To niby kogo chciałeś "anonimizować"? Kto to był ten "lodziarek"? Podpowiesz?
Bardzo konkretna osoba. Dobrze, że zauważyłeś ten manewr - powinien zostać upamiętniony dla potomności.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Nowe nagrody w 24h Compo! Organizator SillyVenture wspiera konkurs 24h Compo - Reaktywacja, przekazując atrakcyjne nagrody.
Pokey Stream Player Nowe narzędzie od Ilmenita pozwala tworzyć pliki XEX z muzyką PCM dla Atari XL/XE.
Tony Do It Tony powraca w kontynuacji przygód, tym razem mierząc się z zagadkami w skarbcu Montezumy.
Rayman: 30th Anniversary Edition Z okazji trzydziestolecia Raymana wyszło Rayman: 30th Anniversary Edition
24h Compo - reaktywacja! Rusza kolejna edycja wyzwania 24h Compo, gdzie każdy może stworzyć coś wyjątkowego na małe Atari.
atari.area forum » Posty przez perinoid
To niby kogo chciałeś "anonimizować"? Kto to był ten "lodziarek"? Podpowiesz?
Bardzo konkretna osoba. Dobrze, że zauważyłeś ten manewr - powinien zostać upamiętniony dla potomności.
21 zł
Ładujesz coś że starej taśmy czy nagrałeś coś teraz? Jeśli to drugie to jak nagrywałeś? Ja używałem spaczowanego "Boot Casette Maker". Generalnie to wykrzyknik był znany z tego, że działa... przypadkiem. Może u ciebie ten przypadek się mści?
Damn... Gratulacje.
55
Ty to chory jesteś. Poważnie.
Pewnie. Zwłaszcza, że tu TOS jest niemiecki.
30
Najnowszą wiadomość - żyje. Wyczyściłem ponownie nogi kości ROM i komputer wstał. Teraz do kompletu potrzebuję tylko klawiatury bo mam tylko PCB (niby sprawne ale mało użyteczne).
Gdyby ktoś śledził wątek - płytę udało się wskrzesić. Padnięte były oba zatrzaski 74LS373 (244 były ok). I jednak padnięty był jeszcze jeden chip pamieci, który na testerze był niby poprawny. No nic, na szczęście jeszcze jeden się znalazł na podmianę.
Diagrom raportuje jakieś problemy z TOS-em, może dwie kości są uszkodzone? Nie wchodzi w TOS tylko po niemożności wczytania czegokolwiek się restartuje i tak w kółko.
A jakby ktoś był ciekawy, to kości 373 na podmianę wziąłem po jednej ze zwłok CPC464 oraz C64.
Inflacja...
Nie sądzę, żeby to było związane ze sobą. Bo niby jak? A owszem, pokazał fotkę z oknem rozbitym cegłą.
Wszystko co mogłem już wymyłem i wypsikałem. Czas na wymianę zatrzasków. Kiedyś..
Przecież sprzedaż na PL prowadził retrohax.net?
Już od kilku miesięcy nie.
Wygląda na to, że będzie dobrze.
Jesteś pewien, że będzie? Serio serio?
en pomysł podsunięty przez @perinoid, z kawą wydaje się być dobry, tylko ciekawe ile trwa taki "zabieg".
Kilka dni musi poleżeć. Kiedyś tak ratowałem bodajże dyskietki od C64, takie "oryginały" z epoki. Najbardziej śmierdziały w nich papierowe koperty. Dało radę.
Musi to chwilę poczekać bo nie mam ani kości na ROM, ani kości 244/373. Ale sprawdzę ten trop. Zwłaszcza ten ROM. Jak próbowałem oscyloskopem płytę macać to wyszło mi, że pomimo ładnego sygnału zegara i właściwego poziomu RESET, procesor stoi. Wnioskuję to po sygnałach latch na kościach 244/373 - po włączeniu komputera jest kilka wystąpień a potem totalna cisza, jakby procek przestawał próbować dostać się do danych. Same kości ROM patrzyłem próbując je czytać programatorem i ich zawartość wydaje się być sensowna. Ale to na czuja bo nie porównywałem z zawartością oryginalnych kości.
Nie ma. Ewentualnie pudrowanie trupa przez UAV i zabawy z kondensatorami - to może dać nieźle efekty ale po pierwsze, nie musi a po drugie, to żmudna robota. Zresztą, widzę że już Ci to kkrys robił i mimo to szukasz lepszego rozwiązania.
Poprawnie zamontowane VBXE daje bardzo dobry obraz.
Medusa jest urządzeniem do czegoś zupełnie innego jak Sophia czy VBXE. Nie nadaje się do zestawienia.
Dodam, że Sophia nie jest idealna bo nie umie poprawnie pokazać wszystkiego co umie zrobić Atari - np. tryby z przeplotem.
Rozwiązaniem (częściowym) na smrodek stęchlizny jest umieszczenie przedmiotu w worku (np. strunowym) razem z ziarnami kawy. To na prawdę pomaga. Raczej nigdy na 100% nie usunie ale już aż tak śmierdzieć nie będzie.
Ja pomierzyłem wszystko - to są ceramiczne, osiowe kapsy spinające Vcc z GND.
perinoid napisał/a:Tu nie ma żadnych dławików czy cewek.
A cóż to masz od C77 do bodajże C104 pomiędzy pamięciami? Właśnie tam masz dławiki. Przedzwoń między U42 a U43, bo tam wygląda na najbardziej skorodowane.
To nie są żadne dławiki a kondensatory filtrujące zasilanie dla kości (każdej z osobna).Sprawdzałem już wszystkie pamięci, od początku do końca. Wszystko co ma być połączone jest tak jak powinno.
To, że samo MMU jest ok nie znaczy, że podstawka jest, bo też może nie kontaktować niestety.
Zgadza się. Niby podstawki myłem i psikałem kontaktem. Jeszcze tego nie sprawdziłem ale posprawdzam.
To jest płyta STF C070523-001 REV.D
Raczej dalej coś z RAMem. Czym sprawdzałeś te stare kości?
Mam taki tester dla kości 4164/41256 na Arduino. Zwykle się sprawdza. Dla pewności zamieniałem też kolejność kości ale błąd jest ciągle ten sam.
Moim zdaniem jak robi takie paski jak w poście 15 to dalej coś z pamięcią.
Ale może DiagROM odezwie się po RS-ie?
Niestety, diagrom po RS-ie teraz zupełnie nic nie nadaje. Sprawdzałem wielokrotnie. Wcześniej jeszcze z tymi walniętymi kośćmi dostawałem czasami jakieś błędy ale bez ładu i składu (na zasadzie po łowy komunikatu przesłanej a potem krzaki) i szedł w maliny.
A może dałbyś w dobrej jakości zdjęcie płyty głównej, co tam rozlutowałeś lub co polutowałeś. Bo może się okazać że było 512kb a ktoś zrobił 1024Kb i brak rezystorów. Dławik (cewkę) przy pamięciach też trzeba sprawdzić.
Tu nie ma żadnych dławików czy cewek. Wyjście z pamięci idzie na krótko do Shiftera i buforów 373/244 i to wszystko. Nic więcej.
Fotka płyty jest tu:
Raczej wszystko jest. Po (roz)lutowaniu posprawdzałem połączenia i wszystko jest jak należy.
F/S257 jest tylko w STE, w ST jest podłączone bezpośrednio do 69801, ale tutaj to IMHO ewidentnie z pamięcią/MMU. Tylko dziwne, bo diagrom po serialu powinien wyświetlić/wskazać błędy pamięci. A czy TOS podmieniłeś na inny?
69801 jest za buforami. Do tego czyta tylko bity 0-7 a tu problem jest jakby z 8-mym. MMU wkładałem do drugiego komputera (inna rewizja płyty ale to raczej nie problem) i działał. Glue - tak samo. TOS-a nie podmieniałem bo nie mam takiego na 6 kości (w drugim STFM jest na dwóch a tu nie widzę zworek przestawiających konfigurację).
Jest opcja, że płyta jest zgniła bo na prawdę, za dobrze nie wyglądała.
Hmm, dławik przy pamięci? Przedzwoniłeś linię?
Który dławik? Sprawdziłem przejścia do shiftera, bo tam idzie sygnał "na czysto" oraz do buforów 74LS373/74LS244 i jest OK.
atari.area forum » Posty przez perinoid
Wygenerowano w 0.123 sekund, wykonano 18 zapytań