@_kriss_: Tam nie ma żadnej diody, to co prawdopodobnie wziąłeś za diodę, to jest zwora SMD do lutowania kroplą cyny. Na złączu klawiatury w Atari wyprowadzone jest zasilanie +5V, które nie jest do niczego używane w klawiaturze, więc postanowiłem je odłączyć taką zworą, żeby nam się nie pałętało i nie niosło ryzyka zrobienia jakichś zwarć podczas serwisowania sprzętu. Zlutowanie tej zwory powoduje, że na ostatnich dwóch pinach IDC26 mamy +5V do wykorzystania, a jak tego nie zlutujemy, to piny są odłączone i nie ma zasilania, które de facto nie jest do niczego potrzebne (ale może się kiedyś przydać). Docelowo opiszę jakoś tą zworę na płytce PCB, żeby niu było wątpliwości do czego ona służy.
Nie ma też wersji XL i wersji XE - to jest jedna płytka pokazana z wierzchu i spodu. Po obu stronach ma złącze krawędziowe - jedno pasuje do XL, a drugie do XE - ale tu chyba miałeś to na myśli, tylko może źle się zrozumieliśmy.
Jeszcze co do diody LED z Atari, to ona również jest wyprowadzona na złączu IDC26, więc będzie umieszczona na płytce klawiaturki.
Ta płytka, którą na razie pokazałem, to tylko taka "przejściówka", która ma na celu umożliwić wpięcie się w złącze klawiatury na płycie Atari, a z drugiej strony "wystawić" wszystkie piny tegoż złącza w jednolitym standardzie na złączu IDC26 bez względu na to czy mamy Atari XL czy XE.