@electron - swietnie by sie ubawili czytajac taki tekst, jesli chodzi o kase to nie mozesz liczyc na wrazliwosc
wrazliwosc jest dla gejow: http://www.youtube.com/watch?v=5Z5JsrO7 ... mp;t=1m23s :D
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Atari System Emulator v1.12 Wydano Atari System Emulator w wersji 1.12 z obsługą napędu B, nowymi trybami wyświetlania i usprawnieniami.
Altirra 4.50 test 20 Phaeron udostępnił kolejną kompilację testową emulatora Altirra z numerem 20.
Miracle Boy in Dragon Land bezpłatnie! Platformówka na Atari ST/STE została udostępniona całkowicie bezpłatnie dla wszystkich graczy.
Nowa wersja przeglądarki HighWire HighWire 0.5.0 Beta przynosi obsługę HTTPS, nowoczesnego CSS oraz kart pod TOS, FreeMiNT i MagiC.
CAS2Audio 1.0.5 Nowa wersja aplikacji CAS2Audio dla systemu Android przynosi całkowicie odświeżony i nowoczesny interfejs użytkownika.
atari.area forum » Posty przez xxl
@electron - swietnie by sie ubawili czytajac taki tekst, jesli chodzi o kase to nie mozesz liczyc na wrazliwosc
wrazliwosc jest dla gejow: http://www.youtube.com/watch?v=5Z5JsrO7 ... mp;t=1m23s :D
> Chrystus, jak sam nadmieniasz, skopiował to sam, i tylko dwukrotnie - natomiast nie udzielił tej zdolności (a więc pozwolenia) nikomu innemu.
pirat tez w zaciszu domowym sam skopiuje 100 plyt i z plecaczka je pozniej rozdaje :-) nie udzielajac swoich zdolnosci innym.
> podobnie jak organizacje charytatywne "kopiują bezkosztowo" zupę dla biednych, rozdając ją za darmo.
nie mozna skopiowac zupy bo jesli chcesz jej miec dwa razy wiecej to musisz do gara wsadzic dwa razy wiecej (koszty), przy czym zdolnej kucharce starczy 30% a jezusowi 0% wiecej ;)
> Wydaje mi się również, że w sprawie "wirtualnych kosztów" podałem argument, którego nikt nie zbił
potraktujmy to jako zart :-)
tak jak pisalem dodatkowa kategoria w atariki jak najbardziej. hasla zredagowane sa zwiezle, autor w stylu 'encyklopedycznym' zachowuje neutralnosc wobec tego co opisuje.
a teraz pytanie czy o takie 'upamietnienie' chodzi?
wydaje mi sie ze o tekst naladowany emocjonalnie; osobie, ktora chcemy upamietnic zapominamy pewne rzeczy piszemy wspominamy tylko te dobre; mozna by sie wpisac do (nie wiem czy wlasciwie to mozna nazwac) ksiegi kondolencyjnej...
wiem, ze moze czas jest niewlasciwy ale mysle ze w przyszlosci nalezaloby rozwazyc takie miejsce na aarea tym bardziej ze odpowiedni silnik jest - chociazby ten od artykulow.
jeszcze moze mariusz geisler, ale nie tylko o osoby ze 'sceny' chodzi, programistow gier, konstruktorow, ojcow atari - osoby zwiazane z atari, ktore bedziemy pamietac zawsze.
dodanie kategorii do atariki to oczywiscie dobry pomysl ale dodatkowo.
mi chodzilo o upamietnienie a nie o skatalogowanie... taka delikatna roznica.
pytalem znajomej pani dyrektor biblioteki :-) no i z tego co zrozumialem to nie placa, pytalem o udostepnianie materialow audio, filmow albo gier - moga to robic i moga za to pobierac kase ktora tez sie nie dziela.
ale oczywiscie najpierw nalezy zapytac o co chodzi bo rozumiesz tylko po polsku a oni wysylaja informacje po muzynsku.
moze aarea powinien miec podstrone podobna do tej:
http://www.worldofspectrum.org/tribute/
przykre jest to, ze niestety bedzie takich informacji z czasem przybywac :/
ciekawy flasz_kart z wbudowanym resetem.
party fajne, troche krotkie...
@mikey: jurgi?
gRzEnIu, ale zdajesz sobie sprawe, ze poczekamy jeszcze chwile i wszystkie ORYGINALNE gry ktore kupisz z drugiej reki moga byc uznane za nielegalne? malymi kroczkami wmowia Ci co masz myslec, co masz robic. dzis powiesz - to nie do pomyslenia, jutro nazwiesz zlodziemi wszystkich :-)
na "world of scpectrum" w takim przypadku (nawet jesli autor sie zgodzil na publikacje) wszystkie tyt. danej firmy otrzymuja "distribution denied" koniec i bomba a kto czytal ten traba.
no wiec radze "archwizowac internet" bo za niedlugo juz sobie mozemy nie pociupac na emulatorach ;-)
http://atariarea.krap.pl/forum/viewtopic.php?id=9080
:-) nadal bedziecie stawiac znak rownosci miedzy piratem i zlodziejem?
... scieme to my ale nie nam ;-)
ja tez :p
wychodzi na to, ze musisz sciagnac folie z pudelka, wykonac dumpa carta lub dyskietki (a i to nie wiadomo czy mozesz) przeniesc do formatu, ktory lyka Twoj emulator i jazda.
wydawca nie udostepni kopii, autor nawet jesli chce (a najczesciej chce - tu mam do opowiedzenia ciekawa historie :) ) to niemoze udostepnic bez zgody wydawcy, sciagnac z sieci tez nie mozesz... cala zabawa w emulacje to zlodziejstwo i tyle.
a ludzie ktorzy pisza emulatory to terrorysci. udostepniaja narzedzia do nielegalnego procederu.
najbardziej martwi tylko to ze juz sami siebie traktujemy jako bezwolnych konsumentow do ktorych docieraja juz tylko proste krotkie przekazy, informacje musza byc naladowane i trzeba ja podac w maksymalnie krotkiej formie, wiele roznych zjawisk nawet kosztem zmiany ich znaczenia (a moze nawet specjalnie - marketing) trzeba ujac w jedna prosta chwytliwa sentencje:
pirat to zlodziej
szybko nie zastanawiaj sie
ze nazywanie piractwa kradzieza jest 'semantycznym naduzyciem'?
no to jesli pojdziesz do hotelu, przespisz sie i zjesz a pozniej nie zaplacisz to oskarza cie o kradziez? albo jazda na gape to kradziez? nie placenie rachunkow? wszystko mozna podciagnac pod kradziez, piractwo tez
i dochodzimy do wniosku ze kradna wszyscy, zawsze i wszedzie.
mnie dzis rano lustro okradlo ze zludzen
f**k ;-)
;)
mazi luzik...
> W takim wypadku zawsze ktos sie trafi, ktory powie ze wcale nic nie traca poniewaz stoja zamkniete i nic im nie ubywa.
traca, traca ale nie z tyt.kradziezy
;)
> Pomijając problem moralny, nielegalne kopiowanie oprogramowania jest nietypową formą kradzieży
nazwyzanie piractwa kradzieza jest takie poetyckie...
jesli pozbawienie kogos teoretycznego zysku jest kradzieza to tak samo zabojstwo jest kradzieza (skradl zycie) np.kradzieza samochodu - ofiary mogla kiedys w przyszlosci miec samochod przeciez. ;)
@pawel, pomysl ciekawy ale nie dla uzytkownikow. jako firma balbym sie szpiegostwa przemyslowego co w tym wypadku jest banalnie proste. jako osoba prywatna musialbym miec dostep do internetu zeby pracowac na kompie - a nie zawsze mam dostep do sieci.
dzierzawa oprogramowania to dobry pomysl ale taka dzierzawa ze kupujac raz program (nosnik nieistotny) mam do niego sodtep do konca moich dni np. kupuje w98 to za 30 lat moge go sobie sciagnac z servera ms i uzywac dowoli. to by mi sie podobalo.
@nosty:
> W pierwszej edycji Humble Bundle za 5 gier zarobili przez tydzien prawie 1mln USD. Byli tak zaskoczeni i zadowoleni ze chyba niektore z tych gier uwolnili jako freeware.
zobacz post 43 :-)
atari.area forum » Posty przez xxl
Wygenerowano w 0.215 sekund, wykonano 11 zapytań