1,076

(170 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

5eba napisał/a:

jeśli chodzi o przejrzystość, logikę i interfejs to nie sądze, żeby jakikolwiek obecny system operacyjny mógł by dorównać windowsowi - a już na pewno nic co wywodzi się z unixa/linuxa - te nazwy partycji w moim linuxie: hdd1, hdd5, hdd6, sda1, sda5, sda6  są tak przejrzyste jak szyby malucha parkowanego w środku zimy pod domem

Skoro już tak głęboko zaglądasz, to powiedz mi o co tu chodzi:

multi(0)disk(0)rdisk(0)partition(3)\WINDOWS

... i dlaczego mając na dysku np. 2 partycje podsawowe: C i D, po podłączeniu drugiego z co najmniej jedną partycją podstawową, D z pierwszego dysku zmienia swoje oznaczenie (np. E), co czasem powoduje niemożność uruchomienia Windowsów (np. tam mam plik wymiany). Dlaczego, po małym przetasowaniu partycji i POPRAWNYM wyedytowaniu boot.ini Windows nie wstaje? Nawet naprawa konsolą odzyskiwania nie pomaga. Piękna ta logika wg MS. Wszyscy twórcy logiki stosowanej współcześnie na pewno w grobach się przewracają.

5eba napisał/a:

nie pamiętam co jest na, której - jeszcze gorzej jak ktoś przyjdzie z dyskiem i dochodzą kolejne partycje

Ja nie mam problemów. Dysk dostaje oznaczenie zgodnie z kontrolerem i pozycja na nim do jakiego został podłączony, numeracja partycji nie zmienia się.

5eba napisał/a:

I niech ludzie ze środowiska linux nie wciskają innym ciemnoty, że przydzielanie liter poszczególnym napędom można spotkać tylko w systemach windows. Nawet w oficjalnej instrukcji do mandrivy jest tak napisane -  poza tym oprócz liter są etykiety.

Nie przszło Ci do głowy, że ma to pomóc ludziom zaczynającym poznawanie linuksa po przesiadce z Windowsów we wstępnym rozeznaniu się w systemie? Top jak przesiadka do noweszego modelu samochodu - musisz zauważyć, że nie musisz już odrywać ręki od kierownicy, by zmienić stację radiową. :P

5eba napisał/a:

Kilkuliterowe nazwy katalogów systemowych wywodzące się wprost z antycznej wersji konsolowej, nie sprawdzają się już w środowisku graficznym

W środowisku graficznym powinien interesować Ciebie Twój katalog domowy (odpowiednik Moje dokumenty), a tam możesz mieć nazwy jakie Ci sie podobają.

5eba napisał/a:

A średnie to są imitacje windowsa typu kde czy gnome.

Akurat trafiłeś w środowiska, które są doskonale zintegrowane - dużo bardziej niż Explorer. :P

5eba napisał/a:

Instalowanie paczek rpm w trybie graficznym odbywa się w dość osobliwy sposób, ani nie mamy wyboru gdzie to ma się zainstalować, ani gdzie pojawić się w menu

Dzięki czemu masz wszystko masz na swoim miejscu. Nie raz musiałem przeinstalowywac winde na kompach ludzi, którzy programy mieli zainstalowane na wszystkich możliwych partycjach. Dokumenty i inne dane tak samo:
- Przeinstalujemy system od zera, ale wcześniej muszę wykonać kopię danych. Gdzie są one zapisane?
- Tu i tu... O! I jeszcze tu. Ale proszę sprawdzić, czy czegoś nie ma jeszcze tam.
[po instalacji, konfiguracji, etc]
- Ok, to teraz przywracamy dokumenty...
- Yyyy, a gdzie mój pronol, którego wczoraj ściągnąłem?
- A gdzie był?
- No, tego, gdzieś tam był...
- Aha, no to trzeba go zassać jeszcze raz.
Logika wg Kowalskiego wynikająca z logiki MS. W Linuksie zwykły użytkownik nie miałby szans zapisać czegokolwik poza swój katalog domowy.

5eba napisał/a:

Żeby zainstalować sterowniki nvidia czy ati trzeba, ściągnąć i zainstalować "źródło jądra"

To akurat jest w każdej dystrybucji i domyślnie instalowane. Poza tym Kowalski nie dowie się, że coś jest kompilowane, bo zanim zostanie o tym fakcie poinformowany przydusi Enter i nie będzie zastanawiał się co do niego komputer gada.

5eba napisał/a:

To samo jest z oprogramowaniem - choć sam używam tylko openofice to uważam, że jest on zdecydowanie słabszy od ms'owego odpowiednika.

A co takiego jest w MS Office, czego nie ma w OpenOffice, a Tobie jest niezbędne do życia?

5eba napisał/a:

I nikt mi też nie powie, że gimp jest bardziej przejrzysty czy intuicyjny od photoshopa

Nikt nie będzie próbował, choć spierałbym się, czy to nie czasem Twoje przyzwyczajenie. Gdybyś najpierw popracował w GIMP-ie, a potem zobaczył Photoshopa, ten wydałby Ci się "nieprzejrzysty i nieintuicyjny". W GIMP-ie zrobisz to samo i przy okazji zostanie Ci w kieszeni 2000 zł. :P

5eba napisał/a:

Windows jest na tyle przejrzysty, logiczny i intuicyjny

Tak, logiczny: osławione już zamykanie systemu przyciskiem Start.
Tak, przejrzysty: aby skonfigurować sieć muszę pamiętać, że w Windows 98 jest to Sieć w Panelu sterowania, a modem ustawia się w Opcjach internetowych, w Windows 2000 - Połączenia sieciowe i telefoniczne (z czym telefoniczne znów są Opcjach internetowych), Windows XP - Połączenia sieciowe (nareszcie w MS wpadli na to, by dać to wszystko w jednym miejscu). Dalej z przerzystością: Windows 98 - Opcje folderów w oknie Eksplorera są w menu Widok, a w Windows XP - Narzędzia. MS przeprowadził badania wśród użytkowników Office 2003. Chodziło o funkcje jakie powinny znaleźć się w Office 12. Okazało się, że 90% pozycji z listy życzeń od dawna jest, tylko mało kto potrafił je znaleźć.

5eba napisał/a:

Przewagą windowsa nad linuxem (z punktu widzenia kowalskiego) jest fakt, że jest systemem graficznym, i distra linuxa systemami tekstowymi z nakładką.

... którą można uruchammiać razem z systemem i w ogóle nie pamiętać, że istnieje coś takiego jak terminal.

5eba napisał/a:

Sądzę również, że windows i microsoft, to dwie różne sprawy - można sympatyzować z jednym a nienawidzieć drugiego

Zapisałem się do Samoobrony, chociaż nie lubię Leppera. Nienawidzę pedałów, ale sąsiad z naprzeciwka jest w porządku, chociaż gej.

5eba napisał/a:

i nie wiem czy można winić windowsa za licencję

Nie, nie można, bo licencję napisali prawnicy firmy, a nie bezosobowego systemu.

5eba napisał/a:

z pełną odpowiedzialnością powiem tak: skoro są przypadki nadużycia prawa europejskiego przez microsoft, to z czystym sumieniem można sobie nadużywać jego licencji

... o ile masz fundusze, by wygrać sprawę z MS.

5eba napisał/a:

sorry za błędy ale OO ma dość "bidny" słownik ;)

W każdym słowniku jest funkcja sprawdzania pisowni i możliwość dodawania nowych słów. Ja też korzystam z "biednego" słownika, który leży koło mnie na biurku. Ale tam nie ma możliwości doadani słowa, chyba że długopisem. ;)

1,077

(170 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

xray napisał/a:

A 300zł za system - wcale nie uważam za zdzierstwo.

Tak, wersja OEM na rynku wtórnym, która po zainstalowaniu wiąże się z płyta główną. Chcąc zmienić sprzęt musisz wydać kolejne 300 zł na następną wersję OEM.

xray napisał/a:

Nie musisz kombinowac z instalacją dodatkowego oprogramowania ? ....  a jesli wlasnie potrzebujesz?

Na przykład? Przypominam, że mówimy o przeciętnym Kowalskim. Wszystkie programy dostępne są przede wszystkim w kodzie źródłowym oraz pakietach RPM (instalowanych przez graficzn-klikalne menedżery) oraz czasami DEB. Jednym słowem nie trzeba kombinować.

xray napisał/a:

a jesli potrzebujesz dołożyc jakieś dodatkowe urządzenie ?  co ma wtedy zrobic kowalski ??

Dołożyć i używać. Większość urządzeń jest obsługiwana przez kernel i ma wsparcie jak nie ze strony producenta, to użytkowników potrafiących stworzyć odpowiednie sterowniki (to także odpowiedź dla mirusvf). Dla przykładu drukarka HP LaserJet 1020. HP w ogóle nie jest zainteresowany obsługą swoich produktów przez Linuksa, a jednak ten sprzęt działa pod tym systemem. :P

mirusvf napisał/a:

starałem się wmówić jakiś czas temu sobie i innym, że należy przejść na Linux SuSE ver 7.0 trafiałem na taką liczbę problemów

Nie od razu Kraków zbudowano. Dlatego też podałem wersje dystrybucji, od których JA nie miałem kłopotów z używaniem swojego sprzętu (m.in. nagrywarka CD i dość specyficzny skaner).

mirusvf napisał/a:

Linux dobry ... ale nie dla zwykłego Kowalskiego

Sorry, ale to jakieś pieprzenie wynikające z uprzedzeń i przyzwyczajeń. Ja jestem zwykłym Kowalskim i nie mam problemów z używaniem Linuksa jako systemu biurkowego.

dely napisał/a:

I system może chodzić stabilnie i wydajnie przez ILE_SIĘ_CHCE.

O ile się go nie używa. Jeśli chodzi o oprogramowanie, to jestem minimalistą - im go mniej tym lepiej; tylko to co potrzebne. A jednak Windows z czasem chodził co raz wolniej. W pewnym momencie coś przestawało działać, albo nie działało tak jak powinno. W dzienniku zdarzeń co raz więcej błędów. Wszystko po to, by po kilku miesiącach dojść do wniosku, że łatwiej będzie zacząć od zera. :?

Sikor napisał/a:

zło konieczne, bo nie lubię grzybów po prostu

A co ma grzyb do Windowsów, bo nie za bardzo rozumiem Twojego toku rozumowania. Na grzybie możesz mieć dowolny system stworzony dla niego: Windows, Linux, BSD, BeOS, DOS, etc. ;)

1,078

(170 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

mirusvf napisał/a:

XP to jedynie słuszna alternatywa dla Kowalskiego. Jak Linux kiedyś dojdzie do łatwości użycia sytuacja może się zmieni.

Masz jakieś przestarzałe informacje. Fedora 3, Mandrake 10.0, OpenSUSE, (K)Ubuntu - to są dystrybucje, które instalujesz i pracujesz. Wersje podałem, które testowałem. Nie wiem jak wcześniejsze. W dodatku nie musisz kombinować z instalacją dodatkowego oprogramowania, bo na dzień dobry wszystko masz co Kowalskiemu potrzebne. "Klikalne" kreatory, które odwalą za Ciebie całą brudną robotę. Duża część dystrybucji idzie w kierunku userfriendly.

xray napisał/a:

windows jest najbardziej przyjaznym i najwygodniejszym systemem.
i wcale nie az taki drogim.

Tia, niedrogi... na stadionie.

1,079

(21 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 8bit)

Hm, a kiedy Service Pack?

1,080

(90 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Jeśli zrobisz to się chętnie przejadę, chociaż nic nie obiecuje. :P

1,081

(20 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

No przeca pisałem, że dla mnie to były nowe twarze, a jeśli nie pamiętasz Tdc z Keceran, to... nie pij więcej... mniej też nie. :D

1,082

(20 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Tdc napisał/a:

AS...: ?Dwie nowe twarze...?: ja w cale nie jestem nowy ! Jestem już dziadkiem, który w młodości kochał Atari !:-)

Tdc, nie o Ciebie chodzi. Jak byś nie zauważył byli tam: dziewczyna Mikera i ikplus. To są te nowe twarze. Przynajmniej dla mnie. :P

1,083

(21 odpowiedzi, napisanych Zloty)

A to przepraszam. :)

1,084

(20 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

ikplus, nie wygłupiaj się, tylko trzymaj się wcześniej ustalonego harmonogramu. ;) Ci co nie byli dłużej poczekają na to niemożliwe. Może przy okazji, w przyszłości mały konkurs na spostrzegawczość. Nagroda będzie pół AA i ręka kierownika. :P

1,085

(21 odpowiedzi, napisanych Zloty)

A, fe! To nie ładnie zaczynać od siebie. :P

1,086

(28 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Meśka napisał/a:

Prawdopodobnie skończy się na Sadybie :D

Przesuń się lepiej trochę bardziej na południe do Wilanowa - cieplej, bo bliżej mnie. ;)

Meśka napisał/a:

A okolice kina Ochota są fajne, byłam niedawno...w  lokalnej mordowni 'Honoratka' - fajnie :>.

...bo nie widziałaś Wilanowa. :P

1,087

(13 odpowiedzi, napisanych Miejsca w sieci)

Pomijając już ten 256-bitowy procesor, to :D

D/A z 256 krotnym oversaplingiem

Znaczy się w czasie odtwarzania nakładane jest sapanie i to 256 razy?

podwojne wyjscia do drukarki

Można podłączyć dwie drukarki, ale RSa nie ma. :lol:

1,088

(4 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Jak napisałem, Meśka spędzi u nas tydzień. Zawsze termin może być inny. Jeszcze nic nie jest przesądzone.

1,089

(4 odpowiedzi, napisanych Zloty)

Wczoraj nasze miasto odwiedziła Meśka. Pozostanie w nim przez jakiś tydzień.

Jak widać okazja do sztabowania jest. Pozostaje tylko miejsce i czas. Co prawda sobota już pojutrze, ale może znajdziecie chwilę na spotkanie z naszą miss o 17? ;) Miejsce - najlepiej w centrum lub jego okolicach w przestronnym lokalu. Ja znam dwa: pub Książęcy (na tyłach Galerii Centrum) i d. Cosmopolitan (nie mylić gazetką dla zniewieściałych) pod Cepelią na przeciwko rotundy.

1,090

(42 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 16/32bit)

Ale otoczke to mu zrobili zajefajną: Spectrum, Commodore. :/ I co to za STe z Yamahą a nie przetwornikami i bez Blittera? :/

Poza tym ST zajmujące z monitorem całe biurko ma swój urok. To będzie niczym innym jak zwykłym kawałkiem krzemu, który zostanie przeprogramowany, gdy tylko się znudzi. Albo pojawi się projekt XL/XE. :P

1,091

(14 odpowiedzi, napisanych Programowanie - 8 bit)

Nie obcojęzyczny, tylko każdy wstydzi się swojej pracy. :P

1,092

(28 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Ja nie mam dresiarskiej Nokii. :P

1,093

(3 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Wow, jaka piękna Gwiazda Betlejemska. :D

1,094

(28 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Zaje*.*stą robotą będzie przeklepanie tego do komórki. :D

1,095

(12 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Fakt, Miś Uszatek mógłby tego nie wytrzymać. ;)

1,096

(3 odpowiedzi, napisanych Bałagan)

Bardzo ładna, tylko dlaczego Atari leży zakopane w połowie w śniegu? Jego miejsce jest pod choinką ładnie obwiązane wstążką z kokardą, albo rozstawiona na świątecznym stole zamiast tych 13, czy ilu tam potraw. ;)

1,097

(72 odpowiedzi, napisanych Emulacja - 8bit)

Fox napisał/a:

x86 jest little-endian i nie ma problemu z dostępem do niewyrównanych słów - tak jak 6502.

A nie czasem bigger-endian, tak jak 6502? I w czym przeszkadzają niewyrównane słowa i do czego?

1,098

(18 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 16/32bit)

Hm, a czy piny we wtyczkach nie są ponumerowane? Te od strony monitora, to zwykłe DB9 są i te na pewno mają numerki. ZTCP, to wtyczka od strony Atari też jest ponumerowana. Jedynym problemem może być brak dość egzotycznej wtyki.

Pewnie trzeba wsadzić czystą dyskietkę i zapisać. ;) Konkretnie, to w menu File jest Attach disk, po wybraniu (np. D1:) zostaniesz grzecznie poproszony o wskazanie pliku z obrazem dyskietki. Jeśli takowego nie masz, to musisz go utworzyć. Do tego służy któraś z opcji w menu po prawej obok File. Sorry, za lakoniczność, ale nie pamiętam nazw, a emulatora nie mam zainstalowanego. :P

1,100

(18 odpowiedzi, napisanych Software, Gry - 16/32bit)

Guayar napisał/a:

ja szukalem schematu kabla, same gniazda  z jednej i drugiej strony to zaden problem ze znalezienim - ja niestety nie jestem elektronikiem i musze miec schemat polaczenia pinow w kablu bo widzac schemat z jednej strony i z drugiej nadal nie wiem jak to polaczyc, ale dzieki temu moze mi ojciec pomoze.

Mając rozpiskę co, gdzie w gnieździe siedzi można kabelek samemu wykonać. Nie trzeba być elektronikiem; wystarczy tylko umieć lutownicę trzymać. ;) Łączysz po prostu piny zgodnie z nazwami (są takie same w obu przypadkach). Jedynym problemem może być znalezienie właściwego pinu dla synchronizacji (nie pamiętam, czy czasemnie należy go po prostu olać). Kiedyś zrobiłem sobie taki kabelek i pamiętam, że musiałem z tą synchronizacją pokombinować. Podobnie ja z przełącznikami monitora Commodore.

Guayar napisał/a:

ps. zawsze przed zadaniem pytania szukam w google!

A to przepraszam. :)