Niestety mi sie nie udalo uzyc H: - Error 130.
"U mnie działa" - pod WinPlus 4.0 oraz pod atari800 2.0.3 udaje mi się wczytać do Action! (pobranego stąd) plik z urządzenia H6:.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Atari Floppy Image Toolkit Potężne narzędzie w stylu GEM do obsługi dyskietek Atari ST w przeglądarce internetowej.
Delete Me Hard Nowa, rozbudowana strzelanka arcade dla komputerów Atari XL/XE, NES oraz C64.
HDDRIVER 13.00 Nowa wersja sterownika przynosi olbrzymie zmiany, w tym ramdysk nowej generacji i inne optymalizacje.
Altirra 4.50 test 12 Nowa wersja testowa emulatora Altirra przynosi poprawki błędów oraz wierniejszą emulację plotera Atari 1020.
Another World na Atari XL/XE Niezwykły projekt w1k przenosi kultowy hit Another World na 8-bitowe komputery Atari.
atari.area forum » Posty przez Krótki
Niestety mi sie nie udalo uzyc H: - Error 130.
"U mnie działa" - pod WinPlus 4.0 oraz pod atari800 2.0.3 udaje mi się wczytać do Action! (pobranego stąd) plik z urządzenia H6:.
Nosty, a sprawdzałeś przypadkiem czy Action działa z emulatorowym handlerem H:? Jeśli tak, to problem z głowy.
Ale serio, u mnie działa.
Tak, działają. Co prawda przy niektórych kombinacjach (nie alfanumerycznych) trzeba się trochę nabiedzić, ale nie udało mi się znaleźć ani jednej kombinacji Shift+Control, która działałaby na Atari a nie mogłaby być odtworzona w Atari800.
Przykład: chcemy uzyskać w emulatorze efekt naciśnięcia klawiszy Shift+Control+<. Oto co robimy:
1. dowiadujemy się z dokumentacji, że kombinacja klawiszy Shift+< (czyli czyszczenie ekranu) jest zmapowana pod klawiszem Home
2. Wciskamy Shift+Ctrl+Home
Inny przykład: naciśnięcie Shift+Control+=:
1. dowiadujemy się z dokumentacji, że kombinacja Control+= jest zmapowana jako strzałka w dół
2. Wciskamy Shift+Ctrl+strzałka w dół
;)
Przykłady w wątku do którego linkujesz (Shift+Control+Z, +, *) są chyba trochę chybione, bo o ile pamiętam na prawdziwym Atari też nie działają.
Pod Linuksem działają, a pod Windowsem działają na pewno w WinPlusie. Sprawdź jeszcze raz.
najwidoczniej tak jak piszecie problem stanowi 1 dodatkowa linia
Gwoli ścicłości, chyba raczej chodzi o brak tej linii.
Małe Atari 8-bit/5200/2600 nadaje obraz nie całkiem zgodny z PAL/NTSC. Wyjaśnię to na przykładzie NTSC, ale w przypadku PAL sytuacja jest analogiczna.
Standardowy obraz NTSC składa się z 525 linii wyświetlanych raz na "ramkę" (ang. frame) czyli 30 razy/sek. Jedna ramka składa się z 2 "pól" (ang. field) składających się z 262 linii, z których jedno jest przesunięte o pół linii w dół, co daje złudzenie obrazu o dwukrotnie wyższej rozdzielczości pionowej, z przeplotem. Nie pamiętam w jaki sposób, ale to właśnie ta 1 dodatkowa linia (262 * 2 + 1 = 525) odpowiada za efekt przesunięcia o pół linii w dół. (Wyczytałem o tym przy okazji informacji o możliwości zmuszenia A2600 do wyświetlania obrazu z przeplotem, teraz tego nie mogę znaleźć, ale znalazłem taki link i jeszcze drugi, może ktoś znajdzie więcej.)
Przeplot jako taki nie jest bardzo widoczny w przypadku normalnego obrazu telewizyjnego, ale zastosowanie tej techniki do obrazu komputerowego zawierającego wiele idealnie poziomych linii powodowałoby, że albo te linie przesuwałyby się w górę i w dół z częstotliwością 30x/sek., albo by mrugały z tą samą częstotliwością. Oba efekty męczą oczy. Z tego też powodu małe Atari, A2600 i parę inny komputerów wyświetla obraz prawie-NTSC składający się z tylko 524 linii na ramkę, co powoduje, że oba pola jednej ramki są wyświetlane na tej samej wysokości, dając w efekcie stabilny obraz składający się z 262 linii 60 razy/sek. Telewizory 30 lat temu tolerowały taką niezgodność, ale dzisiejsze karty telewizyjne (a także niektóre nowe odbiorniki) już nie. Z tego samego powodu rzadko udaje się nagrać obraz z Atarki na magnetowidzie.
Wtedy, kiedy przeniesiemy do Atariki zawartość www.atari-history.com :-P
Nie do końca - tu brak FLACa strony B. :P
Dely, a mógłbyś proszę wrzucić to gdzieś jeszcze raz?
Krotki: skad Ty sie urwales?! Motyw z kolarzem jest nietrafny. Bo to tak jak bys w pole position czy w inne scigalki wygral tylko jeden wyscig na pierwszym torze a na kolejnym juz nie gral a przeciez chodzi o to zeby wygrac wszystko i przewodzic w klasyfikacji generalnej. Zreszta po to jest kilka torow, na ktorych trzeba ugrac punkty i dopiero wtedy jest koniec. Tylko nie pisz, ze tego nie czaisz...
Masz rację, jest nietrafny. Kolarz wie, że jedzie X etapów i koniec. W BL tego nie wiadomo.
Zobaczycie, jeszcze któregoś dnia sie zawezmę i ukończę Black Lampa. Przejdę wszystkie 9 leveli, zrobię skrinszota z Prawdziwego Obrazka Końcowego, i wtedy pożałujecie. <złowieszczo>Mwahaha.</złowieszczo>
Nie konczenie sie gier jest przeciez praktyka nierzadka na 8-bitowym Atari. W sensie, ze jest coraz wyzszy poziom i coraz trudniej sie gra, az sie odpada. ;) Tak wiec nie bardzo pasuje mi aluzja z tym kolarzem. :]
W sumie dziwi mnie to, ze autorzy postanowili tak zrobic, bo podobna, w ogolnym sensie, gra DRACONUS, jednak sie konczy (na C-64 nawet lepiej niz na XE/XL) :O
A skąd możesz wiedzieć że autorzy tak zrobili? Przecież nie wyściubiłeś nosa poza pierwszy etap. Mało tego, cały ten wątek powstał dlatego, że nie wiadomo, czy grę (w oryginalnym wydaniu) można skończyć. Poza tym przeczysz sam sobie - najpierw mówisz że gra się kończy, potem coś wprost przeciwnego. Nie dziwne że aluzji nie zrozumiałeś :-]
A tak poza tym to na chlopski rozum gra sie konczy takim milym obrazkiem wiec to co jest dalej jest dla mnie po prostu zabawa od poczatku, tyle, ze poziom wzrasta (tak jak w niektorych innych grach "chodzonych" np. Keystone Capers). Nie zgodzisz sie? :O
No tak, nie wpadłbym na to. Tylko że gra się wtedy nie kończy.
Pewien znany kolarz zrezygnował z udziału w Tour de France po wygraniu pierwszego etapu. Spytany o powód stwierdził: Wyścig zakończył się ceremonią, dostałem koszulkę lidera, a dalej to już jest to samo, tylko bardziej pod górkę.
Tu jest plik z oryginalna wersja gry Black Lamp na Atari XL/XE. :)
Wedle mojej wiedzy BL był wydany tylko na kasecie, więc Twój plik jest chyba wersją deweloperską z archiwum Mackintosha, albo crackiem znalezionym przez Mackintosha w Internecie. Pierwszy przypadek byłby ciekawy - czy wiesz coś o róznicach między ta wersją a wydaniem oficjalnym?
W Atari 8-bit FAQ jest spis.
Na Atarimanii mają oryginał kasetowy. Zobacz też mapy.atari8.info - tam smoków jest 9.
Dracon: Tyle że po tym obrazku z księżniczką gra się nie kończy, lecz zaczyna się następny level, w którym smoki (i czarne lampy do zebrania) są 2, potem 3, 4 itd. do 9-ciu. Nie wydaje mi się zatem, że tę grę faktycznie skończyłeś, sądząc po Twoim opisie :)
Najpierw odrazu zapytam, czy ktoś kiedyś przeszedł tą grę bez nieśmiertelności? nigdy mi się to nie udało, uważam, ze jest cholernie trudna...
Druga sprawa, w akcie desperacji próbowałem przejść grę z wersji z nieśmiertelnością i tu pojawia sie problem. po zabiciu 9 smoka, nie mogę zebrać 9 czarnych lamp( tylko zawsze 8 a jedna jest innego koloru), nie wiem jak skonczyć grę...nie jestem też pewien czy czegoś nie pomieszałem bo grałem w to dośc dawno i pieprzną....em to w kąt, ale nie mogę spać po nocach teraz :D
Ja swego czasu grałem dość intensywnie w wersję z nieśmiertelnością. Problem był w tym, że smok nr 9 nigdy nie chciał mi się pojawić (innymi słowy, level 8 powtarzał się w nieskończoność). Ponieważ grałeś pewnie w tę samą wersję, więc chcę się upewnić - czy faktycznie u Ciebie było 9 smoków i po zabiciu ostatniego pojawiała się nie-czarna lampa?
Sokntaktuj się z prowadzącymi ten projekt - goście robią dokładnie to samo. Jest szansa że masz coś, czego oni nie mają.
Nieważne, pomyliłem się.
Ad. 1: No właśnie, emulator porównuje CRC pliku z listą wszystkich znanych oryginalnych ROMów Atari i wypisuje ostrzeżenie, gdy coś mu się nie zgadza. Nie ma to kompletnie związku z sumą kontrolną zapisaną w ROMie i jej zmiana nie ma wpływu na pojawianie się okienka.
Ad. 2: Tu właśnie suma kontrolna ma znaczenie - gdy się nie zgadza, prostokąt jest czerwony. W przypadku emulatora i oryginalnego ROMu wynika to z tego, że masz włączone patche zmieniające zawartośc ROMu - spróbuj wyłączyć SIO patch, Hard disk patch, R: patch itd.
Nieprawda, pod linkiem "starotki" są wersje beta od 4-tej wzwyż.
A czy to co nagrywasz na magnetofon to nie jest przypadkiem program w BASIcu? Bo jeśli tak, to w żadnym wypadku nie można tego później wczytać przez START+OPTION, zawsze wyskoczy SELF TEST. Spróbuj w BASICU wczytać ten plik przez CLOAD albo LOAD"C:" (ktoś już o tym pisał w innym wątku).
Przepisałem Twój program, wszystko gra. Wydaje mi się, że zamiast 0.4 wpisujesz O.4 (czyli "o" zamiast zera). Poza tym miej na uwadze, że nierzadko BASIC pokazuje błąd nie w miejscu, gdzie jest literówka, tylko kawałek dalej, w miejscu gdzie przestał rozumieć.
Pytanie do pozostałych: kto pamięta, skąd jest programik mteka? ;)
To źródło miałeś na myśli?
Też miałem AST w swoim XCA12, z dodatkową żyłą owiniętą wokół kabla, tak jak piszecie. Tyle że zamiast kartridża mieliśmy oprogramowanie na kasecie (bo tańsze). Nie wiecie, czy ta kaseta została już "zdumowana"? Bo po moim AST ostała się tylko instrukcja.
atari.area forum » Posty przez Krótki
Wygenerowano w 0.026 sekund, wykonano 37 zapytań