476

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Dane z Izraela pokazują że podanie 3 dawki szczepionki 10x zmniejsza ilość przypadków, i 10x zmniejsza ilość ciężkich przypadków: https://www.gov.il/BlobFolder/reports/v … UtttmANIN4

477

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

qbahusak napisał/a:

Oj Adam, myślałem że masz dostęp do fajnych prac, a Ty mi googlem rzucasz. A potem "a, w internecie znalazłeś :D"

No myślałem że pubmed znasz.

478

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

https://letmegooglethat.com/?q=how+dna+vaccine+works

479

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Szczepionki DNA też nie mogą zmienić genomu. W praktyce weterynaryjnej takie szczepionki są już stosowane od lat, więc teoria jest to już od dawna, a praktyka od kilku lat.

Szczepionki DNA są lepsze od szczepionek RNA przez to że działają bezpośrednio na układ odpornościowy (pomijana jest faza produkcji antygenu w "zwykłych" komórkach organizmu, szczepionki DNA działają od razu z komórkami układu odpornościowego), dzięki czemu są szybsze i bezpieczniejsze. Do tego DNA jest stabilne, przez co odpadają problemy logistyczne które są przy szczepionkach RNA (przechowywanie w niskiej temperaturze).

Dziwny ten artykuł który podlinkowałeś w jednym akapicie stoi: "(...)Firma Zydus Cadila złożyła wniosek o autoryzację ZyCoV-D 1 lipca, wykazując wskaźnik skuteczności 66,6 proc(...)" a w następnym: "(...)Co ciekawe, oficjalnie żadne dane dotyczące aktualnej skuteczności ZyCoV-D nie są publicznie dostępne. (...)". Więc są dostępne czy nie są?

Wydaje mi się że jeżeli film prezentuje coś omawianego na danym podforum (czy to sprzęt czy to soft) to nie ma problemu.

481

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Ja tylko zauważę że przeszliście z dyskusji na argumenty, na dyskusję o tym jacy to wasi interlokutorzy są ograniczeni i dlaczego.

482

(54 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 16/32bit)

Byłbym chętny, najlepiej w wersji którą da się włożyć zarówno do ST jak i STE, no ale jak się nie da to wezmę co bedzie :)

483

(10 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Ciężko udostępni bez spisania :P

484

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

Co nie zmienia faktu ż lepiej nie zachorować wcale i nijak nie zmniejsza pozytywnych efektów szczepień.

Mnie tylko interesuje czy wciąż (wydaje mi się, że byłeś w tej grupie, chociaż nie przypominam sobie tego napisanego przez Ciebie otwartym tekstem) jesteś zwolennikiem przymusu szczepień (paszportów, restrykcji itd.) czy już Ci przeszło?

Nie, nie przeszło mi.

zbyti napisał/a:

Jeżeli chcesz się szczepić bo uznajesz to dla SIEBIE za korzystne to nie mam z Tobą problemu, jeżeli jednak uważasz, że trzeba mnie zaszczepić dla TWOJEGO albo KOGOKOLWIEK dobra na podstawie obecnej wiedzy/wątpliwości to proszę napisz to.

Wtedy też nie będę miał potrzeby Cię dalej zagadywać bo to oznacza, że nasze procesy myślowe są zbyt odmienne.

Tak uważam, tak jak eksperci epidemiolodzy, że szczepienia powinny byc powszechne i obowiązkowe. Jedyne wyjątki powinny być z przyczyn medycznych.

485

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

tOri napisał/a:

drygol

Serdecznie dziękuję za linka do Lege Artis. Nie da rady samemu śledzić wszystkich ważnych źródeł.
Według prawa - nie ma epidemii i w związku z tym wszelkie działania z tym związane są NIELEGALNE.

Pozamiatane

To pozamiatajcie trochę więcej i doczytajcie resztę tej ustawy.

486

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

qba: a konkretnie o jakim szwindlu?
Amantadyna wypływa od czasu do czasu, właśnie w takich niereprezentatywnych badaniach. Są za to badania na znacznie większych populacjach które pozytywnego wpływu Amantadyny nie wykazały. Jak Ci się te badania nie podobają - wskaż proszę ich konkretne wady, bo hasło 'BigPharma' (która, owszem ma wiele za uszami) na mnie nie działa.

487

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

BartoszP napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

....Eksperci wypowiadają się na podstawie sprawdzonych faktów.....

A czym są niesprawdzone fakty?

Wiem, to niefortunna konstrukcja słowna, ale nie za bardzo potrafię to ubrać w słowa. Po prostu epidemiologia jest nauką obserwacyjną - fakty ustala się na podstawie obserwowania populacji, i im większe te populacje (oczywiście istotne tez są inne czynniki) tym te fakty są 'mocniejsze' - bo przez rozmiar populacji eliminuje się nieprzewidziane czynniki które mogą (przy mniejszych populacjach) zakłócać wyniki.

488

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

qba, o jakim szwindlu mówisz? Rację przyznaję faktom naukowym. W przypadku epidemiologii potrzebne są dosyć szerokie badania aby te fakty stwierdzić. Badanie personelu jednego szpitala jest poszlaką, ale jeszcze nie dowodem, bo zdarzają się w tej dziedzinie poprawne badania których nie udało się potwierdzić, a powodem tego jest zazwyczaj to że nie udało się wyizolować niezbędnych zmiennych.

Co do przypominania '39, to ja tylko przypomnę że w 218pne Hannibal też był pewien że pokona Rzym, a potem... cóż... wyszło jak wyszło :P

489

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

xxl napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

nijak nie zmniejsza pozytywnych efektów szczepień.

narracja rzadowych "ekspertow" jest taka:

1. niezaszczepieni sa seryjnymi mordercami
2. zaszczepienie chroni czasowo (potrzebne aktualizacje)
3. szczepmy sie to wroci normalnosc
4. robisz to dla spoleczenstwa

rzeczywistosc podobno to zweryfikowala i okazalo sie ze superroznosicielami sa teraz zaszczepieni a skoro zaszczepiony ze stanu chroniony do stanu niechroniony przechodzi z czasem to wychodzi na to ze zaszczepieni sa serjnmi mordercami rowniez dla zaszczepionych. a to by oznaczalo ze jednak zmniejsza pozytywne efekty szczepien zgodnie z punktem 4.

Rzeczywistość jeszcze tego nie zweryfikowała. Artykuł na który się tu powołujesz nie podaje źródła, jedynie link do głównej strony portalu gdzie można go próbować szukać. Nie udało mi się tam znaleźć żadnej pracy o badaniu przeprowadzonym w szpitalu w Wietnamie. Zakładając jednak że taka praca istnieje, jest ona ograniczona do specyficznej i niezbyt reprezentatywnej grupy, w dodatku na co dzień stykającej się z wirusem. Należy to sprawdzić szerzej i wówczas będzie można stwierdzić jak to zweryfikowała rzeczywistość. Taka jest natura badań epidemiologicznych.

I nie jest to narracja i nie rządowych ekspertów. Eksperci wypowiadają się na podstawie sprawdzonych faktów, a narrację tworzą politycy. Nie mieszajmy jednych z drugimi.

490

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Co nie zmienia faktu ż lepiej nie zachorować wcale i nijak nie zmniejsza pozytywnych efektów szczepień.

491

(1 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Szukam porady w temacie podnośników gazowych meblowych. Te które mam skończyły się relatywnie szybko.
Pytania:
1. Te które mam to 100N. Czy jak dam 120N zamiast to jaki efekt uzyskam?
2. Czy jest jakaś "marka" która warto kupić (jeśli tak to gdzie), czy wszystko taki sam chłam?

492

(21 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 16/32bit)

Liczba w rogu pokazuje ilość ramek na klatkę.

493

(433 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Grey, było naprawdę świetnie :D

494

(433 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Przepraszam, moja wina, nie miałem odsłuchu streama, poprawiłem to dopiero jak zwrócono na to moją uwagę :(

495

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

I nadal jest częścią większej struktury. I nadal jest antygenem a nie patogenem, bo patogenem jest ta większa struktura.

Możesz to jeszcze napisać 100x bo chyba w naszej dyskusji to już nic nie zmieni, ale da ci jeszcze większą pewność siebie. Nie rozumiesz definicji patogenu - to moja konkluzja.

To Ty nie rozumiesz definicji patogenu

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

Nie białka spike są różnią się, ale nie jakoś drastyczynie - bo mają konkretną funkcję i gdyby zbytnio się różniły to by nie były w stanie jej wykonać. Dlatego generalnie uznaje się je za relatywnie bezpieczny antygen używany w wielu różnych szczepionkach

Drastycznie to ponoć nie różni się nasz genom od małpiego, ale te parę procent robi różnicę :P "Uznaje się" już nie we wszystkich kręgach, a co jak za jakiś czas będzie "uznawało się"? :D

A jeszcze bardziej nasz genom różni się od genomu świnii, a jednak możliwe są przeszczepy niektórych organów ze świnii do człowieka. Oczywiście że w przyszłości jest możliwe że to się zmieni, bo w nauce nie ma prawd absolutnych, ale na podstawie aktualnej wiedzy naukowej, tak własnie jest.

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

Mnie uspokaja to, że te badania zostały wykonane mimo że nie były potrzebne do zarejestrowania leku

Czyli zaniepokoisz się dopiero jak będą wymagane? Cóż, wygląda, że należę do ludzi bardziej przezornych niż ty.

Zaniepokoję się jak będa wymagane a nie będą robione.

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

Dlatego, przed podaniem szczepionki przechodzisz wywiad z lekarzem. I jeśli chorujesz na coś co może mieć znaczenie, to szczepionka nie zostanie Ci podana lub zalecone zostaną dodatkowe badania aby dopuścić Ci jej podanie.

Przeciętny lekarz wie tyle co z ulotki. A na "ulotce" dopisywane są aktualnie coraz to nowe przeciwwskazania i ryzyka bo eksperyment III fazy trwa, chociaż udają, że to już IV faza.

Przeciętny lekarz wie znacznie więcej. Np. ogólne zasady postępowania w przypadku chorób autoimmunologicznych.

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

Po pierwsze nie twórca technologii tylko współtwórca, po drugie udowodniono mu rozpowszechnianie dezinformacji w tym temacie.

To poproszę o dowód. Najlepiej z roku 2025 bo tyle trzeba czasu by coś powiedzieć o skutkach długoterminowych.

To ja poprosze o dowód na twierdzenia tego Pana.

zbyti napisał/a:

Warto by dyskutować o kampanii strachu o wolności - tutaj nie trzeba mieć PHD tylko prawidłowo rozwinięte ludzkie przymioty.

Ale jak się okazuje - tak jak można rozumieć "po swojemu" albo "zgodnie z obowiązująca linią" badania na temat obecnych szczepień tak samo można rozumieć, konstytucję, wolność itd.

Co mąci ludziom (oprócz tych zainteresowanych władzą czy pieniędzmi) w głowach, że wydaje się, że nie rozumieją oczywistych rzeczy? Obstawiam strach, strach który tkwił w nich zawsze a teraz został obudzony i podbechtany to granic szaleństwa.

Ale można za to zrozumieć, że żyjemy w społeczeństwie i w przypadku poważnych kryzysów takich jak wojny, kataklizmy czy pandemie musimy zgodzić się na pewne czasowe ograniczenia - dla bezpieczeństwa swojego i innych.

Ja tu strach widzę po twojej stronie. Jesteś uprzedzony do szczepień bo się ich boisz. Nie rozumiesz różnicy w ryzyku wynikającym z zachorowania i ryzyku wynikającym ze szczepienia.

496

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

białko spike samo w sobie nie jest patogenem bo nie działa samodzielnie - jest częścią wirusa, samo do organizmu się nie dostanie i samo w 'naturze' nie występuje.

nikt tu nie twierdził inaczej. dlatego rozmawiamy o sytuacji gdy chociaż samo się nie dostanie z "natury" to ty sobie wstrzykujesz coś co zacznie je produkować. nie wiem po co to oczywiste stwierdzenie?

I nadal jest częścią większej struktury. I nadal jest antygenem a nie patogenem, bo patogenem jest ta większa struktura.


zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

Szczepionki oparte na białkach spike są znane i używane od dawna (np. w szczepionkach na grypę). Nie ma w tym nic specjalnego (...)

Chcesz mi powiedzieć, że białko spike w innych wirusach wywołujących grypę jest takie samo jak w SARS-CoV-2? Właśnie o to idzie, że jest specyficzne. Gain-of-function obejmuje także kombinowanie przy tym białku. Jeżeli nie twierdzisz, że to to samo białko to twój wywód jest tutaj jałowy.

Gain-of-function recombinations of coronaviruses have been ongoing in the laboratory for more than a decade.(1) As early as 2007, the group headed by Zheng-li Shi from the Wuhan Institute of Virology (WIV) created a series of “bat-man” CoV chimeric spike proteins(1,4) to enable CoVs to jump from one species to another and model “spillover effects” that could trigger a pandemic. Shi’s goal was to turn the bat CoVs into huACE2-binding molecules, that is, to design promoters of human infection.(1,3,4)

https://pubs.acs.org/doi/10.1021/acsmedchemlett.1c00274

Nie białka spike są różnią się, ale nie jakoś drastyczynie - bo mają konkretną funkcję i gdyby zbytnio się różniły to by nie były w stanie jej wykonać. Dlatego generalnie uznaje się je za relatywnie bezpieczny antygen używany w wielu różnych szczepionkach

zbyti napisał/a:
Adam Klobukowski napisał/a:

Nie ma nic specjalnego w tym że cząsteczki wstrzykniętej do organizmu substancji rozchodzą się po nim, to jest naturalny proces.

To dość ciekawe stwierdzenie. Nie ma w tym nic specjalnego na tyle, że Japończycy o to zapytali uznając za istotne, Pfizer zrobił na ten temat badania chociaż nie ma to specjalnego znaczenia, a ten pan sieje z tego powodu FUD itd. Otóż normalna szczepionka podana domięśniowo wytwarza stan zapalny lokalnie i patogen nie krąży (zdolny do replikacji) po organizmie tak jak w tym przypadku.

Ludzie którzy mają wykształcenie kierunkowe są jednak tym zaniepokojeni (na czym polega ten niepokój to możesz sobie doczytać) i to, że ty nie widzisz w tym nic specjalnego mnie nie uspokaja.

Ilości które docierają dalej są znikome. W przypadku warunkowo dopuszczonych do obrotu leków normalne jest że się dmucha na zimne - stąd zapytanie o dane. Mnie uspokaja to, że te badania zostały wykonane mimo że nie były potrzebne do zarejestrowania leku

zbyti napisał/a:

Choroby autoimmunologiczne to problem coraz większej liczby osób. Niestety ich przyczyna nadal nie została do końca poznana. Są one ściśle powiązane z pracą układu odpornościowego. Odpowiada on za ochronę organizmu przed wpływem czynników zewnętrznych.

Choroby autoimmunologiczne rozwijają się w sytuacji, gdy układ odpornościowy zaczyna rozpoznawać swoje komórki jako obce i zaczyna je niszczyć.


Dlatego, przed podaniem szczepionki przechodzisz wywiad z lekarzem. I jeśli chorujesz na coś co może mieć znaczenie, to szczepionka nie zostanie Ci podana lub zalecone zostaną dodatkowe badania aby dopuścić Ci jej podanie.


Sam twórca tej technologii w przypadku tych konkretnych szczepionek ma takie obawy, no ale ty wiesz lepiej.

zbyti napisał/a:

Chociaż dostałeś szczepionkę w rękę, może zacznie u ciebie się ich produkcja białka spike w np. w wątrobie i układ immunologiczny zaatakuje wątrobę?

Ty tak bez odpowiednich badań jak rozumiem już wiesz, że to science fiction?


Po pierwsze nie twórca technologii tylko współtwórca, po drugie udowodniono mu rozpowszechnianie dezinformacji w tym temacie.

497

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@robertcc "ciepłe" słowa, to taki których nie używa się w kulturalnym towarzystwie.

@zbyti: białko spike samo w sobie nie jest patogenem bo nie działa samodzielnie - jest częścią wirusa, samo do organizmu się nie dostanie i samo w 'naturze' nie występuje.

Szczepionki oparte na białkach spike są znane i używane od dawna (np. w szczepionkach na grypę). Nie ma w tym nic specjalnego, poza tym jak zostają wyprodukowane - w tradycyjnych szczepionkach są produkowane poza naszymi organizmami i wstrzykiwane. W przypadku szczepionek mRNA produkowane są przez nasze organizmy, ale nadal w dosyć dokładnie ograniczonej ilości (bo nie występuje tu namnażanie się wirusa, i białek spike wyprodukuje tylko proporcjonalnie do ilości podanych cząsteczek szczepionki).

Obejrzałem wideo które zamieściłeś i szanowny Pan sieje typowy FUD. Czyli to co mówi to jest generalnie prawda, ale tylko część prawdy tak dobrana aby Cię wystraszyć. Nie ma nic specjalnego w tym że cząsteczki wstrzykniętej do organizmu substancji rozchodzą się po nim, to jest naturalny proces. Jak już wcześniej pisałem - toksyczność jest zależna od stężenia, a obecność stanu zapalnego jest w tym wypadku normalna a nawet pożądana. Wystąpienie burzy cytokinowej jakkolwiek teoretycznie możliwe, jest szalenie mało prawdopodobne i mimo podania już prawie 2mld pełnych danek szczepionki, zanotowano tylko pojedyncze przypadki tego typu i to u chorych których systemy odpornościowe były dodatkowo obciążone.

498

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

@zbyti: ale w czym problem? Patogen jak najbardziej można podzielić na fragmenty, i wyobraź sobie te fragmenty mogą zawierać antygeny.

499

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Patogen i antygen to różne pojęcia i nie wiem jak można dyskutować o szczepionkach nie wiedząc czym są.

Patogen jest to czynnik chorobotwórczy - cos co powoduje chorobę. Może to być bakteria, wirus, pyłek czy czasami też białko, i wiele innych czynników. Antygen jest częścią patogenu która (np. w przypadku wirusa czy bakterii może to być jakieś białko), które wywołuje reakcję układu odpornościowego. Jeden patogen może mieć wiele antygenów.

zbyti napisał/a:

Co to zmienia co do meritum czy to patogen czy antygen?

Zmienia to, że białko spike, samo w sobie nie jest czynnikiem chorobotwórczym. Czynnikiem chorobotwórczym jest cały wirus którego to białko jest elementem. Tak właśnie działają szczepionki - dostarczają antygeny na których system odpornościowy może się nauczyć rozpoznawania patogenu bez wystawiania organizmu na działanie patogenu.

Substancją toksyczną może zaś być dowolna rzecz, woda, sól kuchenna, wszystko zależy tylko od dawki.

500

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

zbyti napisał/a:

Technologia jest w miarę przystępnie dla laika opisana tutaj w art. z 2015 na przykładzie MERS.

https://stm.sciencemag.org/content/7/301/301ra132.full

Wszystko było by ładnie pięknie (pomijając inne składniki szczepionki, na które można być uczulonym albo są toksyczne - tego do końca nie wiemy, a nawet mało wiemy) gdyby białko kolca nie było patogenem samo w sobie. Robić z siebie fabrykę patogenu to dla mnie kiepska opcja.

Białko spike covid-19 nie jest patogenem lecz antygenem.