Przejdź do treści forum
atari.area forum
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
Jutro start 24h Compo Już jutro poznamy temat nowej edycji 24h Compo.
DitherLab od Amaroka na Atari XL/XE Nowe narzędzie do ditheringu dla 8-bitowych komputerów Atari z minimum 128 kB RAM od Amaroka.
NeoDEGAS v 1.0.3 Nowoczesny edytor obrazów w formacie PI1.
7800 CMC Tracker od Eagle Edytor muzyczny działający w przeglądarce, kompatybilny z formatem Chaos Music Composer.
VQ Tracker Beta 6 Nowa wersja cross-platformowego trackera dla Atari XL/XE z emulacją układu POKEY.
Opcje wyszukiwania (Strona 16 z 191)
Nie weryfikują dokładnie - przymykają na to oko - każde konto generuje im przychody - niby jest to w sprzeczności z regulaminem ale to jak niska szkodliwość czynu ;) Był sobie taki jegomość z okolic Sochaczewa, który zwał się Szalitar, Człek ten namiętnie handlował retro-konsolkami i peryferiami, robiąc przy tym różne wałki. Posiadał przy tym ponad 10 kont na alledrogo ( co najmniej siedem na swoje dane/adres a pozostałe na "wyimaginowanego" brata). I pewnie miał by te konta do dzisiaj gdyby nie społeczność pewnego popularnego forum, która nie mogąc wyegzekwować zapłaconych przedmiotów lub ich kondycja i stan nijak miały się do rzeczywistości, zwróciła się wpierw po kolei a potem w zorganizowanej akcji do administratorów serwisu aukcyjnego. I nie ma już Szalitara i jego licznych bytów....
wszystko pięknie ale czerwonego dalej nie ma ;)
pffff.... odezwał się ten którego lobby w postach spowodowało nienaturalny wzrost cen stacji dysków polskiego producenta ;)
jest tu taki jeden koleżka "spod samiuśkich Tater", posiadacz kiilku kont na alledrogo, handlarz pierwszego sortu, który w aukcjach (opisach) sprytnie udaje nieznajomość tematu - nie żebym się jakoś specjalnie czepiał, ale strasznie mnie śmieszy takie rozdwojenie jaźni z akcentem na aktorzenie :D
wieczor napisał/a:Już niedługo :)
juz niedługo znów ktoś pozna smak porażki... to się nie może udać :/
JLS napisał/a:wieczor napisał/a:PS: tak z ciekawosci sprawdzałem,
nic do Furukawy nie mam, biznes to biznes, jesli jakosc oferowanego towaru jest ok, to nie ma co sie czepiac :)
Popatrzyłem na pierwszy post Furukawy na tym forum, i 6 lat temu bardzo prosil o pomoc w naprawie jego atari 800,
bo mu padła pamięć.
Minęło 6 lat i jest już mistrzem świata w modyfikacji i naprawie 8-bitowych atari. Domniemywam, że ktoś innny mu to robi. Pójdę dalej, i parafrazując wypowiedziane kiedyś słowa Kuby Wojewódzkiego,
śmiem twierdzić ze Furukawa to jest taki nasz 11111olo na forum atari.area :)
olo forum atakuje, żadnej litości nie czuje :D
kiero: fucki w scrollu jak nie dasz bezpłatnego tygodniowego urlopu bezpłodnemu ;)
btw. poszukam u rodziców, bo wiem że miałem takie artefakty,ale czy nie rozdałem już to nie pomnę - sprawdzę jutro i dam znać.
bogaty albo bezrobotny ;)
takie głosowanie było na WeCan w Łodzi - efekt mniej niz 20% głosujących - zawsze można w żalu potem podważyć ;)
tablecik na andku z logo Atari.... pffffff... proszę ja Was odpuście :)
miałem w rękach kilka już handheldów opartych na andku i moje odczucia są średnie a Atari prochu tu nie wymyśli, jeno pojedzie po nostalgii... jak dla mnie to słabe jest
wieczor napisał/a:Atari wypusci nowy sprzet, ale ida w zupełnie innym kierunku.
A kapitan Sisko na to w podanym przez Ciebie linku:

anyway, Atari i Sabo! nie idźcie tą drogą bo skończy sie kolejnym branżowym failem.
To jeszcze na koniec odnośnie kolegi który dostał bana. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy winni, bo sami sobie częściowo go ukształtowaliśmy i daliśmy przyzwolenie na pewne sytuacje. Ba, czasem przecież było z nim wesoło i robił za stańczyka. Teraz gdy umowny Rubicon został przekroczony, zaczyna się festiwal podrzucania quasi odpowiedzialności. Czyli tak: fajnie przykładowo kupić akwarium z rybkami, elegancko wyglądają i pływają i nagle okazuje się że trzeba je też nakarmić a i o czystość akwarium zadbać. Więc podliczając plusy i minusy wychodzi że rybki jednak "bee".
Finalnie mi nie chodzi o to czy zasłużył. To jest oczywiste. Chodzi mi o tę obłudę która uderza czasami "po oczach".
Dracon napisał/a:gepard napisał/a:nie miałem Ciebie na myśli Innuendo jeno dwóch utyskiwaczy (jednego dyżurnego trolololo) i całkiem nowego (pomorskiego) któremu się ostatnio chyba pogorszyło
Możesz pisać wprost do kogo konkretnie te aluzje? Bo tak niepotrzebnie wprowadza to konfuzję. ;>
Ehh.... jakimi geekemi będziemy za 10 lat i jak będziemy irytować tych "poprawnych społecznie" wokół nas którzy odbierają nas jak dziwaków, któż to wie?... :P :-]
To zalukaj teraz na zloty Abbuca, gdzie od lat średnia wieku uczestników to pewnie +50. ;P
gwarantuje, iż pisząc pomorski nie miałem Ciebie na myśli.
odnośnie wieku to nie dokończyłem mysli, ale pamietam jak dobre 10 lat temu obśmiewano tu i ówdzie zdjęcia ze spotkania amerykańskiej listy dyskusyjnej poświęconej C64, na których pełno było "mikołajów" - nas też to czeka i my też zostaniemy za jakiś czas obśmiani :-]
nie miałem Ciebie na myśli Innuendo jeno dwóch utyskiwaczy (jednego dyżurnego trolololo) i całkiem nowego (pomorskiego) któremu się ostatnio chyba pogorszyło ;)
Przychylam sie do diagnozy, która jest oczywiście może krzywdząca i bazuje na zbytnim uogólnieniu, ale jakże celnie została naświetlona całkiem niedawno - iż w środowisku retro, które składa sie w dużej mierze z tetryków, frustratów, indywidualistów do potęgi, egocentryków i można tak wymieniać w nieskończoność - zamknijmy to w klamrę i pojęcie komputerowców - starzejących się co nie ulega wątpliwości, nasze przyzwyczajenia, zboczenia i dajmy na to wszelkiej maści odchyły (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) zaczynają sie pogłębiać wprost proporcjonalnie do osi czasu. Ehh.... jakimi geekemi będziemy za 10 lat i jak będziemy irytować tych "poprawnych społecznie" wokół nas którzy odbierają nas jak dziwaków, któż to wie?... :P :-]
No i zaczyna sie to samo co dokładnie rok temu :/
Mam nieodparte wrażenie że głos Dracona o tym by zwolnić tempo częstotliwości organizowania SV to tak jakby cofnąć się w czasie do wczesnych lat 90-tych i zacząc pisać listy do Atari Magazynu by przeorganizowali redakcję, aby miast miesięcznika wychodził jako kwartalnik, gdyż ktoś tam czuje się zmuszony do comiesięcznej wycieczki do kiosku Ruchu :P A tymczasem cała reszta atarowców wolałaby tygodnik :-]
bachoo napisał/a:Mogę pomóc w egzekwowaniu, sam będę bezalkoholowy ;)
tia.... jak zawsze, kurna książkowy abstynent.... pfffff... i jeszcze dopisz że wpadniesz na 109 minut, czyli tradycyjnie... :-]
Michał a Ty nie miałeś hummera całkiem niedawno? ;) :P
anyway, grupa Sofa-Watchers coraz liczniejsza ;) Tak na marginesie do tego to zmierza, bo zauważyć można jak obciążone są łącza np. podczas Revision, gdy część ludzi ogląda compoty w swoich domach w wersji online.
Myślę że poukładanie kompotów platformami to jeden z elementów które przyczynią się do uniknięcia delayu. Drugi to podział compo na dwa dni, według wskazówek z poprzednich postów. Trzeci element to ukończenie prac przed party, bo sami byliśmy winni obsuwy w zeszłym roku.
Azbest zdążył wypić tyle co każdy statystyczny partyzant - game over zaliczył po wódce smakowej i innych cudach.
prosze o dodanie do listy kolegi Biologa z Redy, którego to odnalazłem w lokalnym krajobrazie ;) a ostatni jego zlot na którym był to Lato Ludzików 2002
howgh!
Czekam aż na to forum przeniosą się dwie "panienki" ze swoim utyskiwaniem, że piwo i panienki "be" :)
Ja biorę sprzęt i mimo, że ktoś może go zalać nie będę z tego powodu ściskał pośladów ;)
Na RK/LE miałem sprzętu pewnie za kilkanaście tysiaków i po rozłożeniu pierwszego dnia pojechałem do domu (30km od GdUńska) sie wyspać a gdy wróciłem impreza trwała od paru godzin porannych - nie przewracałem sie w trwodze o swoje śmieci z boku na bokua bezstresowo się wyspałem - nikt niczego nie zalał/nie popsuł. Na SV wiał taki halny że było róznie ;) ale sprzęt brać zawsze będe, aż tak bardzo nie jestem uzależniony by po jakimś ewentualnym wypadku zalewać się łzami.
rulez! sobie podrukuje niebawem
kuna, Panie - świetna gra :-]
Na ostatnim SV straciłem kilkadziesiąt dyskietek za sprawą przyjaciela z Elblonka, który wylał nie browara a flaszencję wody ognistej, bo oblewaliśmy jego córkę - gdyby wylał na któregoś mojego kompa to bym za karę go nie zataszczył na piętro na spoczynek a zostawił na miejscu by robił akcję a'la Hermes (Orneta 95) ;)
Ale rzeczywiście te kubeczki wręcz zachęcają do wylewania - może to jest problemem?
Ja w każdym razie zabieram ze sobą kufel w który będę lał zupę z chmielu.
Chyba jestem fanbojem firmy na literke "T". Ale miałem kilka modeli i traktowałem je jak woły pociągowe. W sensie 24h na dobę nonstop - z racji oszczedności miejsca z reguły laptopy robia u mnie za kompy stacjonarne. Teraz jeden z dolnej półeczki - L650 na I5 robi za komp, na którym stoi sobie torrent i jedzie tak non stop od 2lat - nic sie nie dzieje, nawet nie muszę go chłodzić, temperatura stała, nie przegrzewa się - pewnie za jakiś czas dysk pójdzie w chu chu - jedyne czym go karmie to raz w tygodniu przedmuchuje mu sprężonym powietrzem chłodzenie. Działa. I to dobrze.
Ze swojego doświadczenia: TOSHIBA. Reszta to zło - przechodziły przez moje ręce i trzymam sie z daleka. Nie wiem jak z wyższą półeczką i7, ale do i5 NIGDY mnie Tosia nie zawiodła.
Znalezione posty [ 376 do 400 z 4,762 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.152 sekund, wykonano 17 zapytań