Paczki wysłane.
Gzyniu, źle napisałeś. Powinno być: (Ci)Puszki wysłane" :P
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Wyniki konkursu i gala FujiCup 2025 Poznaj zwycięzców dorocznego turnieju FujiCup 2025 wspierającego twórców gier na Atari XL/XE.
Fujisan 1.1.8 Nowa wersja emulatora Fujisan przynosi wsparcie dla FastBasic oraz poprawki błędów w obsłudze dźwięku.
Wyniki 24h Compo: System Error Poznaliśmy zwycięzców 24h Compo: System Error.
Gearlynx 1.2.1 Gearlynx to wieloplatformowy emulator konsoli Atari Lynx, który właśnie doczekał się ważnych poprawek.
II. Baskijski Turniej Atari 8-bit Relacja z drugiej edycji retro zawodów Atari 8-bit zorganizowanych przez Euskal Retro w Bilbao.
atari.area forum » Posty przez Sikor
Paczki wysłane.
Gzyniu, źle napisałeś. Powinno być: (Ci)Puszki wysłane" :P
@Sikor: a co nielegale wniosły do AlleyCat? - pytam, bo nie wiem. Jest to chyba dobry przykład na użycie czegoś niekoniecznie potrzebnego ;)-
Nie jestem programistą, nie znam się, ale tam ponoć nawet dźwięki są na nielegalach. Nie zmienia to faktu, że przede wszystkim chodzi na wszystkich STOCK ATARI z odpowiednią ilością pamięci, a na 65816 nie. W dodatku - jak kiedyś stwierdził Drac030 - jego przeróbka jest raczej zbyt trudna do spaczowania, więc coś w nim musi być.
to fotki płyt poproszę :)
Jakość komórkowa - i od razu uprzedzam, obecnie nie mam nawet jak lepszych zrobić...
A tego nie wiem... Za to mam jakby co dla Ciebie dobrą wiadomość - w Kielcach czasem bywam (co prawda w tygodniu, ale zawsze), więc jakby co... Poczta nie zarobi ;)
Problem jest jednak taki, że sam traktujesz ten temat tak, jak jest Ci wygodnie. Osobiście uważam, że użycie nielegalnych rozkazów nie ma sensu, gdyż do tej pory od powiedzmy 1979 roku do 2012 nikt nie dokonał tym sposobem niczego ciekawego...
O ile 65816 mnie wali i sobie (zapewne) nie zainstaluję, o ile tą dyskusję mam w d..ym poważaniu, to Pin, teraz łżesz ;) Jest ALLEY CAT - ma baaardzo dużo nielegali... I chodzi na każdym Atari. A na 65816 niestety nie - a ponieważ bardzo lubię tą grę, to Wiecie, Rozumiecie...
Jak w temacie, onegdaj uratowana przed złomiarzami - niestety, nie udało się uratować całego automatu :/
Teraz troszkę konkretów:
- według poprzedniego właściciela - automat był sprawny, więc przypuszczam, że płyty sprawne
- na ogląd - zawiera komplet chipów, na OBU płytach głównych
- wersja z automatu Segi, płyty sygnowane przez Segę z Japonii
- złącze? Nie znam się, ale na 99% jamma
- wersja na jednego gracza - http://www.arcade-museum.com/images/118 … 142223.gif
Działamy na zasadzie licytacji - powiedzmy do przyszłej niedzieli. Zaczynamy od 20zł plus wysyłka (nie ważyłem, więc nie wiem ile) lub odbiór osobisty (ewentualnie przekażę komuś, kto na SV będzie jechał - nie ma problemu raczej). Jak nie pójdzie tutaj - pewnie wyląduje na alledrogo :/
Miałem nadzieję kiedyś to uruchomić, niestety sytuacja zmusiła mnie do zmiany planów :/
W takim razie wstępnie będę rezerwował ostatni weekend września - może mi nie wyleci z łba, mam teraz spore jazdy z bratem (ale to nieważne - wtajemniczeni wiedzą OCB).
Gratulacje. Rozumiem, że wzorem Pinokia - młody zasuwa z Wami na zloty :P
Jak w temacie, dostałem onegdaj od Drac030. Ponieważ mi się deko skomplikowała sytuacja z bratem - do oddania. Ale są warunki:
1. Monitor nie będzie nigdy sprzedany - w razie czego idzie do kolejnej osoby z tym zastrzeżeniem.
2. Odbiór max do niedzieli w Warszawie, po uprzednim umówieniu się.
Kto pierwszy, ten lepszy.
Rozumiem, że gier Sikor Soft tam nie ma? Bo będę wredny, jeśli są.
And the winner is... MAW.
Wysyłam dane do przelewu na PW. Po zaksigowaniu wpłaty - wysyłam płytkę.
Mam jeszcze około 3 tygodnie na załatwienie sprawy, kwota póki co pomniejszona o 8000zł (tyle udało mi się załatwić, póki co).
Niechaj więc Sikor zdobędzie solidnych żyrantów, takie dobre dusze.
Sikor, czy posiadając inne długi dobrym pomysłem jest obecnie wykup mieszkania ?
Zasadniczo wszystko spłacam terminowo, tyle, że dla banku nie mam zdolności. Jak pracowałem w ZUSie z pensji niecałe 2000zł dostałem kredyt na samochód (skoda fabia II) - i nie było problemu, że na 100% wartości i jeszcze miałem końcówki innych kredytów. Będąc na własnej działalności bank żąda deklaracji za dwa ostatnie lata (a wiadomo, że przy własnej działalności różnie bywa), zasadniczo wkładu własnego w wysokości kredytu (więc wtedy po co byłby mi ten kredyt?) plus wpis na hipotekę. Takie mamy popierniczone prawo. I nikt mi nie ;powie, że w tym kraju jest "zielone światło" dla własnej działalności, a przynajmniej na 100% nie w województwie mazowieckim.
Dla Twojej wiadomości - koszt wykupu to 10% wartości mieszkania, więc bank ze swoimi żądaniami normalnie mnie rozwalił. Po prostu - banki są tylko dla pracowników (co mniej-więcej zauważył Wieczór), a gdybym wiedział, że uda mi się załatwić ten wykup (co nie było łatwe) - pewnie bym się gdzieś z pół roku wcześniej (wymagany staż w danym miejscu pracy) na lewo u kogoś znajomego - aby tylko wpływała pensja. Co ciekawsze - wystarczyła by w wielkości 1600zł netto - oczywiście przy kredycie hipotecznym. I tu jest pogrzebana hipokryzja banków.
A to, co się za mną ciągnie - to Kredyt Bank, który jako jedyny nabruździł mi w papierach jak miałem ostre objawy sarkoidozy (prawie pół roku w łóżku, w tym część w szpitalu). A w tym czasie korzystałem z kilku banków - i z każdym (oprócz KB) udało mi się dogadać. I nikomu nie życzę takich objawów choroby, jakie wtedy miałem.
Pozdrawiam,
@jell: to masz super oprocentowanie, jak na kredytówkę. Ja na 3-ch mam 23,97% :/
@grzeniu: no właśnie, dlaczego? Jest to zwykła umowa cywilno-prawna, normalnie opodatkowana, zgodna z przepisami. Od pożyczonej kwoty i odsetek odprowadza się podatek, wszystko legalnie. A niestety prowadząc działalność i mając czasem jakieś tyły - nie można w prosty sposób otrzymać pożyczki w banku...
kokos to niewypał - zakłada tam się aukcje, pierwsza max 1000zł - potrzebna weryfikacja (niby kompleksowa - 9zł przy zapisie, ale potem żądają dodatkowych). Kolejne aukcje - kolejne weryfikacje (płatne, już bez "zniżki").
Nadal szukam osób chętnych na pomoc - jak pisałem, podpisuję umowę i pokrywam koszty.
Sikor napisał/a:więcej dają niektóre inicjalizery, ale nie pozwalają potem operować na plikach
czy moglbys dac przyklad chcialbym sprawdzic. bierzesz pod uwage to ze pod xbiosem cala strona zero oraz $200-$6ff tez jest wolne?
Nie brałem, a wydaje mi się, że chaos inicjalizer da więcej. Ale organoleptycznie nie sprawdzałem. Oczywiście chodzi o "wersję zainstalowaną" na dyskietce, a nie o program inicjujący (inicjalizer bodajże siedzi tylko w jednym sektorze).
Sikor napisał/a:6. Ciekawi mnie, czy XXL-owi (lub komuś innemu) uda się uzyskać tak samo niskie memlo przy XBiosie dla innych (od SIO) urządzeń - bo to jest inna sprawa, a póki co to nie jest pewne
pewne jak amen w pacierzu.
To będzie dopiero pewne jak się pojawią nowe biblioteki. Póki co - nikt nie ma takiej pewności. Taką pewność będzie można mieć dopiero po zaimplementowaniu systemu pod inne urządzenia. Na razie traktujemy to jako pobożne życzenie i odgórne założenie. Skąd XXL możesz mieć pewność, że ktoś nie stworzy urządzenia wczytującego jako nowe urządzenie dane - dajmy na to - bezpośrednio z transmisji radiowej poprzez - powiedzmy - porty joysticka (teoretycznie wykonalne), dając sygnał jako różnica częstotliwościowa nałożonych fal radiowych (kilka pasm równolegle)? Zagwarantujesz, że XBIOS pod takie urządzenie też zajmie tak niskie memlo? (oczywiście - tutaj przyznajmy szczerze, że DOS też zapewne miałby problem...)
nosty napisał/a:czy jest mozliwosc ze memlo bedzie sie przesuwac przt bibliotekach obslugujacych kolejne urzadzenia, i bedzie to wymuszac reasemblacje programu napisanego pod obecną wartosc memlo?
nie. zalozenie jest takie ze napisana gra pod xbiosa bedzie dzialac niezaleznie od wersji xbiosa/urzadzenia/FS
I samo założenie jest słuszne. Zobaczymy, jak wyjdzie w praktyce.
Tak przeglądam temat o XBIOSie na forum - i panowie (panie się tam nie udzielają), rzygać mi się chce za przeproszeniem. W związku z tym chciałbym wypunktować parę spraw - według mojego (co podkreślam) punktu widzenia:
1. XXL ma prawo pisać pod dowolny inicjalizer, dos, XBIOS, grzebień czy inne lustro, tak samo jak reszta ma prawo pisać pod co innego (na przykład pod sterownik syrenki na bazie 65816 taktowane 4GHz).
2. Czym różnią się z założenia tracma od XBIOSa (w zakresie odczytu, pomijając timingi)? Też korzystają z własnych procedur, też się odpalają wyłącznie przez SIO. I też następuje sytuacja, jaka miała miejsce bodajże przy Bitter Reality - miałem swego czasu specjalnie przerabianą wersję pod Karin Maxi - czyli jak tutaj (XBIOS) nastąpiła zmiana biblioteki.
3. Swego czasu usiłowano mnie przekonać do Sparty DOS X - długo tłumacząc, jak bardzo to jest zajebisty system, jak bardzo coś tam... Używam zazwyczaj MyDOS-a 4,50T - jest dla mnie najwygodniejszy. Pewnie do XBiosa się też nie przekonam - ale to już moja sprawa.
4. Przy zachwalaniu Sparta DOS X padło stwierdzenie, że "Turbo Basic XL jest c**y, bo nie działa BGET, BLOAD itp pod tym systemem - nie wiem jak pod XBiosem, ale dla mnie to jest argument, że raczej Sparta jest c**a, bo TB XL jest - o ile mi wiadomo TB XL jest starszy, więc jak dla mnie - to sparta jest niedopracowana. Tym bardziej, że pod innymi dosami (nie wiem jak pod spartą 3.30 - plikową, pod resztą dosów które próbowałem oprócz MyDOSa) działa bez zarzutu
5. Wracając do tematu - z założenia XBios daje - póki co - najwięcej wolnego RAMu z możliwością operacji na plikach (więcej dają niektóre inicjalizery, ale nie pozwalają potem operować na plikach) - i to jest pożyteczne (w XBIOS). Nie trzeba się też gimnastykować z bazylionem (choć dobrze opisanych, nie przeczę) opcji jak w Sparta DOS X.
6. Ciekawi mnie, czy XXL-owi (lub komuś innemu) uda się uzyskać tak samo niskie memlo przy XBiosie dla innych (od SIO) urządzeń - bo to jest inna sprawa, a póki co to nie jest pewne
Reasumując - niech każdy pisze pod co chce i jak chce, a miliony użyszkodników ocenią, czy jest to dla nich o.k., czy be. Zawsze przecież można "taki program" pominąć w swojej bazie (jak ja na przykład nie mam bazylionu programów pod Spartę DOS X - bo nie używam tego systemu). Póki coś działa na standardowym Atari - dla mnie jest (w miarę) O.K. (tak, sparta też jest o.k. - choć wolę MyDOSa, ale to mój wybór).
Tyle wystarczy, tak dla refleksji... I jak dla mnie - dobry program powinien działać na standardowym, nierozszerzonym Atari - a na rozszerzeniach (nieważne - RAM, VBXE, MapRAM, itp, itd) - ewentualnie pokazywać "dodatkowe pazurki".
Była dostępna klawiatura do 2600 - ale "firm trzecich". Po padzie dysku w lapku nie odzyskałem linków, ale przypomnijcie za jakiś miesiąc - poszukam.
Jak na razie - widzę przeważa opcja ostatni weekend września. Za jakieś dwa tygodnie powinienem być w pobliżu - wstępnie się spytam o możliwość wynajmu...
Nie znam się na assemblerze, ale czy przypadkiem w czasie "odczytu danych dla antica" i wywołania (przerwaniem?) odczytu klawiatury nie wchodzi Ci po prostu jeden (dwa cykle) rozkazu rozpoznającego naciśnięcie klawisza? Tak, jakby ANTIC na moment przestawał haltować procka?
A do mnie nie dzwonił. Karta nie znalazłem po party - więc raczej na miejscu nie zostawił, chyba, że ktoś "raczył" schować do siebie, ale nie przypuszczam, aby ktokolwiek z nas. Na numer, który ktoś mi przesłał do niego - nie odpowiada. Jakby odezwał się jeszcze do kogoś - spytajcie, jak mu odesłać lub komu oddać zasilacz i gazetę, które zostawił.
Odpowiadam:
1. 1xPokey, 1xAY... - bo tak miały standardowe komputery. Przypominam, że tak zgrany track może zawierać pełną moc danych układów - a nie tylko poszczególne kanały. Można też dać po kilka "tracków" z danego typu komputera. To ma być brzmienie "tych" komputerów, a nie wspomagaczy (dlatego ścieżka nie powinna być ścieżką "zmiksowanego" pokeya czy AY, covoxa czy innego dopalacza.
2. Tak, cover nie ma być wierną kopią, jak sama nazwa wskazuje.
3. Problem ze strojeniem "razem" kompów różnego typu był wielokrotnie omawiany i istnieje - rozjeżdza się w czasie. Ale Yerz jak czytałem - zgrywa po tracku (ścieżce), więc fizycznie i tak będą zmiksowane na zewnątrz. Jak to może wyglądać w praktyce? Załóżmy, że "zgrywamy" się do perkusji:
a)skomponowany bit (na przykład z "Rythmizera" - Atari ma zarąbistą perkę) zgrywamy jako track1
b)pod ten podkład komponujemy track2, na przykład spectrum z AY, zgrywamy
c)kolejny track, na przykład sid, zgrywamy...
...z)po zgraniu ostatniego tracka nagrywamy jako mp3 i puszczamy w świat (ja jestem skłonny za taki utwór usupłać nawet trochę kasy, bo lubię takie klimaty).
Dzięki takiemu podejściu mamy znane motywy z różnych sprzętów 8-mio bitowych i można uniknąć "rozjeżdzania się" w czasie - komponujemy pod gotową część. Dodatkowo - w każdej chwili korzystamy z full możliwości pojedyńczego "tracka" (5 kanałów atari - licząc klik, 3 kanały sida, 3(?) AY, itp., itd). Powinno to dać ciekawe brzmienia.
Kochani! Ponad 25 lat temu kupiłem synowi Atari 65xe, był to wtedy dla mnie ogromny wydatek, kupowałem do niego tylko programy edukacyjne. Obecnie mam je na kasetach tych co kupiłem 25 lat temu.
Większość tych programów znajdziesz w internecie - chociażby na wspomnianym atarionline.pl
Chciałbym je przegrać na PC- ta i uruchomić dla wnuków, bo dotychczas nie spotkałem podobnych programów napisanych na PC-ta. Proszę powiedzcie od czego zacząć i jak mam to zrobić. Nie jestem zbyt zaawansowanym komputerowcem. Chodzi mi o programy m.in. : Literkowiec, Film edytor pleyer, Chaos musik composer i podobne /przepraszam jeśli wkradły się błędy w tytuły/ Z góry dziękuję za pomoc. L.G.
Na początek proponuję sią zaznajomić z tym: http://atariki.krap.pl/index.php/FAQ - dział emulacja. Dla osób nieobeznanych z emulacją - polecam ATARI800WIN lub Altirrę. Do uruchomienia tych programów na PC niezbędny będzie emulator. Instalacja jest banalna - trzeba tylko pamiętać, żeby podpiąć odpowiednie pliki ROM (w katalogu XFORMER atari800win). Niestety uprzedzam, że nie ma nic lepszego niż oryginalny komputer :).
Powodzenia!
Yerz - tak sobie pomyślałem w nawiązaniu do Twojego wątku http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=10512 - czy nie zechciałbyś zrobić płyty o dźwięcznej nazwie "16-bit coverage" (lub coś w tym stylu). Z tego, co tam piszesz -zgrywasz po jednym kanale, jak się domyślam - potem łączysz w tracki programowo...
Co mi przyszło do głowy? (chodziło już dawno, ale nie przeczę - brak zdolności). Stworzenie płyty z coverami znanych utworów z komputerów 16-to bitowych, ale zagranymi przez różne (podkreślam - różne) komputery 8-mio bitowe w standardowej konfiguracji, na przykład:
1. Atari - 1 POKEY + 1 brzęczyk (GTIA)
2. SPECTRUM - brzęczyk + 1 YAMAHA (chyba +-sy miały w standardzie)
3. C64 - SID
4. Inne (?) - standardowy układ
Składamy taki zestaw załóżmy 3 platform, ustalamy, że przykładowo LOTUS Turbo Esprit Challenge II ma 6 tracków (strzelam totalnie) - i po dwa podkładamy z odpowiednich platform (wybrane).
Jeśli dałoby radę - byłoby super. Chętnie można by zaprosić do współpracy także muzyków z innych scen (o ile się zgodzą i zechcą). Moje typy muzy to (wersje ST lub Amiga):
1. Lotus II lub III
2. Turricane 2 (zarąbista muza)
3. Stardust
4. Pinball Obbsesion (stół Aquanaut lub Turbo)
Inne? Chętnie posłucham.
Jak w temacie - wątek był tutaj: http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=6171 - mam dwie, ale jedną sobie na pewno zostawię (jeszcze nie miałem czasu zainstalować, a teraz sytuacja zmusza mnie do pozbywania się części rzeczy - patrz odpowiedni wątek). Proponuję publiczną licytację, 10 dni - do 18.10.2012, powiedzmy godzina 20-ta.
Cena wywoławcza: 10zł (o ile pamiętam - tyle płaciłem za sztukę), do wylicytowanej sumy dochodzi koszt listu poleconego (4zł ryczałtem - najwyżej dołożę lub ktoś przepłaci ca 25gr, jeśli wyjdzie najtańszy). Ewentualnie po wpłacie na konto - przekażę do wybranej osoby w Wawie, aby zabrała na przykład na SV.
=======================
edit: po uwadze MAWa: licytujemy razem z przesyłką, MAW na początek zadeklarował 15zł, teraz przebijamy jego ofertę. Prz odbiorze osobistym/przekazaniu komuś na miejscu - odliczam 4zł.
atari.area forum » Posty przez Sikor
Wygenerowano w 0.338 sekund, wykonano 15 zapytań