3,526

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Sikor, a czym się - merytorycznie - różni FAQ zapisany jako strona w HTML od FAQ-a wklepanego do MediaWiki? Czy do przeczytania tekstu wyświetlanego w przeglądarce niezbędna jest jakaś wiedza na temat wikulca?

3,527

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Po co dely ma "robić stronkę", skoro jest Atariki? Zakładasz hasło i edytujesz do woli. A z AA ewentualnie można dać link, żeby nowi nie musieli szukać.

3,528

(2 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

swiety napisał/a:

Tak nawiasem mówiąc to przy programowaniu flashu z poziomu 6502 trzeba używać składni sta ($88,x) ponieważ tytaj nie występują takie komplikacje (niestety ten sposób adresowania jest cholernie niewygodny)

Dziwne, ja programuję flasha w Atari przez STA (nn),Y i wszystko działa. Co prawda to nie 6502, a 65C816, ale wątpię, żeby sygnały VDA i VPA były do czegokolwiek podpięte.

3,529

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

mazi napisał/a:

W skrocie:1. W/g mnie takie faq to dobra rzecz.

To kiedy zaczynasz? :P

3,530

(23 odpowiedzi, napisanych Zloty)

tatqoo napisał/a:

powiem tylko tyle: znowu w poniedziałek.

Poniedziałek dlatego, że w piątek i sobotę w "Kliprze" się nie da wytrzymać (koncert), a pogadać to już na pewno nie, w niedzielę natomiast, o ile mnie pamięć nie myli, sami leczą kaca i mają zamknięte.

3,531

(23 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Podejrzane trochę to było, owszem.

3,532

(23 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Knajpa jest czynna od 19.00 - a przynajmniej do tej pory tak było, bo nie mogę znaleźć tej informacji na stronie WWW (http://www.kliper.com). Szczęśliwie 5. grudnia nie ma żadnego koncertu.

3,533

(23 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Jak wiadomo, ostatnio nie wyszło z powodu awarii w Kliprze. Ale może sprawdzimy, czy nie naprawili?

3,534

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

Adam Klobukowski napisał/a:

Draco: co to jest cos co wiedza wszyscy?

To jest coś, czego się można dowiedzieć bez trudu. Kiedyś źrodłem takich wiadomości byli kumple, pan od informatyki albo wujek pani ze sklepu spozywczego, i się to jakoś rozchodziło. Taki system było konieczny, bo prawie nie było żadnych instrukcji (do softu, to juz nagminnie). Dzisiaj jest Google i tony dokumentacji, której się nikomu nie chce czytać.

Jestes modelowym przykladem apologety (trudne slowo)

Napisz jeszcze, że hagiografa :P

Roszczeniowa to akurat troche zle slowo, ale chodzi mi o to: napisales tego faka, a jakkolwiek go rozreklamowales?

MiNTlista została zawiadomiona, doc jest na mojej stronie WWW (http://draco.atari.org), z której ci, co nie mieli dostępu do CVS, mogli sobie ściągnąć binarki MiNTa (i wielu to robiło). Poza tym jest w CVS - ścieżka freemint/doc/ - w postaci zarówno STG jak i HYP, tak więc ma to każdy, kto ściągnął sobie minta przez CVS. Ale ostatnio nawet wyszło na jaw, że nie tylko tego pliku nikt nie czyta, ale w ogóle nikt nie zagląda do katalogu "doc", po prostu tak jakby go wcale nie było. I co? Nie jest to chore?

3,535

(60 odpowiedzi, napisanych Sprawy atari.area)

A ja jestem przeciw.

Adam - ja wiem, że ty jesteś człowiekiem o gołębim sercu i za 300 lat na pewno zostaniesz świętym, ale zauważ, że osoby, które w dawnych czasach umiały włożyć do magnetofonu kasetę a potem wcisnąć START/OPTION - umiały to bez żadnego forum. To po prostu wiedzieli wszyscy (tak samo, że na spektrumie podobny efekt daje LOAD ""). Dzisiaj - kiedy istnieje Google - pytanie o to, jak uruchomić atarowski program binarny na pececie, zasługuje na lincz.

To były moje opinie. Teraz zrelacjonuję moje doświadczenia.

Swego czasu napisałem doca (w postaci pliku *.HYP, czyli skompilowanego STG) mającego być wprowadzeniem do użytkowania MiNT-a dla użytkowników TOS-a. Zawarłem w nim swoje własne doświadczenia na temat różnych niespodzianek, które z przejścia z TOS-a na MiNT-a wynikają, przy czym rzeczy omawiane w docu nie były jakoś specjalnie zawiłe, ot podstawowy wykład na temat, czego się mozna spodziewać po zainstalowaniu tego systemu operacyjnego. Access rights, ochrona pamięci i takie tam pierdoły, bez wgłębiania się w technikalia za bardzo.

Nie pamiętam dokładnie, ale zdaje się, że tytuł tego był "FreeMiNT for absolute beginners". Ten plik lezy sobie w CVS-ie MiNTa i z tego co widzę, pies z kulawą nogą go nie czyta, sądząc z pytań zadawanych na mintliście. Tak sobie myślę, że przyczyną jest tytuł: "for absolute beginners" - po prostu każda lebiega, która go przypadkiem znajdzie i otworzy, za "absolute beginner" się nie ma, wobec tego dalej juz nie przegląda.

Tak samo będzie z działem "DLA ZIELONYCH".

3,536

(11 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

W Henry's House ("Rule Britannia, Britannia rule the waves!" ;) ) faktycznie ostatnia pułapka w ostatniej komnacie jest wredna, te łapki takie. A nagroda za ich pokonanie jest żadna, gra zaczyna się znowu od pierwszej komnaty, tylko że przeszkadzajek jest albo więcej albo szybciej latają, albo jedno i drugie (nie pamiętam, ostatni raz w to grałem jeszcze jak miałem magnetofon).

Ja osobiście najbardziej jestem dumny z przejścia "Mercenary" - bez instrukcji czy solucji, począwszy od takiego stanu, że nawet nie wiedziałem, o co w tej gierce chodzi. Dwa tygodnie trwało, zanim ją rozgryzłem do końca (za młodu ma się dużo czasu), natomiast samą grę, jak już się wie co, gdzie i jak, przechodzi się w chyba 40 minut.

3,537

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

mirusvf napisał/a:

Myślę sobię więc czy KMK lub MM nie zaprzągłby do pracy ZIPa

Dobry koder znający się na rzeczy (tj. na rozmawianiu z urządzeniami ATA/ATAPI) powinien sobie poradzić bez problemu. W przypadku napędów ATA smutne jest jedynie to, że napisanie serio działającego sterownika wymaga nie tylko przeczytania dokumentacji, ale też praktyki - bo poszczególni producenci wiadomości zawarte w dokumentacji ATA interpretują różnie.

Być może w przypadku urządzeń ATAPI nie jest tak źle (osobiście w to wątpię, ale mogę się przecież mylić). Niemniej do "zaprzęgnięcia" danego urządznia do pracy przede wszystkim trzeba je mieć. Ja nie mam. Ale może inni mają. Rozpiska rejestrów KMK/JŻ IDE jest w Atariki, jeśli ktoś może i chce napisać handler ZIP-a, droga stoi przed nim otworem, jak również mołojecka chwała.

3,538

(13 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Poland jak Poland - ale do rotundy na takie śniadanie, jak ostatnio, to bym poszedł ;)

3,539

(25 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Lewis: z tego co mi wiadomo, ZIP to jest ATAPI a nie ATA.

3,540

(32 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Jeśli dysk nie startuje, a jest sprawny, to znaczyłoby, że zasilacz jest za słaby.

3,541

(32 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Dysk jest sprawny?

3,542

(32 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Na dysku zazwyczaj jest podany jego maksymalny pobór mocy. Maksymalny, to znaczy w czasie, kiedy dysk się rozkręca. Rózne napędy mają różne pobory mocy, w zakresie na ogół od 2,5 do 5 watów. Zasilacz o mocy takiej jak zasilacz od Atari może nie wystarczać do zasilania dysku oraz jeszcze czegoś (interfejsu czy nawet całego komputera).

3,543

(13 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

mikey napisał/a:

DrLiTr byloby lepsze :) ma konotacje alkoholowa :)

ROTFL! Dobre :)

3,544

(54 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

jellonek napisał/a:

drac030: ty jak cos powiesz :D
sprata dos to nie sparta, bo nie sparta dos x ;)

Cóż, niestety tak właśnie myślę - ponieważ sam zacząłem od wersji 4.2, więc SpartaDOS 3.2, oraz jego odmiany (w tym 3.3), to jest dla mnie namiastka SpartaDOS-u. Zresztą Sparta X w bebechach nie wygląda tak, jakby była wersją rozwojową v.3.x, raczej jest napisana kompletnie od podstaw. Ale może mi się tylko tak wydaje.

chociaz trzeba przyznac ze wyraznie napisales o co ci chodzi:

drac030 napisał/a:

To w ogóle nie działa z żadną wersją SpartaDOS-u, o ile się go (DOS-u) ciężko nie poprzerabia.

Ja przeważnie staram się pisać bardzo wyraźnie :P :)

3,545

(54 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Ta, SpartaDOS 3.3 (a nie SpartaDOS X) "ciężko poprzerabiany" właśnie. A więc - żadne "jednak" :P

3,546

(51 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

Rzadko może i być wykorzystywana, ale to i tak jest bizarre, że jeden obrót ma być wolniejszy niż pięć rozkazów, z których na dodatek dwa to przesunięcie.

Na Intelu się nie znam - i jak widzę, nie ma czego żałować - ale konstrukcje C typu ((a >> 8)|(a << 8)) kompilatory na Motoroli - konkretnie gcc z całą pewnością - przekładają właśnie na rol.w #8,rejestr i wszyscy są zadowoleni.

3,547

(51 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

To jest w Intelu szybsze niż ROL? O tempora ...

3,548

(71 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Powiem tak: jest to możliwe, tak na razie wydaje mi się, że ilość komnat można bezpiecznie zwiększyć do 63. Co prawda tabela ze wskaźnikami do opisu komnat miała tylko 52 miejsca na wpisy - i stąd wiemy, że komnat jest w atarowskiej wersji 52 - ale udało mi się ją powiększyć przez usunięcie jednej procedury i przeniesienie kawałka kodu zza tamtej tablicy na miejsce tej niepotrzebnej procedury ... ok, nie przedłużając, to jest bardziej kwestia wolnego czasu i mniejszej ilości bardziej pilnych zajęć, niż rzeczywistej trudności. Oprócz tabel gra pozostawia jeszcze około 4k wolnego miejsca w pamięci, więc może dałoby się coś uwalczyć. Nie wiem tylko, czy dałoby się równie łatwo powiększych liczbę przedmiotów do zebrania.

3,549

(54 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

jellonek napisał/a:

nie ma co tu domniemywac, interpretowac, czy probowac rozumiec intencje puki SAM ZAINTERESOWANY nie okresli wlasnego stanowiska! jak narazie to w tej sprawie zabral juzglos, ale jak sam napisal - nie przewidzial takiej sytuacji i mimo tego strasznie sie nie piekli (wspomina jedynie co wypadaloby zrobic, a nie co nalezy).

To właśnie stanowisko między innymi miłem na myśli. A może kolega Jellonek też się dopatruje treści między wierszami, zamiast po prostu przeczytać i zrozumieć dosłownie, jak napisano? To i nie dziwne, że widzisz "mało treści", bo między wierszami jej wcale nie ma.

jeszcze jedno: drac030 - wskaz mi jakis argument na poparcie twojej tezy o tym ze alpinista krocie zarabia na ludziach, z ktorymi handluje na allegro? (moze nie ubrales tego w dokladnie te slowa, ale twoja wypowiedz ma dokladnie taki charakter i wcale nie chodzi mi tu o bronienie kogokolwiek ;) ).

No, to jak, ubrałem w słowa, czy nie? Bo jeśli nie "ubrałem", to może ta "teza" jest twoim czczym domysłem? Czy ja mogę odpowiadać za czyjeś czcze domysły?

Pewnie do takiej interpretacji skłania cię użyte przeze mnie wyrażenie "robi kaskę". Czy "kaska" (= niewielkie pieniążki) to krocie? A z drugiej strony, czy wzmianka o tym była może nieuzasadniona? Nie pokrywa się to z rzeczywistością? Kolega Alp prowadzi działalność charytatywną? Jak tak, to zwracam honor i wycofuję.

Weź przyjmij do wiadomości - i kolega Alp też - że aspekt finansowy tej sprawy mnie kompletnie nie interesuje i jakby nie ma o nim nawet mowy, poza tym, że kolega Alp wierzy święcie, iż mu się zazdrości - czego? Sam nie wiem. Może tych "zamówień do grudnia" (w połowie listopada).

3,550

(54 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

alp napisał/a:

a ty sprzedajesz sam kontorler za 180 ?? ... Szlag Cie trafi, ze Ci spzredaz siadla ??

Nie wiem, czy zauważyłeś, ale ja niczego nie sprzedaję. Więc mi żadna sprzedaż nie spadła. Duddie natomiast, który tym interfejsami handluje na własny koszt, ryzyko itp. - sprzedaje je za granicą. Tak więc, stary, raczej kiepsko trafiłeś z tą spiskową teorią.

ps. jak ktos zazdrosci - niech sam sie pomeczy

Tak, ja wiem, że ty sobie wyobrażasz, że to wszystko z zazdrości. Nie wiem tylko, czego kto miałby ci zazdrościć - może wysokiego poczucia etyki? A może tej chronicznej niezdolności do zaprojektowania czegokolwiek samemu? To w sumie rzadkość raczej, więc jesteś wyjątkowy. Praca kilkudniowa, albo kilkutygodniowa, nad skopiowaniem cudzego schematu. Dobre sobie. Nie przeciąż się tylko.

Monsoft: o ile rozumiem intencje takiego Pasia, schematy są udostępniane tym, którzy chcą zbudować taki układ dla siebie i go mieć. Natomiast co do produkcji na handel, tzw. uzus i dobry obyczaj każe przynajmniej autora zapytać, czy mu się to podoba czy nie. Ale taki kolega Alp za jedyny dobry obyczaj ma własny portfel.