Hej!

W Atariki już zacząłem powoli działać, parę dni temu dokonałem bardzo wstępnego opisu Turbo 2000 od Jiri Richter-a:

http://atariki.krap.pl/index.php/Turbo_ ... Czeskie%29

Oczywiście będę te opisy rozwijał w miarę zapoznawania się  tymi systemami, jest to dla mnie bardzo ciekawa sprawa i na pewno nie omieszkam opisać wszystkiego dokładnie. Następnym krokiem który chce zrobić to opisać Super Turbo na podstawie informacji których nam tutaj udzieliłeś. Bardzo to doceniam.

Zresztą mam nadzieję że społeczność tutaj obecna też dorzuci coś od siebie, bo fajnie by było aby nie był prezentowany tylko i wyłącznie mój punkt widzenia, bo w wielu aspektach mogę się mylić lub być zbyt stronniczy. Także jeżeli nawpisuje jakichś głupot na Atariki to proszę poprawiajcie mnie również. Powtórzę to po raz setny :) Ja nie mam "licencji na nieomylność" i błądzę dość często.

A jeżeli chodzi o te zamierzchłe czasy, to  ja w końcówce lat '80 miałem zaledwie "naście" last (rocznik '75) więc, a pierwszy system turbo do magnetofonów Atari który miałem zamontowany to był K.S.O. Turbo 2000. Moja przygoda z Atari zaczęła się od samego komputera (nie miałem żadnej pamięci masowej). Po jakimś czasie na giełdzie udało mi się nabyć interface do "zwykłego magnetofonu", jedyny magnetofon dostępny dla mnie w tamtym czasie to był szpulowy magnetofon M2404S:

https://unitraklub.pl/files/images/20210629_144915.jpg
^^^ zdjęcie pochodzi z http://unitraklub.pl (mój 2404s czeka na odrestaurowanie, bo mam go do dziś)

I to była moja pierwsza pamięć masowa do Atari :) Sprawdzał się jednak znakomicie, wyciągnięcie na nim prędkości 900 lub 1200 bodów nie było problemem (używając standardowego zapisu FSK). Potem gdy mojej matce udało się uzbierać trochę funduszy stałem się posiadaczem XCA12 pracującego w trybie standardowym, trochę czasu zajęło zanim stałem się posiadaczem K.S.O. Turbo 2000.

Dla mnie przejście na zapis Turbo to była prawdziwa rewolucja :) Wszystko stało się prostsze. Posiadaczem stacji dysków stałem się dużo, dużo później. Co śmieszniejsze gdy miałem tylko Turbo 2000, zachciałem mieć również QMEG, czego człowiek montujący mi to na giełdzie nie mógł zrozumieć, bo QMEG był tylko i wyłącznie dla posiadaczy "stacji dysków", ale ja robiłem bardzo duży użytek z tego OS-a, nawet mając tylko Turbo 2000. Jego wbudowany "MLM", oraz możliwość współpracy z ram-dyskiem dawały mi nowe możliwości, a przerwanie programu przez SELECT+RESET, bez niszczenia zawartości pamięci (no może poza pamięcią ekranu) dawało mi możliwość analizy kodu różnych programów, w ten sposób uczyłem się nowych rzeczy :)

No dobra chyba za bardzo odpłynąłem od sedna tematu, zatem pora kończyć ten mój wywód.

@baktraaa: bardzo dziękuję za wyjaśnienie kwestii MD-DOS, teraz sprawa jest jasna! Wspominałeś również że prawdziwym przełomem były TT-DOS oraz TOS, możesz powiedzieć parę słów o tych rozwiązaniach? No i dlaczego były takie przełomowe?

Sugerowałeś też aby zrobić nowy wątek o czechosłowackich systemach turbo, mi osobiście nie przeszkadza że dyskutujemy o tym tutaj, ale jeżeli uważasz że tak będzie logiczniej i dzięki temu informacja będzie łatwiejsza do znalezienia i przeczytania to ja nie  mam nic przeciwko. Temat wydaje mi się bardzo interesujący i mógłbym o nim czytać godzinami. Oczywiście jeżeli tylko miałbyś chęci i czas opowiedzieć nam o tym wszystkim. Po ogarnięciu tego co dostałem do przejrzenia od uicro0bee chciałem się zająć analizą i przyglądaniem się tych czechosłowackich systemów Turbo. Parę razy trafiłem w kodzie różnych loaderów dla polskich systemów turbo (np. AutoTurbo) kod który łudząco był podobny do tego co mogłem zobaczyć w loaderach do czechosłowackich Turbo 2000. To by wskazywało że rozwiązania z Czechosłowacji miały duży wpływ na nasz rodzimy rynek systemów Turbo, to jest bardzo Ciekawe z punku widzenia historycznego.

@baktraaa:

To jeszcze skoro jesteśmy w temacie moich pytań co Czeskich systemów Turbo to kiedyś (dawno temu) będąc na "Forever Party", zobaczyłem że prace na Atari są odpalane z czegoś co się zwało MD-DOS, a autorem tego rozwiązania był M.Dadok, wyglądało to dokładnie tak:

https://www.atarimax.com/jindroush.atari.org/data/acarts/sshots/mddos.gif

Potem po powrocie do domu grzebiąc po internecie trafiłem na stronę http://www.radkor.wz.cz/, która już nie istnieje, ale zachowały się szczątki w wayback-machine: https://web.archive.org/web/20210609180 ... kor.wz.cz/

W sekcji MD DOS 256KB był opis cartridge zawierające MD-DOS, był nawet schemat, ale nigdy nie znalazłem obrazu tego carta w sieci.

Czy możesz opowiedzieć coś to MD-DOS i jego autorze (M.Dadok?) Z tego za zauważyłem M.Dadok był również autorem sporej ilości softu dla czeskich systemów Turbo, tzn. loaderów i cartów. Czy mógłbyś napisać parę słów o tym wszystkim?

Szukając ostatnio po internecie, jedyne co udało mi się znaleźć o MD-DOS to instrukcja do tego systemu: http://www.atari8.cz/mddos.pdf

@baktraaa: bardzo, ale to bardzo dziękuję za tak obszerną i dokładną odpowiedź. Nie wiem jak to robisz, ale doskonale posługujesz się językiem polskim i w dodatku rozumiesz jakie błędy w rozumowaniu popełniam przy próbie czytania tekstów w języku czeskim lub słowackim :)

Z tym "drugim standardem", powiem Ci że bezbłędnie wytłumaczyłeś ten aspekt, ja się tak zafiksowałem na systemach turbo, że zupełnie nie brałem pod uwagę tego kontekstu który naświetliłeś. Teraz wszystko stało się oczywiste.

To co opisałeś z takimi szczegółami rozwiązuje wszelakie moje wątpliwości i pozwala zrozumieć realia tamtych czasów nie tylko z perspektywy tego co się działo tutaj w Polsce ale również u was! To naprawdę niesamowite wrażenie gdy po tylu latach zastanawiania się człowiek dostaje odpowiedź na nurtujące go pytania.

W najbliższym czasie postaram się uzupełnić informację na Atariki dotyczące opisu tych systemów Turbo. Twoja pomoc jest nieoceniona! Jeszcze raz bardzo, ale to bardzo WIELKIE DZIĘKI!

DZIĘKI WIELKIE! :D Będę czekał cierpliwie! :)

ale za to z ogromną ciekawością przeczytałem cały rozdział "III Turbo Systems", to dla mnie bardzo ciekawe informacje. Fajnie że chciało Ci się to wszystko opisać.

To ja miałbym w takim razie jeszcze jedno pytanie, na taj stronie:  Jiří Pecher - Stránky o osmibitových počítačích Atari XL/XE - Turbo 2000 - úvod napisano:  "Systém Turbo 2000 pana Jiřího Richtera se ihned po svém veřejném představení prostřednictvím přílohy Zpravodaje AK Praha v roce 1987 stal v ČSSR druhým standardem." - co można chyba przetłumaczyć mniej więcej: "System Turbo 2000 pana Jiriego Richtera stał się drugim standardem w Czechosłowackiej Republice Socjalistycznej, po jego prezentacji w dodatku do biuletynu klubowego "AK Praha" w 1987 roku".

Możesz podpowiedzieć jaki system turbo był równie popularny (był pierwszym standardem" w ówczesnej Czechosłowacji?)

Z tego co udało mi się wyczytać na różnych czeskich i słowackich stronach Jiri Richter zaprezentował potem Super Turbo (to które prezentujesz na swojej stronie (https://turgen.sourceforge.io/index.php/documentation/) w pliku: Turbo2000_Upgrade.pdf <--- wydaja się być chyba jakąś odmianą super turbo od Jiri Richter-a? dobrze myślę czy się mylę?

Wnioskuję to po tym co zaprezentowane zostało tutaj:

http://blog.3b2.sk/igi/post/Dataset-Ata ... har-1.aspx
http://blog.3b2.sk/igi/post/Dataset-Ata ... har-2.aspx

Z tego co zrozumiałem potem powstało JRC czyli Jiri Richter Computing które zajmowało się produkcją i dystrybucją oprogramowania dla Turbo,

EDIT: Próbowałem znaleźć obraz tego cartridge w sieci, ale wydaje się że nie jest łatwo dostępny w zasobach internetu. I teraz mam pytanie... ponieważ firma JRC nadal istnieje, to czy brak tego obrazu w sieci jest jakoś związany z ochroną prawną tegoż oprogramowania, czy po prostu jest to trudne do zdobycia? A może nie umiem szukać?. Pełne info i zawartość EPROM dla JRC ToolBox III można obecnie znaleźć w archiwum cartów jindroush-a: JRC Toolbox III.

Tym cartem i super turbo zainteresowałem się z dwóch powodów:

1) VisiCOPY wykorzystuje grafikę PMG jako "wskaźnik postępu" podczas kopiowania, a ja sądziłem ten na ten pomysł wpadł ktoś opracowujący Turbo 2001 (odmiana turbo 2000F), ale jak zwykle wygląda na to że ktoś to wymyślił już wcześniej :)

2) Super Turbo wygląda na bardo dobrze zoptymalizowaną i przemyślaną następcę wcześniejszego Turbo2000... pomysł z wykorzystaniem istniejących elementów i dodatnie tylko prostego klucza w postaci dwóch tranzystorów jest genialny w swojej prostocie. Do tej pory sądziłem że to twórcy Turbo 2000F wpadli na ten pomysł, jednak widzę że J.Richter był pierwszy, a Turbo2000F to jeszcze bardziej uproszczona wersja "Super Turbo" od J.R.

Edited on 2025.08.18: Updated HTTP links to HTTPS to avoid mixed content issues.

@PAUZA: Ehhh... no tak... instrukcję trzeba umieć czytać ;) przyznaję że wcześniej jej zbyt dokładnie nie przejrzałem, a tam dokładnie wszystko zostało przez Ciebie opisane, przepraszam za zamieszanie... moja wina, że nie przeczytałem dokładnie instrukcji, bezmyślnie założyłem że silence list może generować tylko przerwy po wybranych segmentach, ale nie doczytałem że można robić pauzy.

733

(4 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię pozostałe)

Hej!

Byłbym zainteresowany!

Hej!

Wykonałem trochę testów, wszystko działa znakomicie. Wszystkie próby wczytywania (było ich ponad 20) powiodły się. Za każdym razem detekcja przebiegała bezbłędnie! Wszystko działa teraz znakomicie. DZIĘKI! :)

Z ciekawostek, gdy włączyłem oba systemu turbo, tzn. KSO 2000 oraz Turbo 2000F loader preferował czytanie z interface KSO :) Przetestowałem to "wyrywając" kabel z drugiego portu JOY-a w trakcie transmisji.

Jeżeli chodzi o L3 to jeżeli masz czas, chęci i ochotę to czemu nie? Będzie kolejny poprawiony loader.

Bawiąc się teraz tym wszystkim (używałem taniego i badziewnego chińskiego adaptera kasetowego) i odtwarzałem nagrania bezpośrednio z Turgen, używając opcji "Audio", przy testowaniu w ten sposób nasunął mi się pewien pomysł "racjonalizatorski":

Niektóre gry/intra/dema mają segmenty init po których wczytywanie zostaje zatrzymane a program prezentuje ekran tytułowy, wstępne intro, etc. W normalnym wypadku silnik magnetofonu zostaje zatrzymany i dalsze wczytywanie następuje bez problemu gdy użytkownik podejmie wymaganą akcję (wciśnie klawisz, etc.). Niestety w przypadku użycia opcji audio nic nie mogę zrobić, odtwarzanie leci dalej i jedyne co mogę zrobić to wcisnąć STOP. Czy byłaby możliwość dorobienia przycisku "PAUSE" w przypadku korzystania z opcji audio? ew. czy można dodać do opcję w stylu "auto-pause after INIT segment"? albo "auto-pasue before each pilot-tone" (to by działało dobrze w przypadku Speedy 2700, bo on produkuje pilot-tone dopiero po segmentach INIT.

Dzięki! Postaram się to sprawdzić dziś wieczorem i dam oczywiście znak jak to sprawdza się z moim magnetofonem KSO + Turbo 2000F.

Hej!

Aaaa, widzisz teraz rozumiem. Wcześniej myślałem że procedura detekcji jest realizowana raz na początku startu loadera, teraz jak pokazałeś przykład to już dokładnie rozumiem o co chodzi! :) dzięki za wyjaśnienie. Sądzę że to jest bardzo dobre rozwiązanie.

Tak, tak... widziałem jak przekładałem sprzęt z paczki do pojemnika "to do" ;-) jeżeli nie będzie żadnych niespodzianek to niebawem pewnie pojawią się nowe wpisy w tym wątku ;-)

Hej!

takron27 napisał/a:

piszesz, jak dobrze zrozumiałem, że w oryginalnym loaderze *ajka detekcja turbo też może czasem dać zły wynik wykrycia turbo; ale to może w drugą stronę czyli turbo innych niż kso. kaset/zestawów 'marauder' z grami nagranymi właśnie w 2700 miałem może z dziesięć(/-naście), najczęściej właśnie te taśmy zajeżdżałem, i w życiu warszawy się nie zdarzyło że po loaderze nie pojawił się sygnał wczytywanej gry. zawsze działało.

No bardzo dobrze zrozumiałeś, dokładnie tak jest. Próbowałem na plikach zgranych z kasety od uicr0Bee zawierającej nagrania w speedy 2700, testowałem na grze Gallahad. Na 10 prób wczytań w przypadku 3-4 razy (nie pamiętam dokładnie) loader *AJKA nie wykrywał KSO (odczytywał "1" z portu JOY-a, akurat trafiał z testem w chwilę gdy interface KSO wystawiał "1" (na filmie z YT biały/jasny pasek na ekranie). Loader *AJKA działa tak że domyślnie jest w nim konfiguracja dla KSO, a potem robi test czy bit #7 PORTA == 0, gdy to zero tam jest zostawia loader bez modyfikacji, jednak gdy pojawi się mu tam "1" (domyślny stan gdy nic nie jest podpięte do portu JOY-a, lub jak się okazało interface KSO też potrafi tam wystawić "1") to następuje zmiana konfiguracji loadera (samo-modyfikujący się kod) i przełączenie go na odczyt ze SIO.

Dlaczego u Ciebie działa w 100% dobrze? Może masz mniej szumiący magnetofon, mój to już wrak, wszystko wisi na długich kablach, może interface turbo jest trochę inaczej skonstruowany, może masz inny scalak (np. bramki z przerzutnikami Schmitta na wejściach). W moim magnetofonie nie ma ekranu na PCB, a interface turbo upchnięty jest w durnym miejscu, zauważyłem że ten zakłócający sygnał (w momencie gdy silnik magnetofonu jest wyłączony) to ~50Hz, wiec pewnie jest to przydźwięk sieci. W dodatku kiedyś "eter" nie był tak zaszumiony.. a teraz dookoła masa WIFi, kupa elektroniki, etc. Jo to w dodatku rozłożyłem niedbale, a w okół była masa pracującego sprzętu, które mogły mieć wpływ na brak "ciszy w eterze". Może Twój interface i magnetofon pracowały w spokojniejszym środowisku? albo miałeś lepiej wykonany interface lub bardziej "dopieszczony" magnetofon? :)

baktraaa napisał/a:

Seban, bardzo dziękuję. Zmodyfikuję loader tak, aby wykorzystywał metodę wykrywania sygnału jak Omicron Turbo (OT). OT działa w następujący sposób:

Naprawdę ne ma za co dziękować! Cieszę się bardzo że mogłem pomóc. Robisz porządny kawał pracy. To ja dziękuję za to że masz czas, cierpliwość i chęci cały czas nad tym pracować!

Modyfikacja loadera tak aby wykonywał detekcję taką jak Omicron Turbo, to bardzo dobry pomysł! Pamiętaj tylko ze gdy interface KSO jest nie podłączony na PORTA (bit #7) panuje zawsze "1" (gdy gniazdo jest puste, PIA ma wewnątrz tzw. pull-up na tych liniach). Można więc założyć że loader domyślnie ma wybraną konfiguracją dla odczytu ze SIO, a gdy wykryje pilota na PORTA (bit #7) to dopiero wtedy przełącza się na KSO.

baktraaa napisał/a:

Dzisiaj eksperymentowałem z magnetofonem KSO Turbo 2000 (wejście z portu joysticka). Moja ładowarka Speedy2700 była w stanie rozpoznać ton pilota, ale nic poza tym.

ooo, ale dlaczego kod ładujący nie chciał  ładować nic więcej?  Patrząc na Twój kod loadera Speedy 2700 wszystko wygląda OK, a jedyne zmiany jakich musisz dokonać aby loader czytał z KSO są w linach 94,95, 101, 117, 118 oraz 125, czyli powinno wyglądać to tak:

 94: lda #$80

 95: bit $d300

101: bit $d300

117: lda #$80

118: bit $d300

No chyba że te (powyższe) linie zostawisz w spokoju i tak jak pisałem w poprzednim poście dokonasz poprawek w liniach: 297, 299, 304 i 309 na:

297: bmi ...
299: lda #$00
304: lda #$d3
309: lda #$80

Jeżeli interface jest sprawny i głowica poprawnie ustawiona żadnego problemu z odczytem być nie powinno.

ps) na sam koniec jeszcze zdjęcia pokazujące umiejscowienie mojego interface KSO w magnetofonie:
https://pigwa.code32.org/aa/KSO_IF_loc.jpg

... jak widać zero ekranowanych kabli, kabel idący do porty JOY-a, jest dwa razy dłuższy od kabla łączącego magnet z portem SIO :P (początkowo był to jakiś kabel z wtyczką samoróbką, oblepioną modeliną, a potem jak połamałem swój joystick to wziąłem kabel od niego ;P)

Edited on 2025.08.18: Updated HTTP links to HTTPS to avoid mixed content issues.

Hej!

Długo mnie nie było, ale cóż... życie. Wracam do tematu detekcji typu turbo w przypadku loader-a speedy 2700 wersji którą zaprezentował baktraaa, wszystko stało się jasne... w sumie to nie wiem czemu tego wcześniej nie zauważyłem ;-/ Aby dokładnie wyjaśnić o co chodzi muszę zaprezentować zachowanie realnego hardware i opisać to co będzie widać. Wybaczcie marną jakość filmu, ale kręciłem to "z ręki" próbując drugą ręką pisać na klawiaturze i ogarniać jednocześnie sprzęt, wyszło jak wyszło... ale jakbym się z tym "pieścił" to zajęło by mi to kolejne tygodnie :P także wybaczcie, jest jak jest...

https://www.youtube.com/watch?v=Yh4L62yiKVE

Co właściwie widać na filmie? Do Atari podłączony jest magnetofon XCA12 z K.S.O. Turbo 2000 oraz z Turbo 2000F (ale przełącznik od Turbo 2000F jest w stanie "normal"). Zatem loader Speedy 2700 powinien poprawnie wykrywać K.S.O. 2000.

Wykrywanie jest dokonywane przez monitorowanie stanu bitu #7 w porta A, a więc wtyczka od interface turbo jest podpięta zgodnie ze sztuką pod drugi port JOY-a. Na filmie klepię kawałek kodu który ma na celu odczytanie PORTA, przesunięcie jego bitów tak aby zmiany w górnej połowie bitów PORTA było odwzorowane jako zmiany kolorów ramki.

Należy dodać że domyślnym stanem wszystkich bitów PORTA w chwili gdy nic do portów nie jest podłączone (lub gdy joystick nie jest wychylony w żadnym kierunku) jest stan "1". Natomiast po podpięciu kabla od interface do portu joysticka #2, jak pisałem przed chwilą bit #7 reprezentuje aktualny stan na wyjściu dyskryminatora danych tegoż interface, co znaczy tylko tyle że to co interface analizując sygnał na jego wejściu (z taśmy) decyduje czy to co obserwuje na wejściu będzie "1" lub "0" logicznym? A co się dzieje kiedy nie ma żadnego użytecznego sygnału na wejściu interface?

To właśnie pokazuje początek filmu... jak się okazuje w większości czasu na wyjściu interface będzie panowało logiczne "0", i ten fakt wykorzystuje *AJEK aby zdecydować czy ma do czynienia z interface K.S.O. Turbo 2000... tzn. dokonuje odczytu PORTA a i sprawdza czy tam znajduje się "0", jeżeli tak to zakłada że interface K.S.O. musi być podłączony (bo przecież w normalnych warunkach powinno tam być zawsze "1").

Ale jak pokazuje filmik, taka metoda detekcji jest tylko pozornie dobra, bo zdarzyło mi się że loader Speedy 2700 trafił akurat na "1" i przełączył się na Turbo 2000F (które miałem wyłączone) zatem z odczytu nagrania wyszło "wielkie nic" :) Przez większość czasu to działa (jak ktoś chce można liczyć prawdopodobieństwo)... Ale jak widać na filmie nawet interface z wyłączonym silnikiem potrafi wystawiać "1" logiczne mimo braku obecności sygnału z kasety na wejściu.

Od 0:30 - 0:42 widać właśnie ten stan, potem na filmie uruchamiam silnik magnetofonu ($D302=$34) i pokazuje zachowanie gdy silnik pracuje (kasety w kieszeni brak, ale na początku PLAY jest wyłączony [0:56], a potem zostaje wciśnięty [1:02]).

Jak więc widać metoda detekcji u *AJKA jest również niezbyt pewna i daje błędne rezultaty. *AJEK włącza niby od razu silnik, ale na szczęście detekcji dokonuje bardzo szybko po tym fakcie i silnik nie zdąży ruszyć i cały magnetofon przez chwile znajduje się jeszcze w stanie nazwijmy to "IDLE", to zwiększa prawdopodobieństwo że u *AJKA są szanse aby loader poprawnie pracował z K.S.O. 2000.

Pytanie czemu to nie działa w loaderze od Baktraaa? Nie wiem jak na to wcześniej patrzyłem, ale jest to tak oczywiste że sam się dziwię że tego wcześniej nie dojrzałem. Sądzę że Baktraaa disassemblował kod loader już po tym gdy ten dokonał detekcji systemu turbo (nie wykrył KSO) i w kod loadera procedura detekcji wpisała wartości które odpowiadają pracy loadera z Turbo 2000F/AST, etc.

Domyślnym stanem (startowym) loadera jest stan w którym ma on wpisane w procedury odczytu wartości odpowiadające odczytowi danych z K.S.O. 2000. Potem następuje detekcja i ew. korekta loadera tak aby czytał z Turbo 2000F, w przypadku disassemblacji kodu po detekcji efekt będzie taki że loader już nigdy nie będzie miał możliwości przełączenia się na K.S.O. 2000, bo śladu po tych instrukcjach odczytujących z PORTA bit #7 już nie ma. Pojawić się nie mogą, bo procedura detekcji tylko przełącza na Turbo 2000F, więc przełączanie z Turbo 2000F na Turbo 2000F niewiele zmienia ;-)

procedury odczytu przed detekcją w oryginale wyglądają tak:

https://pigwa.code32.org/aa/ajek_dis_b.jpg

https://pigwa.code32.org/aa/ajek_dis_a.jpg

W tych procedurach powyżej widać sekwencje:

LDA #$80
BIT $D300

tymczasem u Ciebie baktraaa jest na starcie:

LDA #$10
BIT SKSTAT ; $D20F

zatem procedura detekcji przełączenia znajdująca się od linii 296, czyli:

            lda PORTA                     ;Check signal at joystick port
            bpl L085E                     ;If no signal, then skip
            
            lda #$0F                      ;Modify the decoding routine so
            sta L0708                     ;it reads from the joystick port
            sta L0715
            sta L072E
            sta L0739
            lda #$D2
            sta L0709
            sta L0716
            sta L072F
            sta L073A
            lda #$10
            sta L0706
            sta L072C

nie ma prawa działać.

Można to poprawić w procedurach odczytu na odwołania do KSO, albo zmienić procedurę detekcji tak aby wykonywała się zawsze gdy zostanie wykryte KSO, czyli:

            lda PORTA                     ;Check signal at joystick port
            bmi L085E                     ;If no signal, then skip
            
            lda #$00                      ;Modify the decoding routine so
            sta L0708                     ;it reads from the joystick port
            sta L0715
            sta L072E
            sta L0739
            lda #$D3
            sta L0709
            sta L0716
            sta L072F
            sta L073A
            lda #$80
            sta L0706
            sta L072C

jednak tak jak pisałem przydałoby się sprawdzić więcej niż raz czy w PORTA bit #7 nie zmienia stanu na "0", lub że przez jakiś okres czasu bit #7 w PORTA ma zawsze stan "1", można to zrobić jakoś tak:

; wait for scanline #0
    
    lda    $d40b
    bne    *-3
    
dt_loop    lda    PORTA
    bmi    dt_wait
    
; KSO detected ...    
    
    lda    #$00
    sta    ...
    sta    ...

    lda    #$d3
    sta    ...
    sta    ...

    lda    #$80
    sta    ...
    sta    ...
    
    jmp    dt_end
    
dt_wait    lda    $d40b
    bpl    dt_loop
    
dt_end

... lub oczywiście w dowolny inny sposób który Ci przyjdzie do głowy i który będziesz uważał za słuszny.

Gdybym coś za ostro zamotał i napisał zbyt niejasno to oczywiście nie wahaj się pytać.

ps) przepraszam że tyle czasu to trwało, ale naprawdę nie miałem się do tego kiedy zabrać ;/

Edited on 2025.08.18: Updated HTTP links to HTTPS to avoid mixed content issues.

740

(10 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię pozostałe)

Hej!

bart napisał/a:

@seban - zapewne karta będzie Twoja - zabrać ją z sobą na SV? Wyjeżdżam jutro po zamknięciu licytacji, więc będę wiedział co i jak...

Niestety nie będę mógł być na SV. Jeżeli faktycznie nikt inny nie będzie chętny na kartę, to ja preferowałbym przesyłkę paczkomatem Inpost. Czy to nie będzie dla Ciebie problem? Ale to można na spokojnie jak już wrócisz z SV.

Sprawdzę na moim XC12 z KSO 2000, dam znać za parę dni. Zaraz po tym jak zrobiłeś wsparcie dla Speedy2700, sprawdzałem na emulatorze:

http://www.arus.net.pl/FUJI/a8cas-util/ ... lator.html

i to działało bez problemu (zarówno w trybie KSO jak i Turbo /manual switch/) i to działa bez problemu.

742

(10 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię pozostałe)

byłbym zainteresowany pozycją "ATI Mach64 WinCharger PCI", na początek oczywiście zaproponowana cena wyjściowa 35zł.

743

(27 odpowiedzi, napisanych Kupię / Sprzedam / Zamienię pozostałe)

no to zacznę licytację TI 99/4a... 400zł na start.

jeżeli to licytacja to na początek dałbym ... no nie wiem... 64zł? :)

Hej!

Ja również dziękuję, cieszę się że komuś to się jeszcze przydała :) Paczka do PIN-a chyba też dotarła, więc sądzę że można zamykać temat.

@pilat23: Super! To się nazywa świetne rozwiązanie! Paczka do Ciebie już spakowana, jeszcze dziś wrzucę do paczkomatu!

@pin: napiszę zaraz PW via forum. Druga paczka też już spakowana! :)

@pilat23: podzielisz się z PIN-em? 2 szt. dla Ciebie (byłeś o 6 sek. szybszy) a jedna dla PIN-a?

Hej!

Oddam w dobre/potrzebujące ręce 3 sztuki tzw. "Caddy" do płyt CD, używane w niektórych starych modelach napędów CD lub nagrywarek CD. Te które widać na zdjęciach były używane z nagrywarką Yamaha x4 (SCSI). Nagrywarki już dawno nie ma, ale może owe "Caddy" się komuś przydadzą jeszcze.

Caddy były oczywiście sporo używane jeszcze dawno, dawno, temu. Noszą wyraźne ślady użytkowania i mają masę rysek. Jedno z nich ma widocznego "wgniota" i pęknięcie (dwa ostatnie zdjęcia), nie wiem czy to będzie negatywnie wpływać na jego użytkowanie. Nawet nie mam jak tego obecnie sprawdzić.

Za ile? Chętny pokrywa po prostu koszty wysyłki paczkomatem Inpost, i to byłoby chyba na tyle.

Caddy wyglądają tak:
A uszkodzenie jednego z nich mniej więcej tak:

Wielkie DZIĘKI! Bardzo mnie cieszy że Twój soft cały czas jest aktywnie rozwijany! Kawał porządniej roboty! :D

Tu chyba wychodzi na to że  spotkaliście się z innym leaderem który nazywał się L3, w przypadku TS by Baktra, przy wyborze generowania pliku w z użyciem "L3", zaraz za owym loaderem pojawia się zupełnie inny format pliku. Nie ma już bloków po 3kB, ale każdy segment danych z pliku w formacie Atari-DOS jest zapisywany jako jeden blok, poprzedzony krótkim nagłówkiem zawierającym informacje gdzie dany blok ładować.

takron27 napisał/a:

zazwyczaj starałem się unikać wgrywania takich gier przed którymi musiałem skądeś najpierw wczytać jakiś L1 L2 itp.. za bardzo mnie to wkurzało :P

Ja w takich wypadkach początkowo nagrywałem sobie L1 lub L2 po prostu przed grą, potem miałem "krótką" kasetę na której był nagrany wiele razy L1 na stronie A i L2 na stronie B. W ten sposób unikałem marnowania miejsca na loader przed każda grą która tego wymagała. a gdy nauczyłem się trochę więcej programować, to modyfikowałem sobie gry w taki sposób aby nie wymagały żadnych dodatkowych loaderów. A gdy stałem się posiadaczem ext. RAM, to napisałem sobie loader który używając dodatkowej pamięci ładował właściwie wszystkie pliki. Przerobiłem tez chyba L1 i L2 tak że umieściłem je w bankach dodatkowej pamięci aby można było ładować pliki ma które w żaden sposób nie pozostawiały wolnego miejsca w pamięci na 3kb bufor danych który był niezbędny przy odczycie rekordu danych w Turbo 2000.