... i jak się okazało - sprawa jednak poległa początkowo na etapie ZASILANIA
Amen :)
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Weekend z Borsuk Retro Gry TV Zapraszamy na weekendowe transmisje z udziałem gości, w tym budowę Custom Atari XL i naprawy sprzętu.
AltirraSDL Lobby Przeglądarkowy front-end dla emulatora Altirra z trybem gry wieloosobowej online od Ilmenita.
Test7800 0.8.0 Nowa wersja Test7800 wprowadza wsparcie dla większych kartridży Bankset oraz obsługę Quadtari.
Flob wkracza na Atari ST Platformówka z 8-bitowego Atari zmierza na komputery z serii ST.
Return to Blacktooth dla Atari ST Nowa, izometryczna przygoda w stylu Head Over Heels już dostępna na komputery Atari ST.
atari.area forum » Posty przez drac030
... i jak się okazało - sprawa jednak poległa początkowo na etapie ZASILANIA
Amen :)
hmmm - bazuje generalnie na własnych doświadczeniach, oraz wypowiedzi Krapa i Pasia.
Jak odzyskam panowanie nad atarynką (czytaj: jak wymienię dysk na nowy, oraz jak mi się uda odzyskać dane ze starego), wtedy siądę i napiszę jakiś konkretny program do diagnostyki dysku i interfejsu.
Szkoda, że nie wpadłem na to od razu, ale też teraz są lepsze możliwości testowania :)
:) - z czego pamiętam kończy się to oknem o zawartości "checking..." - i albo tak sobie wisi; po ESC wychodząc do dosa, albo (w jednym przypadku) FDISK się uruchomił, lecz nie napisał niczego w dziale "Controller model" a liczba cyl, heads, sect, total = 0.
To "Checking" ma dość krótki timeout, więc jeśli widnieje na ekranie w nieskończoność, to znaczy, że coś ci się z komputerem lub ewentualnie interfejsem IDE krzaczy. Powinien albo się FDISK normalnie uruchomić albo powiedzieć ci, że nic z tego i dopiero wtedy wyjść do DOS-a (na Esc).
Jeśli się uruchomił, ale nic nie wyświetlił, to znaczy, że przeczytał ID, a w nim same zera. To jest objaw problemów elektrycznych pomiędzy komputerem a interfejsem albo pomiędzy interfejsem a dyskiem (kartą). Może karta coś za bardzo obciąża, albo coś zwiera, albo czegoś nie zwiera, nie wiem, w każdym razie objawy wskazują raczej na hard.
jest to sprawką IDE biosu
Raczej mało prawdopodobne.
PS. "założenie karty 256MB ... kończy się niczym", to znaczy czym właściwie się kończy? FDISK wraca ci do DOS-u bez słowa?
nosty, Sikor ma rację, w punkcie pierwszym opisujesz działanie carta SpartaDOS X.
Eeee? A może jakiś program przykładowy?
Małe "uaktualnienie" ;) Program powinien teraz dać się kompilować pod MiNT-em oraz na makowcu. Nie wiem tylko, czy działa, ale w zasadzie, po wykalibrowaniu, czemu miałby nie działać. Adres jak wyżej.
Zmiany:
- usunięty jeden czy dwa błędy
- procedura kalibrowania uproszczona (po ustawieniu PC_CLOCK kompiluje się całość, a potem odpala się komendę "time ./itprobe")
- wywołanie "./mkatr" wywołuje menuśko pozwalające tworzyć puste pliki ATR
- ./sio2bsd przyjmuje linię komend jak powyżej, ale jeśli zamiast nazwy pliku poda się minus, to odpowiadający mu napęd pozostanie nieprzypisany (przykłady w docu)
- dodane README
- dodane Makefile.Linux (copyright mikey) oraz Makefile.MiNT.
No ja właśnie doświadczam, że nie 640k, ale zgoła 256k "ought to be enough". Oczywiście brak rozszerzenia do 320k powoduje, że nie mogę oglądać niektórych demek, ale rzadko mam taką potrzebę ;)
Ja 1 MB i STEREO mam w swojej Atarce od 1996 roku, więc nikogo bym nie zabijał :P
Ja mam twardy dysk w atarynce od 1995 roku - i interfejs jest porządny, a nie jakieś badziewie zaprojektowane byle jak i wymagające przerobienia połowy kompa tudzież spaczowania np. SpartaDOS-u - i też bym się raczej nie zabijał. 1 MB mnie by nie kusiło, bo jak się ma twardy dysk, to jakoś dziwnym trafem aż tak wiele banków pamięci nie jest potrzebne.
Napisałem przez AA, ale nie dostałem żadnej odpowiedzi. Mniemam, że nic do ciebie nie dotarło.
http://groups-beta.google.com/group/com ... a154a73a0e
Zwróćcie uwagę na pierwszą odpowiedź, ROTFL
Gadajcie co chcecie, ale Atarka z 1MB, sio2pc, stereo, paroma OSami, reset + sio2ide/hdd, ... byscie sie o to zabijali ;p
I ile padło trupów, bo nie uważałem? :D
Sorry za oftopik, ale nie widzę innej drogi: bitman, dostałeś mojego emaila o procesorach?
No a podobno "nie było go stać" :D
Cóż, niestety wyłączanie Antica jest koniecznością, bo przy WD 1772 nie ma takiego komfortu, jak w przypadku IDE, że kontroler będzie nawet godzinę czekał na odbiór danej z portu. Kontroler flopa nie ma bufora, więc bajty trzeba odbierać z taką prędkością, z jaką napływają (250 kbps), a czas pomiędzy odbiorem kolejnych bajtów nie może być większy niż 56 cykli.
Może daj na początek
*=$4000zamiast .org $4000, powinno pomóc.
Heh, bez paranoi. Dla "normalnych" ludzi człek, który z Ukrainy sprowadza 14-letniego rzęcha jest podejrzany na kilometr. Paczka już jest na pewno obwąchana przez wszystkie w okolicy psy wykrywające narkotyki, materiały wybuchowe, papierosy, spirytus oraz Al-Kaidę instant w proszku (wystarczy dolać wody i podgrzać ciągle mieszając). Sam bym się zainteresował, gdybym był celnikiem i coś takiego by przyszło.
Pytałem przecież, czy dać DOS mode (transfer tylko zajętych sektorów), ale nie było zainteresowania :P
Bajzel masz w kodzie, a nie program skomplikowany :P
A Flashbackowi ufać nie można, bo nie kopiuje ścierwo wszystkich podkatalogów, lecz potrafi się na jakimś zatrzymać i uznawszy, że to koniec, przechodzi do następnego równorzędnego katalogu. Taki backup może być źródłem poważnych rozczarowań. Może ma to coś wspólnego z faktem, że SpartaDOS X nieprawidłowo ustawia atrybuty niektórych podkatalogów (zostawia ustawiony bit "open", o ile pamiętam).
Czemu nie miałby działać, nie wiem, ale nie działa. Wybór żadnej linii sterującej nie zmienia tego smutnego faktu - że nie wspomnę juz nawet o tym, iż do jako takiego działania protokołu SIO na dobrą sprawę żadna z nich nie jest potrzebna.
Jak sławny Collie umiera od balonów, to co robi podczas burzy?
Simius kiedyś pisał, że CLOCK OUT wykorzystywane jest w stacjach działających w Ultra Speed - oczywiście tych staranniej wykonanych - do synchronizacji szybkości transmisji pomiędzy stacją a komputerem.
Natomiast CLOCK IN - według tego samego źrodła - nie działa tak, jakby miało wynikać z nazwy. To znaczy, podanie częstotliwości z zewnątrz nic nie daje. Oczywiście sam nie próbowałem, przytaczam tylko to, co mi powiedział Jacek.
A będzie komin? :>
pocieszyles mnie bo juz mi sie na lzy zbieralo.
Tak mi się też właśnie i wydawało, o uciemiężona niewinności.
Mogę cię pocieszyć, że twoja nieobecność zupełnie nie rzucała się w oczy.
atari.area forum » Posty przez drac030
Wygenerowano w 0.139 sekund, wykonano 18 zapytań