Nie lepiej sprawdzać, czym jest parametr (plik/katalog) pobajcie statusu, a nie ostatnim znaku?
Nie lepiej, bo pod SpartaDOS-em możesz mieć w jednym katalogu plik i podkatalog o takich samych nazwach. Gdyby brać nazwę pliku i odczytywać status, program różnie by działał w zależności od tego, co napotkałby pierwsze. A funkcji stat(), która działałaby na mózgu użytkownika odczytując jego intencje, jeszcze nie wynaleziono :P
I jeszcze na koniec pytanie: a co z czymś takim?
cp src1 src2 src3 ... dst
Taki program jest w Szwecji, pod tym adresem: http://www.napisz.se :)
A tak serio, to nie chce mi się na razie nic tam psuć. Tak dobrze działa :)