To muszę Cię zmartwić. System Amstrada w oprogramowaniu został użyty tak, jak by sobie tego XXL życzył ;). Nie jest więc z gumy i nawet po systemowym "swap" i tak większość programów (dem np.) odwoła się do fizycznego "A". Piszę to, bo próbowałem bawić się z flopem na "B" i praktycznie rzecz ujmując odpuściłem sobie, odłączyłem 3" oryginalne, przerobiłem stare złącze (taśma) na std flopki 3,5", dołożyłem zworkę na slot fdd "B" tak, by Amstrad myślał że na "A" ma to, co chce mieć ;)
A najgorsze jest to, że na sieci istnieją 3 opisy tego rozwiązania, no i odnoszę wrażenie, że żadne nie działa. Trzeba logikę owych 3 sprowadzić do jednego i dopasować fdd. Tu może jest inna sytuacja, bo jest HxC, a to jest bardziej przewidywalny ficzer jak sądzę.