Sukkor_benoth napisał/a:Nie wiem czy ktoś z was czytuje takie pisemko jak Classic Auto. Redaktorzy biadolą tam co chwila nad polskim rynkiem oldtimerów - sytuacja podobna, kupa złomu warta 100 zł ale to przecież pojazd zabytkowy jedyny taki ! I od razu 10 000 a co.
Myślałem że z komputerami jest inaczej, myliłem się. Sam się niedawno przekonałem jak to jest. Padła mi płyta w Sparcstation 5. Jakiś gość mi zaoferował ale za 300 bo rzadka w Polsce. Kupiłem na eBay od angola za 130 (z przesyłką).
Aż tak na rynku "old motoryzacyjnym" nie jest.... Pokaż mi jakąś kupę złomu sprzedaną za 100k pln :P
Zobacz tutaj:
-NIby unikat jedyny na chodzie, kilka innych się remontuje od kilku lat, właściciel chciał za niego 40k pln
http://allegro.pl/1981-fso-warszawa-pol ... 02854.html
Mnie osobiście interesuje Polonez ale w wersji:Coupe..
Widziałem dwa czy trzy razy na allegro i dwa razy widziałem jak te aukcję się skończyły się z cena końcowa to było ponad 50k pln..
Czy właściciel przesadził?
Czy kupujący to totalni idioci kupować polonez-a za ponad 50k pln????
p.s.
za tego ulepa i tą kupę złomu ludzie dawali pod 20k pln, nie dość że z tyłem od caro(jakiś kowal to zrobił) to jeszcze cały przerdzewiały, bez dokumnetów...na szczęscie obecnie się "remontuje"...
http://img.interia.pl/motoryzacja/nimg/ ... 319501.JPG
p.s.2 nie odbieraj mojego posta jako atak :P