Tu jest kompendium wiedzy o tym "patchu":
https://mikrosk.github.io/clockpatch/
Twój to fabryczny patch v1.2:
...ale nie podoba mi się polutowanie R216 i R221 - przewody powinny być przylutowane tylko do jednego pada po rezystorze.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Fujisan 1.1.4 Fujisan 1.1.4 przynosi wsparcie dla napędów H1-H4 przez TCP API oraz poprawki błędów dla Linuxa.
Steem SSE 4.2.0 R9 Popularny emulator Atari ST doczekał się aktualizacji poprawiającej błędy w obsłudze dysku twardego.
Rusza głosowanie w FujiCup! Wybierz najlepszą grę roku na 8-bitowe Atari i weź udział w corocznym plebiscycie FujiCup.
Atari800MacX 6.2.0 Popularny emulator Atari dla macOS doczekał się dużej aktualizacji z obsługą nowych kartridży.
Gearlynx 1.1.3 Nowa wersja emulatora konsoli Atari Lynx wprowadza binaria dla Linux ARM64 i ulepszony debugger
atari.area forum » Posty przez _tzok_
Tu jest kompendium wiedzy o tym "patchu":
https://mikrosk.github.io/clockpatch/
Twój to fabryczny patch v1.2:
...ale nie podoba mi się polutowanie R216 i R221 - przewody powinny być przylutowane tylko do jednego pada po rezystorze.
Przełącznik A/B trzeba zrobić w ST, nie w stacji. Problem w tym, że wtyk zewnętrznej stacji do ST jest nie do kupienia. Można sobie co najwyżej wydrukować:
https://www.thingiverse.com/thing:4401894
Masa to rzecz święta, zwłaszcza w obwodach w.cz., także żadne krokodylki, tylko obowiązkowo lutowanie i to solidnym kawałkiem przewodu.
To nawet nie wiedziałem, jak wkładałem płytę XLF do obudowy to właśnie mi ten otwór nie pasował, ale obudowa pochodziła z wczesnej wersji, a oryginału od XLF nie miałem.
Jeśli chodzi o oznaczenie 800XLF to zobacz jakie Twoja płyta ma oznaczenia z tyłu... może też coś pomieszałem, wczesne płyty 65XE miały oznaczenie 900XLF, ale przysiągłbym, że na 800XL z Freddie widziałem od spodu PCB napis 800XLF. Na pewno wersje z Freddiem były też oznaczane 800XL-SECAM.

Źródło: https://atariage.com/forums/topic/13996 … or-dummies
Nie wspominając już o tym dziwadle (opisanym na odwrocie jako... 130XE):
Nie było oznaczenia XLF, ale nie było już też loga Warner (zresztą tak jak w późniejszych XL).
Dolną część obudowy od XLF można łatwo odróżnić po miejscu na potencjometr od koloru (jak na złość nie mogę znaleźć żadnego zdjęcia).
To nie jest mój projekt, tylko @Simius, ja tylko poprawiłem outline płytki w Gerberach, żeby JLCPCB się nie "czepiało".
Rozmieszczenie i wartości elementów na Twoim obrazku jest ok. Dioda katodą (paskiem) w prawą stronę. Z tej strony BAT54J (lub inna Shottky), a od góry BAS316 (zwykła). Ja dałem obie BAS316 i też działało.
Układ niestety nie mieści się pod klawiaturą jeśli jest w podstawce - trzeba lutować bezpośrednio w płytę (wtedy z kolei można i ekrany założyć).
Ja nikogo do niczego nie próbuję przekonać, tylko twierdzę, że produkcje działające na 64kB, ew. 128kB mogą dotrzeć do szerszego grona odbiorców, niebędących obecnie aktywnymi członkami społeczności (i niebiorących udziału w tych ankietach).
W ankiecie zagłosowałem na 1MB, ale Atari w którym mam 1MB rozszerzenie jest skonfigurowane w trybie zgodności z CompyShop, czyli 512kB. Mam 1MB bo tak było... taniej, chciałem mieć 128kB zgodne ze 130XE. Na domiar złego w moim ulubionym 800XL mam tylko 192kB.
Niemniej jestem słabą grupą docelową, bo nie gram, a jeśli już mam w coś zagrać na 8-bit to są to tytuły z lat świetności tej platformy, ew. konwersje z innych platform z tamtych czasów. Np. z radością przyjąłem konwersje Manic Minera czy Monty on the Run na XL/XE. Współczesne dema czy gierki mogę obejrzeć z ciekawości na emulatorze, ale skoro i tak są współczesne, to nie mam ciśnienia, by uruchamiać je na sprzęcie z epoki. VBXE czy Rapidusy jakoś do mnie "nie przemawiają". Jak chcę mocniejszej platformy to mam PC. Mam kilka sprzętów retro i są one rozszerzone na maks pod względem pamięci, ale żadnych innych "dopałek" nie wkładam. Oczywiście mam interfejsy pozwalające wczytywać programy z kart pamięci/pendrive.
Mamy 9 kategorii ankiety, więc aby uznać jej wyniki za statystycznie miarodajne, musiałby w niej wziąć udział co najmniej 270 użytkowników, a jeszcze lepiej, żeby na najrzadszą kategorię zagłosowało minimum 30 osób.
Oczywiście, można przyjąć, że większość aktywnych użytkowników posiada 1 MB. Tylko nowe produkcje są raczej po to, aby to grono rozszerzyć, a nie je zawężać. Chyba że ktoś softem chce kreować popyt na 1 MB.
Tylko to Annulla mi średnio pasuje, bo klawisz to Undo, a nie Cancel...
Dziwne, bo dopóki idzie, to idzie, nie ścina.
Z Gotekiem - zależy jaki masz wgrany firmware - jesli FlashFloppy albo HxC to nie będzie problemu, ale jeśli Cortex - to nie zadziała (trzeba będzie przeflashować).
Kiedyś sprowadziłem z UK kilka klawiatur UK i z tego co pamiętam, to wyszło coś koło 100 zł za klawiaturę. Klawiatury US są rzadsze i droższe. Najpopularniejsze i najtańsze są w PL klawiatury niemieckie (oczywiście jeśli chodzi o ST).
Żeby było śmieszniej to klawiatura US różni się od US International, której używa się u nas... bazą do polskiego układu klawiatury była klawiatura niemiecka (geneza sięga czasów maszyn do pisania).
Ta włoska ST jakoś dziwnie mi wygląda, nie wiem, czy to nie jakaś aftermarketowa przeróbka.
Udało mi się uruchomić moje ACSI2STM na BluePill z MCU firmy CKS. Działa, ale jedna uwaga - nie podłączać zasilania gdy port ACSI nie jest podłączony do Atari.
Skopiowałem plik 24MB z partycji na partycję i trwało to 4:30, plik skopiował się bez błędów, ale BadApple się wiesza albo "wybombia". Tester ICD podaje szybkość transferu 280kB/s. Działa z ICD i PPHDRV.
Kabel ACSI jest 1:1 ale zwłaszcza w STf(m) (brak buforowania sygnałów portu ACSI) musi być naprawdę krótki - 20-30 cm. Ja robiłem z kabla Centronics od drukarki.
Bez oscyloskopu to błądzenie po omacku... Q9?
Zarówno CD4050 jak i Q6 są od jasności (obraz B/W). CD4050 robi za prymitywny DAC i synchro. Trochę mnie "niepokoi" jak udało Ci się urwać nogę tranzystora "przy okazji" wyjmowania kondensatora. Laminat tych płyt jest dość wrażliwy na przegrzanie i nie można tego lutować "byle czym". Mam taką płytę z 800XL, w której konieczne było odtworzenie 80% ścieżek w obrębie OS-ROMu, po tym jak ktoś próbował go wymienić.
Foto "ku przestrodze", jak się kończy, kiedy "świeżak", który właśnie sobie kupił w Lidlu swoją pierwszą lutownicę, zabiera się za "naprawę" takiej płyty:![]()
Za kolor odpowiadają elementy zaznaczone czerwonymi ramkami:
![]()
...i pomyśleć, że wystarczyło wziąć cążki boczne i przeciąć jedną "nogę" tego kondensatora.
P.S.
Elementy pasywne to rezystory, kondensatory i dławiki. Tranzystory są jak najbardziej elementami aktywnymi ;)
Ciekawe znalezisko...
Zmontowałem jeden egzemplarz na nowej płytce. Wydaje się, że wszystko działa poprawnie. Obie diody dałem BAS316, natomiast scalaki trochę pozamieniałem, dałem taki zestaw:
74ACT163
74HC04 (w tej płycie jest generator 14.18MHz na kwarcu i 2 tranzystorach - wariant nieujęty na schematach J.S.)
74HC257
74HCT08
74HCT164
74HCT32
74HCT74
Względem schematu montażowego na tych płytkach jest dodatkowa dioda na zasilaniu i rezystor 470R, inne jest też położenie kondensatora 47pF.
Naprawa zakończyła się powodzeniem. Zamiennik FREDDIEgo działa.
Podwójnie podziękowania dla @Simius za projekt PCB dla zamiennika FREDDIEgo oraz nową folię klawiatury.
To w takich "okolicznościach przyrody" szukałbym problemów z zasilaniem. Poniżej 4,4V IKBD odmawia posłuszeństwa.
Ja mam takiego Qoltec'a 5V/2A z wtykiem wymienionym na DIN7:
https://allegro.pl/oferta/qoltec-ladowa … 0181287737
Nie. Kombinacje Alt+kursory działaja dzięki TOSowi,
Faktycznie, masz rację, tego nie obsługuje IKBD.
Uszkodzenia portu myszy są częste, tylko wtedy reset by nie pomagał. Więc raczej problem z IKBD, czyli procesorem klawiatury. Jest jeszcze nadzieja, że to tylko bufor 74LS244 portów M/J. Na szczęście, nie licząc koloru przycisków, klawiatura Falcona jest zamienna z STf/e.
Z drugiej strony - na innej klawiaturze to samo? Dziwne. Może to jakiś wirus? Pamiętam, że na ST były jakieś wirusy, które ingerowały w ruchy myszki, albo ją wyłączały, albo odwracały jej ruchy i działo się to po losowym czasie od resetu komputera.
Komunikacja ST - IKBD odbywa się pojedynczym portem szeregowy. Tym kanałem wspólnie idą informacje o klawiszach, myszy i joystickach.
Z punktu widzenia płyty nie ma różnicy między poruszaniem myszką a wciskaniem kombinacji Alt+kursory. Za obsługę myszy w całości odpowiada klawiatura. Komunikacja płyta główna - klawaitura odbywa się za pomocą łącza szeregowego (wspólnego dla klawiatury, myszy i joysticka).
Jeśli obie klawiatury nie mają identycznego uszkodzenia (w sumie to częsta usterka), to winna jest sama myszka.
Do Falcona można też podłączyć klawiaturę z STf/e.
Ta bateria od RTC na zdjęciu jest odłączona... to tak specjalnie do zdjęcia? Minus baterii ma być podłączony do tej drugiej odgiętej nóżki (chyba 16).
***
W sumie nie ważne, może być do masy na PCB, są połączone.
Ja robiłem ostatnio (a właściwie wciąż robię, bo czekam na FREDDIEgo) 800XE od @xillo, które prawdopodobnie było po takim "strzale"... OS ROM wziął na siebie główny cios, bo dostał zwarcia, ale mimo tego wysmażyło 2 kości RAMu, MMU (niby działało, ale nie do końca - losowo załączał się BASIC/SELF TEST/bordowy ekran), 74LS74 od generatora PAL, no i FREDDIE.
Możesz użyć zwykły EPROM, czy tam EEPROM, tylko musisz go trochę "podrutować", bo oryginalnie jest maskrom, który ma inny układ wyprowadzeń i mniej nóżek.
XL OS był zawsze w normalnym OTP EPROMie (27128) w obudowie DIP28, tylko BASIC był w MASK ROMie DIP24 (2364), ale niektóre płyty 600XL miały miejsce na EPROM DIP28 dla BASIC ROMu, np.:
https://oldcrap.org/2018/02/20/atari-60 … ousel-1426
Można użyć EPROMu 27C256 (bez przeróbek aktywna będzie jego "górna" połowa).
Za "odpalanie" SELF-TESTu odpowiada MMU (GAL16V8).
atari.area forum » Posty przez _tzok_
Wygenerowano w 0.064 sekund, wykonano 41 zapytań