odnosze wrazenie ze marnuje czas
Więc może zamiast tego załóż sobie konto w mbanku. Razem z odesłaniem umowy potrwa to krócej niż bujanie się z przekazami. By nie wspomnieć, że jest tańsze i łatwiejsze.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Altirra 4.50 test 19 Phaeron opublikował nową wersję testową emulatora Altirra z licznymi poprawkami m.in. dla VBXE.
NeoST 0.6.1 Nowa wersja emulatora NeoST z ulepszeniami emulacji układów Atari ST, MIDI oraz obsługą sieci.
Atari na Xenium 2026 Podsumowanie atarowskich produkcji zaprezentowanych podczas tegorocznej edycji imprezy Xenium.
Steem SSE 4.2.1 R1 Ukazała się aktualizacja popularnego emulatora Atari ST/STE z usprawnioną obsługą obrazów STX.
Zelda: Return of the Hylian na Atari ST Krzysztof Jarzyna informuje o pracach nad portem znanej gry z serii Zelda na komputery Atari STE.
atari.area forum » Posty przez drac030
odnosze wrazenie ze marnuje czas
Więc może zamiast tego załóż sobie konto w mbanku. Razem z odesłaniem umowy potrwa to krócej niż bujanie się z przekazami. By nie wspomnieć, że jest tańsze i łatwiejsze.
potem powiesz, ze na zmiany juz za pozno, ludzie powiedza 'aha, trudno' i wszystko bedzie git :)
Jak nie będzie na pokładzie interfejsu do twardego dysku (połączonego równolegle) i SDX, to ja olewam :P :D ;)
Tak, mi też przyszło na myśl, że to wygląda jak ściema. Na dobrą sprawę ktoś mógł wziąć manual od 65c816 i przerobić go w paru miejscach, a potem opchnąć kolekcjonerom jako sensację. Pieczątkę "PRELIMINARY" może sobie zrobić każdy.
Przeglądałem trochę strony o Apple II potem (głównie jakieś fora zdechłe ostatecznie cztery lata temu) i są tam jednak wzmianki, że WDC wyprodukowało "a dozen" (dla mnie to jest 12) prototypów.
Dla mnie główna porażka tutaj to wciąż ośmiobitowa szyna danych, no i oczywiście brak nowych rozkazów. A na te jest miejsce nie tylko pod WDM, ale też zamiast 128 zarezerwowanych rozkazów COP.
Nie wiem, czy to widzieliście:
http://apple2.org.za/gswv/a2zine/Docs/CPU_65832/
Manual od nie istniejącego procesora WDC 65C832. Przejrzałem to z grubsza i muszę stwierdzić, że to jest proste powielenie pomysłu, który doprowadził do powstania 65C816:
- procesor ma 32-bitowe rejestry A, X i Y (reszta bez zmian)
- ma oczywiście trzeci już tryb pracy: natywny 32-bit
- i ma oczywiście trzeci zestaw tych samych wektorów przerwań, tym razem pod $00FFD0
Piszą tam, że jest 16 MB na "program space" oraz 4 GB na "data space" - to z powodu, że wszystko generalnie jest tak samo jak w 65c816, oprócz tego, że rejestry X i Y są 32-bitowe; w związku z tym indeksowane tryby adresowania mogą generować 32-bitowe adresy. Nie wiem jednak, jak to się ma do faktu, że szyna adresowa jest 24-bitowa (co zresztą jest napisane - ale nie objaśnione - na stronie zatytułowanej "INTRODUCTION").
Tryb natywny 32-bitowy włącza się bitem E16, który stanowi cień bitu V rejestru znaczników tak samo, jak bit E (zwany obecnie E8) stanowi cień bitu C. Służy do tego oddzielny rozkaz: XFE. Ale jaki ten rozkaz ma opcod, tego nie znalazłem. Można byłoby przypuszczać, że to jest to, co w 65c816 zaznaczono jako WDM - gdyby XFE i WDM nie figurowały razem na liście rozkazów 65C832.
Z ciekawostek, na stronie TOC1 jest podpis Steve Woźniaka.
Ja się co prawda nie znam na hardwarze i w związku z powyższym nie mogę powiedzieć, co jest padnięte, ale za to znam się na sofcie i mogę odpowiedzieć na pytanie, w jakich warunkach system operacyjny ustawia kolor ekranu na czerwony.
Otóż - w żadnych. Na początku jest pętla opóźniająca, która liczy sobie jakieś 180 tysięcy cykli, a potem, w ciągu kilkudziesięciu cykli system dociera do pętli, która zeruje wszystkie rejestry I/O, co oczywiście ustawia kolor ekranu na czarny.
Wniosek: jeśli RAM jest sprawny, i ROM jest też sprawny i ma poprawną zawartość, to znaczy, że komputer zamiast ROM-u widzi jakieś śmieci. Czyli, w wyniku "innego" uszkodzenia, po włączeniu zasilania ROM nie pojawia się w obszarze $C000-$FFFF.
Hope this helps :rolleyes:
Pokey (nomoze bez przetwornikow A/C i C/A)
Bez C/A, to znaczy, bez możliwości odtwarzania sampli?
Feeling ważna rzecz, ale do oryginalnej obudowy od 65XE to raczej niewiele wejdzie.
Poza tym bez twardziela na pokładzie to raczej nie uchodzi.
Ja chcę dwie na 65XE.
Aye, sir. Ale przede wszystkim Sparta X *zna* ten protokół transmisji, a Sparta 3.2 (o ile mi wiadomo) - nie. I stąd moje pytanie.
Może o to, że stacja z załadowanym synchromeshem (czy też super synchromeshem, bo nie napisałeś jasno, w jakich dokładnie warunkach się to dzieje) jakoś źle reaguje na próby komunikacji w ultra-speedzie. Bo Sparta 3.2 chyba tylko ultrę zna (ale może się mylę).
Jak to się zachowuje pod Spartą X?
Zamawiam 2 szt. procków W65C816S8PL-14 (PLCC) oraz 2 szt. VIA W65C22S6PL-14 (PLCC)
2 resetuje kompa i probuje wczytac dysk np serious #15 :) i dupa - wczytuje w normalu - straasznie dlugo
No bo komputer sam z siebie nie umie rozmawiać ze stacją w turbo - to rozmawia w normalu. Do turbo potrzebny jest programik, który się przyczepia do przerwań serialowych i dokonuje niezbędnego szacher-macher (jak w TOMS-ie, ale programik z TOMS-a nie pójdzie). Takowy programik ma doczepiony wspomniany loader XDIR_LDW.SYS i z tego co pamiętam to działało.
Aha, XDIR jest do formatu SpartaDOS :-)
2. Czy jest mozliwe wczytywanie w tym trybie skladanek gier itp., ?
Synchromesh to nie jest program dla komputera, ale dla stacji. Więc jak go raz wczytasz, to jest w niej do wyłączenia jej zasilania. W tym czasie ewentualny loader może współpracować ze stacją w trybie turbo. Zobacz http://drac030.krap.pl/xdir-original.tar.gz, plik XDIR_LDW.SYS.
3. Czy transmisja przy wlaczonym synchromesch przyspiesza we wszystkich gestosciach, czy tylko w podwójnej?
Powinna we wszystkich.
A jaka jest różnica pomiędzy DOS 4.0 (Atari - nie Michael Barral) "w linkach", a tym w archiwum z wszystkimi?
[ Dodano: 14.03.2005 16:34:11 ]
PS. QDOS "mój" i QDOS "twój" to jest identiko to samo. Różnią się tekstem w zajawce, oraz tym, że "twój" działa.
[ Dodano: 16.03.2005 15:08:32 ]
To jest ciekawe, bo na pierwszy rzut oka widać, że handlery stacji dysków to nie są normalne ROM-y PBI. Nie ma typowego nagłówka ze znacznikami itd., a poza tym wyglądają mi na stronicowane po 256 bajtów.
Może ROM był walnięty?
TOMS 720 toleruje wartości AUDF3/4 z zakresu od 37 do 42, a z tego co pamiętam z moich eksperymentów, Atari 1050 miała dokładnie tak samo. Jest to z grubsza po 5% w każdą stronę od "standardowej" szybkości, i różnica PAL versus NTSC (ok. 1% jeśli nie mylę się w obliczeniach) mieści się w tym zakresie z wielkim zapasem.
A krap już 850 uruchomił :-)
przydało by się pozbyć "ograniczeń" partycji 16MB
Nad tym pracuje się ;)
W twojej wersji w tekstach były też $FF zamiast literek
A tego nie zauważyłem. Gdzie te $FF-y? W helpie?
W załączniczkach są handlerki nowych urządzeń, DOS 4.0 (inny, ale też QDOS)
No i dobrze, bo ten mój - właśnie spostrzegłem, jak się chciałem nim pobawić - jest jakiś trefny. Np. wybranie formatowania z menu daje odpowiedź "ERROR 146" (no function in device handler - jak na DOS, to to jest dość zabawna odpowiedź), a poza tym są też inne problemy...
masz moze gdzies opis, jak atarka gada z 850 celem pobrania tego driweru? albo na przyklad sors drajweru?
Nie mam źródełek ani opisu. Poza tym, co widać gołym okiem (jak się DEMON.COM załaduje), że komputer zaczyna od wysłania komendy "?" na urządzenie SIO o kodzie $50, unit 1, i oczekuje odpowiedzi o wielkości 12 bajtów.
(twoja sygnaturka przeczytana katem oka wyglala zupelnie jak (R: Handler) :)).
Heh. Mi się kiedyś wydało, że lokal na Świętokrzyskiej ma szyld "BAD SEKTOR", po tym, jak pół dnia siedziałem nad odzyskaniem danych z jakiejś popsutej dyskietki. A to był "BAR HEKTOR" oczywiście.
Moja była odkupiona za jakieś śmieszne grosze z "Bajtka" - ale kraju pochodzenia nie znam.
Mimo wszystko wydaje mi się, że jednak wszystkie były takie same: SIO zresztą nie jest wrażliwe na różnicę pomiędzy PAL a NTSC - to jest, jest różnica w szybkości transmisji, ale wszystkie urządzenia mają na to sporą tolerancję.
No i gdyby to była kwestia kłopotów z serialem, odgłos byłby inny niż takie zwykłe "pierdzenie". Ono świadczy, że urządzenia w ogóle nie ma (nie zgłasza się).
[ Dodano: 14.03.2005 13:51:22 ]
PS. Pomyliłem się, nie mam DOS-a 2.5 ze sterownikiem od RS-232. Ale ma ten sterownik QDOS, a jego kopia gdzieś się tu wala po forum.
Ja chyba mam DOS-a 2.5 razem z plikiem RS232.COM (bo to się tak chyba tam zowie). Ale niezbyt ci to pomoże, bo ten program ściąga tylko właściwy handler z 850. To samo zresztą robi RS232.COM w SpartaDOS X.
lewis: myide bylo cartowe, a tamto ktoro posiadal slaves bylo produktem komercyjnym
zajmowalo port cart'a i expansion
Z tego, co pamiętam, Slaves miał kiedyś interfejs KMK/JZ, z pierwszej wyprodukowanej serii. Niemniej interfejs ten przesyła dane 16-bitowo i zawsze tak było (od prototypu). To o ośmiu bitach i utracie połowy pojemności dysku z tego powodu, to jest zwykła bzdura.
Zresztą, jak sam zauważasz, bez 16-bitowego transferu nie można odczytać identa dysku - a na KMK/JZ to się odczytuje z palcem w nosie; zob. choćby FDISK, który wyświetla pełną nazwę kontrolera - przecież nie przepisuje jej z etykietki naklejonej na dysku. :P
SDX nie pyta o szybkość pracy stacji, tylko ustawia na sztywno 52000 bps. Jeśli skłonisz drugą stronę do pracy z tą szybkością, to powinno pójść.
Jasne, ja też jestem za; mimo że jak dotąd nie mam Warpa i nie wiadomo, kiedy będę miał. Ale idiotyzmem byłoby, mając *dobry* sprzęt, nie pokazać co on potrafi tylko dlatego, że nie da się tego zapuścić na sprzęcie *przeciętnym*.
Candle wyluzuj się, KMK/JZ pracuje w pelnych 16 bitach.
atari.area forum » Posty przez drac030
Wygenerowano w 0.122 sekund, wykonano 13 zapytań