Adam ma rację, ja tak właśnie niestety wpływam na urządzenia elektroniczne.
Przy okazji - ten sam program w wersji plugina, na C-Labie 14Mb, 16Mhz, chodzi niemalże perfekcyjnie, chociaż miejscami czyni jakieś przestery (a przynajmniej tak to brzmi, bo to mogą nie być przestery, tylko syfy na mixowaniu nazbyt napchanych 10-ciu tracków), co niestety powoduje, że do compo na SillyVenture się nie nada.
Tak czy inaczej, korzystając z okazji, chciałem podziękować Sqwardowi za udostępnienie softu, bez którego - chociaż ostatecznie numer zrobiony jest na DHS-Trackerze - testowanie i ukończenie go byłoby po prostu niemożliwe (zawsze zaczynam od formatu XM).




