już napisał... OmicronTurbo Specification.

Tylko w tym wypadku to w druga stronę, to uniwersalne Turbo działające na większości interfaceów Turbo. Loader nawet sam rozpoznaje czy sygnał ma ze SIO_DATA_IN czy z portu JOY-a. Była tutaj zresztą dyskusja na forum o tym. Jak znajdę post wkleję linka. o tutaj... Omicron Turbo... i nawet pisałeś w tym wątku :)

EDIT: po sprawdzeniu czy dany interface znosi wyższe częstotliwości można oczywiście napisać loader dla blizzard-a np. dla KSO Turbo 2000. Robecc czytał blizzarda na Turbo2000F (nawet bez zmian w kodzie loadera). Na blizzard da się czytać bez problemu *.Turbo2000, wymagana jest tylko drobna zmiana w loaderze (aby włączyć turbo należy zmienić stan linii SIO_DATA_OUT, wtedy interface blizzard włącza się). Przykłady można mnożyć :) Zapewne z AST/ATT/Turbo ROM, etc. też da się.

xtrem007 napisał/a:

...jednak stosując odpowiedni dla danego systemu cardridge/loader oraz zachowując układ wprowadzenia sygnału przez SIO/JOY, ładowanie programów w Turbo przez różne interfejsy powinno działać.

Dokładnie tak jest, ale pod warunkiem że tor odczytu wolniejszego systemu turbo jest dostosowany do przenoszenia wyższej częstotliwości, którą generuje szybszy system turbo. Niektóre interface do wolniejszych systemów turbo mogą mieć tak dobraną charakterystykę wzmacniacza wejściowego aby nie przenosiła częstotliwości większych niż potrzeba (np. aby pozbyć się zakłóceń, ew. odfiltrować szum z otoczenia, etc).

W przypadku niektórych systemów (z tego co pamiętam np. w TurboROM) wymienia się trochę kondensatorów w stopniu wejściowym a do tego zmienia się rezystory w pętli sprzężenia, czy inne ustalające punkt pracy wzmacniacza wstępnego.

pancio.net napisał/a:

Rozumiem też, że potrzebna będzie "emulacja" OC?

Raczej nie ;) A302 ma wyjście open collector...

https://pigwa.code32.org/aa/a302d_rft.jpg

Hej!

robecc napisał/a:

Jakiś czas temu, wspomniałem, że na moim przerobionym magnetofonie na T2001 (lub też 2000F), a jak wiadomo jest to najprostsza przeróbka magnetofonu,

Kurczę, to zupełnie jakoś mi to umknęło... ale skoro mówisz że działa to będę musiał sprawdzić... kiedyś próbowałem na jakimś "rozklekotanym" XC12 z Turbo2000F (w końcu lina odczytu ta sama co Blizzard)... ale miałem problemy właśnie z pasmem przenoszonym przez tor odczytu... ale sprawdzę na jakimś magnetofonie w lepszym stanie... być może wtedy miałem kasetę z dość niskim poziomem zapisu. Niemniej jednak to kwestia do której warto wrócić :) Zrobię testy i dam znać ;)

Hej!

Niestety jeżeli chodzi o Blizzard-a to mam niewiele do powiedzenia... tam gadzie wpadłem w sidła maniaków komputerowych panowały rozwiązania typu KSO Turbo 2000, Turbo 2000F oraz podobno AST ;) Ale o AST to ja się dowiedziałem z Bajtków czy innych reklam z gazet "komputerowych" z lat '90 ;-)

Kiedyś wpadło w moje ręce jakieś oprogramowania obsługujące Blizzard-a i gdy popatrzyłem sobie na kod, stwierdziłem że to jest bardzo fajnie napisane... wykorzystuje liczniki POKEY-a do precyzyjnego odmierzania czasu... ma 1KB bloki danych zamiast 3KB (KSO Turbo2000)... większą prędkość transmisji... jednak nie mogłem wtedy znaleźć żadnych materiałów na temat tego rozwiązania... a potem pojawiła się stacja dysków... więc moją przygodę z systemami turbo zakończyłem właśnie na rodzinie Turbo2000. W moim XC12 miałem zarówno KSO Turbo 2000, jak jak Turbo2000F. Teraz po latach patrząc na to wszystko widzę że Blizzard bardziej przemyślany zarówno soft jak i hardware, jednak podwyższona prędkość zapisu pokazuje że po tych latach "trwalszym" zapisem był ten stosowany w Turbo2000. Prymitywniejszy interface, niższa prędkość transmisji... a co za tym idzie mniejsze pasmo niezbędne do zachowania poprawności zapisu dało właśnie taki efekt.

W tym wątku starałem się jakoś pogrupować te carty, ale średnio to wyszło... teraz chciałbym już zakończyć temat Blizzarda, dlatego tak uparcie się do niego "przypiąłem". Cartów z obecnej serii już niewiele zostało (parę sztuk). Ale chyba dorzucę jeszcze dwa carty do Blizzarda z mojej własnej kolekcji, na które wiele lat temu trafiłem przez przypadek.

Po tej serii opisu cartów zabiorę się w tym wątku za magnetofony i to co w nich znalazłem, ale na obecnym etapie rozgrzebania tego wszystkiego to jeżeli chodzi o Blizzard-a to oprócz tego co zaprezentował Zenon/Dial na atariki (Blizzard Turbo - Schematy), trafiłem jeszcze na jedną wersję interface, tym razem oparta na UL1211. Obecnie chyba najłatwiej wykonać sobie tą wersję na tranzystorach i 7400... no chyba że ktoś ma w zapasach UL1111 albo UL1321 :) Także myślę że decyzja należy do Ciebie ;) Każdy z tych interface działa :)

To co ciekawego znalazłem w magnetofonach od uicr0bee będę tutaj też publikował jak tylko zakończę sprawę cartów.

Dobry Wieczór,

Dawno nic nie było o cartach, prawda? :D A do tego temat zboczył na meandry alternatywnej rzeczywistości... zatem pora trochę powrócić do głównego wątku... Niestety dziś w sumie nic odkrywczego i nowego, bo cart był wcześniej opisywany w tym wątku: Turbo HIT. Podobny cart znajduje się w kolekcji uicr0bee, a opisuję go po pierwsze niejako z "kronikarskiego obowiązku" ;-) a po drugie... ta wersja carta sprawiała problemy (startowała losowo, zawieszała się) ... więc przedstawię niejako historię choroby.

zestaw oprogramowania zapisany w pamięci EPROM tego carta prezentuje się tak:

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr1.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr2.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr3.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr4.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr5.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr6.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr7.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr8.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr9.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/scr/hit_scr10.png

UWAGA!!! Na ekranie tytułowym autor tej "składanki" zeserwował na pozycjach "1" i "2" menu napisy "K.S.O." ... niestety dla oczekujących że to oprogramowanie dla "KSO Turbo 2000", czeka rozczarowanie... bowiem po uruchomieniu tego oczom użytkownika ukaże się zwykły "blizzardowy" Turbo K.O.S. Literówka? Błąd? Celowe działanie? Nie wiem... sam dałem się na to "złapać", jak Dely po raz pierwszy zaprezentował tego carta i myślałem że to będzie jakiś soft do "czytania" programów w standardzie KSO Turbo 2000 na magnetofonie z interface Blizzard ;)

1) zawartość pamięci EPROM: Blizzard Turbo HIT.bin.7z

blizzard_hit.bin:

MD5   : 1bf8c35282db822851939a21bd1ab07a 
SHA256: 35ebf1f26c9ba8f9028ce3de86c4d6490ea1e3217b53768f6833fdbd096c92e2

Co prawda zawartość jest identyczna z tą którą można znaleźć w wątku o Turbo HIT od Dely-ego, ale dla porządku zamieszczam tutaj drugi dump z tego egz. carta. Jest to też swego rodzaju weryfikacja że cart jest zrzucony bez przekłamań.

I jeszcze wielkie podziękowania należą się koledze "Krótkiemu", który to dodał emulację/obsługę tego carta do Atari800. Nie miałem mu okazji podziękować we wcześniejszym wątku o Turbo HIT, ponieważ jego post o tym fakcie przeczytałem dość długo po tym jak został napisany.

2) wersja XEX dająca się uruchomić spod DOS-a lub dowolnego loadera plików binarnych: blizzard_turbo_hit.xex.zip

Skoro już drugi raz trafił mi się ten cart i z tym miałem problemy... to pomyślałem że zajrzę w kod... i przy okazji sprawdzę czy nie dało by się zrobić wersji XEX. Okazało się ze jest to zupełnie banalne, bo cart koniec końców po starcie całe 32KB przepisuje do pamięci RAM, po czym odłącza się i pokazuje menu. Takie podejście pozwoliło bardzo szybko zrobić wersję XEX.

3) Schemat: https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/sch/Blizzard_HITv1.1.png
do pobrania również wersja wektorowa: Blizzard_HITv1.1 (PDF)

Pamięć EPROM w cartridge ma 32KB. Mapowana jest w obszarze $A000-$BFFF, podzielona jednak na cztery banki po 8K. W tej wersji karta znajduje się 74LS00 (4 brami NAND), oraz licznik 7493. Licznik steruje liniami adresowymi A13, A14 pamięci EPROM (wyjścia QB, QC licznika). Wyjście QD jest zeruje przerzutnik RS złożony z bramek U3C, U3D.

Wejście CLKB licznika zostało podpięte pod ~CCTL, a to powoduje że dowolne odwołanie do $D5xx powoduje zadziałanie licznika i włączenie banku. Gdy licznik doliczy to "4", wyście QD zostanie ustawione na "1", a to spowoduje skasowanie przerzutnika RS i odłączenie carta.

W przypadku tego egzemplarza obserwowałem że cart uruchamia się losowo, czasami bez aktywności linii ~CCTL licznik zliczał  jakieś serie impulsów i cart odłączał się. Problem rozwiązało dodanie małego kondensatora 100nF na zasilaniu 7493, oraz "barbarzyńskie" rozwiązanie w postaci dołożenia kondensatora 680pF na linię ~CCTL. Problemy zniknęły tak szybko jak się pojawiły... więc dodałem te pojemności na schemacie, oraz oznaczyłem schemat wersją 1.0a (chcących to porównać z wersją carta od Dely-ego zapraszam do tego konkretnego postu w wątku o Turbo HIT).

Ten cart był zalany toną kleju :( próba otwarcia obudowy skończyła się jej zniszczeniem, poklejone było wszystko co się dało, krawędzie obudowy, PCB do obudowy oraz zamiast śruby była tona kleju w miejscu kołka mocującego/tulejki w którą wkręca się śrubę. Obudowa na szczęście typowa, wymieniłem na identyczną, oczywiście nic nie kleiłem, a skręciłem jedynie obudowę na śrubę. Cart wygląda teraz jak nowy :D

PCB ma przewidziane pady do których montuje się przycisk resetujący elektronikę carta, jednak w tej wersji nie był on obecny, nie poprawiałem zatem oryginału i konstrukcję zostawiłem w takim stanie jakim zastałem.

Sam cart prezentuje się tak:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/photos/cart_BlzHit.jpg

PCB, góra:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/photos/pcb_top_BlzHit.jpg

PCB, spód:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_HIT/photos/pcb_bot_BlzHit.jpg

EDIT@2025.08.13: zaktualizowano linki (+HTTPS)
EDIT@2026.03.19: Poprawiono błędy na schemacie.

1,157

(0 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Cześć!

Szanowni forumowicze, zwracam się do was z prośbą... wszystko zaczęło się od tego, iż kolega JLS udostępnił tu na forum w innym wątku, zeskanowaną instrukcję do "BIG Cartridge", ale nie chodzi o "BIG 2.0 by KNS" dla Blizzarda. Chodzi o trochę inny cartridge, którego co prawda na oczy nie widziałem, ale z ulotki wynika że jest to cartridge, który oprócz współpracy z Blizzardem, ma na pokładzie "Flash DOS", oraz daje również wsparcie dla szybkiej transmisji dla stacji dysków przerobionych na:

  • FLASH Turbo

  • TOP Drive

  • TOMS

Flash Turbo było systemem turbo dla stacji dysków sprzedawanym przez Atares, więc zapewne ten "BIG Cartridge" również pochodził z Ataresu.

Informacje zawarte w ulotce mówią że cartridge zawiera następujący zestaw oprogramowania:

  • Flash DOS

  • Flash Loader

  • Track Copy

  • Boss Copy

  • Zestaw loaderów dla Blizzard Turbo

  • Short KOS

  • Boss Copy - z większym buforem, za to bez obsługi stacji dysków

Temat umieszczam w oddzielnym wątku, bo być może ktoś z was ma ten cart w swoich zbiorach i zechciałby się podzielić informacjami o nim? Może ktoś ma jakieś inne materiały na jego temat? A może ktoś go posiada i zechciałby wykonać zrzut zawartości jego pamięci, ew. wypożyczyć celem archiwizacji i udostępnienia go tutaj.

Jeżeli ktoś ma również taki cart w stanie nieznanym, niedziałającym, uszkodzonym... niech da znać być może uda się odtworzyć nawet ze "szczątków" schemat oraz zawartość pamięci EPROM.

A może to gdzieś już jest w sieci, tylko o tym nie wiem?

Instrukcję udostępnioną przez JLS pozwalam sobie umieścić i tutaj:

http://seban.pigwa.net/aa/big_cartridge/Instrukcja-BIG-Cardridge.png

I zeskanowany oryginał: Instrukcja BIG Cardridge

@piwkoo: niezłe blizzardowe "combo" wyprodukowałeś! :)  fajnie że podzieliłeś się swoją pracą. takie dzielenie się projektami to propagowanie wiedzy i to się chwali :]

Hej!

piwkooo napisał/a:

Jako, że na linię D6 potrzebny jest "open collector", a bramki są HCT00 zastosowałem diodę.

A widzisz, na zdjęciu linku do aukcji którą zapodał Sikor zobaczyłem bramki '00 i nie widziałem diody (pewnie jest od spodu PCB) i dlatego wyraziłem obawy o prawidłowe działanie carta :) Jeżeli kopiowanie działa poprawnie, etc. i "data bus analyzer" wskazuje "0" na D6 to wszystko jest OK! :)

pozdrawiam serdecznie
Sebastian

UWAGA!!! Panowie! Informacja dla zainteresowanych cartem Turbo Toolbox II, o którym pisałem w tym poście. Odwaliłem tam niezłą kichę związaną z błędną zawartością pliku w wersji oryginalnej. Dzięki koledze JLS z tego forum, sprawę udało się rozwikłać a błąd usunąć... szczegóły w oryginalnym poście.

Dla zainteresowanych tym jak mogło dojść do zamiany banków śpieszę z wyjaśnieniem; gdy dostaję do cartridge do archiwizacji i jest on zupełnie sprawny i nie wymaga naprawy, poprawek czy modyfikacji, to nigdy nie ingeruję w jego płytkę, tzn. nie wylutowuję EPROM-a aby go zgrać, ponieważ chcę zachować stan oryginalny płytki, etc. Wyznaję zasadę minimalnej ingerencji w powierzony do analiz materiał. Tak cart zgrywam wkładając go do Atari i używając systemu QMEG, ręcznie przełączam kolejne banki i dokonuje zapisu na dyskietkę (w tym wypadku wirtualną, używam AspeQT) używając do tego celu komendy wbudowanej w MLM (monitor pamięci w QMEG).

W tym wypadku gdy zgłosił się do mnie JLS i opisał problem, bałem się że zrobiłem jakiś błąd na schemacie, ale ponieważ wersja pliku przeorganizowana dla Blizzard32K działała, coś innego musiało być na rzeczy... no i było... patrząc na własny schemat pomyliłem linie A13 i A14 i przez to jak składałem wynikowy plik, to banki o adresach "01" i "10" zostały zamienione... (założyłem domyślnie że ~Q4=A14 a nie ~Q3=A13... a tymczasem jest odwrotnie :P, co ciekawe na schemacie błędu nie popełniłem... a zrobiłem go tylko generując plik wynikowy). Wszystko w poście o Turbo Toolbox II zostało już poprawione i zaktualizowane, oczywiście wcześniej poprawkę JLS sprawdził na swojej replice carta i działa ona OK! :)

Za poświęcony czas i pracę wykonane nad repliką carta, WIELKIE dzięki dla JLS raz jeszcze! :D

Hej!

Sikor sądzę że ten człowiek sprzedał cart z zaprogramowaną zawartością którą mógł pobrać z tego wątku:

http://www.atari.org.pl/forum/viewtopic.php?id=5841

podkreślam że mógł bo wcale nie musiał, nie jeden KNS BIG zapewne na świecie ;) Natomiast ten produkt to na pewno nowoczesna replika.

Pytanie które pojawia mi się w głowie, to to jaką wersją był zaprogramowany EPROM w tym carcie... jeżeli była zaprogramowana wersją "oryginalną", bez patcha od FUJI-ego to ta wersja nie działała poprawnie, bo na tej płytce z arch. allegro nie widzę sprzętowego mech. zabezpieczającego występującego oryginalnie w KNS BIG 2.0, natomiast jeżeli cart był zaprogramowany wersją z patch-em to działał poprawnie.

Szczegóły co i jak nie działało, oraz dlaczego nie działało są wątku, zaktualizowałem go niedawno o kilka odnośników i poprawione wersje plików.

Następny cart, ale tym razem to niejako formalność i być może trochę nowsza wersja/rewizja carta który był już opisywany przeze mnie w tym wątku: Blizzard Turbo - ponownie. W owym wątku można przeczytać o carcie dla blizzarda o nazwie "Phoenix 1.0". W tym wątku również przedstawię ten cart, jednak w wersji która znajduje się w kolekcji uicr0bee. Oprogramowanie zawarte w carcie prezentuje się tak:

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr1.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr2.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr3.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr4.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr5.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr6.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr7.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr8.png

Dlaczego przedstawiam ten cart ponownie, skoro już był opisany w dużo wcześniejszym wątku? I do tego dlaczego nadaję mu inny numer (1.0a) wersji?

Po dokonaniu zrzutu zawartości EPROM porównałem ją ze starą wersją celem weryfikacji czy poprzedni "zrzut"  był na pewno dobry... okazało się że są różnice... obawiałem się że któryś obraz może być uszkodzony... jednak szybki rzut okiem pozwolił stwierdzić iż różnicę występują tylko i wyłączne w napisach zawartych w dwóch microloader-ach. Ani jeden bajt kodu się nie różni.

W stosunku do wersji 1.0a, to w wersji 1.0 widać różnice w napisach w w Microloader 1.0 oraz Microloader 2.0:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0_micload1.png https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0_micload2.png

I można się dowiedzieć również że KNS i ATARES to chyba ta sama firma, ponieważ jak widać na załączonym obrazku możemy zobaczyć tam: KNS "ATARES". Coż w takim razie znaczy skrót KNS? ;)

Dodatkowo wersja cartridge od uicr0bee, miała włożony dwa razy większy EPROM (27C256 zamiast 27C128)... jednak najbardziej znaczącą linię adresową (A14) miała na stałe przypiętą do +5V (EPROM 27C128 ma na tym pinie sygnał VPP, który tez powinien być podłączony do +5V przy normalnej pracy pamięci). Postanowiłem sprawdzić jednak co znajduje się drugiej niewykorzystanej połówce  połówce EPROM... ciekawość nie dawała mi spokoju... więc odczytałem cały EPROM ... okazało się że EPROM zawiera dwie identyczne kopie oprogramowania :) Tym razem żadnych niespodzianek ani ukrytych ciekawostek :)

Jednak ze względu na różnicę w napisach, oraz to że cart wydaje się nowszy... (zastosowana większa pamięć, zapewne nie były już wtedy łatwo dostępne 27C128 lub producent ujednolicał/unifikował listę komponentów a różnica w cenie była niewielka to zdecydował się na stosowane jednakowych pamięci 27C256. Płytkę drukowaną miał przystosowaną do obu typów pamięci (poprzez zworki i mostki które można naciąć aby przerwać dane połączenie w zależności od potrzeb konfiguracyjnych) ... postanowił opublikować również i tę wersję carta, dodając do jej oznaczenia literkę "a" na końcu, zatem kontynuując już standardową procedurę:

1) zawartość pamięci EPROM:

- dla pamięci EPROM 27C128 o rozmiarze 16K: atares_phoenix_1.0a_(27C128).bin.7z
- dla pamięci EPROM 27C128 o rozmiarze 32K: atares_phoenix_1.0a_(27C256).bin.7z

Plik dla pamięci 27C256 to nic innego jak powielony dwa razy i plik dla pamięci 27C128. Normalnie wystarczyłoby zaprogramować tylko górną połówkę pamięci 27C256 zawartością pliku dla pamięci 27C128, ale skoro producent carta zrobił dwie kopie to zachowując zgodność z oryginałem też tak czynię.

atares_phoenix_1.0a_(27C128).bin:

MD5   : 32bd6793588fdc858485a1fd755bedc8
SHA256: 058c7ec6c59a4f2082c83d9616ba7b8c6379c22b66013d979004cbc4fb051ace

atares_phoenix_1.0a_(27C256).bin:

MD5   : 6d61b9641b8351fadc27b43882c5af05
SHA256: 761aa1237b062c338f4358152e5dacaee438beb080ade4ea329354e0bba93921

2) wersja XEX dająca się uruchomić spod DOS-a lub dowolnego loadera plików binarnych: atares_phoenix_1.0a.xex.zip

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/scr/phoenix_1.0a_scr9.png

3) Schemat:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/sch/phoenix_1.0a.png
Do pobrania również wersja wektorowa (PDF): Phoenix 1.0a

UWAGA!!! Poprzednia wersja schematu tj. 1.0 zawierała błąd! Poprzez moje niedopatrzenie zostały zmienione miejscami sygnały ~CCTL i ~RST przy przerzutniku RS. Błąd zgłosił mi Piguła/Shpoon, za co mu serdecznie dziękuję! Dzięki temu mogłem poprawić schemat.


Jest to typowy 16KB cartridge mapowany w obszar $8000-$BFFF, beż żadnego przełączania banków, za to z możliwością odłączenia go na drodze programowej poprzez dowolne odwołanie do obszaru $D500-$D5FF. To właśnie z bramek U2A i U2B zbudowano przerzutnik realizujący tę funkcję. Z bramek U2C, U2D zbudowano układ którzy aktywuje sygnał Chip Enable (~CE) pamięci EPROM w chwili gdy zostanie wykrywa aktywność w obszarze $8000-$9FFF (sygnał ~S4) lub w obszarze $A000-$BFFF. Dodatkowo sprawdzany jest sygnał R/~W... i aktywacja pamięci EPROM nastąpi tylko i wyłącznie gdy CPU będzie dokonywał odczytu.

I tu jedna drobna uwaga... to jeden z niewielu cartów z tamtych czasów, który uwzględnia sygnał R/~W... w przypadku większości do tej pory zaprezentowanych tutaj cartów, sygnał R/~W był ignorowany i można było próbować dokonać zapisu do pamięci EPROM (oczywiście nieudanego) a jedyny w ten sposób osiągnięty efekt to kolizja na szynie danych (CPU wystawiało swoje informacje, pamięć EPROM swoje). Ale jak widać po poprzednich rozwiązaniach oszczędzano każdą bramkę i zakładano że nikt nie będzie pisał w obszarze carta gdy ten włączony (aktywny sygnał RD4,RD5).

cart prezentuje się tak:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/photos/cart_phoenix1.0a.jpg

PCB góra:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/photos/pcb_top_phoenix1.0a.jpg

PCB spód:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_Phoenix/photos/pcb_bot_phoenix1.0a.jpg

1,163

(16 odpowiedzi, napisanych Sprzęt - 8bit)

Dzięki! Może się kiedyś i taki cart znajdzie w czyjejś kolekcji i może będzie można go zarchiwizować i udostępnić! Instrukcja pokazuje że to był bardzo fajny cart! :) Mamy już instrukcję to może uda nam się znaleźć więcej! :)

1,164

(707 odpowiedzi, napisanych Fabryka - 8bit)

Skoro wszyscy zgłaszają się z chęcią zakupu, mimo że Simius jeszcze nic o tym nie wspomina, to czynię to również i ja ;) Jestem zainteresowany 1 szt.

Hej!

Dzięki wielkie za pokazanie carta z Twoich zbiorów :) O kombinacje przełączników się nie martw... wszystko z tym cartem jest OK :) One chyba tak mają "by design"... zajrzyj do wątku kolegi anx239, o przygodach z jego wersją cartridge, myślę że roboczo możemy go nazwać "MAX", chodzi mi o ten wątek.

Wszystko wskazuje na to że anx239 ma wersję od innego pirata ;) Ty masz w posiadaniu wersję by "Shogun". W wersji carta którą ma anx239 napisy o autorach usunięto, w Twojej wersji wstawiono ksywę "Shogun", czyli nie dość że ten ktoś klonował czyjeś rozwiązania i oprogramowanie, to jeszcze się pod nimi podpisywał jako autor :) ale to był chyba "chleb powszedni" tamtych czasów... jak widać również piraci konkurowali ze sobą :)

Super że zechciałeś się podzielić cartem z Twojej kolekcji i zdjęciami do kompletu! :) Miło strasznie że komuś się jeszcze chce dorzucić do tego wątku jakieś informacje! :) Robi się z tego całkiem pokaźna biblioteka i archiwum ginących bezpowrotnie artefaktów z naszej przeszłości. Mało zapewne ludzi których to jakoś specjalnie interesuje, ale sądzę że warto to zachować w sieci... może przetrwa trochę dłużej, chociażby w postaci zdjęć i plików.

Ostanie dwa słowa... obecność 7438 sugeruje że Shogun otworzył również "zabezpieczenie sprzętowe" stosowane w oryginalnych cartach blizzard od KNS/Atares. Do tej pory sprawdzenie obecności tego układu zauważyłem tylko i wyłącznie w sofcie z carta KNG BIG 2.0. Tyle że w swojej wersji carta Blizzard 8K" go nie montował. W tym cartridge ten układ jest obecny.

EDIT: cieszę się z każdego zdjęcia, bo mając więcej takich rzeczy do wglądu, upewniam się czy dobrze na pewno wszystkiego się domyśliłem, w niektórych cartach są starte napisy ze scalaków, może to nie jest jakiś problem wielki obecnie, ale jeżeli widzę zdjęcie egzemplarza z niezatartymi scalakami to mam już 100% pewność :) Także jeszcze raz dziękuję za chęć podzielenia się materiałami! :)

Tak jak pisałem wcześniej robię dokładnie tak samo, świetlówka Philips TUV 6W, taka:

https://pigwa.code32.org/temp/philips_uv-c.jpg

Po 2-3 minutach EPROM czysty... no chyba że był zaprogramowany solidnie (tzn. nie algorytmem typu "smart" tylko "slow"), wtedy 5 minut i taki EPROM również jest czysty.

Nie będę się tutaj sprzeczał,  bo po prostu się za mało na tym znam, ale sądziłem naiwnie że to nie musi być dokładnie 253,7 nm aby EPROM mógł zostać skasowany... sprawdziłem jednak notę katalogową od świetlówki UV-C którą stosuje (seria Philips TVU) i faktycznie podają że większość emisji następuje w na 253,7nm (jakieś 4.9W mocy jest wypromieniowane na tej długości fali). Moja wiedza w tej kwestii jest zbyt ogólna i zbyt mało precyzyjna abym rozumiał dlaczego długość fali musi być aż tak precyzyjne dobrana.

Pytałem o długość fali, bo...

Wikipedia napisał/a:

Raz zapisana, pamięć EPROM może zostać skasowana jedynie przez wystawienie jej na działanie silnego światła (UV-EPROM) ultrafioletowego (wymagana długość fali: 253,7 nm), które jonizuje izolator umożliwiając odpłynięcie zgromadzonego ładunku...

...  nie sądzę aby długość fali musiała być tak dokładna... ale zapewne bo musi być coś z zakresu UV-C.

A jaka długość fali tego UV które generują te LED-y? Jaki typ tych ledów?

Przy tej ilości banków to chyba nie ma sensu robić licznika, wygodniej będzie chyba wziąć jakieś np. 74LS273 lub coś podobnego i zrobić z tego 1-bajtowy "rejestr/port" do którego będzie można zapisać wartość adresując $D5xx, a skoro rejestr będzie miał 8bit, to 7 bitów podłączysz pod pozostałe linie adresowe EPROM, a pod bit 8 podepniesz RD5. W ten sposób jednym zapisem pod $D5xx będziesz mógł wybrać bank, a także odłączyć cart zupełnie w razie potrzeby. Tak zrobiłem projektując kiedyś cart do Yoomp!. Sprawdził się doskonale, w dodatku ma wsparcie również z poziomu emulatora.

Co do przestrzeni adresowej to bez podziału na banki to będzie 8K lub 16K. W złączu carta masz 13 linii adresowych (A0-A12). A więc z marszu możesz mieć widoczne 8K w przestrzeni adresowej $A000-$BFFF. Dokładając trochę logiki możesz zrobić cart 16K mapujący się $8000-$BFFF.

Jeżeli chcesz coś więcej... to już bez podziału na banki się nie obejdzie... a standardów podziału na banki jest niestety masa. Można sobie o tym poczytać np. tutaj: Atari 800 emulator cart types. Każdy obraz cartridge większy od 8K czy 16K... wymaga konkretnego standardu bankowania.

Więc jeżeli chcesz robić jakiś cartridge pod konkretny soft to musisz wiedzieć jaki standard bankowania jest przez dany soft wymagany. Jeżeli chcesz robić własny cart zawierający co tam chcesz to zarówno standard przełączania banków jak soft tym sterujący możesz sobie opracować sam, masz pełną dowolność i swobodę, to co wymyślisz sobie i na co pozwolą sygnały dostępne w gnieździe jest dozwolone ... najwyżej głowić się będą później autorzy emulatorów aby dodać kolejny standard :D

Ogólne informacje o cartridge i jego działaniu swego czasu publikował Zenon/Dial, o tu: Zenon Zone - Cartridge.

EDITED@2025.08.13 --> Zezon Zone link updated (web.archive.org)

uicr0Bee napisał/a:

wiwisekcja zagmatwanego kartridża a przy okazji naprawa gry, popsutej przez 30+ lat :)

tzn. żeby była jasność ;) nie poprawiłem tego w obrazach udostępnionych tutaj... sprawdziłem tylko co siedzi tam w kodzie i pamięci (ile jest faktycznie poziomów), a testowałem wszystko po wprowadzeniu poprawki z palca pod emulatorem. Ale sądzę że warto poprawić tą grę i dodać jakiś trainer plus opcję pomijania poziomów ... ale to już trochę później ;-) Jeszcze parę cartów i magnetofonów zostało :D

EDIT1: Jeżeli ktoś chce sobie przetestować to pod emulatorem, np. altirra to gdy uruchomi się gra, wciskamy F8 wchodzimy do debuggera i na konsoli piszemy:

e 3a7a 93

^^^ to poprawka dotycząca ilości plansz. Po wpisaniu aby uruchomić znowu emulator wciskamy ponownie F8 (aby wyłączyć dodatkowe okna które się pojawiły po wciśnięciu F8, wystarczy w menu "debug" odznaczyć opcję "enable debugger"

jeżeli ktoś chce pominąć jakiś poziom to wystarczy że na danym poziomie, uruchomi debugger i na konsoli napisze:

e ed 0

^^^ taki zabieg można wykonać w przypadku każdego poziomu, powoduje to zakończenie aktualnego i przejście do następnego poziomu.

Impuls napisał/a:

A ledy UV też mam. Popróbuję coś skasować.

Daj znać czy się udało i jeżeli się uda to jakiego typu UV LED użyłeś (długość fali, emitowana moc promieniowania).

EDIT2: wychodzi na to że się da... tylko przy 5mW mocy cała operacja trwa parę godzin :) więcej pod adresem: improvising an eprom-eraser.

Prawdę mówiąc nie wiem, nigdy nie próbowałem... używam staromodnej metody, czyli świetlówki UV-C. Oczywiście odpowiednio obudowanej i osłoniętej... w wypadku użycia takiej świetlówki należy również uważać na ozon który powstaje w trakcie jej pracy.

Ale zaciekawiłeś mnie na tyle, że sprawdzę to, o ile znajdę jakieś LED-y UV w swoim bałaganie ;)

Idąc za ciosem i kontynuując wątek cartów Blizzarda, a zarazem streszczając się, bo już zanudzam i spamuje ostatnio forum tematem cartów turbo ;) zaprezentuje dziś kolejny cart z kolekcji uicr0bee, a będzie to kolejny piracki klon carta Blizzard 8K, podpisany przez kogoś o nicku "SHOGUN". Soft zawarty w carcie ma usunięte, bądź pozmieniane napisy... a prezentuje się tak:

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_8k_Shogun/scr/shogun_scr1.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_8k_Shogun/scr/shogun_scr2.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_8k_Shogun/scr/shogun_scr3.png  https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_8k_Shogun/scr/shogun_scr4.png

https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_8k_Shogun/scr/shogun_scr5.png

Jak zatem widać jest to kolejny klon, podobny do tego który był opisany w tym poście.

Przechodząc do do sedna sprawy:

1) Zawartość pamięci EPROM: blizzard_8k(shogun).bin.7z

blizzard_8k(shogun).bin:

MD5   : 83c3164053ae86615426a5ff60ee6269
SHA256: 8c94594dcd7f350ba48fe90dcdc5ff194e9cc2c73c59d623137f7b30f3dfdab4

2) wersja XEX dająca się uruchomić spod DOS-a lub dowolnego loadera plików binarnych: blizzard_8k(shogun).xex.zip

3)  Schemat: wektor (PDF), raster color (PNG), raster grayscale (PNG).

Jak widać budowa standardowa. Cartridge o pojemności 8KB, mapowany w obszar $A000-$BFFF. Można go odłączyć na drodze programowej poprzez dowolne odwołanie do obszaru $D500-$D5FF. Przerzutnik RS realizujący odłączenie cartridge zrealizowano również w standardowy sposób, czyli na dwóch bramkach NAND. Co ciekawe na płytce istnieje też kawałek układu zabezpieczającego skopiowanego z oryginalnego carta Blizzard KNS/Atares, jednak koniec końców nie został on podłączony do linii D6 magistrali danych.

Cartridge prezentuje się tak:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_8k_Shogun/photo/cart_shogun.jpg

PCB góra:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_8k_Shogun/photo/pcb_shogun_top.jpg

PCB spód:
https://pigwa.code32.org/uicr0bee/carts/Blizzard_8k_Shogun/photo/pcb_shogun_bot.jpg

EDITED@2025.08.13: http to https links changed.

Wracając na chwilę do cartridge "Turbo2001 + copy" z wbudowanym programem kopiującym "Universal Copy II", którego to dump udostępnił Yezy... sprawdziłem wszystkie różniące sie miejsca pomiędzy pierwszą i drugą wersją pliku... tam gdzie były różnice pomiędzy plikami, to w pliku "stage2" wszystko wygląda dobrze. Zrobiłem też szybkie testy zarówno kopiera jak i systemu turbo (odczyt/zapis, kopiowanie) ... wszystko wydaje się wyglądać dobrze, zatem podsumowując:

https://pigwa.code32.org/atari/Turbo2001_copy/scr/T2001_copy_scr1.png  https://pigwa.code32.org/atari/Turbo2001_copy/scr/T2001_copy_scr2.png

1) sprawdzona zawartość EPROM: Turbo2001 + Copy

Turbo2001_copy.bin:

MD5   : 61e5ee7ab9a59c7544c317935acaa8af
SHA256: 1a4ea1b4f5f4e653f6813672a391f9735dd219bf3ac004fc35828c874e293380

2) przygotowałem również wersję XEX dająca się uruchomić spod DOS-a lub dowolnego loadera plików binarnych: Turbo2001+Copy.xex

Niestety nie wiem jaka jest to wersja Turbo2001 nigdzie w pliku nie ma o tym informacji, trudno mi powiedzieć czy to wersja wcześniejsza czy późniejsza niż ta którą opisałem w tym poście (Turbo2001 v.2.1). Ciekawy jestem czy to co zaprezentował nam Yezy to wersja oficjalna od TOMS czy jakiś klon z dołożonym dodatkowym programem kopiującym autorstwa Jakuba Kruszony. W atariki napisano że Jakub współpracował z TOMS więc być może jest to nawet jego dzieło.

@Yezy: gdybyś chciał aby uruchomić Twój cart, daj znać na e-mail lub PW. Chętnie to uczynię, oczywiście zupełnie bezpłatnie, musiałbyś tylko podesłać mi ten cart.