open pha jsr close pla tax tya bmi op_ex txa ldx #chn1 sta io_mod,x mva #3 io_com,x mwa #text io_adr,x mva #$80 io_aux,x
A co to jest, to ostatnie?
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Demo na SidecarTridge dla Atari ST Nowe demo pokazuje niesamowite możliwości SidecarTridge.
Prototyp gry Raiden dla Falcona Prototyp zaginionej konwersji kultowego Raiden na Atari Falcon ujrzał światło dzienne.
Steem SSE 4.2.0 R11 Ukazała się aktualizacja Steem SSE, popularnego emulatora komputerów Atari ST dla systemów Windows i Linux.
Larek i Drwal 1.3: User Friendly Nowy odcinek kursu programowania w asemblerze 6502.
HDDRIVER 13.01 Aktualizacja HDDRIVER przynosi poprawki dla HDDRUTIL oraz lepszą obsługę szybkiego sprzętu.
atari.area forum » Posty przez drac030
open pha jsr close pla tax tya bmi op_ex txa ldx #chn1 sta io_mod,x mva #3 io_com,x mwa #text io_adr,x mva #$80 io_aux,x
A co to jest, to ostatnie?
No pod warunkiem, że "sprawne" GTIA to nie jest takie, które działa właśnie z tą płytą.
Zdaniu Geislera ufam, bo ostatecznie pół życia spędził na naprawianiu atarynek (serwis Karen, potem Karin, na Przemyskiej w Warszawie).
Nie będę się spierał z fachowcem, ale ś.p. Mariusz Geisler twierdził stanowczo, że "zwalone" GTIA można przełożyć do innego kompa (z inną wersją płyty) i będzie działać OK. Prawda-li to być może?
Czyli chodzi o zwykly komentarz zamiast wpisu do katalogu. Na wzor AtariDos - $42,00,00,00,00,rem
Ee, nie wiem czy się dobrze rozumiemy. "Link symboliczny" to jest (fizycznie) plik zawierający ścieżkę dostępu do właściwych danych. Każde "open" wykonane na tym "pliku" udostępnia dane wskazywane przez link.
Czyli np. mamy program D2:>DOS>DPA.COM. Jeśli z jakichś względów chcemy go uruchamiać jako WZGBLA.COM, to zmieniamy nazwę. Ale jeśli chcemy mieć możliwośc uruchamiania tego pod jedną nazwą i drugą, to trzeba zrobić kopię, co marnuje miejsce na dysku.
Marnowaniu zapobiega link symboliczny, który zajmuje tyle miejsca, co ścieżka dostępu do właściwych danych, a nie tyle, co same dane.
Konkretnie link symboliczny powinien zawierać zwykłą ścieżkę dostępu, czyli plik WZGBLA.COM, jeśli ma być linkiem do D2:>DOS>DPA.COM, ma zawierać tekst "D2:>DOS>DPA.COM", a jego wpis w katalogu ma mieć ustawiony atrybut, który będzie stanowił wiadomość dla DOS-u, że to jest link a nie plik, i nie otwiera sie bezpośrednio, tylko wczytuje ścieżkę zawartą w nim i otwiera dopiero to co ona wskazuje ...
To nie lepiej, żeby ktoś skonstruował coś takiego na Atari, jakie coś ja niedawno shandlowałem na Allegro do C-64: expander do kartridży (ale piękna polszczyzna), to znaczy badziewie, które się wpina do gniazda Cartridge, a ono ma na sobie trzy oddzielne gniazdka na karty, przełącznik i klawisz RESET. Taki rozgałęziacz.
Ma być pasek?
Na ST to jest o ile pamiętam tak, że cały obszar pamięci jest dzielony na 32 części i jedna jest reprezentowana przez 1 kreseczkę. Dlatego pasek jest zawsze takiej samej wielkości, ale jedzie tym wolniej, im komputer ma więcej RAM-u.
Chyba to ładniejsze niż na piecu.
A ja pozdrawiam wszystkich umiejących czytać ze zrozumieniem :lol:
Zajrzałem z ciekawości na wątek "Co sądzą o nas atarowcy" na forum użytkowników emulatorów C-64 :twisted: Ostatni post jest wart przeczytania, aczkolwiek:
atari jest lepsze od commcia bo powstało 3 lata później i było projektowane jako komputer domowy...
... aczkolwiek autor nie odróżnia "później" od "wcześniej", dzięki czemu jego argumentacja gładko obraca się przeciwko Commodorowi :D
I/O nie zmienione, więc pewnie dalej nie będzie działać pod egzotycznymi systemami w stylu sparty ;)
Jakbyś wrzucił tu kod, który stosujesz do zapisu i odczytu obrazka, oraz katalogów, to może by ci ktoś to poprawił ...
A egzotyczny to jest ten wasz inicjalizer :twisted:
Hmm, hmm, "twoje polskie źrodło informacji o Atari" było chyba po polsku, ale "twoje polskie informacje o Atari" to juz chyba nie jest po polsku. Nie można by poprawić na "Polskie informacje o Atari" po prostu, albo wrócić do poprzedniej wersji?
Może jestem ślepy, ale nie widzę w statusach plików oznaczenia, że "plik jest linkiem symbolicznym".
Poza tym dlaczego data ma być liczona od roku 1900? Czy ty piszesz to w roku 1900? Ja bym raczej napisał, że do wartości daty nalezy dodać np. 2000. To przedłuża żywotność filesystemu o 100 lat :lol:
[ Dodano: 29.11.2004 11:45:58 ]
PS. Albo przynajmniej 1970, starsze pliki chyba na świecie nie istnieją, bo Unix liczy czas od 1 stycznia 1970 roku ...
Uhm, chodzi ci o to, że niektóre komputery wyświetlają kaszanę zamiast trybów GTIA. Ale to podobno wina płyty, a GTIA jest dobre, czy też kwestia niedobrania wersji płyty do wersji GTIA. Tak słyszałem kiedyś od jednego speca.
Szybkość spadania zależy od przyspieszenia ziemskiego ORAZ OD OPORU POWIETRZA :lol: A ten bardziej działa na obiekty lekkie niż na obiekty ciężkie o tej samej powierzchni, objętości.
Test pokeya - rozumiem na okoliczność czy stereo czy nie?
Test zwalonego GTIA - jak się go robi? Czy to jest to samo co test na brak GTIA?
Na SelfTest, jak mówię, jeszcze nie mam pomysłu. Ale coś w rodzaju testu trzeba chyba tam mieć - fakt, że to jest program dla ludzi kupujących atarynkę, a nie dla posiadaczy ;)
Jeśli ktos ma klarowny (i sensowny) pomysł co tam można wrzucić i jak to ma wyglądać, to jestem otwarty na propozycje.
XaAES na szczęście nie jest wkompilowany do kernela, jest modułem kernela (*.km), który można załadować i usunąć z pamięci.
sqward: e tam, to jest kwestia chęci. Rzecz w tym, że po tym całym XaAES-ie mnie np. się odechciało.
Bufora magnetofonu nie, ale Jurgi ma rację, potrzeba wolnego miejsca na stronie 2 i 3 to chyba najważniejsza przyczyna, dla której handler kasety ma/powinien wylecieć. Tam już nie ma wolnego miejsca, po prostu, nawet US Doublera nie można wrzucić do ROM-u, bo potrzebne są ze cztery bajty na częstotliwości pracy drajwów ... no a poza tym zwolniłoby to dokładnie 1,5 kB ROM-u. Czyli nie ćwierć, ale też słuszną ilość.
[ Dodano: 28.11.2004 22:20:44 ]
Stryker: wersja z handlerem kasety "do pewnego momentu" powstała w 1983 roku i może już ten moment nadszedł? W końcu zawsze masz zwykły ROM albo QMEG pod pstryczkiem ...
[ Dodano: 28.11.2004 22:50:40 ]
PS. Od biedy niektóre rzeczy można spróbować wrzucić do pamięci powyżej 64k. Np. tabela częstotliwości dla stacji dysków mogłaby pójść tam, a jakby kto nie miał tej pamięci, to normalnie, 19200.
Znałem kiedyś gościa, który za pomocą lutownicy i odsysarki potrafił wylutować Videla i nalutować nowego, a komputer po tym zabiegu działał lepiej niż przed.
Dla nie wtajemniczonych: Videl to jest scalak graficzny Falcona, ma ze 120 nóżek.
No cóż, zgadza się. Ostatnio zresztą MiNT przeżywa uwiąd, FN na przykład ogłosił, że znalazł i poprawił dwa błędy, które nie pozwalały zabootować systemu na zwykłym ST, ale po ich poprawieniu to już kompletnie przestało działać na ST.
Ehh, no i ten cały XaAES. Czytam teraz, że mają problem, bo XaAES wywala system. A wywala, bo zyskał status równy z kernelem, i wobec tego może (a zabagowany jest jak MiNT w 1990 roku, nie przymierzając, albo MagiC do tej pory). Niestety, nie udało mi się przepchnąć mojego pomysłu na to, bo te betony zapatrzone są w "szybkość AES-u jak w MagiC-u". Na razie wyszła im znana na całym świecie stabilność MagiC-a :? A gdyby zrobiono to po mojemu, to AES w razie jakiegoś błędu najwyżej sypnąłby się sam, ale nie razem z kernelem.
jesli to by byl normalny angielski to jak najbardziej :) Ale nie jest. Zagooglaj. "All your base are belong to us" :)
Rozumiem. :rolleyes: Zawracanie głowy ;)
"All your carts *ARE* belong to us"? Czy to "are" nie jest mmm, zbędne? Zawsze myślałem, że "belong" to czasownik ...
Rzeczywiście, stabilność MiNTa pozostawia wiele do życzenia,
Słucham, że co? Kolega się nie przejęzyczył?
lepszy bylby system rang poprzez rozdawanie plusow
...
btw. eny kłeszczyn? eny sugeszczyn?
No, ja jestem przeciw. Obecna "ranga" pokazuje czyjąś aktywność na forum. Zmniejszenie wartości postu o ponad dwa i pół raza nie robi tu większej różnicy co do zasady poza tym, że rangi zyskują na wartości; od pilnowania tego, żeby posty były na temat jest administracja.
Z drugiej strony system głosowania kompletnie likwiduje ten wskaźnik aktywności na forum, nie daje natomiast wiele w zamian, bo co to znaczy, że ktoś jest mile widziany albo nie i co ma/mamy zrobić z taką wiedzą?
Już nie chciałbym nawet sugerować, że plusiki też można dawać/dostawać off-topicowo i wszystko w gruncie rzeczy sprowadza się wtedy do liczby znajomych. Można by to było próbować zbalansować przez wprowadzenie możliwości dawania głosów ujemnych (minusów), ale to zwiększa uznaniowość jeszcze bardziej, bo są np. osoby, które dostawałyby codziennie minusa za błędną albo zmanierowaną (czyli też błędną, tylko specjalnie) pisownię. W sumie masa zamieszania nie wiadomo po co.
Hmm, to znaczy ja nie mam nic przeciwko obecnemu systemowi i obecnym nazwom rang. Moja propozycja zakładała tylko "denominację" wszystkich rang przez podział nie na 100, ale na 256. Wszyscy wtedy spadną odpowiednio niżej o jeden albo kilka szczebli, a na samej górze zrobi się jeszcze sporo miejsca...
Inaczej: jak obecnie ma się jedną gwiazdkę i rangę "Atarowiec" dla liczby postów od 1 do 99, a przy setnym wskakuje się szczebelek wyżej (na dwie zwiozdeczki i starszego atarowca), to propopnuję, żeby w nowym systemie jedna gwiazdka i "Atarowiec" była rangą dla liczby postów od 1 do 255, a dopiero przy 256 wskakiwałaby druga gwiazdka i "Starszy Atarowiec". I tak dalej.
PS. A to chyba mój dwieście pięćdziesiąty szósty post ;)
Zginę zlinczowany, ale co mi tam ... ;)
Ktoś gdzieś niedawno napisał (za cholerę nie mogę znaleźć tego posta), że niektórzy już mają tyle postów na koncie, że zabrakło rang.
Oczywiście można dodać nowe, ale myślę, że może lepszą metodą byłoby przeliczenie liczby gwiazdek w systemie jedna nie za 100, ale za 256 postów. W końcu to bardziej okrągła liczba ($0100) niż jakieś tam 100 ($0064).
atari.area forum » Posty przez drac030
Wygenerowano w 0.141 sekund, wykonano 19 zapytań