do konstrukcji i serwisowania Harleyów używają wyłącznie Harleyów (co nawet brzmi bez sensu)
Właśnie, też bym na Twoim miejscu to przemyślał :)
PC to po prostu narzędzie. Zresztą - te przykłady dotyczące Rescue on Fractalus czy Eidolon - CAŁA MASA komercyjnego oprogramowania w latach 80-ych była tworzona z użyciem sprzętu, który nie miał nic albo mało wspólnego z komputerem, na którym to ludzie w domach później uruchamiali
To wszyscy wiedzą, ale to jest nie na temat. Mowa jest o klubie MIŁOŚNIKÓW Harleyów, a nie o Zjednoczeniu Przemysłu Produkującego Harleye i Oprzyrządowanie do Nich. Ci drudzy nie muszą lubić motocykli, wystarczy, że lubią pieniądze. W przypadku tych pierwszych twierdzenie, że "przyjeżdżam na zlot samochodem, bo na motocyklu wiatr wieje i niszczy mi fryzurę" (czy tam z innych względów ma to być niewygodne), musi budzić pusty śmiech. Tym większy, jeśli jedyny kontakt osobnika z Harleyem to filmiki z youtuba (puszczane na pececie).