Przejdź do treści forum
atari.area
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
W.I.P. demo C.E.T.A.S Wersja robocza gry C.E.T.A.S jest już dostępna do pobrania na naszym forum.
RastaConverter 1.0 RC12 Nowa wersja konwertera grafiki dla 8-bitowego Atari z wieloma poprawkami i samodzielnymi pakietami.
NeoST 0.5.2 Poznaj NeoST, wszechstronny emulator Atari ST działający w przeglądarce oraz na systemach desktopowych.
Gearlynx 1.2.23 Nowa wersja emulatora Atari Lynx Gearlynx przynosi wsparcie dla ComLynx i wiele poprawek.
VBXETERM 0.23 Nowa wersja terminala VBXETERM z obsługą VBXE, ATASCII i poprawkami błędów.
Opcje wyszukiwania (Strona 29 z 163)
Mało prawdopodobne, żeby takie zjawisko zaszło na kompie przy poprawnie pracującym zasilaczu. Raczej coś mu doskwiera. Może się zdarzyć, nawet jeśli jest nowy. Wystarczy jakieś uszkodzenie fabryczne - zdarza się.
Super, że żyje. Brawo za upór.
I o której będzie Maria? Chociaż w przybliżeniu dokładniejszy jak pół godziny ;-)
Cały pipeline ma opanowany np. Zaxon. Może by przyjął takie zlecenie. Samo polutowanie to pikuś, bardziej "kłopotliwe" jest zamówienie płytek, zebranie złącz i samych arduino. No i trzeba to opłacić. Jak organizujecie logistykę to polutować mogę chociażby ja.
Hmmm... W grupie kontrolnej jakoś mało ludzi w porównaniu do głównej. Ciekawe, czy byli w niej tacy, którzy nie przeżyli infekcji... Oh, wait... ;-)
VLX napisał/a:Jak ktoś umie to zmontować, to chętnie bym przytulił jedno. Na github są udostępnione potrzebne pliki, ale ja nie ogarniam tej kuwety. :D
Montaż to pikuś. Trzeba klocki zorganizować (zamówić PCB, kupić same Arduino i złącza).
ST-kowców w Krakowie wielu, ktoś poratuje. Bo kupować jednej to raczej ci się nie opłaci. Jakbyś był w W-wie to mogę jedną odstąpić.
Gumki z klawiatury z małego Atari są podobne ale ciut większe, jeśli dobrze pamiętam. Aczkolwiek możesz przymierzyć, jeśli masz.
Potrzebuję badge ze stacji SF-314. W jak najlepszym stanie, oczywiście. Może komuś zalega, może ktoś jakąś stację przerabiał i mu został?
Cosi napisał/a:A takie głupie pytanie: czy do obrotu talerzy służy takie pokrętełko jak na zdjęciu [1]? Bo to pokrętełko trochę się kręci po uruchomieniu, próbowałem nim nawet kręcić (przy wyłączonym napędzie).
[1] https://imgur.com/a/irRUAlX
Nie, to jest silnik pozycjonujący glowice. Tym nie kręć, możesz porysować talerze.
uicr0Bee napisał/a:Miałem podobny dysk (chyba NEC ok. 20MB), z silnikiem z którego podobnie wystawał taki "wałek". Po latach nie używania nie startował, ale wystarczyło tym wałkiem przekręcić, przy podłączonym zasilaniu i dysk ruszył i później już działał.
Gwałtowne ruchy, obracanie, całym dyskiem przy podłączonym zasilaniu, brzmią dla mnie jak przepis na uszkodzenie powierzchni talerza lub/oraz głowicy.
Kiedyś chyba CEO, czy inny ważny człowiek z firmy Seagate, obrazowo porównał pracę głowicy nad powierzchnią talerza do lotu jumbo-jetem nad pasem startowym na wysokości pojedynczych milimetrów :)
Bo inna opcja jest taka, że głowica się przykleja do talerza. Słyszałem taką opinię, że powierzchnia jest pokryta tworzyw em, które z biegiem czasu zaczyna być klejąca i potrafi unieruchomić całość. Przekręceniu/przestawienie głowicy może to chwilowo oderwać - ale może i wygiąć ramię. A to już się dobrze nie kończy.
Z tą głowicą to prawda - zwłaszcza w dyskach, w których głowica wisi nad talerzem na poduszce magnetycznej. Ale starych dysków to nie dotyczy.
Jeśli to jest taki duży, gruby dysk jak że starych czasów to objaw jest typowy - blokuję się z jakiegoś powodu talerz i silnik nie może go rozkręcić. Chwilowo można na to zaradzić - zaraz po włączeniu zasilania, gdy dysk powinien się rozkręcić, trzeba wziąć dysk w ręce (podnieść go) i gwałtowny ruchem obrócić obudowę wokół osi obrotu talerzy (powinno być w kierunku naturalnego ich obrotu ale nie wiem który to - spróbuj). Takie szarpnięcie, że względu na dużą bezwładność talerzy, powinno przezwyciężyć opór i jest spora szansa, że dysk ruszy. Mam tak z Megafile.
Największym i głównym problemem w dowolnym rozszerzeniu na prawą stronę PoFo jest niedostępne nigdzie gniazdo złącza rozszerzeń. Jego się nie da nigdzie kupić. Dlatego wszystko się o to rozbija.
Napisz do Zaxona, może ma części i ci zrobi.
sqward napisał/a:To mi przypomina użycie logarytmów do mnożenia
To podstawowe zadanie suwaka logarytmicznego.
Też o Olympusie pomyślałem bo mam taką małpkę ale on ma jednak więcej pinów w gnieździe i szerszą wtyczkę. Także to nie jest Olympusie, a przynajmniej nie do aparatów.
Sondą sprawdź chociaż zachowanie linii /RESET. Możesz też popatrzeć, czy masz aktywność na liniach adresowych - o ile dobrze pamiętam, to w ST przy błędzie procesor jest zatrzymywany i nie będzie próbował wystawiać adresów.
Pytanie tak oczywiste, że aż naiwne - ale akurat o tym nie wspomniałeś. Czy pamięci masz sprawne? Czy SIMM-y są we właściwych slotach? Czy napięcia są poprawne na płycie? Poza tym, czy procesor wykazuje objawy życia (_RESET, zegar, aktywność na liniach adresowych)? Jeśli poprzednie jest pozytywne to co z aktywnością na liniach danych?
Bez fire. Samo w dół. Jak najszybciej po 'GO'. Hack polegał na machaniu joyem dół-środek "w stylu decathlonowym" najszybciej jak się da jeszcze przed pojawieniem się 'GO'. To maksymalizowało szanse na całą pulę.
Jeśli japco zobaczyło ci wszystkie partycje - jestem pod wrażeniem. Bardzo to wygodne.
Zamierzenie bardzo fajne. Życzę powodzenia w realizacji.
Nie mam na zbyciu ale informacyjnie - złącze jest takie samo w XL i XE, tylko montuje się je obrócone o 180 stopni. Także jak masz możliwość nabycia złącza do XL to też będzie OK.
To sobie teraz przeflaszuj to U1MB bo masz strasznie stary FW.
Znalezione posty [ 701 do 725 z 4,068 ]
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
Wygenerowano w 0.108 sekund, wykonano 13 zapytań