Pan Rudecki nawet nie musiał wiedzieć o tym że odbywa się przeciw niemu jego osobie/firmie bądź etc. postępowanie..
-Sąd "wali" czy on został o tym poinformowany, list polecony niedostarczony/nieodebrany uważa się za ...... dostarczony w naszym popierdo*.* kraju .. (za 2gim razem jak zostanie wysłany!)
I nie ważne że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem od kilku lat.
Nikogo to zupełnie nie obchodzi(włącznie z tym że jest wymeldowany mieszkanie sprzedane itd. itp.)
Później w końcu komornik (dzięki pierdo*.*nemu Zusowi i innym takim chorym instytucjom) jednak Ciebie namierzy.
Ale aby namierzyli na sprawę stronę/oskarżonego(czy jak mu tam) to nikomu już się nie chce.