A ja w proteście przeciwko protestującym zamierzam coś na party wypuścić;)
a tak serio: to kiedyś był regulamin, nikt się niczego nie czepiał, to autor musiał się do regulaminu dostosowywać (jakitoonbyniebył). teraz jak się to zmienia, regulamin jest dostosowywany do ludzi, to jest mega kłopot.... jeden chce coś innego niż drugi, tyle userów jest i wszystkim nie da się dogodzić....
a na koniec i tak wyjdzie kupa bo produkcji będzie mało.
to może zrobic kompoty bez ŻADNEGO regulaminu? Totalnie wolna amerykanka, niech się dzieje co chce?