Natomiast tak od roku 93 ( bodaj ) zaczynaliśmy się wnerwiać jak widzieliśmy w pismach kolejne "killery" na praktycznie wszystkie platformy z wyjątkiem ST.
Zgodzę się z tym, wierzę na słowo, z resztą widzę, że teraz - co prawda dużo dem jest - ale gier to się nie robi, natomiast w odróżnieniu od pozostałych Państwa, chętnie nawet poszedłbym na to, żeby nie musiało być jakichś konwertów z 'wyższych' platform, jak PC, czy konsole, ale żeby za to był duży "ruch" w grach pisanych specjalnie na ST (tak, jak to jest u nas - pisze się dużo nowych gier, ale w stylu lat 90 - i to jest OK).
Aaaa, no nic, tak se głośno myślę.














