Porównując gui linuksa (jakiegokolwiek) i OS X widać, jak trudno jest coś takiego zaprojektować a co dopiero napisać.
Np owo nieszczęsne ctrl-x i ctrl-v pod linuksem to porażka. Bo w terminalu działa inaczej.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Fujisan 1.1.6 Ukazała się aktualizacja Fujisan, nowoczesnego frontendu dla emulatora Atari800 z obsługą FujiNet.
A7800DS 5.2a Nowa wersja emulatora Atari 7800 dla konsol DS/DSi przynosi poprawki błędów i lepszą synchronizację.
Barbarian na Atari 8-bit już blisko Vega kończy prace nad nową konwersją kultowego Barbariana.
System Error tematem konkursu 24h Compo Poznaliśmy temat nowej edycji konkursu 24h na Atari.area. Czas na tworzenie!
Edytor poziomów Montezuma's Revenge Lew Daney udostępnił narzędzie pozwalające na tworzenie własnych piramid w kultowej grze na Atari.
atari.area forum » Posty przez qbahusak
Porównując gui linuksa (jakiegokolwiek) i OS X widać, jak trudno jest coś takiego zaprojektować a co dopiero napisać.
Np owo nieszczęsne ctrl-x i ctrl-v pod linuksem to porażka. Bo w terminalu działa inaczej.
MacOS to unix.
Jest on natywnym środowiskiem dla takich aplikacjii jak Wine, ssh, terminal, ite pe ite de, właściwie od linuksa się w commandline niewiele różni.
Aby instalować pakiety, trzeba zainstalować manager pakietów, standardowo tego nie ma.
Ja używam MacPorts, ale ponoć homebrew jest fajniejszy.
http://apple.stackexchange.com/question … d-homebrew
Pod tym instalujesz Wine. Pod wine chodzi Altirra, G2F, Rmt, etc, różne aplikacje z internetu. I to chodzą normalnie, tzn normalnie się tego używa.
Z natywnych emulatorów to Atari800MacX oraz można sobie samemu skompilować atari800 i mieć najnowszą wersję, tylko obsługa emulatora troszkę trudniejsza, bo przez textmode w trybie graphics0.
MacOS to unix.
Jest on natywnym środowiskiem dla takich aplikacjii jak Wine, ssh, terminal, ite pe ite de, właściwie od linuksa się w commandline niewiele różni.
Ja używam MacPorts, ale ponoć homebrew jest fajniejszy.
http://apple.stackexchange.com/question … d-homebrew
Pod tym instalujesz Wine. Pod wine chodzi Altirra, G2F, Rmt, etc.
Z natywnych to AtariMacX oraz można sobie samemu skompilować atari800 i mieć najnowszą wersję, tylko obsługa emulatora troszkę trudniejsza, bo przez textmode w trybie graphics0.
Trafo raczej rdzewieje. Zależy też od emalii drutu i mocy. Czym większa moc, tym trwalszy, przynamniej teoretycznie. Te polskie w kalafonii są wieczne...
Co do ZX81 najlepiej da radę impulsowy 8-9V/1-2A (zx81 pobiera 0.4-0,5A). Na wejściu w ZX81 masz stabilizator 5V. Uwaga na polaryzację. Najwyżej spalisz z hukiem stabilizator 7805 (wewnętrzna dioda zrobi zwarcie).
A z tym Atari to bym nie przesadzał. Najwyżej do 1200XL i do 1050, ale zbyt mała moc dla stacji.
Na bufor zdecydowano się w celu jak największej kompatybilności. Dzielniki rezystorowe były wrażliwe na obciążenie linii i sporo kart nie działało w tej konfiguracji. Z buforami jest ok.
Do drugiej wersji płytki można zastosować kwarc 7.x MHz ale wówczas oprogramowanie musi być do tego dostosowane (czyli stare wersje poniżej 2.0 jak pamiętam)
Należy też odpowiednio ustawić fuse bity zgodnie z sio2sd.gucio.pl
Przy przeskakiwaniu na 14 MHz należy też użyć pełnego wsadu z bootloaderem (32 kB) i programatora.
SIO2SD 1.3 ?!?! Staroć :D
http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=9468
Obawiam się, że nie obejdzie się bez programatora.
--- edit ---
Ściągnąłem 3.1RC sio2sd_all.bin, zmieniłem nazwę na sio2sd.bin
Żle robisz, ściągnij sio2sd.bin (28kB) a nie sio2sd_all.bin, które jest przeznaczone do zaprogramowania programatorem.
Do tego potrzebny jest odpowiedni sprzęt, a kto go dzisiaj ma ...
@Simius, zamontowałem siofifo w komputerku iraty, działało, ale coś tam przełączałem przy rozszerzeniu pamięci i przestało (tylko taki dziwny dźwięk przy uruchamianiu). Podejrzewam rozprogramowanie atmegi, czy użyczysz wsad i podpowiesz fusebity?
Jeszcze napisz, o co chodzi z tą siódemką.
Matryca ścieżek to 8x8. Jeśli padnie jedna ścieżka, to nie działa cała tzw. linia - kilka klawiszy, które na tej ścieżce pracują.
I tak, jeśli nie działa jedna linia, lub ostatecznie dwie - klawiaturę należy naprawić i będzie jeszcze długo działać.
Jeśli jednak nie działa więcej linii - należy sprawdzić, czy uszkodzenie nie nastąpiło na zgięciach, gdzie folia pracuje.
Jeśli folia ze ścieżkami wygląda ok, a nie działa dużo linii - być może trzeba ją będzie spisać na straty, chociaż powleczenie WSZYSTKICH ścieżek lakierem przewodzącym na pewno przyniesie efekt.
Ja używałem lakieru grafitowego ciepłoutwardzalnego (godzinę - dwie pod żarówką wolframową). Taki lakier nie przewodzi, dopóki się nie utwardzi.
Pomocne w precyzowaniu, która linia (i czy to linia) padła, jest schemat dowolnego Atari (schematy ze strony jera), gdzie na jednej ze stron mamy matrycę klawiatury.
Mam 40 MB. Kilka sztuk. Może jakaś 80-tka się znajdzie...
C=PEEK(764): POKE 764,255
A ja to nieblokujące robiłem tak:
if peek(764)<>255 then get #1,C
Czysto i pięknie.
W tego typu ekranikach szkło z kryształami ma takie przezroczyste wyprowadzenia przewodzące na krawędź szybki.
I teraz są dwie konstrukcje: złącza te są połączone z płytą sterownika poprzez gumki przewodzące lub taśmę. Stawiam na to pierwsze z racji większej popularności w tamtych czasach i niezawodności. Wystarczy rozłożyć, przeczyścić czy wymienić gumkę przewodzącą i złożyć. Niestety jest to czynność dość precyzyjna i może się zdarzyć, że styki się przesuną i będą gorzej kontaktować.
Jeśli chodzi o taśmę, to lubi się z czasem odklejać.
W dwa głośniczki... a właściwie w 5.1.
5 minut wyłączenia to ze stygnięciem. Czasem komputerek wprowadza się w taki stan pamięci, że nie przechodzi wewnętrznego testu, bo ma śmiecie. Dłużej niż 15 sekund nigdy nie czekałem.
Musisz wiedzieć, że my się tu wychowaliśmy już i jesteśmy skrzywieni. Nie obrażaj się, tylko ignoruj, temat, który zacząłeś jest nieco kontrowersyjny.
@lemiel, gdzie napisane, że dwulatek? Ja przeczytałem parolatek, a para w tym przypadku to niekoniecznie dwa. A wychowywać tak z góry kogoś na forum jest... nieładnie...
No to peltiera naklej i będzie hulał.
To mi wygląda na jakąś niestabilność czasową zegara, albo opóźnienia. A może reset (ne555)? Ale może być winien dowolny układ podłączony do szyny, chociażby mógł paść "nie do końca" jakiś bit w jakimś scalaku... Ale do tego trzeba by wymieniać po kolei kolejne układy.
Sprawdź pokey. Ew. naklej na niego peltiera i sprawdź, czy jest różnica.
@tEDDYbOAR, a czy lutowałeś kiedyś w piekarniku z termoobiegiem? Tańszy, niż hotair, ale hotair się też przydaje.
Hejka, może zbyt niejasno napisałem - zapisuję się na jedną sztukę, jeśli można jeszcze?
A pytam trochę przewrotnie, bo ja to ja, ale czy każdy sobie będzie w stanie rozkminić co i jak?
Chodzi mi o to, jakie romy można na tym odpalać (wielkość): 2kB, 4kB, 8kB ... Dobrze byłoby jakiś "wstępik" dla nie-geeków napisać...
Ja też się zgłaszam wstępnie, chciałbym się jednak dowiedzieć więcej na temat ww karta.
mam wtm-315 (chyba) szary, ale to nie nocnik...
Tak. Na stronie gucio.pl jest opisane, co zrobić, żeby banglało.
Third crazy idea :)
Well, I mean, another good one :)
Przecież napisał, że sprzeda, a nie odda.
atari.area forum » Posty przez qbahusak
Wygenerowano w 0.040 sekund, wykonano 31 zapytań