651

(25 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Tu sobie w search na górze wpisz 130XE i dostaniesz listę. Ściąga się klikając na dyskietkę po lewej od tytułu.
http://www.mushca.com/f/atari/index.php?idx=0

Edit: ale dlaczego w bałaganie? Takie tematy można zakładać w jakimś normalnym dziale. Może warto przenieść?

Nie miał byś lepszej miny, jak byś miał wyzbierać te wszystkie migdały :-)

To ja może dorzucę również tutaj wizualizację pudełka, a jednocześnie chciałbym się pochwalić, że udało nam się zwerbować do zespołu wydawniczego naszego kolegę: znanego i lubianego Bocianu, który rysuje pięknie całą poligrafię i wspomaga nas w tym zakresie.
Dzięki Bocianu!

Termin wydawniczy coraz bardziej już majaczy na horyzoncie, myślę, że w kwietniu będzie można się ucieszyć z informacji o przesyłkach w Waszych paczkomatach.

http://www.atari.org.pl/forum/misc.php?action=pun_attachment&item=8941

Mamy zaprzyjaźnioną drukarnię, która robi nam całość poligrafii: pudełka, etykiety, instrukcje, składanie, opatentowane sklejanie pudełek itd.

A tak swoją drogą, to już ostatnia prosta, projekt poligraficzny już jest prawie gotowy, niebawem wrzucimy zajawki:-)
Sama gra już w zasadzie też jest gotowa, bardzo drobne szczegóły jeszcze są poprawiane, a głównie lecimy z testami, mega fajnie pobija się rekordy i chętnie wraca wielokrotnie do gry. Wprowadzenie punktacji było strzałem w dziesiątkę:-)

655

(32 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 16/32bit)

I have no more PCBs for this old project.

It was cart with EPROM chips preprogrammed on PC programmer.

USB was added only for supply an external devices from this cartridge port (USB not related to cartridge logic).

Additionaly it was a possibility for mounting switch to have two independent cartridges in one device.

Cartridge worked as standard 128kB cartridge (typical in Atari ST).

tOri's project you mentioned was a RAM cart, which has RAM memory  with battery backup insteed of EPROM. This cartridge can be program in Atari, but it doesn't work like disk drive. You must have a prepared cartridge image first, then you can burn it on a cart.

656

(59 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Tu jest długi wątek z opisami wariantów klawiatur do 800XL/600XL:
https://atariage.com/forums/topic/10517 ... -variants/

Jestem zainteresowany tą myszką. Wysłałem propozycję wymiany na PW.

658

(21 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

poszło

Musicie przyznać, że świetnie się czeka:-) Ten czas oczekiwania ma w sobie wielką magię i chciało by się go przeciągać w nieskończoność, ale niestety już niedługo nadejdzie ten dzień, kiedy wydanie będzie gotowe:-)

Hehehe:-) Obaj panowie biorą udział w przygotowaniach fizycznego wydania:-) No to ja dorzucam swoje: też się już nie mogę doczekać:-)

@Alex_D: jak to "też"? Przecież nikt inny nie mówił, że się nie może doczekać:-)

Wieści z placu boju są takie, że prace trwają, więc jeszcze trochę cierpliwości.

662

(84 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Przede wszystkim mi się podoba, że to jest wszystko mega czytelne. W większości prób robienia współcześnie gier 3d na Atari, występuje problem taki, że albo wszystko jest zbyt płaskie i zatraca się uczucie 3d, albo jest problem z poprawnością perspektywy, albo po zwiększeniu szczegółów i dołożeniu tekstur wszystko robi się nieczytelne i nic nie widać.

663

(84 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Plus 1 za kołysaniem. Zajebiste wrażenie, że faktycznie chodzimy, a nie że kamera jedzie czy tam płynie po pomieszczeniach. Dla mnie super efekt.

664

(94 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Sikor napisał/a:

pojawiają się w różnych miejscach, z których je można ściągnąć

O, czyli to bedzie coś jak majty? :)

665

(16 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

@robecc: no widzisz, czasem sprzęty są poskładane z części od kilku, no i czegoś tam brakuje. U mnie z kolei taka tuleja została, bo kiedyś kupiłem jakieś tam płyty i w którejś była ta tuleja, a płyta szła na części, to tuleja została. Teraz tuleja "wraca" w miejsce braku i wszystko we wszechświecie pozostaje w równowadze, a ilość ogólna tulei nadal się zgadza :)
Innym razem miałem STFM bez flopa i bez tulei, ale zamontowałem w nim Goteka, no i do tego Goteka ta tuleja by i tak nie pasowała, więc nie robiło różnicy że jej nie było. Czasem jednak ktoś z ma flopa i tuleję, a montuje Goteka, to też mu ta tuleja zostanie. Innym razem ktoś trafi takiego sprzęta z Gotekiem i chce wsadzić z powrotem flopa, bo akurat ma, no ale nie ma znów tulei... No i tak w kółko, bo są ludzie, którzy sprzęty przerabiają i są tacy, którzy przerobione przywracają z powrotem do oryginału :)

No właśnie dlatego napisałem - mi to nie robi wielkiego problemu (na razie, bo nie używam Twojego narzędzia (jeszcze))):-), ale z podobnych względów w swoich aplikacjach komercyjnych osadzam fonty wewnątrz aplikacji na serwerze (czy jak się to tam fachowo nazywa) - wtedy wiem, że klient zobaczy wszystko tak jak zaplanowałem. Z licencjami prawda - sam przeszedłem też tą drogę swego czasu i byłem załamany... Po prostu zacząłem szukać darmowych fontów, które są podobne do tych, które mi pasują, ale zwykle jest to trudne i trzeba iść na kompromisy, więc trochę lipa. Kłopot polega na tym, że te symbole, których używasz są raczej wydumane i nie każdy będzie miał to w systemie. Dlatego powstaje pytanie, czy zależy Ci, żeby użytkownicy nie widzieli w tych miejscach kwadracików. Pewnie sporo osób wejdzie, zobaczy kwadraciki, no i nie doceni toola:-)

667

(16 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

Proszę bardzo, ale ja dopiero z godzinę temu wrzuciłem ją do paczkomatu :)

A tuleja pochodzi z jakiegoś ST lub STE, nie pamiętam, ze cztery lata temu miałem kilka płyt ST/STE i kilka tych sprzętów odrestaurowałem, więc przekładałem różne podzespoły pomiędzy nimi. Tuleja musiała mi się walać jako nadmiarowa z którąś z gołych płyt jakie posiadałem wtedy.

A ja jeszcze wrócę do tematu wcześniej poruszanego przez Sikora. Chodzi o Windows 7. Czy nie jest lepszą praktyką umieszczenie używanych fontów wewnątrz aplikacji zamiast korzystania z systemowych fontów użytkownika? To przecież nie dotyczy tylko Windows 7, ale jakiegokolwiek systemu. Ja np. faktycznie używam Windows 7, ale pracuję sobie na świeżej wersji przeglądarki Chrome, więc spodziewam się, że wszystko powinno mi działać poprawnie i faktycznie nie spotkałem się, żeby mi coś nie działało na jakichś stronach www czy aplikacjach webowych. Sam jak piszę aplikacje webowe, to też umieszczam fonty wewnątrz aplikacji na serwerze i wtedy wiem na pewno, że ktokolwiek to odpali, to zobaczy taką stronę jaką zaplanowałem, że ma on zobaczyć. Nie wtrącam się, nie jest to dla mnie osobiście tragedia, ale tak tylko poddaję pod rozwagę jak już używasz wyszukanych symboli z fontów.

669

(16 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię Atari)

@Jesionen, nie wiem czy dobrze pamiętam, ale coś mi się przez mgłę przypomina czy czasem nie było tych tulei w dwóch różnych rozmiarach? Bo jakoś mi się tak wydaje, że w któryś starszych ST były krótsze, a w którychś nowszych trochę dłuższe? Nie zależało to od tych starszych grubszych napędów i późniejszych w "normalnej" grubości?
W każdym razie jeśli tuleja, którą potrzebujesz ma dokładnie takie rozmiary jak podał tOri powyżej na obrazku, to mam taką oryginalną mosiężną, mogę Ci dać po kosztach wysyłki paczkomatem. Jak jeszcze aktualne i chcesz, to napisz na PW dane do wysyłki.

Gratuluję, zajebiste narzędzie:-)

671

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Candle napisał/a:

urządzasz sobie ankiety w ktorych to wyniku według ciebie jakieś ciało formalne ma podjąć decyzję o wykluczeniu lub nie innej osoby

Candle, ja nigdzie nie napisałem, że jakieś ciało formalne ma podejmować jakąś decyzję o wykluczaniu kogoś. Przeczytaj jeszcze raz wszystko co napisałem i wskaż mi taki fragment, jeśli tak nadal uważasz.

Ankieta stanowi wyrażenie głosu aprobaty lub dezaprobaty tego co pisze jedna osoba i ewentualnie może stanowić swego rodzaju petycję do tej osoby, żeby zaprzestała pisania rzeczy, których inni nie chcą czytać. Na razie mamy trzy głosy osób, które czytać tego nie chcą i ani jednego osób które chcą (dopowiem, że Zbytiego wpisałem sam, ale zaaprobował on ten wpis).

Możliwości wzięcia udziału (lub nie wzięcia) w ankiecie są właściwie trzy: można zagłosować za, można przeciw, albo można nie brać w tym udziału. Wynik końcowy też ma kilka możliwości: sprawa może zostać w całości olana, albo może wywołać standardowo gównoburzę nie na temat (co zaczyna się właśnie dziać, np. przez pisanie o rzeczach których nie napisałem, a które są mi przypisywane). Ewentualnie wydźwięk ankiety mógłby być zgodny z jej celem - czyli przemyślenia własnej postawy przez BartoszaP i powzięcia przez niego stosownych działań, lub po prostu zaprzestania takich, których nie chcą osoby podpisane.

672

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Jak na razie Dracon jest jedyną osobą, która zrozumiała o czym w ogóle napisałem...

@syscall-owi już odpisałem czego nie zrozumiał

@perf, nie zrozumiałeś: wyrażenie poglądu na jakiś temat nie segreguje nikogo i w ogóle nie chodzi o segregację. Chyba, że np. uznamy, że zapytanie kogoś czy lubi ryby jest segregacją. Ja np. nie lubię i wszyscy z mojego otoczenia o tym wiedzą, więc jak jem schabowego, to nie podsuwają mi ryby pod nos, bo by mi zepsuła smak schabowego i kultura pozwala im nad tym zapanować, żeby tak się nie stało.

@Candle, też nie zrozumiałeś, że ja nikomu jego praw nie odbieram, przeprowadzam tylko manifestację zgodną z prawem. W myśl idei tej manifestacji osoba zainteresowana podejmuje samodzielnie decyzję co z tym dalej zrobić.

673

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

syscall napisał/a:

Paradne. Zwolennicy wolnosci wyboru proponuja sąd kapturowy :)

Nieee, wolność wyboru nadal. Każdy wolny się opowie gdzie się wpisać, lub też wybierze brak wpisu. Następnie wolni zainteresowani podejmą swoją wolnościową decyzję co z tym zrobić, a tą ich decyzję, to już każdy sobie sam dla siebie osądzi. Całe zajście ma na celu przede wszystkim manifestację tego, czego niektórzy nie chcą czytać, a co niektórzy pragną koniecznie innym pisać.

674

(10,041 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Drodzy współuczestnicy tego wątku, jest taka sprawa.
Otóż, mamy grupę ludzi wrzucających tutaj istotne informacje, mamy też ludzi czasem się spierających, lub nawet wyzywających się od debili. Ale niestety pojawiają się też czasem tacy osobnicy, którym nie idzie powiedzieć że mają się odczepić, bo po prostu to nie działa. Problem pojawia się, jak przez takiego osobnika, zaczynają nam znikać, lub nie docierać treści, które chcielibyśmy tu czytać, za to dostajemy coś, czego czytać nie chcemy.
Z powyższego powodu proponuję głosowania różnorakie. Pierwsze z nich dotyczy osoby pod tytułem BartoszP.
Proszę w głosowaniu o opowiedzenie się po jednej ze stron.

Strona A: nie chcę więcej czytać postów BartoszaP w tym wątku, i proszę go o zaprzestanie pisania tutaj:
1. Zbyti
2. Mq
3.
4.

Strona B: przeciwna do strony A:
1.
2.

Osobiście nie mam nic do BartoszaP, którego nawet nie znam, ale w tym tutaj wątku pisze on wg mnie pierdoły i zabiera mój cenny czas, a co najważniejsze, doprowadza do skrajnego rozdrażnienia kolegę zbytiego, na którego postach tutaj bardzo mi zależy, dlatego postanowiłem napisać w tej formie, którą widać.

Uwaga: podobnie jak zbyti, nie zamierzam w tym wątku dyskutować na żaden temat z BartoszemP i nie odpiszę na jego żaden post.

Po zebraniu się znaczących grup osób na w/w listach wnioskuję do BartoszaP, aby sam podjął decyzję jak się powinien zachować.

PS. Kompletnie nie mam nic przeciwko temu, żeby podobna lista powstała dotycząca np. mojej osoby. Osobiście gdyby tak się stało, nie obraził bym się na nikogo, a decyzje większości (jeśli by taka powstała) bym uszanował.

@maw, zrób sobie testy, pomierz, będziesz widział co się dzieje i co jak się zachowuje.
Z temperaturą chodzi bardziej nie tyle o temperaturę otoczenia, bo ta w pokoju raczej jest stała, ale jak popłynie prąd pod granicę wytrzymałości diody, to ona się zrobi mega gorąca i wtedy już nie będzie to działało jak należy. Dlatego trzeba brać zapas, np. przy zasilaczu 1A dać diody na 2A albo na 3A i będzie wszystko gites.
Ogólnie rzecz biorąc wszystkie takie rozwiązania są przy założeniu, że robisz to do konkretnego zasilacza i ten konkretny zasilacz będzie używany z konkretnym(i) urządzeniami. Testujesz, mierzysz, jak jest dobrze to masz temat załatwiony i będzie śmigało wszystko. Z diodą Zenera jest trochę szersza zabawa, bo wypadało by jeszcze dać jakiś kondensator, jakiś rezystor, policzyć moce, wziąć pod uwagę wydzielane ciepło itp.
Ja za każdym razem jak się pokazuje taki temat i wrzucę jakąś odpowiedź w oparciu o "patent" czy jakieś uproszczenie, to najpierw myślę, że pomogłem, a potem jak się temat za bardzo rozwija i wychodzi na to, że "patent" owszem zadziała, ale to, tamto, siamto i nie wiadomo co jeszcze - to sobie myślę, że lepiej było napisać od razu jak powinno być profesjonalnie i tyle. Czyli na pytanie jak obniżyć napięcie zasilacza, odpowiedź brzmi wymienić go na inny o odpowiednim napięciu i tyle.