Na to jest rada. Właśnie taką przypadłość usunąłem w 130-ce longhi'ego. Wystarczyło wlutować kondensator kilkanaście - kilkadziesiąt pikofaradów między bazę tranzystora Q2 i masę. Obraz gładziutki jak pupcia noworodka. Pojemność trzeba dobrać doświadczalnie.
Sądzę, ze ten zabieg nie przekracza moich umiejętności elektronicznych ;) Będę musiał spróbować w wolnej chwili (cholera! kiedy ja znajdę tą chwilę :( .)