hehhh - a myślałem o czymś podobnym w Krakowie (Elbud, awaryjnie Karlik) ;)- słuszna idea i być może możliwość spotkania "po latach" ;)
EDIT:
Jeśli chodzi o ELBUD w Krakowie, to byłem tam ostatnio i przyznam, że w środku budynku wystrój od czasów giełdy zasadniczo się nie zmienił ;)- Dodatkowo mam możliwość nawiązania kontaktu z kilkoma osobami "wystawiającymi" różne cuda.
Pytanie tylko, kiedy....? No i nie było na razie żadnej rozmowy z obecnym zarządcą obiektu.
EDIT: - nawet wiem, gdzie szukać kobitę od budy z zapiekankami, nie jestem tylko pewien czy gość od kieubasy (jeszcze z czasów Karlika) jest osiągalny. :D
EDIT:
Ok - jak będzie chwila czasu, będą konsultacje i oddzielny wątek.