sprytne, ale dlaczego draze temat... majac pozycje znaku tla trzeba odczytac jego kod i obliczyc pozycje w zestawie znakow aby wyciagnac zawartosc... jesli tak to wyglada to byc moze mozna pominac ta operacje.
trzeba zorganizowac ekran tak ze kazda linia sklada sie z bajtow od 0 do 39 odpowiednio definiujac zestawy
teraz pozycja x sprajta jednoznacznie okresla adres danych tla wiec nie potrzeba badac kodu znaku i obliczac jego adresu (np na podstawie tablicy pobieramy adres), co wiecej, nie trzeba obliczac kolejnych adresow znakow tla - sa wyzsze o 8.
dobrze mysle?
oczywiscie w przypadku gdy tlo jest w wiekszosci 'czarne' a Twoja procka rozpoznaje znaki 'spacji' i pomija operacje dodawania tla to to co napisalem powyzej jest bez sensu.