Karateka jest ładna ale ma strasznie powolną animację, podobnie jak moim zdaniem dużo ładniejszy FRED.
A nie :)
W miarę przechodzenia na kolejne poziomy animacja zwierzaków przyspiesza. Skorpiony dostają takiego kopa, że minimalne spóźnienie z reakcją powoduje bliższe zapoznanie się z kolcem.
Animacja głównego bohatera w przeciwieństwie do przyrody nie przyspiesza, ale jest to celowy zabieg żeby w wyższych levelach bardziej się spocić niż na początku.
A Karateka do samego końca pozostaje ślimakiem.








