie należałoby zdjąć bana z paru osób.

Mq napisał/a:

Zniknięcie części ludzi z forum na rzecz discorda powoduje spadek ilości treści na forum, a tym samym jego stopniowe zamieranie.

Widzę to jako rozdzielenie ziarna od plew. Mniej treści na forum, ale za to retorycznej. Pianę można bić na Discordzie.

Zawsze mam rację, tylko nikt mnie nie słucha.