Przejdź do treści forum
atari.area
Twoje polskie źródło informacji o Atari
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Aktualności ze świata Atari
PiST 0.11.0 Środowisko programistyczne PiST dla Atari ST doczekało się nowej wersji 0.11.0.
bm800xl 0.5.9 Emulator bm800xl dla Raspberry Pi zyskał szybszy start, scanlines i pełne stany pamięci.
xasm 3.3.0 i wtyczka do VSCode Po czteroletniej przerwie powraca asembler skrośny xasm.
CAS2Audio 1.1.0 Odtwarzaj obrazy taśm CAS na telefonie z Androidem.
Gearlynx 1.2.37 Nowa wersja emulatora Atari Lynx Gearlynx 1.2.37 przynosi poprawki i optymalizacje.
Opcje wyszukiwania (Strona 30 z 53)
lemiel napisał/a:Czy to przecięcie od 11 nogi HCT08 to można zrobić np. tu - jak na zdjęciu?
Bo nie bardzo wiem, gdzie tej ścieżki szukać.
To ta oznaczona na czerwono na załączonym rysunku
I przy okazji - czy w podobny sposób można by dorobić ten przycisk do zmiany atr-ów?
Przykro mi, ale nie. Za dużo przeróbek.
Ja bym procesor zostawił w spokoju, póki co. W normalnie działającym komputerze jest najcieplejszym elementem. Nie jest gorący na tyle, żeby jaja na nim smażyć, ale mocno ciepły.
Wziąłbym 1200XL, ale już się pewnie nie załapię.
- Przepraszam pana! Za czym ta kolejka?
- Do "Ostatniej paróweczki", proszę panią.
- Eee... To już dla mnie nie starczy.
Załączone zdjęcie przedstawia stronę startową znanej gierki Pitfall II: Lost Caverns. W takiej formie, jak się w przypadkiem okazało, wyświetlał ją jeden z moich komputerów (130XE w wersji SECAM, co ma znaczenie dla sprawy). Poza tym nie wykazywał żadnych objawów uszkodzenia - ładowane programy działały bez problemów, przechodził też bez pudła testy pamięci (podstawowej i rozszerzonej). Wymiana FGTIA i ANTIC nie przyniosła poprawy. Dopiero wyciągnięcie "małego MMU" (C025953) i zastąpienie go zworami usunęło problem. Ale cóż to by była za ciekawostka - uszkodzony scalak. Scalak, jak się okazało w innym komputerze, najzupełniej sprawny. Kto winien? Atari Corporation. Wada konstrukcyjna. Na płycie C070050 rev.2 zapomniano przewidzieć miejsca na rezystor pull-up od linii PB5. Nie wlutowano go też potem ręcznie. Wszystkie pozostałe linie (poza nieużywaną PB6) podwieszone, jak należy. Dopóki PORTB ustawiony jest jako wyjście, wszystko działa prawidłowo. Niestety, Pitfall II widocznie musi ustawiać go w tryb wejścia, napięcie na PB5 bez podwieszenia spada do zera i ANTIC zaczyna pobierać śmieci z pamięci rozszerzonej. CPU różnicy nie widzi, więc gra ogólnie działa, tylko obraz do d***.

W pierwszej kolejności sprawdź napięcia zasilające. Najlepiej oscyloskopem, podczas przesuwu głowicy. Kondensatory mogą być nie popuchnięte, ale wyschnięte.
Nie widzisz, bo go nie ma. Trzeba kupić i wmontować, wtedy będzie.
Pewnie dlatego, że ktoś chciałby mieć (także) S-Video.
Mam rozumieć, że z powodu braku oscyloskopu nie jesteś w stanie sprawdzić tego bezpośrednio? Pierwszą rzeczą, którą należałoby ustalić, jest to, czy w ogóle w systemie działa taktowanie. Bez oscyloskopu najprostszy sposób to zmierzenie napięcia na potencjometrze do regulacji koloru. Z tym, że nie na suwaku, tylko na jednym z jego końców. Jeśli taktowanie chodzi, powinno tam być ok. 10V.
Jeśli BASIC ROM się grzeje, to najprawdopodobniej z powodu przeciążenia na szynie danych. Może to wynikać albo z tego, że jakiś inny układ, dołączony do szyny danych, ma uszkodzony bufor i zwiera do masy lub zasilania któreś z bitów danych, albo uszkodzone MMU uaktywnia na raz więcej niż jeden układ (w tym BASIC ROM). W tym drugim przypadku można by się jednak spodziewać grzania także innego uruchamianego równolegle układu. Sprawdź omomierzem szynę danych na okoliczność zwarć do masy, do zasilania i pomiędzy poszczególnymi bitami danych. Bez oscyloskopu niewiele więcej można zrobić. Nie licząc oczywiście eksperymentalnego wymieniania jednego elementu po drugim.
Komputer, jeśli sprawny, wstanie nawet bez BASIC ROM, więc spokojnie można go w ogóle nie wkładać. Jeśli nie wstaje, to uszkodzenia należy szukać gdzie indziej. Sprecyzuj pojecie "zero wizji". Bo ciemny ekran może oznaczać zarówno całkowity brak sygnału (impulsów synchronizacji H/V), jak też obecność sygnału, a tylko brak treści obrazu.
AS, zaglądasz czasem do skrzynki z PM? :)
jer napisał/a:Ale podział 25MHz przez trzy daje przebieg asymetryczny i nie wiadomo, co na to powiedzą 8050 i 1772.
A tak przy okazji, czy ktoś próbował konwersji kodu z 8050 do 8051 w XF551?
To zależy, jak się ten podział zrobi. Bo jeśli tak, jak na załączonym rysunku, to będzie symetryczny.
Czyli razem 150USD. To już taniej wyjdzie ściągnięcie z Best Electronics. 65USD koszt kwarców + max. 30USD wysyłka. Nie mówiąc o tym, że przy takiej cenie opłacałoby się już zrobić malutkie płytki i podzielić łatwo dostępne 17,734MHz przez 5 a 25MHz przez 3. 14,18757MHz można byłoby uzyskać bez specjalnego problemu dodając mnożnik x4 PLL do 17.734MHz/5.
Przez majstrowanie przy gnieździe (choćby i partackie) nie uszkodzi się GTIA, a grzejące się dość mocno 6502 jest rzeczą normalną. GTIA z roczników 1990-91 są wadliwe. Co prawda, jak dotąd najstarsza zanotowana wadliwa seria miała datowanie 9038, ale przecież wykluczyć nie można wcześniejszych.
Klawiatura "gumkowa", jako taka, jest moim zdaniem lepszą konstrukcją niż "sprężynkowa". Nieprzyjemne doznania biorą się z wadliwego dizajnu samych gumek, które powinny mieć przekrój stożkowy, zapewniający prawidłową charakterystykę oporu w funkcji ugięcia. Istniejące gumki mają zaś przekrój sferyczny. Jakby znaleźć producenta odpowiednich, stożkowych gumek (średnica podstawy 11mm, wysokość 4mm), to wtedy dopiero można by mieć naprawdę wygodne klawiatury do XE.
Skoro Jer twierdzi, że są identyczne, to ja bym mu wierzył. Zresztą nawet na oko, porównujac zdjęcia XE i XEGS, widać, że klawisz HELP jest mniej więcej w tym samym miejscu.
maw napisał/a:Czy czasem trójwarstwowej nie da się też założyć w miejsce jednowarstwowej ? I tu i tu guma wywołuje nacisk.
Ale śrubki są w innych miejscach. Trzeba byłoby obejrzeć obie folie i stwierdzić, czy da się zrobić folie uniwersalną, z otworami we wszystkich potrzebnych miejscach.
Podstawowym problemem, jak mi się wydaje, nie jest to, czy folie będą działać, tylko jak długo będą działać. A tego i tak nie sprawdzi się na próbkach. Zresztą w tej chwili chodzi o zorientowanie się, czy znajdzie się dosyć chętnych. Jak się nie znajdzie, to po co mam Chinczykom dupę zawracać próbkami?
Na temat partii próbnej nie gadałem. Założmy tymczasem, że jakość będzie odpowiednia.
Czy nieduża, to zależy jak na to patrzeć. Folia ma wymiary ok. 32x13cm i grubość jednej warstwy 0,1mm. Przy gęstości poliestru w granicach 1,4g/cm3 oznaczałoby to paczkę 9kg. A trzeba by jeszcze doliczyć wagę pudełka, jakichś przekładek itp.
Kolejne głosy w dyskusji na temat klawiatur i świadomość, że od tego problemu uciec się nie da (nie dalej niż tydzień temu ratowałem jedną - kolejną - padniętą własną i jedną cudzą) skłoniły mnie do poszukania niedrogiego źródła nowych folii. Dziś własnie dostałem ofertę z Chin. Dotyczy folii trójwarstwowej (najczęściej spotykana klawiatura z gumowymi kapturkami) i jest ważna do 30. czerwca. Cena przy MOQ=500szt wynosi 3USD. Ponieważ jest to cena FOB, dochodzi do tego koszt transportu (do ustalenia, ale nie podejrzewam większego niż 0,25USD na sztukę), 23% VAT i koszty agencji celnej (2% od wartości naliczonego VAT-u). Stawka celna, o ile się orientuję, jest zerowa. W przybliżeniu koszt jednej sztuki wyniósłby więc ok. 4USD brutto + ewentualne koszty wysyłki już w Polsce.
Koszt jednostkowy folii jednowarstwowej (klawiatura ze sprężynkami) byłby pewnie wyższy, zważywszy na to, że takich klawiatur jest znacznie mniej, więc trzeba byłoby zmniejszyć wielkość zamówienia.
Znajdzie się dosyć chętnych, żeby zebrać te 2000USD?
maw napisał/a:14.1875 ze świecą szukać - gdyby ktoś miał do sprzedania, to z chęcią kupię.
@Simius: taki typowy modulo5 na 3.ch J-K ? Czy 5 nie powinno dodawać jeszcze jeden cykl częstotliwości głównej, czy gdzieś powinienem wstawić bramkę ?
Typowy dzielnik modulo 5 daje przebieg o wypełnieniu 40%. W hires objawiłoby się to różną szerokością parzystych i nieparzystych pikseli. Lepszy byłby dzielnik symetryczny z bramką EXOR. Z pamięci go nie narysuję, musiałbym poszukać w źródłach. Można by też podwoić częstotliwość bramką EXOR i wtedy podzielić modulo 5 i modulo 2.
Swoją drogą warto by pomyśleć o doklejeniu do jakiegoś zamówienia w Best Electronics np. po 10 szt kwarców 14,1875 i 3,5468. US$1.5 to taniocha w porównaniu z w/w kombinacjami.
Nie można. Numer z dzielnikiem (przez 5) można zrobić z tym kwarcem.
4.43M-HC49
4.43M-HC49R
4.43M-HC49SR
pajero napisał/a:Simius - se zrobię fotę tego co mam ciąć i co nalutuję przed ingerencją.
A między baterią a SO8 to widzę, że na styk jest miejsca. Czy bateria nie straci kontaktu z masą?
Coś duży ten styk, skoro odległość między baterią a SO8 wynosi jakieś 3cm.
Służę uprzejmie, ale za jakiekolwiek skutki ewentualnej partaniny nie biorę odpowiedzialności :)
1. Wziąć układ 74HCT00 w obudowie SO14. Wyprostować nóżki równolegle do płaszczyzny obudowy, a następnie nóżki 14,13,12 i 7 zagiąć prostopadle tuż przy obudowie. Nóżki 1...6 można obciąć.
2. Zlokalizować na płytce interfejsu układ 74HCT08 tuż pod układem zegara RTC w SO8 i starannie nalutować na wierzchu przygotowany 74HCT00 czterema zagiętymi nóżkami. Wyprostowane nóżki 11 i 10 połączyć ze sobą.
3. Zlokalizować ścieżkę łączącą nóżkę 11 układu 74HCT08 z nóżką 19 bufora '245 i przeciąć ją w dogodnym miejscu lub nawiercić jedną z dwóch przelotek po drodze cienkim wiertłem.
4. Połączyć kynarem (bez niepotrzebnej rozrzutności) nóżkę 8 HCT00 z 19 bufora, a nóżkę 9 HCT00 z nóżką 6 HCT138 trzeciego z kolei w linii, licząc od HCT08 i gotowe.
Znalezione posty [ 726 do 750 z 1,306 ]